Gość: sdf
IP: *.class144.petrotel.pl
19.11.03, 21:43
A jak przechodziłem 1 listopada ok 22 koło tej kamienicy to ci
lokatorzy stali i wesoło rozprawiali jak to była u nich straż
pożarna i pokazywali strażakom gdzie się pali. Najlepsze jest
to, że gość u którego się paliło, w czasie gsy straż działała w
jego mieszkaniu poszedł pić wóde do sąsiada. Taki to ma nerwy.