Gość: kinga IP: *.arcor-ip.net 08.08.05, 01:45 zamierzam wybrac sie w pazdzierniku na 2 tygodnie do Turcji z chlopkiem, interesuja mnie ceny w hotelach, jakiegos obiadeku w knajpce i przejazdow autobusami, bede wdzieczna za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.arcor-ip.net 08.08.05, 23:23 czy wszyscy jezdza z biura? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 08.08.05, 23:33 No,niestety,Kinga-wiele się nie dowiesz.Grzebię w necie już jakiś czas,jest trochę relacji ludzi,ale większość starych,sprzed kilku lat.Wstępnie planuję Turcję na przyszłe wakacje(autem),zasadziłam tu i ówdzie wątki z prośbą o info- na razie cisza.Dogrzebałam się na razie stronki z kampingami,namiary na parę tańszych hoteli w Stambule i to by było na tyle.Na tym forum są skąpe relacje dwóch albo trzech chłopaków "indywidualnych" i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.arcor-ip.net 09.08.05, 11:16 ja zamierzam poleciec samolotem i podrozowac lokalnym transportem, ktory ciagle nie wiem ile kosztuje, planuje pazdziernik wiec jak wroce to dam Ci znac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.arcor-ip.net 09.08.05, 11:33 ze strony studenckiego hostelu www.yucelthostel.com/index.html calkiem przystepne ceny:) Buses are a popular form of transportation in Turkey. There are various bus companies and the prices vary between the best and the 'not so good' companies. Bear in mind that long-haul journeys generally take place at night, and that because of rest stops buses never cover more than 60km a hour on average. As a broad example of fares, Istanbul-Selcuk costs around 17 to 25 USD, Istanbul- Antalya 20 to 30 USD, Istanbul-Cappadocia 17 to 25 USD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolis Re: turcja na wlasna reke IP: *.akk.net.pl 09.08.05, 14:08 Witam ja byłam w Istanbule na własną rekę:) Z tego co mogę wam powiedzieć z transportem miejskim nie ma żadnych problemów i jest niedrogo:) Polecałabym poruszanie się minibusami(tanio) zatrzymują się w każdym miejscu nawet na środku zatłoczonej ulicy hehe co było dla mnie szokiem:) Tam gdzie zechcesz tam się zatrzyma:) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolis Re: turcja na wlasna reke IP: *.akk.net.pl 09.08.05, 14:11 A co do obiadków: przykładowo pyszny kurczak z sałatką do tego krążki cebulowe jakiś soczek ok.18YTL tj jakieś 45 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 10.08.05, 11:06 Gdyby Ci nie wypaliło,mam jeszcze tańsze namiary.Najtańsze hotele są w dzielnicy Sultanhamet-czyli koło głównych atrakcji miasta(meczety,pałac Topkapi,itd).Podobno mają różny standard,nie zawsze jest idealnie czysto,ale są bardzo tanie.W relacji polskiej pary z 2003 pojawił się Meram Hotel(Ibni Kemal Cad,koło dworca Sirkeci).Wtedy było podobno czysto ,płacili 3,5 dolara od głowy.Oczywiście tę cenę najpierw wytargowli.Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Re: turcja na wlasna reke 11.08.05, 16:43 Jestem juz od miesiaca w Turcji i musze przyznac, ze jest to kraj drozszy od Polski. Osobiscie absolutnie nie wierze w podane ceny hoteli (3.5 USD za hotel), powiedzialbym, ze miejsce w parku na lawce bedzie drozsze. Jedzenie wbrew pozorom tez nie jest takie tanie. Obiad w barze szybkiej obslugi w Istambule to okolo 5-9 YTL (13-23zl). Sultanahmet jest najbardziej turystyczna czescia miasta ale i najatrakcyjniejsza. Autobusy sa rzeczywiscie tanie 600 kilometrowa trasa to okolo 30-35 YTL. Autobusy sa eleganckie, zwykle Mercedes z klimatyzacja. Lecz mimo wlaczonej "klimy" w dzien temperatura utrzymuje sie czesto powyzej 30C. Pod gore kierowcy czesto wylaczaja klimatyzacje i wowczas temperatura nieco wzrasta. We wschodniej Turcji znajomosc jezykow obcych u Turkow gwaltownie spada lecz ludzie sa niezwykle uczynni i zrobia wszystko aby "zablakanemu" w tamtym rejonie turyscie pomoc. Powodzenia, S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 11.08.05, 23:37 Dzięki za info-nie byłam,kieruję się na razie relacjami innych.Jeśli odkryłeś sensowny nocleg w Stambule,który nie zrujnuje mimo wszystko kieszeni indywidualnego turysty,napisz,proszę. P.S.może ci ludzie byli zupełnie poza sezonem?nie wiem,napisali tylko,że w 2003.W necie najtańsze noclegi,które widziałam,"chodzą" po 8-9 Euro od głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 09.08.05, 23:56 Dzięki,będę czekała na relację. Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl Re: turcja na wlasna reke 18.08.05, 13:54 Gość portalu: kinga napisał(a): > ja zamierzam poleciec samolotem Kinga, a mogę spytać jak efekty w wyszukiwaniu połączeń lotniczych ? bo ja też szukam i chciałabym jak najtaniej zwłaszcza, że czeka mnie kilka takich kursów.. z góry dziękuję za każdą podpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Z przewodnika sie wszystkiego dowiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:43 Ja bylem prawie miesiac w zeszlym roku i korzystalem z tego przewodnika. www.bezdroza.com/?page=shop/flypage&product_id=2050 Dobre sa tez te Pascala. przewodnik.onet.pl/1256,168,kraj.html A i nie jezdzij pociagami tureckimi,ich autobusy sa naprawde super:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Z przewodnika sie wszystkiego dowiesz IP: *.arcor-ip.net 12.08.05, 00:03 dzieki, ja w miedzyczasie znalazlam niesamowita strone po angielsku www.turkeytravelplanner.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxim Re: Z przewodnika sie wszystkiego dowiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=26914703&a=27278253 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: turcja na wlasna reke IP: *.netcontrol.pl 17.08.05, 18:00 hej, ja byłam dwa lata temu z chłopakiem na własna rękę w Turcji na przełomie sierpnia i września i faktycznie noclegi były tanie, w stambule 7$ za dwójke, w Kapadocji 10$ za dwójke, ale od tego roku wszystko podrożało po demoninacji, mój chłopak jest w alanyi od marca rezydentem i jak masz pytania to wraca 31.08, Według mnie zdecydowanie nie warto jechać z biura turystycznego, turcja jest fantastyczna, trzeba sie targować wszędzie i nie przejmować nachalnościa handlarzy, Autobusy są dość drogie z tego co pamiętam z kapadocji do Stambułu za dwie osoby ok 150 zł ale tam są ogromne odległości i komfort jest odpowiedni w autobusach, ceny sie zmieniają bardzo szybko ale da sie przeżyć. W stambule najlepiej poszukaj czegoś w dzielnicy Sultanahmet,chyba nie taak sie pisze, tam mozna znaleść tanie hostele, w Kapadocji, w Goreme skorzystaliśmy z informacji turystycznej, gdzie mieli oferty noclegów i spaliśmy w cudownym hostelu z tufu, za nieduże pieniądze,, życze udanego wyjazdu, pobyt w Turcji wspominam bardzo miło, to nasze najlepsze wakacje w Zyciu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 17.08.05, 23:02 Karolina,skąd znaliście adresy informacji turystycznej? Z przewodnika,czy z przypadku...:)? W Istanbule szukaliście noclegu sami,czy też on Was znalazł? Możesz opisać warunki w Stambule(prysznic wspólny czy oddzielny,czy była ciepła woda)Pamiętasz może nazwę hotelu w Stambule? Za wszelkie odp dziękuję.Pozdro...i namawiam na Grecję-będziecie mieli równie fajne wspominki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxl To troche przeplacilas:-))))))))))))0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 17:04 Ja w zeszlym roku w Goreme placilem za nocleg 7 mln lirow czyli okolo 5$,a za bilet Goreme-Stambul 18 mln =13$=40zl.W Stambule i inych miastach rowniez mozna znalezc nocleg za okolo 5$:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: turcja na wlasna reke IP: *.netcontrol.pl 17.08.05, 18:02 no i polecam przewodnik wydawnictwa bezdroża, jest swietny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.arcor-ip.net 17.08.05, 20:28 dzieki:) a jak sie dostaliscie do Turcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzaba Re: turcja na wlasna reke IP: *.devs.futuro.pl 17.08.05, 23:32 czesc, ja byłam w Turcji w maju, polecielismy do Stambułu tureckimi liniami (ok 2,5 godz i jestes na miejscu),stamtad na wybrzeze egejskie i dalej wgł.ab tamtejszą komunikacją. Potwierdzam, że odróżuje się komfortowo (kawka, herbatka, ciasteczko, kanapeczki, napoje, cos do odswiezenia rąk). Jeśli chodzi o ceny to według naszej orientacji mniej wiecej dwa razy wyzsze od tych podawanych w przewodnikach (Pascal, Bezdroża -przewodnik faktycznie super, jesli ktos chce sie sporo dowiedziec o mijescach ktore zwiedza) Jeśłi masz jakies konkretne pytania to zadawaj, w miare mozliwosci odpowiem. W kazdym badz razie polecam Ci tą formę podróży po tym niezwykłym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 17.08.05, 23:52 Cześć,znów ja zamiast Kingi:) Odpisz,proszę,czy nocowaliście w Stambule,szukaliście sami,czy skorzystaliście z "naganiaczy".Jakie warunki(czy czysto,jak z kąpielą)Interesują mnie też noclegi w innnych częściach kraju,czy mieszkałaś na kampingu ,czy we pensjonatach , jakie warunki oraz ceny noclegów orientacyjne.Dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl Re: turcja na wlasna reke 18.08.05, 13:53 Gość portalu: rzaba napisał(a): > czesc, > ja byłam w Turcji w maju, polecielismy do Stambułu tureckimi liniami a ile płaciliście za przelot ? z opłatami oczywiście.. i o ile wcześniej rezerwowaliście bilety ? z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzaba Re: turcja na wlasna reke IP: *.devs.futuro.pl 18.08.05, 18:16 jeśli chodzi o przelot to za bilet w obie strony zapłaciłam 1089 PLN, bilety rezerwowalismy jakiś miesiąc wcześniej. Nocowaliśmy w Stambule, spędziliśmy tam w sumie 4 dni. Gdzie nocowalismy napisze za chwile bo musze znalezc ulotke z nazwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.arcor-ip.net 18.08.05, 23:16 ciesze sie, ze watek sie rozwija:))) dzis mama sprawdzala mi polczenia i w obie strony do Istambulu kosztuje niecale 900pln co do hostelu to w Istambule myslalam o www.yucelthostel.com/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: turcja na wlasna reke IP: *.grohe.de / 213.31.191.* 19.08.05, 10:32 Kinga, dopiero trafiłem na ten wątek, w zeszłym roku po raz 3 w życiu zrobiłem parę tysięcy km po Turcji całkiem indywidualnie ale własnym środkiem transportu i mogę tylko powiedzieć że wg mnie to najlepsza forma poznania tego kraju. Ideałem jest wykupienie czarteru do Antalyi z powrotem za 2 tyg i 10 dni podróżowania a potem 4 dni w Alanyi na plaży. Potwierdzam ceny noclegów - w Stambule na Sultanahmet znajdziesz pokój za 8-10 $ (bez łazienki) albo z za 15$ (za dwie osoby), poza Stambułem spokojnie znajdziesz w tej samej cenie ale zazwyczaj wyższy standard i nieraz wynegocjujesz śnaidanie. Najśmieszniejsze jest to że nadwyżka miejsc noclegowych w Alanyi sprawia że poza sezonem dostaniesz tam miejsce nawet na 2-3 doby w przyzwoitych 3* za max. 5-6 $ za osobę za dobę - w przeciwieństwie do właścieli pensjonatów i hoteli nad Bałtykiem Turcy wiedzą że lepiej mieć gościa za 5$ niż pusty pokój...:) w razie czego pytaj o co chcesz pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl Kinga ! 19.08.05, 10:52 Gość portalu: kinga napisał(a): > dzis mama sprawdzala mi polczenia i w obie strony do Istambulu kosztuje > niecale 900pln Kinga plizzzz przyślij mi linka.. Ja znalazłam wszystko w okolicach 1400-1600 zł i jestem załamana. muszę tam we wrześniu obrócić kilka razy i to nie sama, ale ze wspólnikiem i na dosdatek nie wiemy czy to się kiedykolwiek zwróci będę bardzo, bardzo wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl rzaba 19.08.05, 10:53 Gość portalu: rzaba napisał(a): > jeśli chodzi o przelot to za bilet w obie strony zapłaciłam 1089 PLN, bilety > rezerwowalismy jakiś miesiąc wcześniej. a jakimi liniami lecieliście ? i skąd ? z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: rzaba IP: *.grohe.de / 213.31.191.* 19.08.05, 11:03 Nie wiem skąd jesteś la.pearl ale są tanie loty z Berlina do Stambułu, ew. zawsze można wychwycić jakiś charter last minute z Niemiec (Berlin, Drezno itp) sprobuj na www.lastminute-express.de pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl Re: rzaba 19.08.05, 12:36 dzieki rzaba ja po prostu po razpierwszy sie do tego zabieram i nie wiem od czego zaczac.. Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl trypel, a czy mółbyś mi wkleić jakieś linki ? 19.08.05, 12:46 bede zobowiązana... na tym lastminute-express.de nie znalazłam żadnych połączeń do Stabmułu Nie wiem, ja nie umiem w tym szukać w dodatku jestem noga z niemieckiego:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: trypel, a czy mółbyś mi wkleić jakieś linki ? IP: *.grohe.de / 213.31.191.* 19.08.05, 12:59 Sprawdź na www.germanwings.de tam jest po angielsku :) np lot do Stambułu i z powrotem 25.09-01.10 dla jednej osoby wychodzi 160 euro ze wszystkim ale można znaleźć taniej... a na lastminute-express wchodzisz na www.lastminute- express.de/flug/lastminute-fluege.php?PID= ale akurat są droższe pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
la.pearl Re: trypel, a czy mółbyś mi wkleić jakieś linki ? 19.08.05, 13:52 bardzo Ci dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: trypel, a czy mółbyś mi wkleić jakieś linki ? IP: *.arcor-ip.net 19.08.05, 23:13 polecam germanwings:) moja mama pracuje w biurze podrozy i wiem ze maja dos dobry kontakt z biurem ktore ma bardzo korzystne ceny lotow, to podobno jakas linia turecka i znizka dla osob do 26roku, biuro jest w lodzi, nie chce na forum robic reklmy ale jak chcesz to przysle Ci nr tel na priva ciesze sie, ze mozna dosc tanio znalesc nocleg:)obiecuje ze jak wroce to wrzuce fotki na forum jak myslicie, ile powinnam wziasc kasy na 12 dni w wersji studenckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbynek Re: trypel, a czy mółbyś mi wkleić jakieś linki ? IP: *.c151.petrotel.pl 20.08.05, 10:50 możesz mi przesłać adres na jogun@interia.pl. dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
matt.j Re: turcja na wlasna reke 20.08.05, 15:49 Witam, Na początku lipca zwiedzałem Turcję na własną rękę ale samochodem. W motelikach przydrożnych płaciliśmy ok. 10lir za osobę czyli 20lir za pokój (2 osoby). Stambuł jest znacznie droższy od pozostałych, mniej turystycznych części kraju. Obiad w knajpce zjesz spokojnie za 4-9 lir. Gdzieś mam nawet wizytówkę z jednej mieszczącej się niedaleko Wielkiego Bazaru, postaram się znaleźć i podać adres. Jest to raczej cos w postaci bar a nie kafejki z kelnerami pod krawatem, jedzenie tanie jak na Stambuł za to obsługa rewelacyjna, niesamowicie kontaktowa i miła pomimo, iż z angielskim cienko u nich było:) W restauracjach z ogródkami za obiad musisz zapłacić min 8 lir za obiad, małe piwo – 4, a sok 2,5 liry (1 lir =2,65 zł). Poza miejscami turystycznymi taki sam obiad można zjeść za 4-5lir. Dwie noce spędziliśmy pod namiotami na kempingu przy plaży – 10 lir za 2 namioty/dzień. Odnośnie autobusów to mam tylko doświadczenia z tymi w Stambule. Kosztują 1,1lir i dojedziesz nimi wszędzie bez problemu. My jeździliśmy używając pineski, więc płaciliśmy 1lir za bilet. Co do noclegów i ich cen to nie mam pojęcia, mieszkaliśmy u znajomego. Jeśli chcecie to mogę podać za to ceny biletów do większości muzeów i zabytków. Pozdrawiam Matt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 20.08.05, 17:41 Dzięki,Matt-każdy tu odzywa się raz,potem nie chce już odpisać na moje pytania:( Napisz,proszę,jaki jest standard tych motelików-nie zrozum mnie źle- nie interesuje mnie tv,klima i balkon(choć byłoby miło,zwłaszcza dwa ostatnie,tv w ogóle nie oglądam,na wakacjach tym bardziej:)).Chodzi o to,czy jest w miarę czysto,gdzie można się wykąpać i czy nie ma żywiątek (karaluchów nie lubię...)Dzięki,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 20.08.05, 17:42 Aha,kurczę-i czy te ceny ostro targowałeś? Jakie były firmowo,zanim doszliście do 10 lirów/os? Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Re: turcja na wlasna reke 21.08.05, 18:25 Domyslam sie, ze ja tez jestem jedna z tych osob, ktora odezwala sie tylko raz, ale postanowilem sie poprawic. Wrocilem dopiero co z miesiecznej podrozy po Turcji, robiac okolo 7000 km roznymi srodkami komunikacji. Niestety nie robilem specjalnych notatek dotyczacych cen, ale moge powiedziec, ze Turcja nie jest krajem tanim - mysle, ze jest drozej niz w Polsce. Czasem niektore ceny moga byc nizsze niz w Polsce ale generalnie pomnoz wszystko przez 1.15-1.4 na to co wydalabys w podobnych warunkach w Polsce. Rzucily mi sie w oczy wysokie ceny wstepow do muzeow - palac Dolnabahce i Topkapi to oplata rzedu 10-20 YTL. I tak jest na kazdym kroku, i oczywiscie nie mozna sie targowac. Byc moze po sezonie ceny gwaltownie spadaja, lecz w lipcu i sierpniu jest jak jest. Ogolnie rzecz biorac, jezeli stac Cie na zycie w Polsce to dasz sobie rade i w Turcji, ale jezeli chcesz tam pojechac aby zaoszczedzic to sie rozczarujesz. Co ciekawe, w miejscach turystycznych jest drogo bo jest duzo turystow, natomiast na wschodzie Turcji tez jest drogo bo nie ma bazy wiec cena idzie w gore, ale jakosc uslug niestety nie idzie w parze z cena. Oprocz cen, uwazam, ze warto jeszcze poswiecic nieco uwagi na bogata kulture i historie oraz na fascynujace miejsca, ktorych w Turcji nie brakuje. Jezeli interesowaloby Cie cos rowniez z tego tematu, to chetnie sluze rada - a mam tu lepsze wspomnienia niz ile co kosztuje. Pozdrawiam, S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: turcja na wlasna reke IP: *.grohe.de / 213.31.191.* 22.08.05, 08:01 W zeszłym roku na 2 tygodnie i 4000 km podróży po Turcji wydałem odliczając paliwo 3000 pln i od razu mówię że każdą noc spałem w hotelu i każdy posiłek jadłem w knajpie, noclegi i jedzenie jest tańsze niż w Polsce natomiast o zawrót głowy przyprawia cena paliwa i wstępy do muzeów ale jak już człwiek wchodził to było zazwyczaj warto. Za jakiś miesiąc lecę znów do Antalyi więc okaże się czy naprawdę tak podrożało czy każdy ma po prostu inne wrażenia... Moją ulubioną trasą jest wybrzeże południowe od Alanyi do granicy syryjskiej (np do Samandag) - piękna trasa, dużo zabytków, widoki, piękne ustronne zatoczki, zamki, mnóstwo małych rodzinnych pensjonatów z dobrą kuchnią i supercenami... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / 212.160.238.* 22.08.05, 10:12 Dzięki,Smoku.Odnośnie miejsc,które chciałabym zobaczyć,wiem już sporo-i nie byłoby to tylko Pamukkale,Kapadocja i Efez.Śledzę wątki tureckie nie tylko tutaj.Do wyjazdów wakacyjnych mam zwyczaj dobrze się przygotowywać i nie zadaję pytań w stylu "co możedecie polecić w Turcji? Jadę za tydzień".Pytam o rzeczy przyziemne,bo to są niestety wartości zmienne,a biorąc pod uwagę katastrofalną cenę benzyny być może w ogóle przeważą szalę:jechać,czy nie.Podróżuję z rodziną,więc koszty mnożę przez cztery,nie jestem wygodnicka,ale lubię się codziennie umyć.Stąd moje pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: turcja na wlasna reke IP: *.grohe.de / 213.31.191.* 22.08.05, 11:44 Gość portalu: ewa napisał(a): .......Podróżuję z > rodziną,więc koszty mnożę przez cztery,... To jest raczej plus - ja jechałem motocyklem który na jedną osobę spalał 7l/100 km i to była tragedia :) a było nas 5 osób - 5x7l/100 km = 35l czyli prawie 50 euro za przejechane 100 km za wszystkich :):):) Warto pomyśleć o samochodzie z instalacją gazową lub dieslem - przy tych odległościach, dojezdzie itp ma duże znaczenie a gaz dostaniesz wszędzie po drodze. Hotele ja też zawsze wybierałem pokoje z łazienką - poza Stambułem gdzie w hostelu bodajże Sindbad w Sultanahmet mieliśmy w 5 osób pokój 6 osobowy za 30 $ na dobe ale łazienka był na korytarzu - ale czysta i z ciepłą wodą. Jak już trafisz do Alanyi na mały wypoczynek to polecam Aparthotel Nehir koło plaży Kleopatry - we wrześniu apartament 2 pokojowy z kuchnią dostaniesz bez targowania za 25-30 $/dobe (5 miejsc) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Re: turcja na wlasna reke 22.08.05, 22:48 Super! Dobre przygotowanie to polowa sukcesu. Powodzenia! S.W Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika do Wawelskiego!!! IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:16 za 3 tyg wybieram się do Turcji, chętnie się dowiem co warto tam zobaczyć, planujemy przejechać się zachodnim wybrzeżem, może masz jakieś super miejsca nie uwzględniane w Pascalu czy Bezdrożach??? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: do Wawelskiego!!! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 10:47 Ewa, na ile dokladnie jedziesz? ja planuje wyjazd od poczatku pazdziernika na 2 tygodnie. Zdaj prosze relacje po powrocie, moze powinnismy zbierac adresy tanich hotelikow z mila obsluga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: do Wawelskiego!!! IP: *.brzesko.net.pl / 212.160.238.* 22.08.05, 22:43 Oj,pomyliłaś chyba imiona:) Niedługo jedzie Marika,ja-w przyszłym roku dopiero,ale zbieram jeszcze gorące doświadczenia tegorocznych niezorganizowanych.Nie jest ich dużo....Przychylam się do propozycji Kingi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: do Wawelskiego!!! IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 00:34 jestem w koncowym etapie pisania magisterki, wiec juz mi sie wszystko miesza;) niestety do Turcji bede mogla jechac tylko na 12 dni (pozniej prosto na obrone),wiec bede mocno ogranczona czasowo:( najprawdopodobniej zaczynam i koncze w Istambule, Kapadocja obowiazkowo, Pamukale jak bedzie po drodze, na 2- 3 dniowy przysanek myslalam o okolicach Kos. Ale najprawdopodobniej wszystko bedziemy planowac na zywiol;)szkoda, ze nie mam miesiaca (i pieniedzy na miesiac;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: do Wawelskiego!!! IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:21 wracam na początku pażdziernika, nie wiem jeszcze którego dokładnie gdyż w drodze powrotnej mamy zamiar zatrzymać się jeszcze na kilka dni w berlinie. Jak wróce wszystko opisze. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Re: do Wawelskiego!!! 22.08.05, 23:14 W rejonie M.Egejskiego jest tyle ciekawych rzeczy do zobaczenia, ze przeznaczajac tydzien na ten rejon zdalismy sie tylko na te najbardziej znane jak Efez, Pergamum, Milet, Priene, Didyma, Halikarnas (Bodrum) i Hierapolis (Pamukkale). Jezeli bedziesz podrozowac niezaleznie to zachecam Cie do zwiedzenia Efezu albo wczesnie rano (unikniesz upalu i tysiecy turystow) lub wczesnym popoludniem (unikniesz tylko turystow). Co mnie zaskoczylo w Hierapolis to to, ze 95% turystow ograniczyla sie tylko do pojscia nad tarasy Pamukkale i nastepnie moczeniu sie w basenie Kleopatry a przepiekny amfiteatr poszla ogladac juz tylko garstka, natomiast Martyrium sw.Filipa, ktore jest nad miastem ogladalismy juz zupelnie sami. Z tamtad prowadzi sciezka az do Necropolis i przez caly czas sa piekne widoki - z gory widac i Hierapolis i Pamukkale. Polecam! Nie wiem ile czasu masz na Turcje. Jezeli bedziesz podrozowac samochodem to wez pod uwage, ze w tym rejonie kraju ruch jest dosc duzy i czasami podroz trwa dluzej niz to wynika z mapy. Wschodnia Turcja jest mniej przetarta turystycznie ale za to piekna i bardzo autentyczna a tez nie brakuje tam fascynujacych miejsc. Zdazylem juz wsadzic sporo zdjec z podrozy na swoja strone internetowa, (choc nie zdazylem ich jeszcze opisac), wiec zapraszam: www.smokwawelski.net Jezeli cos Cie tam zainteresuje to daj znac. S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: do Wawelskiego!!! IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 01:05 jestem pod duzym wrazeniem zdjec, nie tylko z Turcji...!!!czy wszystkie wypawy byly na wlasna reke? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: do Wawelskiego!!! IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:33 jestem pod wrażeniem!!!! zaczęłam się zastanawiać nad wschodem... jedziemy na 2 tyg. z czego 4 dni w istambule. Ile czasu spędziliście w turcji wschodniej (Gaziantep - Van)??? bedziemy się poruszać pociągami i autobusami, wiec nam zajęłoby to troche więcej czasu. I na ile można się czuć bezpiecznie? ....bo jak każda baba jestem panikarą... Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Do Mariki i Kingi 23.08.05, 17:40 Poniewaz Wasze pytania sa podobne wiec pozwole sobie odpowiedziec Wam "zbiorczo". Dziekuje za mile slowa i ciesze sie, ze pod wplywem moich zdjec zainteresowala Was wschodnia Turcja. Owszem, wszystkie podroze odbylismy samodzielnie, najczesciej w dwojke (choc pare razy ktos znajomy do nas dolaczal). 10 dni na trasie Gazi Antep - Van powinno wystarczyc. Turcja nie ma zbyt dobrych polaczen lotniczych bo wszystkie sa albo z Istambulu ale z Ankary, co akurat tu jest na Twoja korzysc bo mozesz poleciec z Istambulu do Gazi Antep a nastepnie wrocic z Van do Istambulu. Nasz plan podrozy z perspektywy czasu nie zawsze byl najlepszy, jako ze rozwijal sie w miare podrozy i dokonywalismy w trakcie korekt na zasadzie mniejszego zla. Czasami dawalo o sobie znac zmeczenie spowodowane upalem i wtedy tez zmienialismy nieco plany. Najwygodniejsza choc droga forma podrozy jest jednak samochod. Oprocz kosztow wynajecia pojazdu wchodza jeszcze wysoka cena benzyny i spore tzw. drop-off charges (okolo 100YTL za kazde 200 km od punktu wynajecia) wiec najlepiej jest planowac robienie petli. Aby ograniczyc te oplaty, trzykrotnie wynajmowalismy samochod a duze trasy przemierzalismy autobusami. Dla porownania podam Wam nasza trase po wschodniej Turcji. Do Gazi Antep dotarlismy autobusem z Gorome (okolo 8 godzin). Tu wynajelismy samochod i pojechalismy do Hayfeti (tylko lokalna atrakcja i raczej nie polecam), wrocilismy do Gazi i na drugi dzien pojechalismy do Mt. Nemrut. Dwukrotnie wjezdzalismy na szczyt raz na zachod slonca, raz rano. Ostatnie 15 kilometrow jest trudne i wiekszosc trasy nie da sie jechac szybciej niz 30 km/h. Widoki sa wspaniale, zwlaszcza rano bo zupelnie nikogo tam wtedy nie ma (o 10, bo o swicie jest sporo turystow, a i tak slonce jest zasloniete mgielka). Z tamtad do Sanliurfa, nocleg i jazda do Harram - ciekawe ale upal (okolo 50C w sloncu) nam troche zaklocil odbior. Teraz do Mardin. Tu zatrzymalismy sie na 2 noce (spalismy w hotelu zbudowanym prawie 800 lat temu!). Trasa do Batman wiodla czesciowo wzdluz rzeki Tygrys przez Hasankeyif, gdzie spedzilismy kilka godzin. W Hasankeyif mozna zjesc w restauracji trzymajac nogi w rzece. W Batman oddalismy samochod i na nastepny dzien autobusem pojechalismy do Van. Tu zostalismy na 2 dni - jednego pojechalismy do Hosap (zamek na skale) i na wyspe Akdamar - niestety przepiekny stary kosciolek z X wieku byl oblozony rusztowaniami. Nastepnego dnia regenerowalismy sily a dzien pozniej wynajetym samochodem pojechalismy do Dogubayazit (palac Isaka Paszy i gora Ararat). Tu spedzilismy noc a o swicie wyruszylismy do Van aby zdazyc na samolot do Istambulu. W sumie 11 dni ale da sie to zrobic w 9 a nawet w 8. Radze miec jednak choc 1 dzien w zapasie. Turcja jest sporym krajem i niech o tym swiadczy fakt, ze z Van do Istambulu lecielismy niewiele krocej niz z Istambulu do Warszawy. Jezeli chodzi o bezpieczenstwo to czulismy sie bardzo swobodnie i bezpiecznie. Czulismy, ze jestesmy traktowani wyjatkowo i czesto ludzie chcieli z nami zamienic choc kilka slow aczkolwiek bylo trudno bo my nie znajac ani kurdyjskiego (wschodnia Turcje zamieszkuja glownie Kurdowie) ani tureckiego bylismy tylko w stanie powiedziec skad jestesmy i ze nam sie bardzo w Turcji podoba. Z jezykami obcymi w tej czesci kraju jest bardzo krucho ale ludzie sa niezwykle zyczliwi i zawsze dokladaja wszelkich staran aby sie mozna porozumiec. Na tym tle mielismy wiele milych przygod. Raz w autobusie z Batman do Van nie mogac sie porozumiec jeden z pasazerow dal mojej zonie telefon komorkowy, po czy sie okazalo, ze czlowiek ten zadzwonil do kolegi w Istambule, ktory mowil po polsku aby sie dowiedziec o co chodzi. Poniewaz wschodnia Turcja jest o wiele bardziej konserwatywna wiec Wam jako kobietom zalecam "skromne" odzienie. W miare mozliwosci jest wskazane aby w miastach miec zakryte nogi i ramiona. W przeciwnym razie (choc Turcja to nie Iran - jak nam to czesto powtarzano) mozecie sie czuc jak na Marszalkowskiej w bikini. Mam nadzieje, ze moj krotki list ulatwi Wam choc troche podjecie decyzji. Na razie, S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Do Mariki i Kingi IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 14:54 dzięki bardzo za informacje, 10 dni niestety nie bedziemy mieli, gdyż mimo wszystko nadal chce zobaczyć wybrzeże Morza Egejskiego. Bedąc w Kapadocji spróbujemy zahaczyć o Gazi Antep. Po powrocie wszystko opisze, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:09 a z tanich hotelików był ktoś w chill out hostel cafe? 18e za dwójke bez prysznica. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BASIK Re: turcja na wlasna reke IP: 217.5.201.* 29.08.05, 15:01 Turcja jest przyjazna i na każda kieszeń, byłam na własną rękę dwa tyg. Ciężko targuje się o cenę biletów autobusowych na dłuższe dystanse (ale też się da). Noclegi same Cię znajdą, jedzenie w bardzo różnych cenach -z głodu nie zginiecie.Generalnie tanio, dużo taniej niż w Polsce.Byłam w Olimposie, Kas, Izmirze, Pamukkale, Efezie, Kapadocji. Służę informacją. Baśka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl 29.08.05, 16:05 Podaj proszę przykładowe ceny noclegów,jakie warunki(czy czysto,czy jest ciepła woda,nie ma robactwa).Mieszkałaś w hostelach,na kampingach?Za wszelkie dane dziękuję,wszystkich proszę o te informacje,na razie bez efektu:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betsy nocleg w istambule IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 17:08 szukam taniego noclego kolo albo w istambule, moze ktos ma jakis adresik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 20:58 wiec grono podrozujacych na wlasna reke nam sie powieksza:) mam pytanie, ile wydalalas/les przez te 2 tygodnie?czy polecasz Kas na 2-3 dniowy przystanek? ktore miejsca zdecydowanie warto zobaczyc, a ktore mozna sobie darowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: turcja na wlasna reke IP: *.citykom.de 31.08.05, 18:55 gratulacje za odwage podruzy na wlasna reke supper ! musze przyznac ze bylam juz wiele razy w turcji ale przez biuro bardzo uwielbiam ten kraj tam ta atmosfere i spokuj powolna prace aczkolwiek niemoge sobie nawet pomyslec ze tak mozna ,,, ludzie sa tam bardzo zyczliwi pomocni goscinni ile kawy i herbatek tam za dziekuje wypilam niezlicze na palcach ,kazdy zaprasza do sklepu do zakupu jakiejs tekstyli ale jak sie nic niekupi nieokazuja niezyczliwosci zapraszaja ponownie na odwiedziny tylko jedna noc spendzilam w obcym hotelu za ktory zaplacilam na 2 osoby 20 euro w maju tego roku o jedzeniu niemoge nic powiedziec poniewaz stolowalam sie w hotelu natomiast co do napojow to niestety na dyskotece musisz liczyc 2 euro za za kawe czy piwko co do kreacji to niema zadnego problemu to nie te czasy zeby sie sie maskowac bardzo zadko spotyka sie osoby zapakowane w husty i plaszcze ,jezeli chcesz miec jeszscze wiecej wiadomosci proponuje sie skontaktowac przez "skype" ludzie sa bardzo zyczliwi i pomoga tobie napewno i bedziesz wiedziec odrazu ile co kosztuje i gdzie i co warto jest sprobowac powodzenia zycze i milego pobytu w turcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 00:32 jak to, nikt tu już nie zagląda? właśnie wrócilam chętnie zdam relacje cenowe...pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 16.10.05, 18:00 Ano,nie zagląda...Ale parę osób chętnie wróci do wątku.Ja w każdym razie na pewno proszę o relację:)W szczególności interesują mnie noclegi(ceny,standard- czy czysto,brak robali,czy wszędzie jest ciepła woda do kąpieli).Jeśli byłaś w Stambule,napisz,gdzie nocowałaś.za wszelkie info dzięki:) Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Marika, jak bylo? 16.10.05, 23:43 Napisz cos wiecej o swoich wrazeniach. Czy bylas w hamamie? Jak daleko na wschod dotarlas? Czy udalo Ci sie caly plan zrealizowac? S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Marika, jak bylo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:58 w życiu!!!! :) naprawde nie daliśmy rady, byliśmy 3 tygodnie a nawet do kapadocji nie zdążyliśmy!!, może dlatego ze długo balowaliśmy w Istambule, za rok bankowo bedziemy kończyć trase :) a Turcja Fantastyczna, tak samo Turcy, zrobili na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / 212.160.238.* 02.09.05, 23:32 Szkoda,że żadna osoba,która deklarowała odpowiedzi na pytania,nbie dotrzymała słowa:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trypel Re: turcja na wlasna reke IP: *.plusgsm.pl 03.09.05, 08:35 Ewa a na pewno przeczytałaś temat? Sam pisałem ile wydawałem za noclegi... co do robactwa - nawet w hostelu na Sultanahmet gdzie co prawda pokój był obskurny żadnych dodatkowych małych lokatorów nie było... A pozostałe hotele - nigdy nie przespałbym się tam gdzie są robaki - toleruje jedynie mrówki :) Na kampingach nie śpię bo nie widzę sensu wożenia namiotu jak za nocleg płacę max. 10$ w hotelu z łazienką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / 212.160.238.* 03.09.05, 17:18 Dzięki,Trypel-odpowiadałeś wcześniej też,Smok napisał,że nie pamięta cen.Ok.Co prawda nie ja zakładałam wątek,ale zadaję pytania pokrewne,na które,jak sądzę,Kinga też chętnie pozna odpowiedź.A tymczasem większość pisze,że chętnie odpowie na pytania-i na tym koniec.Na szczęście nie wszyscy:)Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nir Rock'n'Coke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:28 A takie maja festiwale w Turcji:-) www.rockncoke.com/eng/sorularlarnc.asp?ua=12&ui=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga wrocilam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:47 hej, wczoraj wrocilam z Turcji - bylo bajkowo:))) w piatek mam obrone, wiec dluzsza relacje zdam po weekendzie. Podrozowanie po Turcji na wlasna reke bardzo sie sprawdzilo i nigdy nie zamienilabym tego na wycieczke z biura. pozdrawiam, Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
tanger_soto Re: 18.10.05, 14:21 ja tez moge dolozyc cos od siebie a propos cen noclegow, bo to bylo pytanie najczesciej sie przewijajace w tym watku. Stambul - hotelikow na Sultanahmet w brod i miejsce bez problemu - nocleg w pokoju 4os. 9 YTL/os, czysto, ciepla woda bez problemu, wszedzie blisko. Kapadocja - sypialnia wielosobowa (materac plus ew. posciel) 5 YTL bdb warunki. Kahta (okolice Nemrud Dag) w pokoju 2os 9 YTL/os. Mysle, ze ceny noclegow sa OK, drogi z mojego pkt widzenia jest transport (to pochodna b. wysokiej ceny benzyny), bilety wstepu (zadnych znizek), piwko :)) Zreszta Turcy nadal maja dosc wysoka inflacje, wiec ceny ida podobno caly czas w gore.. Jesli ktos nadal potrzebuje informacji, chetnie uzupelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 18.10.05, 17:46 Dzęki,Tanger.Napisz proszę jeszcze,w jakim miesiącu te ceny?Korzystałaś może gdzieś z campingu,czy tylko pensjonaty?I co do wastępów-dla dzieci ta sama cena,co dla dorosłych(Meczet Hagia Sofia,Pałac Topkapi,itd?).Czy w króreś dni jest taniej(podobno są takie obniżki gdzieniegdzie) Odpowiedz Link Zgłoś
tanger_soto Re: 19.10.05, 08:18 Ewo, wiec ceny sa z wrzesnia tego roku. Korzystalam tylko z bazy hotelowej i bylam tylko w 3 wymienionych przeze mnie miejscach - Kahta, Goreme, Stambul (Turcje zwiedzalam troche "przy okazji" innej podrozy). Co do cen wstepow nie mam orientacji, czy dla dzieci bilet kosztowal tyle samo, ale Turcy byli bardzo nieugieci przy cenach biletu i negocjowanie znizek na jakiekolwiek legitymacje nie wchodzilo w gre..Zreszta oni potrafia zepsuc wszystko stawiajac bramki jak do metra przed danym obiektem. Hordy ludzi przepuszczajacych przez nie swoje bilety i szczęk tych bramek sa wyjatkowo malo przyjemne. Aha, mialam przewodnik Pascala sprzed roku bodajze i niemal wszystkie podane w nim ceny trzeba bylo mnozyc razy 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:54 Witam, no to w skrócie przedstawię Wam naszą podróż głównie od strony finansowej. Do Turcji najlepiej chyba się dostać samolotem, rezerwując bilet w liniach geramnwings Berlin-Istambuł gdzieś na 4-5 miesięcy wcześniej płacimy niecałe 100euro za osobę w dwie strony. Oferowane są również połączenia do innych miast w Turcji. Do Berlina jeździmy przez Szczecin, tzn PKP do szczecina a