ismeria 03.04.06, 08:57 Marzy mi sie wyjazd jako au pair do Portugalii. Ale troszke sie boje. Jacy sa portugalczycy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
assim Re: Au pair w Portugalii 03.04.06, 12:17 maja bzika na punkcie dzieci i wychowuja je bezstresowo. :) w algarve znajdziesz mnostwo rodzin brytyjskich, np.: www.aupair-world.net/index.php/aupair_detail?&a=49826 pozdr/a Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Au pair w Portugalii 03.04.06, 13:47 Jezeli za wychowanie bezstresowe uwazasz nieprzejmowanie sie tym, ze dzieciak biega i wrzeszczy np. w restauracji, to faktycznie. Ale z drugiej strony potrafia dac dziecku po buzi i tez to uwazaja za normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
assim Re: Au pair w Portugalii 03.04.06, 16:47 po buzi? no co ty? nigdy nie widzialem... ostatnio dziecko z tarasu na drugim pietrze w restauracji rzucalo na esplanade poziom nizej noze i plulo. rodzice byli zachwyceni i bili brawo. dobrze ze nikt z siedzacych na dole nozem w glowe nie dostal. Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Au pair w Portugalii 03.04.06, 18:40 Widzialam, widzialam. I to wlasnie po buzi, nie po tylku jak pan bog przykazal. Taka tradycja, moze bardziej na prowincji niz w Lizbonie. A w wersjach bezstresowych - ja mam uszy czule na dzieciece wrzaski i czasami po prostu wychodze albo zwracam uwage - tu wyglad nordyckiej turystki sie przydaje, 1.80 postury tez :P Odpowiedz Link Zgłoś
anjos Re: Au pair w Portugalii 03.04.06, 20:22 Tak, racje ma keepersmaid, walą po buzi dzieci przy wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ismeria Re: Au pair w Portugalii 04.04.06, 06:31 Az tak zle? Ja nie znosze rozpieszczonych bachorow i chyba sie jednak nie zdecyduje. Dzieki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 04.04.06, 09:33 ismeria napisała: > Az tak zle? Ja nie znosze rozpieszczonych bachorow i chyba sie jednak nie > zdecyduje. Dzieki i pozdrawiam ...wiesz- zasadniczo się z Tobą zgodzę- dzieci bywają uciążliwe, oj bywają..;) Ale- punkt widzenia (jak to ktoś mądry już dawno temu zauważył ;) zależy od punktu siedzenia..;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Au pair w Portugalii 04.04.06, 16:30 Ha ha, a myslisz, ze amerykanskie czy francuskie to lepsze? Jezeli nie znosisz "rozpieszczonych bachorow" to raczej wogole nie masz powolania na au pair, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 09:06 W Polsce już też coraz więcej rozpuszczonych, a niech się trafi jakieś jedno z ADHD to już przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 09:47 Capretta - przechlapane z pewnością, szczególnie dla samego dziecka (nie wiem, czy wiesz,że to "jednostka chorobowa", a nie nieudolność wychowawcza rodziców?), a i jego najbliższego otoczenia ;( ...a że rozpuszczonych coraz więcej, to fakt- i to raczej "ponadpaństwowy" ;)) Inna sprawa,że na południu Europy rzeczywiście więcej dzieciaków (i tych rozwydrzonych, i całkiem "poprawnych", jak na swój wiek ;) się w tzw. miejscach publicznych widuje - tylko- czy to aż takie okropne? Jeśli się takiego małego obywatela nigdzie ze sobą nie zabiera, to gdzie ma on nabrać towarzyskiej ogłady ? :) ...punkt widzenia, moja droga, punkt widzenia - jak zawsze ..;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 10:55 Masz rację, ADHD to jednostka chorobowa tylko, że coraz więcej dzieciaków z tą jednostką chorobową jest :( A skąd się to bierze? Niektórzy uważają, że to matka, będac w ciąży, ma wpływ na to (np. picie alkoholu w stanie błogosławionym) Jak masz zajmować się tym dzieckiem i tylko nim to nie jest źle, tylko trzeba mu poświęcać 100% swojej uwagi. Gorzej jak takie dziecko funkcjonuje wśród rówieśników ... P.S. Zajmowanie dziećmi nie jest takie straszne, tylko trzeba to lubić i mieć cierpliwość ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 11:16 capretta napisała: > Masz rację, ADHD to jednostka chorobowa tylko, że coraz więcej dzieciaków z tą > jednostką chorobową jest :( ...a nie jest czasem tak, że -jako,że tzw. świadomość społ. co do istnienia takiego zjawiska jest coraz powszechniejsza- to co drugie-trzecie uciążliwe dla otoczenia dziecko (niekoniecznie wcale zdiagnozowane ;) jest tak etykietkowane..? > A skąd się to bierze? Niektórzy uważają, że to matka, będac w ciąży, ma wpływ > na to (np. picie alkoholu w stanie błogosławionym) Łoj! Ryzykowna teza, Capretto ;( O ile się orientuję, związek między używkami branymi przez matkę w trakcie ciąży a ADHD u dziecka wcale nie jest jednoznaczny. ...i bardzo krzywdzący dla wielu osób, zapewniam Cię :( > Jak masz zajmować się tym dzieckiem i tylko nim to nie jest źle, tylko trzeba > mu poświęcać 100% swojej uwagi. A tu pełna zgoda. > P.S. Zajmowanie dziećmi nie jest takie straszne, tylko trzeba to lubić i mieć > cierpliwość ;) Otóż to :) Pozdrawiam > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 13:47 Hmmmm.... Ja ciągle pracuję z dzieciakami i mogę stwierdzić, że ciągle przybywa dzieci z udokumentowanymi papierami. Czasem problemem nie są dzieci, które jak twierdzisz (i słusznie)są tak etykietkowane, ale sami rodzice. To do nich nie dociera, że dziecko postępuje tak a nie inaczej. Dzieciaki słyszą słowa rodziców w ich obronie, mają więc ciche przyzwolenie na "psoty"...i tak koło się zamyka. Co do: > > A skąd się to bierze? Niektórzy uważają, że to matka, będac w ciąży, ma w > pływ > > na to (np. picie alkoholu w stanie błogosławionym) Na przeróżnych szkoleniach to mówiono, ja tylko powtórzyłam, ale oczywiście nie można wszystkie przypadki wrzucać do jednego worka. Z moich obserwacji wynika, że czasem to się niestety sprawdza :( P.S. Widzę, że mam doczynienia z jakimś pedagogiem ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 13:58 capretta napisała: >Czasem problemem nie są dzieci, które jak > twierdzisz (i słusznie)są tak etykietkowane, ale sami rodzice. To do nich nie > dociera, że dziecko postępuje tak a nie inaczej. Dzieciaki słyszą słowa > rodziców w ich obronie, mają więc ciche przyzwolenie na "psoty"...i tak koło > się zamyka. No tak, tyle,że "psocące" z przyzwoleniem rodziców, to raczej nie ta grupa,o której mówimy prawda? > Co do: > > > A skąd się to bierze? Niektórzy uważają, że to matka, będac w ciąży > , ma w > > pływ > > > na to (np. picie alkoholu w stanie błogosławionym) > > Na przeróżnych szkoleniach to mówiono, ja tylko powtórzyłam, ale oczywiście nie > > można wszystkie przypadki wrzucać do jednego worka. Z moich obserwacji wynika, > że czasem to się niestety sprawdza :( Czasem pewnie tak. > P.S. Widzę, że mam doczynienia z jakimś pedagogiem ;) Eeee, nie- ja tylko lektoruję, do tego od dłuższego już czasu pracuję wyłącznie z dorosłymi, tak że do miana pedagoga to mi daleko ;) Życie sprawiło,że poznałam nieco bliżej ten temat. > Pozdrawiam Wzajemnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 14:05 > No tak, tyle,że "psocące" z przyzwoleniem rodziców, to raczej nie ta grupa,o > której mówimy prawda? No tak, ale czasem rodzice w dziwny sposób tłumaczą zachowania swoich pociech, a dzieciakom to mi graj. Ja nie narzekam na dzieci z ADHD ... może jeszcze nie dały mi aż tak w kość. Jedna dewiza: Duuuuużo cierpliwości i wyrozumiałości oraz poświęcenia maksymalnej ilości czasu tej małej osóbce (tylko to nie jest możliwe jak ma się na głowie grupę dzieciaków :( ). Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 14:20 Przepraszam jeśli uraziłam Cie jakimś stwierdzeniem w tym wątku Desculpe Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 14:29 Nic się nie stało- nie ma sprawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
capretta Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 14:40 Zaznaczyłam, że nie wszystkie przypadki są takie same. Fajnie, że : "nie ma sprawy" A może masz jakieś spostrzeżenia jak pracować z tymi dzieciakami? Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Au pair w Portugalii 05.04.06, 14:46 Wiesz, to już tak dalece "offtopiczne" dygresje - z całą pewnością nie na to forum ;) pozdrawiam - miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś