Dodaj do ulubionych

Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja

18.09.13, 16:12
Podróżowanie z R.T. odradzamy gorąco! Jeśli wybierasz hotel oddalony dalej jak 50 km od lotniska przygotuj się na długą podróż, ponieważ biuro ma bardzo duży problem z organizacją transferów w Chorwacji. My wybraliśmy hotel "Lavanda" w Starim Gradzie (Hvar), jak podaje biuro, transfer miał trwać ok. 4,5 godz., tymczasem trwał 6,5 godz., a powrót UWAGA: 16 godzin! Zostaliśmy wykwaterowani z hotelu już w przeddzień planowanego wyjazdu (czego nie było w umowie). Nie wiadomo dlaczego, przetransportowano Nas do hotelu w okolicach Trogiru (północ) i zakwaterowano na CAŁE 4 godz., po to by znowu wracać z Nami na południe (paranoja). Aby atrakcji nie zabrakło na lotnisko jechaliśmy busem z zasypiającym kierowcą, szaleńczo goniącym autokar, który ZAPOMNIAŁ Nas zabrać po drodze. Tzw. opieka rezydenta (p. Ryszarda) poniżej krytyki. Biuro nie uwzględniło reklamacji oraz nie potrafiło przyznać się do popełnionych błędów i zwyczajnie przeprosić! Chorwacja jak zwykle Nas nie zawiodło, niestety biuro Rainbow Tours zawiodło na całej linii:-(
Obserwuj wątek
            • katiusza00 Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja 20.09.13, 20:16
              To nie pomówienie, opisałam tylko co Nas spotkało. Nie byliśmy sami na tym transferze, razem z nami tym busem podróżowały jeszcze 4 osoby i 2 dzieci. Poza tym Naszym zdaniem forum służy do dzielenia się wrażeniami i wyrażania własnej opinii. Jeśli Pani potrzebuje mogę podać nr Naszej reklamacji. Chce Pani na forum czy na priva?
              • Gość: Rainbow Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 22:41
                Niczego nie trzeba wysyłać. Skoro reklamacja została odrzucona, to był ku temu jakiś powód.
                Biuro ma obowiązek zrealizować tyle i tyle noclegów. Tak jest napisane w umowie.
                Wyjazd z hotelu może nastąpić dzień wcześniej niż wylot samolotem, musi zgadzać się jedynie liczba noclegów w hotelu.
                Zasypiający kierowca, szaleńczo goniący autokar, który Was ZAPOMNIAŁ zabrać po drodze ?!
                Akurat

                • Gość: kasia Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 12:48
                  R.T napisał : Biuro ma obowiązek zrealizować tyle i tyle noclegów... jest to zgodne z prawdą pod warunkiem że jest to impreza objazdowa a rozumiem ze byly to wczasy stacjonarne więc dokladnie na umowie powinna sie znalezc nazwa hotelu w ktorym są wszystkie noclegi..jesli tego nie ma wystarczy udac sie do urzędu konsumentow, ktoe skontroluje i biuro i umowy...
                  • Gość: Rainbow Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 15:21
                    Każda umowa musi określać liczbę noclegów i przysługujące świadczenia, nie tylko ta dotycząca wycieczki objazdowej.
                    Brak jednego noclegu jest bardzo łatwy do udowodnienia i żadne biuro nie będzie szło w zaparte.
                    Sprawa kończy się zwrotem części pieniędzy.
                    Jeżeli uznało reklamację za bezzasadną, to miało ku temu mocne powody.
                    Można się poskarżyć nie do urzędu konsumentów, tylko do Urządu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
                    • katiusza00 Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja 21.09.13, 15:30
                      Pytanie do Pani z R.T. Czy może Nam Pani wytłumaczyć dlaczego skoro w umowie widnieje 7 noclegów w hotelu "Lavanda" Stari Grad, po 6 noclegach zostaliśmy wykwaterowani do hotelu "Medena" pod Trogirem. Dlaczego o tym fakcie dowiedzieliśmy się będąc już na wczasach a nie przed podpisaniem umowy? Dlaczego hotelu "Medena" nie było w umowie?
                        • Gość: vvv Paradne! IP: *.ists.pl 21.09.13, 22:49
                          Gość portalu: Rainbow napisał(a):

                          > Oba hotele mają ten sam standard. Ilość wszystkich noclegów się nie zmieniła.
                          > Miało być 7, było 7.

                          Cieszcie się klienci, że w ogóle gdzieś wyjechaliście bo mogliście zostać w kraju, w hotelu o takim samym standardzie.
                          • Gość: Rainbow Re: Paradne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 23:32
                            Historia wyssana z palca
                            Biuro podróży nie będzie organizować transferu z wyspy Hvar do Trogiru po to, żeby tam przenocować kogoś na 1 noc i następnego dnia pojechać na lotnisko.
                            Nie opłaca się. Biuro do tego by dopłacało.
                            Jedynym wytłumaczeniem byłby pożar hotelu na wyspie Hvar lub podobny kataklizm.
                            Na wypadek tego typu zdarzeń losowych jest w umowie stosowna klauzula.
                            Odzszkodowanie należy się, gdzyby ilość noclegów była mniejsza, standard zastępczego hotelu gorszy lub nie doszłoby do lotu samolotem z winy biura.
                            O tym, że biura zmienia hotel docelowy, klient jest zawsze informowany przed odlotem i może wtedy zrezygnować z podróży, otrzymując zwrot pieniędzy.
                            Kasia czyli katiusza ma talent bajkopisarski i rozdwojenie jaźni.
                            • katiusza00 Re: Paradne! 22.09.13, 09:42
                              Wyssane z palca? Mogę podać nazwisko Pana rezydenta, który z Hvaru wysłał Nas do Trogiru w dniu 24 lipca br ( godz. 16.30 prom Jadrolinija z Stari Grad do Splitu, ze Splitu bus) i nazwisko Pani pilotki, która w Podgorze czekała z autokarem na bus którym jechaliśmy na lotnisko. Na pamiątkę zostawiłam sobie bilety z tego rejsu - mogę wysłać skan na maila?
                                • katiusza00 Re: Paradne! 22.09.13, 10:03
                                  Z Trogiru w nocy 24/25 lipca jechaliśmy na lotnisko w Dubrovniku przez Podgorę (jest na trasie). Jak Nas zapomnieli to musieli poczekać, aż dojedziemy busem.
                                      • Gość: Rainbow Baju, baju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 00:04
                                        Nie wątpię w brak zainteresowania RT
                                        Wątpię jedynie w relację. Nie ma technicznie takiego przypadku, żeby bus wyjeżdżający z Trogiru dogonił autobus w Podgorze,
                                        autobus znajdujący się w momencie rozpoczęcia pościgu w okolicach Podgory.
                                        Wystarczy spojrzeć na mapę i wiedzieć, że autobus nawet kierowany przez Roberta Kubicę, nie potrafi latać.
                                        Nadal nie wiemy, dlaczego zamiast ostatniego noclegu w opłaconym przez RT hotelu na Hvarze zafundowano wam nocleg w Trogirze, co kosztowało RT trochę dodatkowej kasy.
                                        Ponadto nie wiemy skąd jechał autobus, który o was zapomniał.
                                        Przecież musieliście się pytać, co się stało. I na wasze pytania musiały paść konkretne odpowiedzi.
                                        Jakim cudem RT zapomniał o hotelu w Trogirze, skoro hotel Medena jest w ich ofercie i zawsze tam są w sezonie ich turyści ? Musiał tam być ich rezydent.
                                        I wiedzieli w RT, że pojedzie autobus na lotnisko i stąd była pobudka w nocy. Ci z autobusu na lotnisko zawsze mają rozpiskę, grafik, z nazwiskami pasażerów i miejscami, gdzie wsiadają oraz godzinami odjazdu. Nie mogli zapomnieć.
                                        Potem miał się rozpocząć wyścig autobusów z śpiącym i jednocześnie bardzo szybkim kierowcą.

                                        • Gość: vvv Re: Baju, baju IP: *.ists.pl 23.09.13, 06:39
                                          Gość portalu: Rainbow napisał(a):

                                          > Wątpię jedynie w relację. Nie ma technicznie takiego przypadku, żeby bus wyjeżd
                                          > żający z Trogiru dogonił autobus w Podgorze,

                                          Nawet gdy ten będący z przodu stanie na parkingu i czeka na ten z goniący?
                                            • Gość: Rainbow Re: Baju, baju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 08:21
                                              Sprawdziłem:
                                              hotel Medena w Trogirze nie jest w ofercie Rainbow Tours w tym roku.
                                              Więc nie zakwaterowali was tam, bo biuro nie współpracuje z tym hotelem.
                                              Są inne hotele w rejonie Trogiru, które mają umowę z RT i tam powinni was zakaterować.
                                              Na pewno nie w Medenie.
                                              W Medenie są turyści z Exim Tours.
                                              • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: baju, baju Podsumowanie !!!!!!!! IP: *.tktelekom.pl 23.09.13, 11:00
                                                1.)Transfer do hotelu "kombinatu" MEDENA"miał miejsce jak to opisano, chyba że 6 osób dorosłych i 2 dzieci posądzanych jest o zwidy bądź kłamstwo.
                                                Świadczy też o tym odpowiedż RT na naszą reklamację.
                                                2.)O tym że taki transfer nastąpi biuro wiedziało już w dniu naszego przybycia do hotelu "Lavanda"a nie poinformowało nas o tym przed wyjazdem na wakacje.
                                                3.)Standard hotelu : może MEDENA ma tyle samo gwiazek ale my w umowie mamy " all inclusive light" a napoje były płatne (nie popiliśmy przy jedzeniu bo trafiliśmy tam 15min. przed końcem wydawania posiłków i nie mieliśmy przy sobie gotówki a biuro zaoferowało ewentualny zwrot na podstawie posiadanych rachunków)
                                                4.)Ilość noclegów zgadza się bo przecież zostaliśmy zameldowani na 4-5 godz. w MEDENIE
                                                5.)Rzeczywiście osoba w RT planująca transfery powinna zostać zwolniona z pracy i skierowana do właściwego lekarza.
                                                6.)Cała odpowiedź RT na naszą reklamację bazuje na tym malutkim nawiasie w ogólnych warunkach gdzie widnieje zapis że długość transferu może ulec zmianie ze względu na lokalnych przewoźników , ale kto by przypuszczał że z 4-5 godź. może zrobić się kilkanaście.
                                                7.) W odpowiedzi na reklamację RT w jednym zdanu pisze że nie odnotowała usługi busem a w kolejnym zdaniu stwierdza że kierowca busa był wypoczęty.(to kto ma rozdwojenie jaźni).
                                                8.) Skąd wiemy że kierowca busa był zmęczony :jak sam stwierdził jeżdził cały dzień i ok. godź 21 przywióżł nas do MEDENY, ten sam kierowca został obudzony ok. 2 w nocy aby dogonić z nami autokar. To kiedy miał wypocząć ???(nocleg miał kilkadziesiąt kilometrów od tego hotelu)
                                                9.)Skąd wiemy że autokar o nas zapomniał ?: jak dopytaliśmy pasażerów w dogonionym autokarze pierwsi wsiadali w Trogirze a hotel MEDENA znajduje się troszkę przed Trogirem to wnioski samemu można wysnuć
                                                10.)Najlogiczniejszy transfer powrotny powinien odbyć się po trasie jaką przybyliśmy do LAVANDY w Starim Gradzie (przejazd przez wyspę do Suciuraja -taksówka wodna do Drvenika i już bylibyśmy przy trasie autokaru (taniej , szybciej, bezpieczniej, z dużo mniejszą stratą czasu )
                                                11.) Straszenie przez pracowników RT że jest to pomówienie jest chyba bezzasadne skoro naszą werję potwierdzają również inni uczestnicy tego transferu.
                                                12.)Czy mamy punkt odniesienia aby oceniać RT : sądzę że tak ponieważ byliśmy z ta firmą piąty raz na wakacjach(wszystkie wyjazdy na Bałkany) i pierwszy raz spotkaliśmy się z tak karygodną organizacją transferu.

                                                To by było chyba na tyle.
                                                sorki za interpunkcję ale zawsze mam z tym problemy
                                                • Gość: Rainbow Re: baju, baju Podsumowanie !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 16:05
                                                  Nie jestem panią z RT

                                                  ad1)W takim razie RT wydał dodatkowe pieniądze na nocleg dla grupy w "obcym" hotelu,
                                                  gdzie normalnie nie umieszcza turystów i na tym nie zarobił, tylko się wykosztował
                                                  ad2)To są spekulacje, bo żadne biuro nie robi sobie celowo dodatkowych kosztów
                                                  ad3,4)Skoro standard hotelu był taki sam, ilość noclegów zgadzała się z umową, a zaproponowano pokrycie kosztów napojów, to RT nic nie można zarzucić w tych sprawach. Dotrzymali warunków umowy.
                                                  ad5)To są spekulacje, bo żadne biuro nie robi sobie celowo dodatkowych kosztów
                                                  ad6)Zawsze mogą się zdarzyć nieprzewidziane okoliczności
                                                  ad7,8,9)To są spekulacje
                                                  ad10)To byłoby najtaniej dla RT i najwygodniej dla was. Widać coś się musiało ważnego stać, że biuro poniosło dodatkowe koszty
                                                  ad11,12)To są spekulacje
                                                  • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: baju, baju Podsumowanie !!!!!!!! IP: *.ip.netia.com.pl 23.09.13, 20:26
                                                    Już mi się nie chce odpisywać pracownikom "nie z RT" (sami jesteście spekulacje)

                                                    adad1,2) G... mnie obchodzi czy RT wydaje niepotrzebnie pieniądze bo zafundował nam ten koszmarek za moją ciężko zarobioną krwawicę.
                                                    Skoro pan Ryszard 1 dnia pobytu stwierdził że mamy pecha bo będziemy mieli wyjazd dzień wcześniej z LAVANDY to znaczy że RT o tym wiedziało !!!!

                                                    Jak nie umieszcza skoro grupa wracająca tydzień po nas też wylądowała w MEDENIE ,ale ostrzeżona przez nas o tym jak wygląda transfer narobiła takiego rabanu ,że znalazły się darmowe napoje.

                                                    My mogliśmy odwołać się co najwyżej przez okno bo w hotelu nie było przedstawiciela RT ani nawet zakichanej informacji na tablicy ogłoszeń dotyczącej dalszego transferu(informacje uzyskaliśmy dzwoniąc "za własne" do pana Rysia

                                                    adad3,4) Może mi Pani wierzyć ,że gdybym miał przy sobie gotówkę to wytrzaskałbym taki rachunek za alkohole że RT "poszłoby w pięty".A tak bez gotówki nawet nie powąchałem napojów.
                                                    Nie interesuje mnie to za co biuro chce mi zwrócić na podstawie rachunków ale to czego nie dostałem mimo "all inclusive" w umowie !!!!
                                                    Nie mogłem się napić bo nie miałem kasy--->nie miałem kasy bo poco skoro wykupiłem "all inclusive"
                                                    adad5) Również mnie to dziwi więc powtarzam :do lekarza z takim organizatorem(może jednak niech nie zwalniają tej osoby bo jest chora i byłoby to niehumanitarne i niepoprawne politycznie)

                                                    adad6) Tak ,jeśli są N I E P R Z E W I D Z I A N E !!!!

                                                    adad7) Mogę przesłać treść odpowiedzi z Działu reklamacji RT -więc jakie spekulacje

                                                    adad8)Tak sobie w 6 osób spekulowaliśmy czy kierowca busa przysypia za kierownicą czy dla zabawy zygzakuje po pasach autostrady przy 150km/h

                                                    adad9) Może i spekulacje ale jak zastanawiające , mądry sam wyciągnie wnioski a temu drugiemu nie warto kilka razy tłumaczyć bo i tak się nie odblokuje (delikatnie to ujmując).

                                                    adad10) I tu muszę się zgodzić w 100%. Ale ani biuro ani media nie informowały nas o jakimś katakliźmie w tym rejonie Europy.

                                                    adad11.12.) Oczywiście że spekulacje i przemyślenia. Od tego jest takie forum i możliwość wypowiedzi. Odp.patrz punkt adad9)

                                                    Jeszcze raz pozdrawiam forumowiczów i z RT i spoza RT ;)) i wszystkich pozostałych.
                                                  • Gość: Rainbow Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 23:12
                                                    Nie jestem pracownikiem RT

                                                    Nie rozumiem w czym problem.
                                                    Miało być 7 noclegów - było 7 noclegów.
                                                    Miało być wyżywienie i napoje w cenie - było.
                                                    Biuro zobowiązało się po dostarczeniu rachunków do pokrycia kosztów napojów w hotelu Medena.
                                                    Wszystko się zgadza.
                                                    Nikt z was nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów.
                                                    Nie ma żadnych podstaw do reklamacji.
                                                    Pozwoliłem sobie do małego "śledztwa", stąd czasem dziwne pytania i trochę "podpuszczania".
                                                    Przepraszam za takie metody "badawcze".
                                                    Biuro nie miało żadnego interesu w wykupywaniu całego pobytu w hotelu na wyspi Hvar i potem rezerwowaniu noclegu w hotelu w Trogirze.
                                                    Tylko na tym straciło.
                                                    Państwo podpisując umowę, zaakceptowaliście warunki. A umowa daje możliwość zmiany hotelu w nagłych przypadkach.
                                                    Sytuacja jest czysta.

                                                  • Gość: kasia Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.13, 08:01
                                                    skoro biuro R.Twykupilo cały pobyt w hotelu na wyspie Hvar to dlaczego spedzili tam o jedną noc krocej???? jesli na umowie bylo 7 noclegow na Hvarze a nie 6???? -to jest powod do reklamacji!
                                                    idac za tokiem waszego rozumowania to mogliscie ich zakwaterowac w jakimkolwiek hotelu w chorwacji (nie na wyspie) -zeby tylko zgadzala sie ilosc noclegow i standart hotelu..a turysci kupili wczasy na wyspie Hvar!!!!!!
                                                  • Gość: Rainbow Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.13, 08:47

                                                    Nie ma przymusu korzystania z usług biur podróży.
                                                    Zawsze zdarzają się nieprzewidziane okoliczności i trzeba być tego świadomym.
                                                    Specjalnie żadne biuro podróży tego nie zrobi, żeby płacić za noclegi w jednym hotelu i potem jeszcze dodatkowo wykupywać nocleg na jedną noc w drugim.
                                                    I nikt tego mu nie zwróci.
                                                  • Gość: Jachay Re: Podsumowanie IP: 83.2.214.* 25.09.13, 15:51
                                                    "Nie ma przymusu...."
                                                    Jak ludzie piszący takie zdanie mogą zajmować się usługami? Czy w Polsce tak trudno wiedzieć kto to jest KLIENT? KLIENT to ta osoba, która przynosi pensję dla organizatora usług. Tu już więcej nie przyniesie.
                                                  • katiusza00 Re: Podsumowanie 25.09.13, 20:59
                                                    To może teraz R.T. wyjaśni co było tym nagłym uzasadnionym przypadkiem? W odpowiedzi na reklamację niestety też zabrakło wyjaśnienia Naszego wcześniejszego wykwaterowania z hotelu.
                                                  • Gość: kasia Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 21:29
                                                    nie mylę sie .... oczywiscie biuro ma takie prawo w naglych przypadkach !!! (kleski ,awarie itp) a (to nie byl nagly przypadek -awarii nie bylo ,miejsce w hotelu tez bylo)..a wtedy powinno zakwaterowac gosci w hotelu na wyspie a nie na ladzie :) wiec jest to ewidentna wina biura RT-jak na moje doswiadczenie to wiaże sie to z transferem z wyspy i dla biura takie rozwiązanie było bardziej korzystne .
                                                  • Gość: Rainbow Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 22:25
                                                    Nie jestem z RT
                                                    Roszczniowa postawa i typowe bicie piany mnie drażni
                                                    Klientów obowiązuje regulamin i podpisując umowę, zobowiązali się do jego przestrzegania.
                                                    Każde, powtarzam każde biuro podróży, ma takie same zasady i przepisy i z każdym biurem coś takiego mogłoby mieć miejsce.
                                                    W tym przypadku biuro poniosło dodatkowe koszty, nie miało żadnego interesu w załatwianiu zastępczego noclegu.
                                                  • jachay Re: Podsumowanie 25.09.13, 19:50
                                                    KLIENT jest Bogiem. I ma pieniądze, których tak bardzo potrzebujecie w tym śmiesznym RT.
                                                    --
                                                    W Polakowie zostają głównie miernoty
                                                    i ludzie z kamieniami u szyi
                                                    którzy nie dadzą rady już stąd uciec.
                                                    by saj-gon-ki
                                                  • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: Podsumowanie IP: *.ip.netia.com.pl 25.09.13, 22:22
                                                    Sorki że tak późno ale właśnie wróciłem z pracy gdzie zarabiam na przyszłe wakacje nie z RT.

                                                    Do gościa : "Rainbow " Przestań już pi......ć głupoty.

                                                    Wykup sobie wczasy w swoim RT, zostań w domu i niech ci teściowa usługuje -przecież standard będziesz miał zachowany.(przepraszam teściowe troszkę mnie poniosło)

                                                    Ile ci trzeba tłumaczyć (może trzeba narysować).
                                                    1.Kataklizmu nie było
                                                    2.transfer trwał kilkanaście godzin zamiast katalogowej podpuchy 4,5h.
                                                    3.Do "wspaniałej" 15-sto minutowej kolacji w Medenie nie dostałem mojej ulubionej rakiji mimo wykupionego all-inclusive (nie interesuje mnie że po czasie chcą mi coś zwracać na podstawie rachunków -nie miałem kasy bo wykupiłem ALL INCLUSIWE)
                                                    4.Pogoń busem (dzięki sklerotykom,bądź celowemu działaniu pracowników RT) była przeżyciem traumatycznym.

                                                    I przestań już chrzanić o dotrzymaniu warunków przez biuro !!!!!
                                                  • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: Podsumowanie IP: *.tktelekom.pl 24.09.13, 09:12
                                                    Dzięki za wpisy pani Kasiu ale jak pani widzi niektórzy mają bardzo specyficzny i dziwnie stronniczy tok rozumowania.
                                                    Zwykli turtści i tak doczytają o co chodzi i sami wysnują wnioski. Szkoda czasu na dalsze rozgrzebywanie sprawy.
                                                    Moja żona rozpoczęła ten temat tylko poto aby ostrzec innych turystów i odreagować arogancką ,sztancową i naszym zdaniem bezczelną odpowiedź biura na naszą reklamację. I cel osiągnęła patrząc na zainteresowanie wątkiem.
                                                    Wystarczyło przyznać się do błędu, przeprosić i obiecać poprawę a nie wmawiać że białe jest czarne i że coś nie miało miejsca bądź uzasadnione było nawiasikami ,gwiazdeczkami czy drobnym druczkiem .
                                                  • Gość: kasia Re: Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.13, 11:15
                                                    nie ma za co dziekować :) po to jest forum :)zgadzam sie w jednym z R.T nikt nikoga nie zmusza do korzystania z biur podróży -wieć z R.T po tym jak traktuja swoich gosci nie skorzystam :) ani moi znajomi .
                                                    Dużo podrózuje i zdaje sobie sprawę ze mogą wystapić rozne okoliczności ale nie uznaje tlumaczen biura typu" biale to czarne "i nic sie nie stało ....
                                                    mam nadzieje mimo wszystko ze wyspa Hvar Was oczarowala tak jak mnie :)
                                                  • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: Podsumowanie IP: *.tktelekom.pl 24.09.13, 13:39
                                                    I Hvar i ogólnie Bałkany nas nigdy nie zawiodły.
                                                    Tylko RT w tym roku strasznie się nie popisało.
                                                    Właśnie zastanawiamy się z kim pojedziemy następny raz.Jednak z powodu mojego lenistwa ,tudzież niechęci do jazdy własnym samochodem (zreszta jazda naszą Agilą byłaby masakrą) wolelibyśmy skorzystać jak zwykle z oferty jakiegoś "pewniejszego" biura .(katalogi RT poszły do utylizacji).Ale to już materiał na inny temat na forum.
                                                  • Gość: mąż "bajkopisarki" Re: Podsumowanie IP: *.ip.netia.com.pl 25.09.13, 22:57
                                                    do gościa "Rainbow" podobno nie z Rainbow

                                                    Inicjatywę to ma wykazywać za moją kasę biuro w czasie moich wakacji a nie po wakacjach na forach.
                                                    Jak mnie ktoś dyma za moją kasę to chyba mam prawo być niezadowolony.
                                                    Lepiej byś jakąś fajną książkę poczytał zamiast pokrętnych regulaminów.
                                                    Czy inne biura też tak postępują przekonam się na przyszłych wakacjach z innym biurem .
                                                    Dajmy szansę innym.
                                                    Jeśli chodzi o roszczeniową postawę to nawet rzucone jako ochłap 2 bony po 50PLN odesłaliśmy do działu reklamacji (może uzbierają sobie na wakacje ze swojego biura ,przekonają się jak to wygląda naprawdę i będą wiedzieli jakie bzdury odpisują)

                                                    Jak ty taki z inicjatywą jesteś to co robisz na forach o biurach podróży zamiast samemu planować wakacje życia z dala od turystyki zorganizowanej.

                                                    Ile ci muszą płacić w " nie RT "za nadgodziny ???
                                                    Może też poszukam wieczornej pracy "nie w RT" ;))
                                        • Gość: krycha Re: Baju, baju IP: *.interkar.pl 23.09.13, 13:26
                                          Kierowca mówił po chorwacku. Zrozumieliśmy że o nas zapomnieli. Zresztą widzę że moje tłumaczenia na nic się tu zdadzą. Żałuję że tego wszystkiego nie nagrałam kamerą! Nie musiałabym się teraz wkurzać. Zamieściłabym po prostu filmik. Wszystkim radzę nagrywać takie sytuacje, w przeciwnym razie nikt Wam nie uwierzy że takie cyrki się dzieją z Rt.
                            • Gość: krycha Re: Paradne! IP: *.interkar.pl 22.09.13, 15:23
                              To już jest bezczelność!!! Brałam udział w tej wycieczce z moją czteroosobową rodziną, ( ja z mężem i dwójką dzieci) wszystko potwierdzam. Przyglądam się temu forum i muszę zabrać głos, bo widzę że z normalnych ludzi robi się tu pośmiewisko! Wszystko co Katiusza napisała jest szczerą prawdą. Dzień wcześniej zbiórka z bagażami około 16. Następnie taksówką wodną na prom, później busem do hotelu Medena pod Trogirem. Tam byliśmy około 21. Kolacja pyszna nie powiem, ale napoje bezalkoholowe i alkoholowe płatne!!! I to nie mało - 200 ml coli 18 kuna. Następnie drzemka w pokoju ( trzygodzinna - przypomnę że były z nam dzieci) i zbiórka w holu hotelu o godzinie 1:15. Około godziny 3 nad ranem po naszej telefonicznej interwencji, pojawił się bus ze śpiącym kierowcą . Okazało się że zapomniano o nas i musimy dogonić autobus który jest już w okolicy Podgory. Kierowca który nas wiózł był zmęczony i po drodze musieliśmy go pilnować żeby nie zasnął! W tm wszystkim moje dzieci śpiące, zmęczone, przestraszone DZIKĄ jazdą pana kierowcy. Ograniczenia prędkości nie miały znaczenia liczył się cel - dogonić autobus. RZECZYWIŚCIE bezpieczne wakacje!!! Nasza reklamacja została też odrzucona. I dobrze, jestem "wyleczona z takich bezpiecznych wakacji" z Rt. Wszystkim odradzam.
                              • Gość: Córka masarza Re: Paradne! IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.14, 22:07
                                A ja właśnie chcę się wybrać do Chorwacji z Rainbow Tours, dlatego szukam opinii o tym jak to wygląda. To pierwsze niepochlebne opinie jakie znalazłam. Pytanie co się stało, że pojawiła się taka sytuacja z transferem na lotnisko? Bo musiał być jakiś ważny powód. Tak jak ktoś wcześniej napisał, na zdrowy rozum by się to po prostu Rainbowowi nie opłacało żeby pchać ludzi ostatniej nocy do innego lotniska. Może jakieś promy odwołali z jakiegoś powodu? Sytuacje krytyczne się zdarzają. Ja pamiętam jak wracaliśmy samochodem z Grecji przez Serbię (przez którą wcześniej przejeżdżaliśmy do Kosowa) z małoletnią córką mojej siostry i o ile my mogliśmy przejść na luzie na ID, to młoda miała tylko paszport. No i jak się okazało, ze świeżą pieczątką z Kosowa nie chcieli wpuścić. Tak się to skończyło, że objeżdżaliśmy Serbię bokiem i na drugi dzień nie poszłam do pracy :/ To taka dygresja apropos nagłych nieprzewidzianych sytuacji. A wracając do Rainbow, byłam z nimi na dwóch wycieczkach w swoim życiu i zawsze ten transfer był sprawny, dlatego myślę, że opisywana sytuacja była jakimś nieszczęśliwym wypadkiem, a nie normą.
    • Gość: małgosia Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.13, 21:54
      Po raz pierwszy i ostatni wybrałam sie na wycieczkę objazdową do Chorwacji/ północną częśc znałam z wcześnejszego pobytu/. Gdyby nie urpkliwa Pani Pilot , cudowna Ania Czyżewska i niesamowici kierowcy autokaru pp Andzrej i Hubert - nie byłoby tak wspaniale. Zmieniona kolejność zwiedzana, do końca nie wiadomo gdzie będzie nocleg, a więc oraganizacje " na szybko", w umowie spędzanie wolnego czasu nad morzem - totalna bzdura. Zwiedzanie zorganizowane beznadziejnie, nie pod turystę-klienta, tylko pod biuro.
      Przykładowo: Dubrownika - przyjazd z hotelu 200 km, czas wolny 1 godz, później zwiedzania 1 godz. i znów czas wolny i zwiedzanie 1 godz. i powrót. Gdy wróciliśmy było już ok. 19-ej, obiadokolacja i komu się chciało po 20 -ej mógł się do woli kąpać w Adriatyku / 26 września!/.
      O tej porze niestety amatorów kąpieli i plażowania nie było. Gdyby ograniczyć te bzdurne "czasy wolne" można by jeszcze wypocząć.
      Jestem organizatorem turystyki, zawsze tak organizuję czas , aby turysci mogli go maksymalnie wykorzystać. Ta organizacja ma na celu tylko i wyłącznie interes /pieniądze/ biura. Oczywiście, każdy pracuje po to, aby zarabiać. Ale taki sposób "olewający" interes klienta jest wg mnie niedopuszczalny.
      Powrót - to istny czyścieć!!! Trwa koszmarnie dłgdo: kierowca nie chce mnie wypuścić z autokaru / w drodze powrotnej/ w odległości 1,5 km od miasta, tłumacząc się ubezpieczeniem, wiezie 30 km dalej skąd muszę wracać. A Pani pilot wysiada wcześniej i ma wszystko w swojej dorodnej p..ie A.Kujawa z Lodzi i nie ma z kim rozmawiać.
      Wszyscy moi znajomi, a mam ich mnóstwo są poinformowani o tym, żeby z usług tego biura nie korzystać. Po raz pierwszy i ostatni, biuro pod własne korzyści. Klienta maja gdzieś!!
      Gdyby nie pogoga, fantastyczna pilotka, kierowcy wyjazd byłby do 4 liter. ODRZDZAM !!!!!!!!
      małgosia www.ciechocinektur.eu
      • Gość: anka-crofanka Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.dynamic.mm.pl 29.09.13, 12:42
        Droga Małgosiu, celem każdej wycieczki objazdowej jest przede wszystkim zwiedzanie. Czas wolny masz po to, aby napić się pysznej kawy, czy coś przekąsić (nie mylić ze zjedzeniem pełnego obiadu, bo na to czasu Ci nie wystarczy). Ja miałabym pretensję do organizatora, że czasu wolnego w Dubrowniku było tak mało, bo w tym mieście jest co zobaczyć: spacer po murach, wjazd kolejką na wzgórze Srd, rejs łodzią wzdłuż murów. Jeśli zależy Ci na nieograniczonym wypoczynku, to raczej proponowałabym wczasy w pięknej Chorwacji. Wybór hoteli, apartamentów, campingów jest tak duży, że na pewno coś mogłabyś dla siebie znaleźć. Ja zaczynałam od wycieczek objazdowych, które, owszem, były męczące i przejazdy zdarzały się znacznie dłuższe niż 200km, a hotelu bywaliśmy nawet po godz. 22:00, ale dzięki temu zwiedziłam prawie całą byłą Jugosławię. Teraz jeżdżę na wczasy do miejsc, które wcześniej upatrzyłam sobie właśnie na wycieczkach objazdowych. Sama wybieram sobie, gdzie będę plażować i kiedy, a kiedy i co będę zwiedzać. Nie obrażaj się na Chorwację, spróbuj jeszcze raz. Ten kraj jest naprawdę wart dokładnego poznania. Pozdrawiam.
    • Gość: gość Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.10.13, 14:49
      My byliśmy w lipcu na Dalmatyńskiej Eskapadzie-totalna porażka.Reklamacja nie uznana,arogancja na całej linii .Nie odpowiadają na pisma .W tym roku jest bardzo dużo opinii negatywnych też innych kierunków.Coś bardzo niedobrego dzieje się z tym organizatorem.My korzystaliśmy z ich usług od kilku lat ale to co nas w tym roku spotkało to totalny szok.Nie polecamy tego biura szkoda cennego czasu oraz pieniędzy.
    • Gość: She Re: Rainbow Tours- koszmarny transfer Chorwacja IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.13, 19:36
      Coś mi tu zalatuje narzekaniem na wszystko wokoło. Jedna godzina opóźnienia - bez przesady! To się zdarza, kiedyś byłam z RT na Teneryfi i też wyszła ciekawa sytuacja, autokar spóźnił się na lotnisko półtorej godziny, ale to przez to, że szalał taki wiatr i byłą taka ulewa, że nie dało się przyjechać szybciej. Nikt nie miał pretensji, kierowca przeprosił, ale tob było zbędne, bo co on i biuro zawinili?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka