Dodaj do ulubionych

Dziura w sercu

25.04.09, 07:00
no tak...pan doktor w stylu Kłopotka - nigdy nie powie niczego
wprost. Podziękowania dla p.Nowatorskiego i wystarczy!!!!! Sitwę
należy rozbić a może to zrobić jedynie ktoś z zewnątrz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Antek Re: Dziura w sercu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 08:36
      Pan Wanecki najprawdopodobniej się myli pomimo całej widocznej tu
      jego sympatii dla dr Nowatorskiego.
      Pierwszego skutecznego zeszycia serca uszkodzonego nożem dokonał Pan
      dr Białecki około 30 lat temu z asystentem w czasie ostrego dyżuru.
      Była to kobieta.
      Pan dr Białecki jest teraz dalej czynnym zawodowo emerytem
      chirurgiem.
    • miki_z_afryki Wzruszająca wypowiedź... 25.04.09, 19:19
      Wzruszająca wypowiedź. Dowodzi tego w jakim oderwaniu od rzeczywistości
      funkcjonuje jakaś część płockiego środowiska lekarskiego.
      Szkoda, że wypowiedź jest tak pełna niedopowiedzeń, dlatego pozostaje mi jedynie
      opieranie się na własnej interpretacji.

      Zacznijmy od tego, że pan Nowatorski ani nie umarł, ani nikt go nie pozbawił
      prawa wykonywania zawodu, żeby pisać, aż tak wzniosłe słowa.
      Po prostu jego przełożony i osoba, która odpowiada za prowadzenie szpitala
      uznała, że czas dokonać zmiany. I to nie na jakiegoś pierwszego lepszego
      kolesia, który tkwił w takim, a nie innym układzie, tylko na zupełnie
      niezależnego fachowca.

      Tym czasem pan Jarosław Wanecki pisze jakby panu Nowatroskiemu przydarzyła się
      jakaś niegodziwość i niesprawiedliwość dziejowa.
      Chciałem przy okazji napisać, że koteria, czy też sitwa to nie musi być układ
      korupcyjny.
      Najczęściej koteria przejawia się w takich zachowaniach jakie prezentuje pan
      Wanecki. Czyli nacechowany emocjami związek kolegów po fachu. W czymś takim
      ginie profesjonalizm, obiektywność, konkurencja, rywalizacja, itd. Czyli
      wszystko to co powoduje, że każdy człowiek czuje potrzebę doskonalenia się w
      każdym zawodzie.
      Ginie też funkcja kontrolna w zawodzie, co jest wyjątkowo niebezpieczne.

      Ordynatorem nie jest się, a w każdym razie nie powinno być się za zasługi i
      trwać do spokojnej emerytury. Ordynatorem powinien być najlepszy dostępny
      specjalista.

      W żadnej normalnej organizacji, czy też firmie nie pełni się funkcji
      kierowniczych tylko ze względu na zasługi z przeszłości. Jeśli na takie
      stanowisko pojawia się ktoś potencjalnie lepszy, to każdy sprawny prezes, czy
      właściciel dokonuje takiej zmiany.

      Teraz ktoś może napisać, że szpital to nie firma. I ja mu przytaknę,
      rzeczywiście szpital to nie firma. Tu chodzi o życie i zdrowie. Dlatego tym
      bardziej nie powinno być tu luksusu piastowania stanowisk przez zasiedzenie.

      Panu Nowatorskiemu z pewnością należy się szacunek i podziękowanie za całe dobro
      i wszystkie sukcesy, które w swojej karierze osiągnął.
      Szacunek ów byłby niewątpliwie dużo większy, gdyby potrafił on i jego najbliższe
      środowisko z klasą przyjąć decyzję swojego przełożonego.
      • Gość: z Re: Wzruszająca wypowiedź... IP: *.109.c94.petrotel.pl 25.04.09, 21:05
        drodzy poprzednicy piszacy swoje przemyślenia na forum.Czy któryś z
        was był leczony na II chirgii.Tylko w swym sumieniu powiedzcie
        prawdę.Ja byłem pacjentem II chirurgii.To tam uratowano moje kruche
        życie.Było bardzo ,bardzo żle z moim zdrowiem.Po ciężkiej operacji
        doszedłem do zdrowia.Póżniej druga konieczna operacja i znów wielki
        sukces lekarzy i personelu średniego.Dziś jestem w pełni sił i do
        końca życia będę świadczył o wielkim profesjonaliżmie pani doktor
        Małgorzaty Czerniak i pana doktora Grzegorza Kamińskiego.Wielką rolę
        spełnia na tym oddziale średni personel pod kierunkiem pani magister
        Katarzyny Witkowskiej.To im zawdzięczam ,że żyję.I niech sobie piszą
        wielkie mądrale forumowe co chcą o II chirurgii.Piszcie sobie do
        sądnego dnia aż zagrzeją się wasze klawiatury.Wylewajcie tony
        żółci.Nic a nic mnie , moich najbliższych i przyjaciól to nie
        obchodzi.Ale gdy traficie do tych lekarzy to nie będą się o nic
        pytać tylko was będą operować.A panu Kwiatkowskiemu życzę pomyślnych
        wyborów do europarlamentu.Wcześniej zaś proszę by był skuteczny w
        wymianie łóżek na drugiej chirurgii.Ja pana oceniam po tym jakie są
        łóżka w szpitalu jakim pan zarządza.Lekarzy oceniam jak leczą.
        • Gość: średni Re: Wzruszająca wypowiedź... IP: *.lab.ics.p.lodz.pl 26.04.09, 10:21
          Wielką rolę
          > spełnia na tym oddziale średni persone
          ten średni personel ma pokończone studia i w tej chwili personel średni nazywa
          się ogólnie personelem medycznym.
          To tak na marginesie.
          • Gość: jakaś Re: Wzruszająca wypowiedź... IP: *.plock.mm.pl 26.04.09, 15:15
            Pielegniarka to nadal tylko pielegniarka,nawet po studiach, one je
            robia by nie wyleciec z pracy, wyznaja zasade "zakuc,zdac,zapomniec"
            zaliczyc by miec swiety spokoj, nadal to panie o malej
            inteligencji,zapominalskie,malo profesjonalne, z nizszych warstw
            spolecznych, co slychac po slownictwie w wypowiedziach. Majac co
            jakis czas do czynienia z plockimi pielegniarkami ciagle utwierdzam
            sie w swojej opinii o nich. niestety.
            • Gość: z Re: Wzruszająca wypowiedź... IP: *.182.c88.petrotel.pl 26.04.09, 16:31
              szanowna "jakaś" a z jakich to warstw społecznych pochodzisz.Po
              wpisie sądzę,że z tych najniższych pogardzanych przez Ciebie.Wszyscy
              z dawnych wyżyn społecznych mieli wpojone szanowanie godności
              człowieka.Każdego człowieka.Ja po przeczytaniu tego twojego"jakaś"
              wpisu utwierdzam się w swoich przekonaniach ,że atakując
              pielęgniarki leczysz swoje kompleksy.Niestety atakując innych
              pokazujesz swoje prawdziwe obnlicze.Smutny ten twój wpis.Niestety.
    • Gość: była pacjętka Dziura w sercu IP: *.195.c83.petrotel.pl 26.04.09, 19:40
      ja zbyt miło nie wspominam pobytów na korytarzu szpitala co do
      obsługi, personelu i decyzji lekarzy a raczej czekanie na wyrok
      bossa Nowatorskiego też wiele życzeń .Cieszę się że to ci lekarze
      odchodzą a nowy ordynator zaprowadzi nowy ład jak obiecuje tak jak
      jest w innych miastach. a wszystkim czytającym wpis życzę Zdrowia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka