Dodaj do ulubionych

Apel: IGNORUJMY ZDZISŁAWA BATORA :)

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 09:34
ZWRACAM SIE DO WSZYSTKICH UCZESTNIKOW FORUM Z APELEM ZEBY ZUPELNIE IGNOROWAC
WPISY PANA ZDZISLAWA BATORA
TYLKO W TEN SPOSOB MOZEMY POKAZAC NASZ BRAK AKCEPTACJI DLA TAKICH ZACHOWAN
DZIEKUJE I POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtus Re: Apel: IGNORUJMY ZDZISŁAWA BATORA :) IP: *.wirba.net / 213.77.42.* 02.12.03, 10:17
      Jestem za,juz mnie tez powoli wkurwiaja ich posty - mowa rowniez o tym drugim z
      Chicago - zachowuja sie jak male dzieci, a nie dorosli faceci; nie umiecie
      rozwiazac swojego problemu, to nie zasmiecajcie forum - medium sobie
      znalezli...; a jak lubicie sobie wygrazac w necie, to przejdzcie na jakis czat i
      wybierzecie najlepiej pokoj: debile, natreci, czy cos w tym stylu
      • czerwony_zlodziejski_ryj Hhahahaha, ale Cie zrobil w konia. 02.12.03, 10:29
        Gość portalu: Wojtus napisał(a):

        > Jestem za,juz mnie tez powoli wkurwiaja ich posty - mowa rowniez o tym drugim
        z
        > Chicago - zachowuja sie jak male dzieci, a nie dorosli faceci; nie umiecie
        > rozwiazac swojego problemu, to nie zasmiecajcie forum - medium sobie
        > znalezli...; a jak lubicie sobie wygrazac w necie, to przejdzcie na jakis
        czat
        > i
        > wybierzecie najlepiej pokoj: debile, natreci, czy cos w tym stylu


        I o to chodzi. Zdzislaw Bator jest wielki, największy.
        A po co miałby z tym drugim z Chicago przechodzić na jakiś czat do pokoju
        debile, natręci czy coś w tym stylu? Ahahaahaaaaa.

        Za dużo nie mogę pisać bo chyba za pomoc temu tam, no z Chicago to mi
        paszport zabrali.
        • Gość: Wojtus Re: Hhahahaha, ale Cie zrobil w konia. IP: *.wirba.net / 213.77.42.* 02.12.03, 10:59
          Czerwony_zlodziejski_ryju,
          skoro jestes tak bardzo w temacie, to pozwol, ze zadam takie naiwne pytanie... o
          co tu w ogole chodzi, bo za bardzo nie jestem w temacie, a posty ktore do tej
          pory czytalem, a dotyczace wlasnie tej sprawy, to byly tylko wzajemne oskarzenia
          jednego na drugiego, w stylu:"jestes oszustem, twoja zona tez, udowodnie ci to,
          sprawa jest juz sadzie, itd." Co to byla za sprawa, czy wydarzenie, ktore -
          najwyrazniej - na wieki, polaczylo konfliktem pana A i pana B (nazwisk i nickow
          juz nie bede podawal, bo sporo tego...). Ktos kogos zamordowal, zgwalcil,
          okradl?? Pyatnie kieruje wlasciwie do kazdego, kto jest w temacie - prosze mi w
          kilku zdaniach nakreslic obraz tego konfliktu;
          pozdrwiam
          • czerwony_zlodziejski_ryj Re: Hhahahaha, ale Cie zrobil w konia. 02.12.03, 12:21
            Też nie wiem dokładnie i ostatnio nie miałem dostępu do sieci.
            Ale było cos tak: Był sobie Georg z Chicago i Zdzislaw Bator i bylo im calkiem
            dobrze razem, ale podobno w ich życiu pojawil się ten tzreci tak zgodnie
            twierdzą, a w życiu jak to w życiu w takiej sytuacji wojna gotowa. Jak jeden
            twierdzi że zgwałcił to drugi, że nie, tylko dla przyjemnosci i na odwrót, jak
            jeden to to drugi tamto, i trafić nie sposób. Ale na Twoim miejscu nie bylbym
            taki ciekawski, bo spotka cie to co sedziów, jak ktorego z nich zechcą osądzić
            to... poczytaj wpisy a będziesz wiedzial. Nikt się nie odważy, a niech tylko
            sprubuje. JA w nich wierze, ale wychylać sie nie moge bo sam mam klopoty i
            chyba emigruje.tylko niech mi paszport oddadzo.
            • Gość: Tomek Re: Hhahahaha, ale Cie zrobil w konia. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 13:58
              ZARAZ ZARAZ BO I JA SIE ZGUBILEM
              WYDAJE MI SIE ZE ZDZISLAW BATOR TO GEORGE Z CHICAGO CHODZI MI WLASNIE O NIEGO
              JEGO POSTY SA TAK OBRZYDLIWE JAK ON SAM (TAK UWAZAM CHOCIAZ GO NIE ZNAM
              OSOBISCIE - WNIOSKUJE PO JEGO WPISACH
              JESZCZE RAZ APELUJE ZEBY NIE ODPISYWAC NA JEGO POSTY BO TO GO RAJCUJE
              WIDZE W NIM PEWNE PODOBIENSTWO DO JEDNEGO POLITYKA ANDRZEJA L.
              POZDRAWIAM
              • Gość: Wojuts Re: Hhahahaha, ale Cie zrobil w konia. IP: *.wirba.net / 213.77.42.* 02.12.03, 14:14
                A wiec to juz jakas obsesja :) z panem A i panem B, tzn. jak pojawia sie
                post "na pana A" to od razu wszyscy mysla ze to napisal pan B, i odwrotnie. To
                a propos postu czerwonego_zlodziejskiego_ryja - ze mnie w konia niby Tomku
                zrobiles, fajna faza... ale dalej nie wiem o co tu chodzi i chyba sie juz
                nigdy dowiem, za bardzo to chyba wszystko zamieszane :) Pozdrawiam wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka