julianna78
23.08.06, 08:51
Otel oceniam w skali od 1-1- na 5.
- Obsługa- chłopcy 16-18 letni bez doświadczenia
- Jedzenie- byliśmy 2 tygodnie i praktycznie jedlismy w kółko to samo, mało
urozmaicone( choć ja nie narzekałam,bardziej mój mąż)
- Hotel- ogólnie nudy,wieczorem nic się nie działo, o animacjach zapomnij...a
najlepsze było to że za pinpong trzeba było zapłacić( co innego było napisane
w ofercie Itaki),bilardu wogóle nie widziałam- takie to były atrakcje,kilka
razy może zorganizowali jakąś muzyke na żywo i to na tyle
- Mielismy all inclusiv- ale zabrakło np. piwa, wódki ( choć hotel nie miał
aż tylu gości),mleka,czy np. pizzy która była jedynym zjadliwym posiłkiem o
godz.16.
- Plaża- bardzo mała i kamienista
- Notoryczne wyłączanie klimy ,zwłaszcza w nocy
- od godziny 19 zimna woda
- Na pokój w sumie nie mam co narzekać, choć inni mieli gorzej.Przyjechali z
wiekszym dzieckiem i gnieździli się na 2 łóżkach ,bo dostawka się nie
mieściła. Nasz spokój był spory,sprzątany na życzenie, jakiś tam balkonik
był.
- Najbardziej z tego wszystkiego podobał mi się basen-ale w sumie to żadna
atrakcja.Choc doszły mnie słuchy że ktoś widział KARALUCHA, ale nie mogę tego
potwierdzić.
Ogólnie stwierdzam,że mogło być lepiej,na początku jakoś nie przeszkadzały mi
te minusy,ale po dwóch tygodniach chciałam w końcu wracać do domu. Inni
ludzie byli na prawdę wkurzeni i pewnie złożyli już reklamacje.Dużo uwag
skierowałabym w stronę ITAKI, ale to juz osobny problem.
Turcja jest piękna i urlop byłby na prawdę idealny gdyby nie ten hotel ( może
nie była to najdroższa wycieczka, ale zapłaciliśmy za dwie osoby 4500zł. Na
pewno nie polecam wyjazdu do Torba BUk z dzieckiem.