09.11.09, 23:11
Chcę wiedzieć jak to jest z tymi Turkami? Czy sex turystyka już
przeżarła im muzgi??Pytam bo jestem w płapce uczuciowej. O sex
turystyce wyczytałam w internecie jak już wróciłam. Więc mam
pozamiatane. Zrobiłam to z ciekawości a wyszło jak zawsze. Jestem
zakochana i nie umiem sobie z tym poradzić. Czy możecie mnie
ściągnąć na ziemie, czy takie historie kończą się dobrze tylko w
bajkach dla dzieci??Czekam na mądre słowa, ratujcie zakochane
polskie serce . To , że mnie nie kocha to wiem, jak sie z tego
wyplątać ??? Czy oni utrzymuja kontakt tylko po to aby
robić ,,szoł''? Brak mi słów na to jak cierpię. zawsze sobie
obiecywałam , że nie pozwolę się zranić, a tu masz książkowo!! Chcę
porozmawiać z Polkami , które wyszły za Turków, co je czekało po
ślubie. Moja siostrzenica siedzi nie od dziś na internecie i mówiła
mi że Turcy o Polkach wyrażaja sie tak: kur,y , naiwne , głupie.
Zaliczają je i rzucają. Co z tymi mężczyznami jest nie tak??????
Dlaczego mówią słowa, które NIC dla nich nie znaczą?? Czy dzień bez
show, bez sexu to dzień stracony??? Moje serce jest w ciagłej
rozterce, proszę o pomoc, bo już nie daje rady. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: lovelas IP: 94.123.62.* 10.11.09, 07:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,660,97421270,,Turan_Erdem_z_sun_club_side.html?v=2
      poczytaj - powodzenia
      • olin1980 Re: lovelas 10.11.09, 10:18
        Jest takie powiedzenie:"Jeśli chcesz być szanowana,szanuj siebie
        sama".Niestety w przypadku Turków jest to idealne powiedzenie.Oni po
        prostu nie szanują "łatwych" kobiet.Branża turystyczna jest dla
        takich młodych chlopaków swoistym poligonem.Mogą robić z kobietami
        to czego niestety przy tak małym nakładzie "pracy" z Turczynką nie
        zrobią przez dłuuuuuugi czas.Są poprostu rozpuszczeni przez turystki
        i korzystają z tego bez większych skrupułów(zresztą każdy facet
        obojętne jakiej nacji by tak robił).Oczywiście jest jakiś % tych
        porządnych i uczciwych chłopaków,ale to naprawdę "białe kruki".
    • Gość: Gość Re: lovelas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 12:00
      Jestem facetem, więc napiszę to co ja myślę :
      Jeśli byłaś na wczasach w Turcji i poszłaś do łóżka ze świeżo poznanym Turkiem,
      to twoja sprawa. Gorzej, jeśli jesteś mężatką i na boku się zabawiłaś. Ale póki
      nie jesteś w ciąży, to moim zdaniem jest wszystko w miarę OK. O prawdziwej
      miłości Turka do ciebie musisz jednak zapomnieć, bo im chodzi wyłącznie o szybki
      seks. Moim zdaniem wiązanie swojej przyszłości z Turkiem lub innym człowiekiem z
      innego kręgu kulturowego nie ma sensu. To tak jakby godzić ogień z wodą. To dwa
      światy. Spróbowałaś z nim seksu, to twoja sprawa, ale z głębszego uczucia musisz
      się szybko wyleczyć, a ewentualnym małżeństwie to już w ogóle nie możesz myśleć,
      bo w najlepszym wypadku zostałabyś służącą i maszynką do rodzenia dzieci. Taki
      jest mój punkt widzenia.
      • Gość: ... Re: lovelas IP: 195.137.246.* 10.11.09, 14:33
        Owszem, duza czesc, ale nie wszyscy faceci pracujacy w branzy turystycznej,
        licza na szybki seks z poznana przed chwila turystka. Potrafia oczarowac, a przy
        tym sa bardzo wytrwali. Generalnie nie liczylabym na zwiazek zycia, ale jezeli
        dziewczyna tez jest tylko za seks-turystyka i jest wolna, to czemu nie...
        Podkreslam, nie mozna szufladkowac - znam paru Turkow pracujacych w turystyce i
        nie w glowie im figle! Sa w stalych zwiazkach z Turczynkami i sa bardzo
        szczesliwi, mimo, ze owszem, wymaga to duzego wysilku.
        Poza tym, sa tez tacy Turcy, ktorzy toleruja i akceptuja inna kulture. Jest
        przeciez tyle zwiazkow polsko-tureckich, mieszkajacych w roznych zakatkach Turcji.
        Nie wszyscy Turcy to osoby traktujace kobiety, jako "sluzace i maszynki do
        rodzenia dzieci"!!!
        Troche wiecej wiary i glebszego spojrzenia na Turcje i Turkow - rozumiem, ze
        taka opinie masz po 2 tyg pobycie w kurorcie, ale Turcja to nie tylko hotele.
        • Gość: gość Re: lovelas IP: 94.123.62.* 11.11.09, 19:45
          To prawda, że jest sporo małżeństw europejsko-tureckich... Niestety, tylko
          bardzo małemu odsetkowi tych małżeństw się udaje. Często są ze sobą, bo rozwód
          tu nie jest taki prosty (chyba nie wiesz do czego jest zdolny Turek, którego
          duma została urażona), bo trudno przyznać sie do porażki, wracać do kraju i
          zaczynać wszystko od nowa, bo niekoniecznie rozwiedziona kobieta dostanie opiekę
          nad dziećmi........ Jasne, nie można generalizować, jeśli kochasz - to spróbuj -
          to Twoje życie i nikt go za Ciebie nie przeżyje. Musisz jednak zdawać sobie
          sprawę z konsekwencji tego co robisz... Fakt - co za różnica, czy wyjdziesz za
          mąż za maniaka Polaka czy Turka. Biją i gwałcą tak samo..... może rzeczywiście -
          carpe diem...
      • joanna_2009 Re: lovelas 10.11.09, 23:58
        Twoje słowa wydają mi się najbardziej wywazone, odpowiadam:mam 37
        lat jestem panną , bezdzietną. On był tak jak ja, gościem hotelowym
        podszedł mnie , musiał mieć wcześniej doczynienia z Polkami bo znał
        kilka polskich słów. Nie myślałam , ze do tego dojdzie zrobilismy to
        w naszym hotelu w moim pokoju. Pomyślałam , że ,,jesli nie teraz to
        kiedy''????? Jestem singlem, całe zycie nie szukałam przygód co za
        różnica Polak czy Turek , problem w tym , że czyba jestem zakochana
        i zazdrosna jak jasna cholera. On ma 35 lat, nie jest wcale taki
        młody. I tak jestem ładniejsza od tych jego obecnych girl friend.
        Wiesz co, trochę mi lepiej potrzebne są słowa otuchy od osoby ,
        która obiektywnie ocenia sytuację. Muszę zresetować mój mózg , czy
        dam radę ?????? Pracuję w banku , muszę mysleć co robię, bo o
        pomyłkę nie trudno. Nie chcę być maszynką do rodzenia dzieci i
        służącą . Co dziń kiedy wstaję rano dziękuję Bogu , że urodziłam się
        europejką , że jestem Polką. Jestem niezależna i żaden lovelas nie
        będzie mną manipulował.Jestem zodiakalnym lwem , muszę sobie
        powtarzać ,,co nas nie zabije to nas wzmocni''. Jeśli nie wchodze ,a
        facebooka, i na MSN to wszystko jest ok, Myślę , że co z oczu to z
        serca. Nie wiem kim jesteś ale masz u mnie dług!!!!!. Pracuje w
        banku ,jeśli kiedykolwiek byś potrzebował jakiej kolwiek informacji
        WAL JAK W DYM, postaram się pomóc. Dam namiary na siebie ale nie
        wiem jak????POZDRAWIAM
        • Gość: Gość Re: lovelas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 08:41
          Nie wiem, czy do mnie były adresowane Twoje miłe słowa, bo oprócz mnie całkiem
          konkretną odpowiedź dał ci gość podpisany trzykropkiem ("...").
          Jeszcze raz uważam, że z osobą z zupełnie innego kręgu kulturowego nie ma się co
          wiązać. Przecież jest wielu porządnych Polaków. Musisz, dla swojego dobra,
          całkowicie zaprzestać kontaktów z tym Turkiem. Coraz głębsze angażowanie się
          uczuciowe w ten związek może się dla Ciebie skończyć dość przykro.
          W tym miejscu musisz sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie : czy mając
          już 37 lat w dalszym ciągu chcesz być panną, czy też nawet podświadomie ciągnie
          cię do trwałego związku (małżeństwa), posiadania rodziny, dzieci, a co za tym
          idzie przeżywania wielu radości, ale także smutków, bo takie jest życie. Piszę
          to, bo sam mam 43 lata i 15 lat udanego małżeństwa. W pracy mojej żony, która
          jest niestety nauczycielką, są 40-letnie panny i muszę ci powiedzieć, że te
          osoby są nie do życia. Są wręcz tragiczne, bo całymi dniami i nocami myślą tylko
          i wyłącznie o szkole oraz są nieprawdopodobnie zgryźliwe i zawistne, a siebie
          uważają jako pępek świata. To jest niestety podstawowa wada starych panien. Mam
          nadzieję, że Ty taka nie jesteś. Z resztą w szkole nie pracujesz, a chyba tylko
          tam są takie nieznośne osoby.
          Głowa do góry. Po pracy jak masz dużo wolnego czasu to może zaangażuj się w
          jakieś prace dodatkowe (np. jakieś organizacje pozarządowe, charytatywne, pomocy
          osobom niepełnosprawnym - to naprawdę człowieka uszlachetnia), aby nie myśleć
          już za wiele o swojej wakacyjnej przygodzie. Pozdrawiam.
          • Gość: ... Re: lovelas IP: 195.137.246.* 12.11.09, 08:52
            Hmmm...
            Ja natomiast uwazam, iz pochodzenie z innej kultury nie jest przeszkoda w
            zbudowaniu trwalego zwiazku. Jeszcze raz powtorze, ze sa Turcy, ktorzy akceptuja
            i toleruja inna kulture. Poza tym wazna jest osobowosc, podejscie do zycia, to
            co ma sie w sercu i w glowie. Owszem, kultura w jakiej sie wychowujesz ma duzy
            wplyw, ale sa osoby, ktore tez spogladaja trzezwo na swiat i potrafia same
            weryfikowac i oceniac rozne rzeczy, w tym odmiennosc kulturowa.
            Uwazam, ze wszystko zalezy od nas samych, od tego jak podchodzimy do zycia,
            czego oczekujemy.
            Jezeli czlowiek czuje, ze jest to "ta jedyna osoba", to mysle, iz warto
            sprobowac. Do wszystkiego potrzeba czasu, ale nie mozna tez od razu przekreslac
            ludzi z innej kultury.
            Oni tez sa wartosciowymi osobami!!!
            Trzymaj sie i spogladaj trzezwo, musisz sama ocenic, czy warto sprobowac czy dac
            sobie spokoj, a w razie niepowodzenia czy dasz sobie rade...
            Trzymam kciuki za kazda Twoja decyzje :)
            • joanna_2009 Re: lovelas 13.11.09, 00:27
              Witaj dzięki za inne spojrzenie na , nie ukrywam mój wieki problem
              zakochanej kobiety. zawsze chciałam się zakochać , kochac i być
              kochaną Ale tym razem chyba nie trafiłam w 10 , musze sie odkochać ,
              bo ta chora, jednostronna miłość, żera mi mózg. Nie potrafię się
              dzielić swoim mężczyzna z inną kobietą.Nie potrafię i już , jeśli
              mnie nie chce to nie , niech bzyka inne , przezyję . kiedy moje
              życie wróci do normy , nie wiem ale na pewno was
              poinformuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              i dziękuję za słowa otuchy bo juz myślałam , że jestem SAMA . Odezwę
              się , pozdrawiam
              • Gość: magda Re: lovelas IP: 85.222.87.* 17.11.09, 00:08
                to nie jest miejsce na porady sercowe dla naiwnych nastolatek!
                • Gość: Joanna Re: lovelas IP: 188.33.222.* 25.11.09, 23:14
                  I to nie jest miejsce dla osoby która nie ma nic do
                  powiedzenia!!!!!!!!!! przede wszystkim
              • angie_rose Re: lovelas 26.11.09, 10:24
                Joanno, po pierwsze nie miej wyrzutow sumienia. poznalas kogos, zaiskrzylo i
                mialo prawo zdarzyc sie to, co sie zdarzylo. w koncu jestes dorosla i masz prawo
                robic to, na co masz ochote (oczywiscie nie raniac innych). moge zrozumiec twoj
                stan (zauroczenie, odurzenie), ale nie nazywaj tego miloscia, bo cie to
                niepotrzebnie obciaza. ja bym sie nie nastawiala na kontynuowanie tej znajomosci
                i lepiej jak potraktujesz ja jak wakacyjny romans(ik). bylo, minelo, niech
                zostana tylo ekscytujace wspomnienia. inaczej sie zniszczysz psychicznie, a po
                co ci to.
                nie znam z autopsji kurortowych podrywaczy, bo nie jezdze na wycieczki
                zorganizowane, ale sporo podrozuje po swiecie i wiem, ze generalnie mezczyzni
                zatrudnieni w turystyce maja takie wlasnie konsumpcyjne podejscie do kobiet(co
                nie wyklucza, ze wsrod nich znajduja sie wyjatki). wielu z nich stosuje mega
                tanie chwyty, na ktore niestety lapie sie sporo pan, ja bym takim egzemplarzom
                nie dala satysfakcji. ale z drugiej strony, jesli jest ktos kto wyzwala w tobie
                szczegolne emocje, czemu nie spedzic milo czasu razem. trzeba tylko miec
                swiadomosc, ze to znajomosc na tu i teraz i proby kontynuowania tego po powrocie
                z urlopu sa bez sensu. i bez wyrzutow sumienia - pamietaj! po co sie zadreczac?
              • joanna_2009 Re: lovelas 16.12.09, 00:11
                To smutne ale prawdziwe. Mój Abdul ma żonę co ma 24 lata i jest
                Filipinką . Abdul ma 35 lat. Po jaką cholerę on mi zawracał głowę
                jak ma taką młodą żonę ????? Czy ja czegoś tu nie rozumiem??? Na co
                mu taka jak ja? , mam 37 lat? Jego żona jest młodziutka i śliczna i
                bardzo w nim zakochana . Widziałam jej zdjęcia z nim jej opisy
                tych zdjęć . Czego on szuka u mnie ??? Może ona jest w ciaży??/ On
                jest w Kuwejcie mieszka sam. Ona wróciła na Filipiny. Co tu jest
                grane ?? Ja chyba tracę rozum.Jeszcze mi nie przeszło , a czy to
                wogóle ma zamiar przejść????Tesknię za moim przystojniaczkiem ,
                głupie ale prawdziwe.
        • Gość: zinka Re: lovelas IP: *.blutmagie.de 10.12.09, 13:06
          niech zgadnę. Nazywal sie Hayri Koldas?
          • joanna_2009 Re: lovelas 16.12.09, 00:00
            Nie ,nie nazywa się tak . Mam go na facebook. Czy Turek aby wyjechać
            z Turcji zrobi wszystko? Nawet ożeni sie z Filipinką? Czy oni mogą
            swobodnie poruszac sie po świecie tak jak my???, Bo ja chyba tu
            czegoś nie rozumiem , z tymi wizami , slubami w Polsce a ślubem w
            Turcji??? Czy ożeni sie tylko dlatego , aby wyjechać do pracy w
            Kuwejcie???
    • artemisia_gentileschi Re: lovelas 17.11.09, 00:39
      Jak chcesz porozmawiac o zwiazkach polsko - tureckich zajrzyj na to
      forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,35082,Polonia_w_Turcji.html
      Osobiscie radze nieco otrzezwiec, wielka milosc po tygodniowej
      znajomosci, OMG
      • Gość: kas Re: lovelas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 17:42
        forum.gazeta.pl/forum/f,35082,Polonia_w_Turcji.html
        Również polecam, tam znajdziesz wiele podobnych wątków.
        A jeśli chodzi o związki PL-TR to własnie tam przekonasz się jak
        jest naprawde a porad udzielą Ci te które doświadczają tego na
        własnej skórze.

        Powodzenia nie jesteś wyjątkiem:))
    • Gość: twenty Re: lovelas IP: *.org.all.de 10.12.09, 12:56
      Joasia! Opamiętaj się! Rozejrzyj sie po forach internetowych, gdzie
      dokladnie każda zakochana w Turku opisuje to samo. Puszczanie
      sygnałow, smsy, maile, wyznania milosne. To klamstwo. Mnie omotał
      Hayrettin Koldas z Side. Zakochalam sie po uszy. Aż w końcu
      dowiedzialam się, że takich jak ja to on ma na pęczki. A nawet ma
      już dziecko w Polsce z kolejną naiwną.
      • Gość: majka Re: lovelas IP: *.hsd1.wa.comcast.net 10.12.09, 14:41
        Twenty, mowisz o dziecku Moniki? Jeżeli Hayri ma jeszcze jakieś
        dziecko - prosze daj znać! Poza tym chyba musimy sie jakoś
        skontaktować.
      • Gość: sylwia Re: lovelas IP: *.blutmagie.de 14.12.09, 10:45
        dla wszystkich naiwnych i zakochanych!

        tur-tur.blogspot.com/2007/06/cudowni-chopcy-poradnik-dla-turystek.html
    • Gość: magda Re: lovelas IP: 85.222.87.* 15.12.09, 23:14
      skąd się biorą tak naiwne baby ? no skąd ?
      • joanna_2009 Re: lovelas 15.12.09, 23:52
        największe baby to ty masz w nosie . Nie zabieraj głosu niepytana, ok
      • Gość: madry-turek Re: lovelas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 12:53
        i dobrze wam tak, jak jesteście głupie, same się o to prosicie, turek sobie porucha i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka