amoniaaa Re: Turcja z Triadą -refleksje 10.08.06, 12:30 ja byłam z Triadą 12-26 lipca... wszystko tak jak być powinno nie mam żadnych ale... jestem zadowolona :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer33 Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:34 Przed wyjazdem do Turcji z Triadą intensywnie studiowałam co ludzie piszą na forum aby uniknąć niespodzianek. I tak naprawdę to nie miało większego sensu. Informacje na temat hoteli na objeździe nic nie wnoszą bowiem w tym samym termienie jedzie 6 do 10 autokarów Triady (jedne w prawo drugie w lewo zaczynają objazd). A więc na jaki hotel sie trafi to loteria. Co o hotelach na objeździe mogę powiedzieć na podstawie tego co widziałam: że są to 3* turystyczne!! Pokoje schludne ale łazienki!! Często czarne fugi czy obłamane framugi drzwi. Ale zawsze było mydło w płynie i przy umywalce i przy natrysku i zawsze była ... suszarka do włosów. Posiłki na objeździe w porządku tylko śniadania w każdym hotelu (nawet jaeśli spędzaliśmy w nim 2 noce) identyczne: jajko na twardo, ser biały i żółty, pomodor, ogórek, arbuz i melon (+musli, dżem, miód).Toalety na objeździe to zawsze był wybór: kucane czy siadane(z wyjątkiem jednego przypadku ale to była świadoma(?) egoztyka). Zawsze było mydło w płynie zawsze był papier toaletowy (biały, mięciutki nie to co u nas). Objazd jest bardzo męczący. I to nie chodzi tylko o pobudki o godz.4 (trzy razy) bo faktycznie można odespać w autokarze (jeśli kotoś to potrafi) ale do hotelu przyjeżdża się dopiero ok 19.00, szybki prysznic, kolacja i następnego dnia znowu tak samo. Ze względu na ogromne odległości do pokonaia (nawet 800km jednego dnia) na wszystko brakuje czasu. Nie można się zatrzymać przy słonym jeziorze (1) bo gdzieś tam nie zdążymy itd. Na tej wycieczce przewodnik codziennie proponuje lunch, nie ma więc potrzeby brania ze sobą kanapek czy wafelków żeby przez cały dzień nie paść z głodu (o ile jesteśmy skłonni wyłożyć na ten lunch np. ok. 5 euro). Mi osobiście tej informacji zabrakło - bo nie na każdej wycieczce są takie możliwości a często na objeździe nawet nie ma gdzie kupić coś do picia nie mówiąc o przekąsce. Klimat ciężki - gorąco, wilgotność ogromna szczególnie w Alanyi. Przyjemnie tylko w Kapadocji - chłodniejsze noce. Pilot Marcin Stolarski extra, ale z tego co wiem wszyscy piloci pracujący w Turcji dla Triady są znakomici. Podobno w tym roku wszystcy mieli najpierw objazd o czym biura miały informować - mnie jakoś nie pinformowano. Gdyby pobyt objazdem sie kończył to po powrocie naprawdę trzeba by wziąc jeszcze z tydzień urlopu aby dojśc do siebie. Pobyt w Alanyi - goraco, parno, woda w morzu nie daje żadnej ochłody (!!).Hotel Kleopatra Dreams Beatch zdecydowanie przereklamowany - ot porządne 3* europejskie(patrz forum hotele). Rafting - wszyscy zachwalali więc się wybraliśmy, choć ja z duszą na ramieniu. Naprawdę żadnego niebezpieczeństwa (choć może się coś przydażyć czego byliśmy świadkiem, ale to w końcu rzeka)- więcej chlapania niż emocji. Wziąc koniecznie sandały, które mogą być stale w wodzie (do pontonu ciągle wlewa się woda :)nie klapki. A wogóle to cały czas jest się mokrym więc i strój tez do tego odpowiedni (większośc miała stroje kąpielowe, część dodatkowo koszulki). Ogólne wrażenia z objazdu: dużo zwiedza się starożytnych riun (trzeba to lubić), pamukale rozczarowuje to już nie jest to co widzimy na kartkach (uwaga woda w basenie Kleopatry ma 36 stopni co przy panującym upale niekoniecznie zachwyca),Istambuł szybko i tylko namiastka. Mnie osobiście bardzo rozczarował kompleks Topkapy - jakoś pałac sułtański wyobrażałam sobie innaczej, tymczasem dzisiaj to wiele dziedzinców z róznymi ekspozycjami wystawowymi. Kapadocja robi wrażenie. Czy jechać? Organizacja extra, objeżdża się kawał kraju a czy to lubisz? To juz Twoja decyzja. gdyby ktoś chciał jeszcze coś się dowiedzieć to służę pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulored Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:15 Mam pytanie jak to wygląda po przylocie czy zaraz w autokary i na objazd czy pierwszy dzień w hotelu w Antalai Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer33 Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:41 Pierwszy dzień po przylocie jest właściwie tylko po to aby zebrać ludzi przylatujących z różnych miast. Tak więc po przylocie, zakwaterowanie w hotelu w Antalyi i jest dzień wolny. My wybraliśmy sie na plażę w związku z upałem, ale woda w morzu "gorąca". Wieczorkiem kolacja. A następnego dnia albo pobudka o 9.00 i do Pommukale (zabrać stroje kąpielowe z walizek)albo pobudka o świcie i kierunek Konyja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulored Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:01 To ciekawe bo w Triadzie mówią trochę inaczej.Część turystów ma jechać zaraz po przylocie w kierunku Pamukale Odpowiedz Link Zgłoś
venta2 Re: Turcja z Triadą -refleksje 10.08.06, 14:24 hey,jezli mozesz to napisz czy oplaca sie podczas objazdowki rejs po bosforze i ten wieczor turecki? no i czy sugerujesz kupno skor w istambule czy juz na miejscu w alanya? mialam nadzieje ze bedzie czas na zakupy w istambule ale pewnie nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer33 Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:50 Pytanie czy się opłaca jest troche niefortunne. Po pierwsze od rana biegasz na nogach, w upale i zwiedzasz a na statku z ulgą możesz wreszcie usiąść. Po drugie co w tym czasie ze sobą zrobić? A wycieczka całkiem przyjemna - widok na Istambuł i okolice, płyniesz pod sławnym mostem na Bosforze a przewodnicy wszystkich grup triadowskich po kolei opowiadają o mijanych obiektach. Wieczór turecki znowu rzecz gustu - jeśli byłaś na innych wycieczkach triady to tego typu imprezy folklorystyczne są wszedzie. Ja byłam na tej imprezie dla tańca derwiszy - robi wrażenie. Inne tańce - ot folklor. Ale w przerwach tańczą tez goście (czyli my). No i napoje (w tym alkohole, w tym mocne) bez ograniczeń. Skóry na pewno nie w Istambule - brak czasu (chyba że z czegoś zrezygnujesz).Na objeździe jest w programie fabryka skór (0,4mm grubości a wytrzymałe ..). Tylko że jak tu się zdecydować, utargować gdy masz świadomośc że grupa czeka. Chyba że umiesz szybko podejmować decyzje albo nie liczy się dla Ciebie że inni czekają. Na pobycie tez można coś ładnego spokojnie wypatrzyć. Nie licz na zakupy na bazarze w Stambule bo mało czasu i ceny specjalne dla turystów. Jednyne co moge doradzić- jeśli chcesz kupić album po Turcji (po polsku), jakieś regionalne pamiątki kupuj na objeździe. Stragany na każdym postoju. W Alani jest Europa. COś oryginalnego ( w sensie pamiątki tureckie) bardzo trudno znaleźć. No chyba że "oko proroka" - tego pełno wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALF Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 11:30 Wychwalasz tu taniec derwiszy, jestem pewien że byliśmy w ten sam dzień, tylko ja w grupie z p.Małgosią, uważam że taniec derwiszy wykonywał jakiś amatorski zespół,w ub roku byłem w Sharm el Sheikh w hotelu Amar Sina, był tam wieczór folklorystyczny który urządzał Hotel, między innymi występował zespół wirujących derwiszów, to było widowisko to był zespół, ci wirowali bez porównania byli dużo, dużo lepsi, tak że to widowisko w Turcji mnie zawiodło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:58 Właśnie wróciłam z wycieczki z Turcji. Właściwie by ły to wczasy. Byłam w Alanii w hotelu Grand Atilla. Wszystko było jak należy i rzeczywiście było tak jak pani w biurze powiedziała. Jedne co jest nie ttak z Triadą, ale też nie do końca to wycieczki. Wycieczki poprostu są dwa - trzy razy droższe niż z miejscowych biur podróży, które szczególnie polecam. Wycieczki prowadzone są tymi samymi trasami co triadowskie a są o polowę lub więcej tańsze. Z wycieczek fakultatywnych jedynie z Triadą mogę polecić Rafting - bezpieczeństwo jest tu duże naet dla osób które nie umieja pływać. Każdy uczestnik dostaje kapok i kask, a z miejscowych biur najczesciej tylko kapok. Z innych wycieczek moge polecic Pamukale jeden dzie i rejs statkiem. Jesli macie jeszcze jakies pytania to piszczie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łucja Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.veranet.pl 11.08.06, 22:15 Witam.Powiedz mi jaka waluta najbardziej opłaca sie w turcji?wiem ze panuja tam dolary euro no i liry..ale w jakisj najlepiej kupwoac?i na jaka walute zaminic kase?cyz jersli zapłące tam dolarami oni wydaja mi w lirach?czy wydaja mi w tej samej walucie?jak to jest wytłumaczcie mi:( pzdrawiam.Ł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:54 Temat waluty był wałkowany na forum wielokrotnie. Walutą obowiązującą w Turcji jest lira. W miejscach turystycznych np. w Alanii można płacić innymi walutami głównie dolarami lub euro. W supermarketach najkorzystniej jest płacić w lirach. Natomiast w mniejszych sklepach nie ma znaczenia w jakiej walucie się płaci, należy tylko dobrze targować się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer33 Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:35 Najkorzystniej zawsze jest w walucie rodzimej, czyli tu w lirach.Każda inna waluta będzie przeliczana po kursie jak najmniej korzystnym. Inna sprawa, że na wielu straganach cena podawana jest od razu w euro (w dolarach nie widziałam). W niektórych marketach sa dwie kasy osobna dla płacacych w lirach osobna dla płacących w euro. Ale faktycznie, tam gdzie się można targować (a nie wszędzie!),istotniejsza jest umiejętnośc targowania niż to co sie straci na przelicznikach. Zanim zaczniemy rozmawiać o cenie sprzedawca i tak spyta na początku w jakiej walucie płacimy. W euro i dolarach możemy płacić wszędzie od jubilera Tiffaniego po lodziarza. Wydawać resztę będą w czym się uda (korzystniej dla nich). W końcu nie ma obowiązku aby wydawali w tej walucie, w której płacimy.Kalkulator trzeba mieć cały czas w głowie albo w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łucja Re: Turcja z Triadą -refleksje IP: *.veranet.pl 12.08.06, 11:29 Serdeczne dzięki za wyczerpujące wypowiedzi..pozdrawiam gorąco... Łucja...jeszcze o cos napewno zapytam tuz przed wyjazdem.:) Odpowiedz Link Zgłoś