następnie busem (2-3godz.) do Berlina za 50zł od osoby www.euroster.ifg.pl/ Jest również autokar z Warszawy do Sofii 500zł w dwie strony (studenci 450zł) (jedzie ok.30godzin) autokar przejeżdża po kolei przez Warszawę, Łódź, Katowice i Kraków wiec można wsiąść w każdym z tych miast. Sprzedażą biletów zajmuje się firma Sunkiss: www.autokar.sunkisstravel.com/ kierowcy oraz większość podróżujących to Bułgarzy. W sofii autokar jest ok.15.00 zatrzymuje się przed dworcem autobusowym, dworzec jest nowy, wewnątrz jest pełno stoisk prywatnych firm przewoźniczych, w ciągu dnia odjeżdża kilka autobusów do Istambułu, my korzystaliśmy z usług METRO autobus o 20.30 bilet studenski ok.17euro, normalny ok.20euro. Warto kupić bilety w dwie strony gdyż bilet za tą samą trase kupowany w Istambule jest droższy o ok.5 e. autobus jedzie ok.9godzin w tym co najmniej 2 godziny stania na granicy!! W Istambule spaliśmy w Chill out hotel café www.chillouthc.com/story.htm jest to raczej mały squat, nie hotel, 18e za dwójke 25e za dwójke z prysznicem, robali nie było, ale cały budynek nadawał się do generalnego remontu, dość podłe łazienki, nie ma ciepłej wody widok z okna na rozwalające się kamienice. W cene wliczone jest wegetariańskie śniadanie, pomidor, ogórek, czarne oliwki, biały ser i miód (codziennie to samo) ja się najadałam, ale mój chłopak średnio. Jedynym chyba, ale dużym plusem jest usytuowanie, tuż przy Istiklal caddesi, czyli głównym deptaku na wschodnim wybrzeżu. Hotel szczyci się również nietypową atmosferą ale nie była ona w stanie zastąpić mi ciepłej wody. Oczywiście da się tam pomieszkać te kilka dni ale nie za takie pieniądze. Podobne ceny są w Sindbat Hostel, a opinie chyba lepsze. Szukanie hoteli polecam poprzez hostelworld. www.reservations.bookhostels.com/wizzair.com/ Turcja nie jest tania jak legendy na forum głoszą, podobno z roku na rok jest droższa, potwierdzili to znajomi którzy byli rok temu i w tym roku również. Jeśli omija się typowo turystyczne miejsca żyje się za takie same pieniądze jak w Polsce. W Istambule żywiliśmy się głównie kebabami z Fast fordów i owocami, jeśli dobrze poszukać można znaleźć kebab za 2,50zł, posiłek można zjeść już za 10-12zł, kawa od 5zł, herbata od 3zł, bilet na autobus, metro, prom lub kolejkę miejską niecałe 3zł. Internet 3-5zł/godz. wejścia do zabytków nie są najtańsze np. Hagia Sophia ok.40zł. za to wejście do wszystkich meczetów jest bezpłatne (oczywiście poza godzinami modlitw) a wejścia do muzeów- dosłownie kilka złoty. Jeśli nie chcemy przepłacać trzeba wszędzie pytać o ceny nawet, jeśli wydaje się to nie na miejscu, Turcy bywają tak bezczelni że potrafią żądać za posiłek od turystów sumy dwa razy wyższej niż od Turków siedzących stolik obok, gdy zaczynamy wypytywać czemu suma jest tak wysoka właściciel udaje ze nie rozumie!! Dlatego lepiej się upewnić ile zapłacimy zanim zaczniemy jeść :). Na pewno nauczycie się tego po pierwszym razie gdy przepłacicie :) należy również omijać wszystkich pucybutów, ulicznych handlarzy i babcie sprzedające ziarno dla gołębi. Turcy są strasznie nachalni, genijalnie potrafią wyłudzać pieniądze i bardzo trudno jest ich zbyć byle czym, natomiast trudno mi sobie wyobrazić że Turek mógłby mnie okraść, tego bym się nie obawiała. Również wieczorami jest bezpiecznie, ani razu nie mieliśmy żadnych nieprzyjemnych sytuacji. Podaję jeszcze ciekawą stronę o tym co dzieje się w Istambule: www.iksv.org/ zakupy na pewno nie na wielkim bazarze, chyba ze po wytargowaniu ceny o połowę. Najlepiej przejść się po starym mieście gdzie w małych sklepikach te same pamiątki kupimy za 1/3 ceny. Z Istambułu przepłynęliśmy promem do Bandirmy 75zł za dwóch studentów.( promy z terminalu Yeni kapi 3 razy dziennie ok.7.00, 13.00 i 18.00, promy pływają również do Yalowy co ok. 2 godz. Podobno jest też prom do Cannacle, jednak nie udało nam się go znaleźć) z Bandirmy dostaliśmy się do Edincik, małego totalnie nieturystycznego miasteczka gdzie zaoferowano nam nocleg w szkole. Dalej jechaliśmy autobusem do Cannacle ( z bandirmy 28zł/os, w autobusach nie uwzględnia się zniżek studenckich, a pociągi nie jeżdżą na tych trasach, następnie dolmuszem do Troi 8zł/os. Tam spaliśmy na polu namiotowym Deniz zorganizowanym w prywatnym ogródku, dostęp do prysznica, bardzo obskurnego, ale z ciepłą wodą. 25zł/2os. Wejście do ruin 25zł/os. W porównaniu z innym atrakcjami w Turcji Troja wypada dosyć słabo… dalej przez kilka dni jechaliśmy na stopa, nie było z tym problemu, podobno w Turcji jest zwyczaj płacenia kierowcy za podwiezienie, kilka razy oferowaliśmy pieniądze lecz nikt nie chciał brać, raz tylko zdarzyło się nam że kierowca sam domagał się zapłaty. Dojechaliśmy tak do Assos, polecałabym jechać do Assos boczną drogą wzdłuż wybrzeża, które jest naprawdę piękne, niestety my tak nie zrobiliśmy a podejrzewam ze musi tam być kilka ładnych miejsc, w których można się zatrzymać. Rozbiliśmy się nie w Assos ale nad morzem w Kadridze 4 km dalej. Oferowano nam pokój za 50zł/dwójke( jest to minimalna cena, za jaką można dostać pokój 2 osobowy), ale kadriga jest tak piękna, że postanowiliśmy spędzić noc w namiocie. Warto wziąć namiot gdyż momentami krajobrazy są tak piękne, iż nie chce się człowiekowi zamykać w 4 ścianach:) a z rozbijaniem się poza miastem nie ma problemów. Stare miasto w Assos zwiedza się bezpłatnie( niewiele się z niego zachowało) wejście do świątyni na szczycie 13zł/os obiad(dość skromny) w restauracji 35zł/2os. Następną noc spędziliśmy w Babakale również pod namiotem. kolejnego dnia znaleźliśmy się w Ayvalik, spaliśmy w przepięknym pensjonacie Taksiyarhis, zorganizowanym w starym kamiennym tureckim domu, warto tam zagościć choćby po to by zobaczyć wnętrze takiego budynku. Bardzo czyste zadbane miejsce, oczywiście ciepła woda, 75zł/dwójkę, prysznic na korytarzu. (cena w sezonie nieco wyższa) Miasteczko jest urokliwe, lecz opanowane przez turystów, im bardziej zjeżdżamy na południe tym jest ich więcej. noclegi w kolejnych miejscowościach podam może w liście:) : -Foca typowo turystyczne miasteczko nadmorskie, spaliśmy w yeni foca (znacznie przyjemniejsza, mniejsza miejscowość) pod namiotem nad morzem przez kilka dni. Obiad można zjeść od 8zł. przejazd z focy do yeni focy 9zł/os. - Selcuk, do Menemen na stopa, z Menemen do Izmiru autobus 6zł/os. Izmir – Selcuk 12zł/os (ceny za przejazdy zależą od przewoźnika i atrakcyjności danej trasy nie dystansu:)) nocleg na polu namiotowym nad morzem 4 km za miastem 50zł/2os co było straszną przesadą, za tą samą kwote oferowano nam dwójke w mieście. Wejście do ruin Efezu 2 km od miasta ok.40zł/os. Jeśli kogoś to interesuje kilka km za Selcukiem znajduje się fabryka Diesel a przy niej sklep outletowy, outlet Wrangler/Lee leży 3 km. za Soke firmowe spodnie można spokojnie kupić za 70zł :) przy drodze z Selcuku do Soke leżą ruiny kolejnego, tym razem mało rozreklamowanego starożytnego miasta, wstęp wolny -Burdur, bilet studencki z Selcuku 20zł/os( pociągi są nowe, czyste i raczej bezpieczne) pociąg rusza 23.05. Spaliśmy w hotelu Dogan, na głównej ulicy 50zł/dwójkę po wytargo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 21:00 wytargowaniu przez zaprzyjaźnionego w podróży Turka. Łazienka okrutna + karaluchy, oglądaliśmy pokój w hotelu na tej samej ulicy ok. 50m dalej, 20zł więcej a wyglądał znacznie lepiej. Miasto leży nad ogromnym jeziorem jest to chyba jedyna tamtejsza atrakcja, Burdur traktowaliśmy jako bazę wypadową do Saglassos, gdzie w górach trwa rekonstrukcja kolejnego miasta starożytnego, wchodziliśmy za darmo, ale może dlatego ze po sezonie i na dodatek w niedziele. Tego samego dnia dojechaliśmy do Egirdiru, przepięknie położonego nad wodą miasta, spaliśmy w Lale Pension specjalna cena 50zl/dwójkę z łazienką normalnie 100zł. bardzo czysto, właściciel posiada wszystkie informacje o połączeniach oraz okolicznych atrakcjach. Kolejna noc pod namiotem przy starej wiosce nomadów na skale, naprawdę niezapomniane widoki na Egirdir, warto się tam wdrapać. Następnego dnia złapaliśmy stopa do Isparty, skąd mieliśmy pociąg do Istambułu (tzn. podstawiony przez kolej autobus do Dinar skąd bezpośredni pociąg) podróż trwa 12godz., 44zł/studenta. Autobus do sofii odchodzi między innymi o 20.30, zdążymy nim na autobus do Warszawy o 9.00 następnego dnia. Mam nadzieje ze Was nie zanudziłam, ale starałam się jak najdokładniej opisać podróż dla tych którzy w kase nie opływają tak jak ja:) 3tygodniowy wyjazd razem z dojazdem wyniósł nas 1400/osobę + prezenty i pamiątki. Ceny z przewodników Pascal czy Bezdroża są totalnie nieaktualne trzeba je mnożyć przez 2, przynajmniej dostępne obecnie wydania. A możliwe, że moje informacje zdewaluują się do przyszłego roku. Jeśli macie jakieś pytania odpowiem w miarę możliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 21:01 sory za wszystkie przekręcone nazwy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 01.11.05, 20:06 Marika,dzięki za dokładą relację:).Czy oglądaliście jakieś kampingi?Wiem,gdzie są(jest stronka),ale ciężko cokolwiek się dowiedzieć:( Opinie są skrajne-jedni piszą,że tanie,ale obskurne warunki sanitarne i brak ciepłej wody,inni-że ceny nawet do 10 Euro za osobę.Nie wiem,komu wierzyć.Czy dużo jest kwater prywatnych? Ile można utargować?Przyznam,coraz bardziej się waham:/.Benzyna katastrofalnie droga,a z dotychczasowych relacji wnioskuję,że znalezienie przyzwoitego,taniego noclegu nie jest rzeczą prostą.Choć nie wymagam wiele-w zasadzie potrzebuję tylko wody do mycia(w miarę możliwości ciepłej...)-spanie w namiocie nie problem.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:54 pola namiotowe nie są tanie, czasem w cenie najtańszych hoteli!! (za 2 osoby + namiot średnio 25zł a w miejscowościach turystycznych nawet 50zł, np.Efez) jeśli zamierzacie spać pod namiotem, spokojnie mozecie rozbic się na dziko a kompać w morzu :) nikt nie ma nic przeciwko, a na dodatek wokół pełno straży granicznej, która pilnuje porządku, a przy okazji Was. Wtedy wtedy w hotelach możecie spać np. co drugi dzień. Tak jak pisalam nie udalo nam się dostać dwójki za mniej niż 50zł, czsem już po wytargowaniu, chociaż właściciele hoteli czy pensjonatów niechętnie się targują, kilka razy właściciele z własnej inicjatywy podawali niższą cene ze względu na koniec sezonu. Adresów hoteli szukaliśmy w przewodnikach pascala i bezdroża, podają one dość szeroką oferte tanich hoteli, tyle że podane tam ceny są zupełnie nieaktualne, średnio 2 razy wyższe. Czasem spotykaliśmy tzw naganiaczy oferujących pokoje lub pytaliśmy miejscowych. Jeśli chodzi o standart pokoi to prawde mówiąc spodziewałam się że bedzie gorzej, tylko raz trafiliśmy na karaluchy :) W Turcji panuje generalny bałagan i chaos i trzeba się do nigo przyzwyczaić, wtedy jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: turcja na wlasna reke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:56 spaliśmy w hotelach lub pansjonatach wiec o kwaterach prywatnych niestety nic nie mogę Ci powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: turcja na wlasna reke IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 03.11.05, 17:07 Dzięki,pozdro:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: turcja na wlasna reke IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 01:03 troche fotek na stronie: www.worldisround.com/articles/246468/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
s.wawelski Re: turcja na wlasna reke 28.11.05, 04:56 Czytalem sprawozdanie i ogladalem zdjecia - mieliscie ladne wakacje i napewno duzo wrazen. Pozdrowienia, S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_1 Re: turcja na wlasna reke 17.02.06, 11:20 Hej Marika! Ja równiez bardzo dziekuje za tą relację!!! jest bardzo pomocna! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_1 Re: turcja na wlasna reke 17.02.06, 11:22 Hej! Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam relacje osób które zwiedzały Turcję na własną rękę. Może ktoś jeszcze zwiedzał ją w ten sposób i chce się podzielić wrażeniami i informacjami? Odpowiedz Link Zgłoś