nati_28 14.02.07, 16:19 Lub kto się wybiera? Poproszę o opinie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qba Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 23:34 www.travelzone.pl/?show=hotele&hotelID=2680 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 20:12 Ja byłem i żałuję.Hotel byle jaki jedzenie w miarę,Animator Ali - dureń.Wejdź na stronę www.wakacje.pl na forum i wpisz w okienku AYMERA. Uprzedzam że większość pozytywnych opinii jest pisanych przez pracowników BP ITAKA Sam się na to nabrałem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? 18.02.07, 11:45 No to mnie nie pocieszyłeś. A oznaczałoby to również, iż Itaka to biuro przechwalone, skoro proponują beznadziejny hotel, wciskając go klientom i zachwalając na stronach interentowych. Ja właśnie jadę z Itaki i już wpłąciłam pieniądze. A co najgorsze jest biuro, z którego usług nie da się bezkosztowo zrezygnować nawet w kilka dni po wpłaceniu zaliczki, a na długi okres przed wylotem. Bardzo mnie zmartwiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:51 Bardzo przepraszam ale jeżeli nie jesteś wymagająca to będzie Ci się podobać. Poza niskim poziomem pokoi i łazienek są jeszcze piękne widoki(np panorama z poolbaru)pogoda,sympatyczni ludzie i wycieczki(koniecznie z miejscowego biura za 60% ceny ITAKI i koniecznie na RODOS - cudowne stare miasto). Ja niestety jestem wymagający więc mam wiele zastrzeżeń. Jedno można powiedzieć - porównując ze standardem polskim to jes nieżle a cenowo nawet lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? 20.02.07, 11:07 Najgorzej to z takimi GOSCMI co placa 2000 za 2 tyg z ALL w hotelu 3* i zdaje im sie, ze jada do apartamentu krotlewskiego w Burj al Arab. Nati - ja bylam w hotelu Aymera i to jest rzetelne TRZY gwiazdki (ani mniej ani wiecej). Ale - jak przeczytalam w Twoim innym poscie jedziesz z dziecmi, wiec musisz dokladnie wypytac sie o pokoj, bo pokoje tam sa dosc male i jak daja dostawki, to robi sie ciasno(my bylsmy we 2 i dla nas bylo ok - ale rozmawialismy z para z naszej grupy z 2 dziecmi i na to narzekali). Ponoc sa pokoje wieksze z jakas wneka (to tez wiem od tej pary), gdzie daja dostawke i jest przestrzenniej. A moze sa tam jeszcze jakies wieksze pokoje (bo byla tez rodzina z 3 chlopcow, oni nie pomiesciliby sie w zaden sposob w 2-ce z dostawka - ale z nimi na ten temat nie rozmawialam). Poza tym, tam jest wneka z polkami w przedpokoju zamiast tradycyjnej, zamykanej szafy i jest malo miejsca na ubrania ( a jak sie jedzie z dziecmi to tych bambetli trzeba zabrac sporo). Hotel ma prywatna plaze polozona w cichej zatoczce zaraz za laguna. Jest tam bardzo spokojnie, nie ma fal (mozna nawet plywac rowerem wodnym), jest lagodne zejscie (piaszczyste). Plaza hotelowa jest ok - zwlaszcza dla dzieci: przy samym brzegu jest piasek, a dalej trawa i duzo drzew - jest sie gdzie schronic, co wazne jak sie jedzie z dzieckiem. Jezeli bedziesz miala jeszcze jakies pytania to pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Do Gulnara1 21.02.07, 10:42 Widzę, że co rusz to inna opinia. Wiem, że pojęcie estetyki, piękna, czy też luksusu to pojęcie względne, lecz mnie zależy przede wszystkim na świeżych posiłkach, spokoju (a ktoś pisał o głośnej muzyce) i czystych, schludnych pokojach. Nie jadę na wczasy, żeby pławić się w luksusówym hotelu, tylko na wypoczynek wśród przyrody, oderwanie się od codzienności i poznanie nowych, nieznanych miejsc. Oczywiście nie wszystko da się zwiedzić z niemowlakiem, ale co tylko będzie realne, tam pojedziemy. Natomiast po przewertowaniu forum Turcja i portalu wakacje, zaczynam być coraz bardziej przerażona. Choć miejsce wydaje mi się wpsaniałe. Przyczytałam jednak sporo opinii, duża ich część jest bardzo poniżej średniej na temat hotelu. A trzy * to powinna być taka pewna średnia. Ktoś pisał o grzybie na ścianach, ktoś inny o mrówkach - o zgrozo! Ponadto o paskudnych łazienkach (małe mogą być, byle nie odstręczające - mam tam kąpać nie tylko siebie ale i niemowlaka). Czytałam też o hałasie, głośnej muzyce i strasznej trasie z lotniska do hotelu (przepaście, wąskie uliczki itd). Transfer na plażę odbywa się ponoć starym busem, który ledwo pod górę wyrania (już widzę jak spadamy w te straszne przepaście - brrr...). Ponadto częśc osób pisała o bardzo kamienistej plaży, zatłoczonej, brudnej lagunie i morzu, które szybko staje się bardzo głębokie i fale są dość silne. To wszystko mnie przeraziło. Jadę z malutkim 10 miesięcznym synkiem i 12 letnim synem, który uwielbia morze, wodę, pływanie. A z opisów wynika, że trasa jest niebezpieczna, a przecież trzeba dojeżdżać nią na plażę dwa razy dziennie, że morze niebezpieczne i plaża niezbyt. W biurze natomiast reklamowano mi miejsce i hotel jako bardzo przyjazne rodzinie z dziećmi. Jak już pisałam wyżej, nie jestem osobą potrzebującą mega luksusów, ale dobrych warunków; czystych pomieszczeń i swieżego jedzenia. A o posiłkach również niezbyt pochlebne opinie słyszałam. I co ja mam o tym wsyztskim myśleć...? Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Do Gulnara1 21.02.07, 17:10 Witaj Nati - postaram sie po kolei: faktycznie na basenie jest glosno - ja zwyczajnie szlam do Alego i prosilam o sciszenie muzyki. Ale wiesz - z ta muzyka to jest tak, ze mnie przeszkadzala, a inni wczasowicze najwyrazniej w swiecie czuli sie z tym swietnie, wiec tez nie chcialam wyjs na jaks paniunie, co to wszystkim rozrywke psuje. W moim pokoju nie bylo ani grzyba ani mrowek - byl skromnie urzadzony ale czysty (to samo lazienka). Niestety, nie pamietam czy tam jest prysznic z kotara czy brodzik (wazne bo jak wykapiesz malucha, jezeli nie bedziesz miala w co wody nalac). Z ta niebezpieczna droga do hotelu to przesada - droga biegnie przez pasmo gorskie, jedzie sie jak wszedzie w gorach i tyle. Busik, ktory dowozi na plaze jest wiekowy - standard jak wiekszosci warszawskich taksowek :)))))) Co do drogi na plaze to przyznam szczerze, ze w zyciu bym nie pomyslala, ze ktos sie moze tego przejazdu przestraszyc - na mnie nie robila zadnego wrazenia (ale to jest pewnie bardzo indywidualne). Co do plazy to jak pisalam - ta publiczna jest kamienista i morze szybko robi sie glebokie, ale ta prywatna, hotelowa jest w cichej zatoczce, otoczonej z trzech stron gorami, i dodatkowo odgrodzonej od morza ta slynna laguna. Dno opada lagodnie, fal nie ma zadnych - mozna rowerem wodnym i kajakiem plywac (sa wypozyczalnie). Jedzenie jest moim zdaniem ok - wprawdzie bez zadnych fajerwerkow typu labedz z lodu czy mona lisa z ogorkow - po prostu konkretne jedzenie w tureckim stylu (pieczone miesa, salatki ze swiezych i gotowanych warzyw, owoce sezonowe itp). A nie myslalas o tym, zeby wybrac jakis hotel nad samym morzem i pokoj rodzinny? Jezeli Twoj starszy syn uwielbia wode to moze sie zastanow (te dojazdy na plaze nie sa jednak wygodne jak sie ma 2 dzieci i tysiac rzeczy do zabrania). Pamietaj, ze na plazy hotelowej nie ma ALL (sa bary z jedzeniem i napojami ale ekstra platne, a do miasta nie jest daleko, ale pod gore i w tym upale mozna sie wykonczyc). A dodatkowa sypialna jest bardzo wygodna przy takim maluchu. Tak pytam, bo ja tez zastanawiam sie nad wyborem hotelu, ale musi byc bezposrednio nad morzem i z pokojami rodzinnymi (moja corka ma 15 miesiecy i musze miec dla niej osobny pokoj do spania). Niestety w ofercie Itaki nie ma ich wiele. Jak cos Ci jeszcze przyjdzie do glowy to pytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Re: Do Gulnara1 21.02.07, 20:31 Cóż, dałaś mi do myślenia. Jednak już zapłaciliśmy za wczasy większą część i nie mamy możliwości zmiany. Poza tym, hotel tak wysoko w górach, ma też swoje atuty; piekne krajobrazy, bardziej żeśkie powietrze. Fakt, na plązy nie ma all i to jest duży minus, lecz zawsze jest jeszcze basen, a poza tym oprócz plazy, chciałabym bywać i w innych miejscach. Wiem, że z maluszkiem nie zwiedzimy zbyt wiele, jednak zastanawiam się czy np. wyprawa na Rodos lub rejs po 6 wyspach, jest możliwy. Może, gdyby mój maleńki synek chętnie sopał w wózku, a ja zaopatrzyłabym się w słoiczki, soczki - dalibyśmy radę. Na pewno jednak minusem jest, iż nie będę mogła Ignasia położyć spać w pokoju, podczas naszego pobytu na plaży. Ale jestem pełna nadziei, że Ignaś będzie spał chętnie w wózku. Zresztą na tą okazję mamy zamiar zakupić nowy wózek, lekki i wygodnie składany jak parasolka, lecz z rozkłądanym wygodnym opraciem do spania. Mam pytanie; czy byłaś z dzieciątkiem na wczacah i masz doświadczenie w kwestii odpowiedniego do tego przygotowania? I jak wyglądają poszczególne wycieczki? Bo zastanawiam się, na którą będzie można wybrać się z niemowlakiem. Pozdrawiam, Iza Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Do Gulnara1 21.02.07, 21:07 Widoki sa cudne! Na pewno sie nie zawiedziesz. Poza tym jak masz duzo informacji o hotelu i miejscu dokad jedziesz to jest znacznie lepiej niz wyladowac na miejscu i byc czyms zaskoczonym. Tylko dopilnuj tego pokoju, zeby Wam dali jak najwiekszy. Rejs po 6 wyspach jest prawdziwym relaksem - tylko wezcie opcje ALL ( a na obiad wybierzcie rybe :)))). Rodos to bardzo meczaca wyprawa: my plynelismy z Marmaris i autobus przyjechal po nas chyba przed 5 rano, wrocilismy tez bardzo pozno. Ale byc moze jak Ty tam bedziesz to beda plywaly promy z Fethije i wtedy czasowo wyglada to lepiej. Ze mna na wczasach byla rodzina z 3 chlopcow - najstarszy ok 10 lat a najmlodszy chyba niecale 2 i swietnie sobie dawali rade - na kazdej wycieczce byli we czworke i byli super zorganizowani. Ja generalnie jestem zdania, ze jak sie chce to ze wszystkim mozna dac sobie rade - i pozwiedzac z takim malcem tez mozna. Tylko te wycieczki zaczynaja sie bardzo wczesnie rano i trwaja caly dzien. Ale wiem ze ludzie na moich wczasach skrzykiwali sie i wynajmowali wspolnie busika i tak jezdzili np. do Pammukale czy Efezu - jest szybciej i wygodniej a poza tym nie musisz uczestniczyc w tych przymusowych atrakcjach typu sklep ze zlotem czy skorami. Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Do Gulnara1 21.02.07, 21:40 Z corka bylam juz na wczasach ale w Polsce - pierwszy raz jak miala 6 miesiecy (pojechalismy nad morze). Mialam sloiczki i termos w ktorym wozilam wrzatek a do butelek wsypywalam mleko i jak byla pora jedzenia to po prostu robilam mleko na poczekaniu. Oczywiscie jakies deserki tez zawsze mialam. Za granice wybieram sie po raz pierwszy i sama nie wiem jak sie zorganizuje. Wiesz z czym mam najwiekszy klopot - z nocnikiem. Moja corcia juz uzywa tego sprzetu, ale glupio sie czuje jak pomysle, ze bede nocnik w walizce wiezc :)))) Aha - jeszcze jedna rzecz. Dowiedz sie czy macie w samolocie wykupiony catering, bo u nas nie bylo - mozna bylo kupic cos tam na pokladzie. Lecac tam to nie problem, bo caly bar byl zaopatrzony, no i mozna zabrac jedzenie ze soba, ale jak wracalismy do Polski to byl klopot, bo grupa, ktora przyleciala zjadla prawie wszystko. My z mezem zalapalismy sie na ostatnia kanapke z serem na spole i to tylko dlatego, ze mielismy miejsca na samym koncu przy kabinie stewardow i od konca zaczynali jezdzic z tymi wozkami. Wiec lepiej sie w cos do jedzenia zaopatrzcie Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Re: Do Gulnara1 22.02.07, 09:40 Też myślałam o wynajęciu samochodu czy też busika jak już się z kimś zapoznamy. Tylko wszyscy mnie ostrzegają, że Turcy jeżdżą jak szaleni i ryzykiem jest wynajmowanie samochodu i jeżdżenie po tamtejszych drogach. Zastanawiam się czy to też nie jest przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crockett Re: Do Gulnara1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 07:16 "Na pewno jednak minusem jest, iż nie będę mogła Ignasia położyć spać w pokoju, podczas naszego pobytu na plaży." Kobieto, za taki tekst powinni Ci odebrac prawa rodzicielskie, co to za durne pomysly?! CALE SZCZESCIE, ze nie będziesz mogła Ignasia położyć spać w pokoju, podczas Waszego pobytu na plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Gościu; Crockett! 22.02.07, 09:44 O Boże cóż za reakcja! Jeśli mielibyśmy takie warunki jakie tam proponowano w Tunezji, a więc bungalow na samej plaży, to nie byłoby problemu synka położyć w pokoju. Spałby sobie, mąż siedziałby na tarasie, bo upału nie znosi, a ja ze starszym synem kąpałabym się w morzu. Czy naprawdę musi być taka reakcja? Nie zdajesz sobie sprawy jak miałoby to być zorganizowane i wyciągasz jakieś skrajne wnioski. Czy zawsze na forum musi się znaleźć ktoś kto koniecznie lgnie się do pouczania innych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crockett Re: Gaspadino nati_28! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:39 Jest takie powiedzonko: okazja czyni zlodzieja. Takich glupiomadrych mamusiek, co zostawiaja dziecko same i ida sobie do sklepu; takich co oblizuja smoczek a pozniej daja go dziecku; takich co pala przy dziecku etc.etc. trudno przekonac do jakichkolwiek racji - ale najwazniejsze dla takich: NIE POUCZAJ, bo cos tam... Dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Re: Gaspadino nati_28! 22.02.07, 13:44 Hmmm...dużo ciekawostek piszesz. Ja jednak nigdy przy dziecku nie paliłam, nigdy nie wychodziłam do sklepu zostawiając dziecko samo w domu, smoczka jeszcze nie oblizałam i za głupiomądrą się nie uważam. Wyjście do sklepu to co innego niż uspanie dziecka w jego pokoju na piętrze, po czym zejście na parter gotować obiad wraz z elektroniczną nianią. Podobnie rzecz się ma w przypadku bungalow tuż na samej plaży, uspania maleństwa w pokoju, elektronicznej niani, męża siedzącego na tarasie i mamy kąpiącej się kilkanaście metrów dalej. Trochę wyobraźni, zanim zaczniesz kogoś pouczać, wymądrzać się jak głupiomądra istota, przy tym jadu pełna. Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Do Gulnara1 22.02.07, 10:59 Crockett - ty chyba w zyciu z dzieckiem na wakacjach nie byles/as. Oczywiscie, ze sa hotele, w ktorych istnieja warunki, aby dziecko polozyc spac w pokoju a samemu spedzac czas w poblizu na zewnatrz. Ale jak Nati slusznie zauwazyla - Aymera do nich nie nalezy. A o elektronicznej niani slyszales? Pomysl, zanim kogos zganisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crockett Re: Do Gulnara1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:42 Tak, mozna rzec ze z choinki sie urwalem i malo rzeczy widzialem, i o nich slyszalem i czytalem. Elektroniczna nianie mozesz sobie stosowac, ale w mieszkaniu, a nie na wyjezdzie, ale co ja bede tlumaczyl nastepnej mamusi... Odpowiedz Link Zgłoś
gulnara1 Re: Do Gulnara1 22.02.07, 21:12 Gość portalu: Crockett napisał(a): > Tak, mozna rzec ze z choinki sie urwalem i malo rzeczy widzialem, " Swiete slowa, swiete slowa ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 17:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 17:45 Witam!! jezeli to możliwe prosze o kilka informacji dotyczących tego hotelu na zdjeciu widac kilka budynkow, jestem ciekawa w ktorym kwaterują polaków oraz czy jest mozliwosc wyboru jezeli to mopzliwe serdecznie prosze o kontakt meilowy ewa635@op.pl pozdrawiam ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLA Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:03 MY JEDZIEMY 27 SIERPNIA Odpowiedz Link Zgłoś
monaa5 Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? 13.03.07, 10:27 Byłam w tym hotelu 2 lata temu i chociaż to "tylko" *** było fantastycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Do Monaa5 14.03.07, 11:06 A mogłabyś jakieś szczegóły opisać? Złaszcza te dotyczące standardu w pokojach i wyżywienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:31 po co jechać do hotelu oddalonego od plaży 6km? chyba że ktoś wogóle nie chce widzieć morza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thaurus Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:23 Dlaczego? Bo po pierwsze: taniej, po drugie: walory estetyczne - widoki, powietrze, po trzecie: super obsluga i niezle zarcie, po czwarte: blizej do okolicznych atrakcji turystycznych, po piate: na plaze kursuje kilka razy dzienne bezplatny autobus, na inne mozna dojechac dolmuszem, etc.etc. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:56 i można siedzieć w hotelu i pilnować all inclusive co by nie przeoczyć nic z menu. O tym hotelu czytałam opinie i większość niestety negatywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thaurus Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 14:46 Male sprostowanie: nie jade do Aymery, tylko obok do Yel Holiday, i nie ma tam AI, tylko HB. Ale siedziec w hotelu by pilnowac AI to ciekawostka przyrodnicza, nie wpadlbym na taki pomysl :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Opinie o hotelu Aymera IP: 135.245.72.* 15.03.07, 14:08 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20943&w=13848340 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o hotelu Aymera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 14:34 • Aymera Hill- Hisaronu (3*) - etrusek 30.06.04, 14:55 • Re: Aymera - Oludeniz/Hisaronu (***) - mpiackus 02.07.04, 15:40 • Re: Aymera Hill- Hisaronu (3*) - to-nie-ja 12.07.04, 16:33 • Re: Aymera Hill - Hisaronu (3*) - etrusek 27.07.04, 14:13 • Re: Aymera - Oludeniz/Hisaronu (***) - turhotel 04.08.04, 14:31 • Re: Aymera - Oludeniz/Hisaronu (***) - to-nie-ja 04.08.04, 16:23 • Re: Aymera Hill - Hisaronu (3*) - turhotel 07.09.04, 11:39 • Re: Aymera Hill- Hisaronu (3*) - etrusek 07.09.04, 12:20 • Re: Aymera Hill- Hisaronu (3*) - etrusek 04.10.04, 13:21 • Re: Aymera Hill- Hisaronu (3*) - etrusek 04.08.05, 22:21 • Aymera Hill (***) - Hisaronu - etrusek 07.04.06, 17:46 • Re: Aymera Hill- Hisaronu (3*) - etrusek 06.07.06, 16:17 ładnie wybrane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: 83.16.17.* 16.03.07, 20:41 Polecam zdecydowanie ARTEMISIA - jest naprzeciwko Aymery. Naprawdę duzo lepszy, chociaż z HB. Ale jedzonko: zwłaszcza obiadokolacje super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 14:15 Byłem.Widoki piękne,obsługa miła,reszta dla kogoś kto widział trochę więcej niż ośrodki FWP z czasów Gierka to niestety syf.No może jeszcze jedzonko nie najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
niusia1803 Re: Hotel Aymera koło Olunidez-kto był? 04.04.07, 13:24 Byłam w tym hotelu z moim malutkim wtedy 10-miesięcznym synkiem. Mam z tego pobytu same wspaniałe wspomnienia. Nie jestem może zbyt wymagająca, ale nie miałam takich sytuacji jakie niektórzy opisują. 1. Pokoje faktycznie małe ale pomieściliśmy się w trójkę. 2. Codziennie wkładaliśmy taki dmuchany basenik do brodzika w łazience by umyć malucha i było dużo przy tym zabawy. 3. Jedzenie jak dla mnie bardzo dobre. Mój mały oprócz zupek gerbera, które zabraliśmy ze sobą jadł tamtejsze zupy kremy i bardzo mu smakowały i zajadał się tamtejszym pieczywem (pyszne - zwłaszcza małe bułeczki) 4. Maluch był maskotką tamtejszej obsługi - był zachwycony. 5. Basen i brodzik fajny 6. Na plażę pojechaliśmy raz bo nam się po prostu nie chciało. 7. Trochę zwiedzaliśmy i chodziliśmy wieczorami na spacery do miasteczka Hisaronu (mały sobie wtedy w wózeczku zasypiał i spał do rana) 8. Były dyskoteki dla dzieciaków przy basenie (do 21) a potem do 23 ludzie siedzieli przy barze. Różnie się zachowywali, ale zawsze można zwrócić uwagę. 9. Animator Ali - dla nas był super i nic złego nie mogę o nim powiedzieć. 10. My byliśmy w czerwcu 2005. Jak masz jakieś konkretne pytania do pisz na maila gazetowego. Odpowiedz Link Zgłoś