Dodaj do ulubionych

OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 16:23
OASIS to bardzo dobre biuro i byłem z nim w tunezji...fajny
hotel
el olf ...ale reprezentujacy ich rezydenci to zbieranina ludzi
którzy powinni sie raczej zajmować dmuchaniem gumowych lalek dla
samamotnych panów.......ignoranci!!!!! interesuje ich tylko aby
wykupic wycieczke fakultatywną...!!!zero zainteresowania
goścmi...turystami
to miało miejsce z zeszłym roku wiec jesli wybierasz sie w tamte
strony ...pamietaj o tym co napisałem
z drugiej strony....oasis zadbał o wszystko nawet o tanie miejsce
parkingowe na lotnisku i miłę przyjecie na lotnisku przed i po
przylocie.....OASIS POLECAM....
aligator78@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!! IP: *.elsat.net.pl 13.06.06, 16:28
      Chyba Ci się kolego forum pomyliło, bo my tytaj o Turcji sobie opowiadamy a nie
      o Tunezji.
      • Gość: feliks dzierzyńsk Re: OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 16:35
        tak ale to biuro jest organizatorem wycieczek w rózne strony....
    • janan2 Re: OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!! 13.06.06, 17:33
      Gość portalu: feliks dzierżyńsk napisał(a):

      > OASIS to bardzo dobre biuro i byłem z nim w tunezji..
      >Nie to forum ale popieram temat.To samo dotyczy BP Wezyr.Jest identycznie tak
      Ze nawet nie ma co komentowaC postu.ByLem z Wezyrem w Turcji,ze wszystkiego jako
      firma biuro się wywiązało myślałem że nie będzie żadnych niespodzianek,ale tylko
      do czasu wykupienia wycieczki fakultatywnej.Ludzie którzy kręcą tym interesem
      wyrażnie szkodzą wizerunkowi firmy,a niektórzy przewodnicy działają wręcz na jej
      szkodę co zresztą widać po odpływie klientów do lokalnych biur
      tureckich.Zamalowanie jeszcze okien autobusów wycieczkowych reklamami graniczy z
      sabotażem lub dobrze płatnym lobbingiem konkurencji.
      • yasemin1 Re: OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!! 13.06.06, 19:14
        Nic nie mowcıe o Wezyrze. To zbıeranina jakis dupkow. Chcialam kupic bilet u
        nich w Odeonie w Antalii do Polski. WEJSCİA PİLNUJE JAKİS STRAZNİK po
        przedarciu sie na gore kretynka sekretarka daje numer telefonu do goscia ktory
        sie tym zajmuje jako jedyny ale porozmawiac z nim osobiscie nie mozna. Telefon
        jego nie odbiera przez pare dni a nastepnıe ınformuje ze aby sprawdzic miejsca
        to on musı kontaktowac sıe z Wezyrem w Polsce. To jakas chora paranoja. Zero
        wiedzy o turyzmie. Oczywıscie polece z innym biurem bo do Bozego Narodzenia sıe
        nie doczekam od nich potwierdzenia mojego lotu.
        • janan2 Re: OASIS tak !!!!!!!!!!!! rezydenci nie!!!!!!! 13.06.06, 20:05
          yasemin1 napisała:

          > Nic nie mowcıe o Wezyrze. To zbıeranina jakis dupkow.
          Zgadzam się z tobą ale w części dotyczącej zagranicy,w Polsce nie miałem
          problemów ale nie wiem jak by to było jakbym nie miał wypisane czarno na białym
          w umowie na miejscu w Turcji,np.wycieczek w ramach promocji przy wykupieniu w
          lutym.Wyrażnie chcieli o tym zapomnieć tylko się nie dało,bez zerwania umowy i
          odszkodowania.Na miejscu opanowałatę firmę przynajmniej w Antalyi jakaś zbiorowa
          myśl jak zniszczyć to co jeszcze w ubiegłym roku w miarę dobrze
          funkcjonowało.Widać to wyrażnie na wycieczkach.Nie ma już dnia
          organizacyjnego,niczego nieświadomych turystów zaraz po przylocie kiedy w
          większości nic jeszcze nie wiedzą łowi się na wycieczki zachwalając towar
          pośledniej jakości.Potem okazuje się że nie dośc że przepłacili to jeszcze
          przewodnicy tak obrośli w piórka (nie wszyscy)i zwyczaje bakszyszowe,że
          segregują klientów w zależności od ilości gwiazdek w
          hotelu-paranoja!Konfliktowanie wycieczkowiczów już na wstępie nie umila
          podróży.Ponadto nie mogę zrozumieć czym różni się 100$ 3* od 100$ 5*. nie
          otrzymałem zresztą na to odpowiedzi.Ci gorsi z zasady uciekają jednak do
          lokalnych biur a Ze jest ich znaczna większośc to niedługo już potrwa
          samolikwidacja tego właśnie oddziału.Dogadać też z nikim się nie idzie wszyscy
          decydenci są gdzieś pochowani za pencernymi drzwiami i można z nimi rozmawiać
          wyłącznie za pośrednictwem rezydenta,jakby się czegoś bali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka