Gość: Piotr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.07.05, 19:05
W tym tygodniu wrocilismy z hotelu Zeytinada k. Bodrum . Nasze wrazenia sa
generalnie pozytywne. Nie mamy zadnych zastrzezen co do obslugi, wyzywienia ,
wyposazenia pokoi. Hotel jest stosunkowo maly co bylo duza zaleta w pierwszym
tygodniu pobytu kiedy nie wszystkie pokoje byly zajete. Mozna bylo bez
ograniczen korzystac z basenu, co jest wazne gdyz w miejscowosci Torba w
ktorej znajduje sie hotel nie ma praktycznie plazy. Na wybetonowanym waskim
wybrzezu, gdzieniegdzie wysypanym zwirem, znajduja sie lezaki nalezace do
lokalnych kawiarni i restauracji. Aby z nich korzystac trzeba wykupic w
kawiarni cos do picia lub jedzenia (ceny wysokie, piwo nawet 3 Euro). Z tego
co zauwazylem malo kto korzystal z morza , zdecydowana wiekszosc od rana
opalala sie przy basenie. Dlatego w drugim tygodniu, kiedy hotel zapelnil
sie, na basenie zrobilo sie tloczno, aby zdobyc lezak trzeba wstac wczesnie
rano, co bardziej zapobiegliwi zostawiali reczniki poprzedniego dnia
wieczorem. Troche tloczno zrobilo sie tez w restauracji ale co do zasady
poziom uslug oferowanych przez hotel jest w naszej ocenie wysoki.
Zastrzezenia mozna miec do wycieczek organizowanych przez Itake. Sa po
pierwsze duzo drozsze od oferty biur lokalnych, dlatego kazdy kto zna
angielski choc w podstawowym zakresie powinien wykupic wycieczki na miejscu.
Wyjatkowo irytujace bylo przy tym iz kazda wycieczka konczyla sie obowiazkowa
wizyta w centrum skor lub zlota pomimo tego iz wiekszosc uczestkow nie miala
na to ochoty. W przypadku pytan chetnie udziele odpowiedzi.