Dodaj do ulubionych

Wczoraj wróciłam z Incekum Beach

IP: *.centertel.pl 28.06.07, 08:43
Kochani, wczoraj wróciliśmy z Incekum Beach. Byliśmy tam dwa tygodnie, od
13.06. Pierwsze refleksje:
pokój(dwa razy zmienialiśmy pokój to naprawdę 3* i nic więcej, na całym
terenie są różnej jakości, dzięki uporowi mojego męża - chodzącego co 15 min
do recepcji przez dwa dni- na końcu trafiliśmy do takiego gdzie dało się
ruszyć i nie było słychać drogi),
czystość (3+* sprzątanie codziennie ale to tylko wymiana pościeli raz w tyg.
oraz ręczników to do bólu codziennie),
restauracje ( 3* bez klimy!! a dwa dni było ok. 48-50 C)to raczej duże
jadłodajnie niż restauracje),
jedzenie (5*, różnorodne, świeże!, pyszne, dużo owoców),
teren (5*, piękne tarasy na cyplu, trzy plaże przy możu, ogromny basen,
super!),
restauracje przy basenie i na tarasie, ok,
animacje (5*, super grupa animatorów, codziennie coś innego, nawet własny
kabareton, w ciągu dnia zachęty do zabawy)
animacje dla dzieci w klubie Scana (porażka, moje 9 letnie dziecko po
powrocie na pytanie, jak w tym klubie było, powiedziało babci: szkoda było
czasu bo strasznie nudno,
ręczniki kompielowe (4*, wielkość zwykłego łazienkowego, wymieniane wg woli,
małe jednak),
rezydentka (i tu niespodzianka po info z forum spodziewałam się wszystkiego
najgorszego ale to ona wspomogła mojego męża w walce o "godziwy" pokój),
wycieczki (byliśmy z Leną w towarzystwie Atllii w Kapadocji - autokar bez
klimy i bez nagłośnienia, ponieważ siedzieliśmy na końcu wsiedliśmy ostatni-
to ani nic nie słyszeliśmy ani nie korzystaliśmy z wentylacji- ciepło silnika
nas zabiło - 3* ale cena niska orac wyp. samochodu - super Side Aspendos,
Manawgat - spokojnie w naszym tempie, tak jak chcieliśmy),
recepcja (3* na niektórych zmianach nikt nie mówił po angielsku tylko
magiczny kierownik wzywany z zaplecza, zawsze był problem z rozmianą lub
zamianą pieniędzy mimo, że mają usługę),
ogólnie hotel jest 4* i to nawet trochę mniej. Byłam w różnych miejscach na
świecie i to naprawdę ani nie jest hotel 5* ani dobra obsługa. Ale teren
piękny, jest co robić, ma to miejsce coś magicznego w sobie. Zachęcam ale bez
wygorowanych oczekiwań.
Pozdr jadących, w przypadku pytań odpowiem wieczorem.
Obserwuj wątek
    • lensa Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 09:47
      my tez wróciliśmy wczoraj.
      podzielem twoje zdanie aczkolwiek dla mnie było mało owoców, królowały śliwki i
      arbuz, z dodatkiem czereśni, brzoskwiń i o dziwo raz był melon.
      ogólnie co do gwiazdek podzielam w pełnej rozciągłości, w pierwszy dzień
      dostaliśmy pokój z grzybem na scianie, po zamianie 2 dni walczyłem o otworzenie
      sejfu, zatrzasnęła nam go sprzataczka.
      co do animacji super, aczkolwiek nasze animatorki miały mało materiałów i moja
      córka wybierała węgierki
      Pozdrowienia
      • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 09:55
        lensa, czy przy meldowaniu się w hotelu dałeś może napiwek w paszporcie?
        Normalnie zaczynam żalować, ze wybrałam ten hotel...Lecę za tydzień i drżę...
        • Gość: Alinka Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.centertel.pl 28.06.07, 10:36
          Obaś,
          my daliśmy (i to 20$, to mój głupi pomysł ) ale to nic nie daje ale w innych
          hotelach dawało.Z nami 13.06 przyjechało 217 Polaków - 4 autokary!. Pokoje
          zostały wczesniej przydzielone i dostawało się jakiś konkretny numer. 20$
          przepadło a ja po wejściu do pokoju :(. Będzie ok, ja też po pierwszym kiepskim
          wrażeniu polubiłam ten hotel.
          • lensa Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 10:44
            nie nie dałem, na drugi dzień poszedłem do recepcji ale już z rezydentką, pokój
            wymienili i wtedy do puszki dałem im dolara, miałem trochę po 1$ zabranych
            (warto po 1$ mieć nawet z 50$).
            Bedzie dobrze, nie przejmuj się, ogólne wrażenie jest ok, aczkolwiek uważam ze
            na 5* jedzenie powinno być bardziej urozmaicone (było do wyboru dużo
            marynowanych rzeczy których ja akurat nie jadałem, troche tryko posmakowałem).
            Jedna z wad jest głośna muzyka w trakcje animacji przy basenie, w 2 tygodniu
            trochę zmienili sposoby i mniej głośno było.
            Głowa do góry
            Jak coś mój mail lensa@itcom.pl lub GG 1484434
          • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:59
            Alinka, myslisz, ze te 4 autokary byly ze Scana? Moze dobranie pokoju to kwestia
            w którym BP się rezerwuje pobyt?
      • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 16:03
        Można korzystać z animacji innych nacji? Nie robią problemów? Są o tej samej
        godzinie?
    • lensa Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 10:48
      jeszcze jedno
      to są moje subiektywne odczucia
      a co do jedzenia to też tylko moje osobiste gusta powodują taka ocenę
      nasze dziecko jest alergikiem i niestety co do jedzenia dietetycznego to porażka
      Obaś, jak coś to GG dam ci wtedy telefon to popytasz mnie
      • kasik669 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 12:19
        Witam wszystkich , jestem nowa na forum. Lecę z rodziną 4-07 do Incekum Beach i
        czytając wasze komentarze włos się jeży na głowie ,że płacac niezłe pieniądze
        za podobno super hotel ( tak mi zachwalano go w Scan Holiday)trzeba nastawić
        się na walkę a nie na odpoczynek. Napiszcie czy w związku z tym ,że te 5* to
        fantazja, to można dać sobie spokój z wyszukanym strojem w restauracji?
        gdzies czytałam o komarach, że jest ich sporo , potwierdzacie?
        • beataz4 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 13:05
          My wróciliśmy 13-ego czerwca po 2 tygodniowym pobycie i wrażenia jak wyżej.
          Jeśli chodzi o stroj do restauracji - nie ma co się przejmować, chyba że chce
          się skorzystać z restauracji "a la carte", ale ta też bez klimy (przynajmniej
          wtedy, gdy my tam byliśmy - a w toalecie przy tej restauracji - zgroza!!!).
          Animacje dla dzieci, ponieważ nasze Panie dotarły właściwie razem z nami - do
          niczego! Wszystko ratowała Turczynka (która nota bene traktowała nasze Panie ja
          chłopców na posyłki). Jestem mile zaskoczona informacją, że jednak dzieci z
          następnych "turnusów" dostały jakieś prezenty - nasze nic, zero, nul, rien,
          nicziewo etc.
          Jeśli chodzi o pokój - no cóż, wiele by pisać i już w wątku o rodzinnych w
          Incekum wylałam swoje żale: chyba tylko nie dodałam wtedy, że spod wanny
          leciała woda (tak, tak). Wanna była taka dwa w jednym: z prysznicem, kabina
          (zapleśniała, czyściłam, a owszem), woda spływała nie do rury odpływowej, tylko
          na podłogę powodując (po kilku prysznicach z rzędu), że dziekowaliśmy Bogu, że
          jest wysoki próg i się nie rpzelewa :) Aha, interweniowaliśmy, ale bez skutku
          (może dlatego, że interweniowaliśmy także w sprawie: wymiany pokoju, urwanej
          przez sprzątaczkę klamki, niesprawnego sejfu).
          Nie chcę nikogo zniechęcać, bo hotel cudny, ale pokoje są nie na ***** (czy też
          ****). W wielkim wątku na temat Incekum rozpoczętym przez (jeśli mnie pamięć
          nie myli_ ryśka Iwonka zachwycała się hotelem (i jest czym), ale o pokojach
          pisała lakonicznie (i treaz wiem dlaczego).
        • beataz4 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 13:07
          Jeszcze komary - były, ale wzięłam Raida elektrycznego i był spokój. Dużo w
          łazience, bo wilgotno, ale Raid skutecznie sobie z nimi radził. Jeśli chodzi o
          wieczory i problem z komarami na zewnątrz, to nie doświadczyliśmy tego bardzo
          boleśnie. Mieliśmy OFF'a dla dzieci, ale nie używałam.
          Pozdrawiam
          • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 21:46
            Ja wróciłam 20 czerwca- i trochę mi sie włos na głowie jarzy jak czytam Wasze
            opinie....Chyba byłam w innym hotelu...

            Jedyną rzeczą na której sie zawiodłam - była animacja, czyli klub. Jechałam z
            innym- "pedagogicznym" przekonaniem. Odnośnie pokoju- nie było grzybka, ani
            cieknących rur. Sejf działa super ( niestety trzeba z logiką przeczytać
            instrukcje), jedzonko raczej nam smakowało( fakt- pikantne- ale my lubimy
            takie), owoców dużo ale jeśli lubisz arbuzy- to super. Dla mnie hotel - rewelacja.
            Wielki minus dla basenu- za leżaki- fakt trzeba wcześnie rezerwować- przeraża
            mnie wizja szczytu sezonu- jak sie tam wszyscy pomieszczą.
            Muzyki przy basenie wręcz mi brakowało- może i głośna ale mogła być Turecka- a
            nie europejska- takiej mam dużo w polskim radiu- a przecież byłam w Turcji.

            Co do liczby Polaków- to rzeczywiście 70 %- ja przyjechałam trzecim autokarem
            (ponad 200 osób ze Scana) byłam na końcu kolejki, dostałam fajny pokój, blisko
            basenu- bez E danego w paszport. Zadecydowało szczęście- i tylko ono może pomoc-
            nawet nie rezydentka.
            • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 21:47
              Komarów nie było- co wieczór siedzieliśmy długo w barze i nic nas nie pogryzło.
              W każdy dzień jeździł po terenie hotelowym samochodzik robiący dużo hałasu- truł
              owady.
            • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:02
              Mysia, przywracasz mi nadzieję na udany urlop:-)
              Możesz w skrócie napisać jak obsłużyć ten tajemny sejf?
              Z góry dzięki!
              • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 22:18
                Wystarczy przeczytać instrukcję (której co niektórzy tutaj chyba nie czytali). Z
                tego co pamiętam, a własciwie mąż:

                1. Sejf powinniście zastać otwarty i pod żadnym pozorem nie próbujcie go od razu
                zamykac bo nie znacie kodu poprzednika
                2. Jak otworzysz drzwi sejfu to na tylnej ściance tych drzwi pomiedzy zawiasami
                jest przycisk Reset który trzeba wcisnąć
                3. Po tym nalezy wstukać swój kod (maks 8 cyfr) i nacisnać # albo * (nie
                pamietam dokładnie, ale chyba #. Trzeba to zrobić w trakcie 20 sekund gdy mruga
                żółta dioda na sejfie. Po wcisnieciu kodu i # sejf powinien zapamietac Twój kod.
                4. Teraz możesz sprawdzic czy działa prawidłowo (przy otwartych drzwiach) - czy
                zamek sejfu sie blokuje. Jak sie zablokuje to wtedy wpisyjesz kod i # po czym
                zapala sie zielona dioda i mozesz otwozyc zamek.
                5. Jesli wszystko jest ok i sejf reaguje na Twoj kod to mozesz z niego korzystac.

                Pamietaj aby przed wyjazdem zostawić sejf otwarty aby ktoś inny mógł z niego
                korzystać, zresztą tak jest w zaleceniach w instrukcji :)

                Pozdrawiam i milego pobytu....
                • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:29
                  Dzięki mysia! Powinnam sobie poradzić:-)
                  Coraz bliżej do wyjazdu, coraz bliżej...
            • Gość: lukas Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.devs.futuro.pl 28.06.07, 23:17
              a ja jestem rozczarowany hotelem
              • Gość: Wiki Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.promax.media.pl 29.06.07, 00:07
                ja wrocilam z niego 20 czerwca!!jedyne na co moge ponarzekac to
                animacje,liczylam a glownie moje dzieci na cos innego ale tak jak juz pisalam w
                innym temacie o hotelu basen i zjezdzalnie wynagradzaly w jakims stopniu nude w
                klubie!!te prezenty na koniec nie umiem sie wypowiedziec bo nie widzialam co
                dostaly inne dzieci i tu mam prosb4e jak wiecie co bylo w tych lepszych
                paczkach napiszcie!!!!POKOJE-ja przylecialam spoznionym samolotem z
                poznania ,dostalam pokoj 1214 z tarasem(byly tez z malymi balkonikami)pokoj 1
                lozko +2 dostawki,tv.,lodowka z codziennie uzupelniana woda,sprawnie dzialajaca
                klima i sejf!!codziennie zmiana recznikow(brudne poprostu zostawia sie na
                podlodze,nie ma opcji zeby nie wymienily)nie bylo dnia bysmy nie mieli
                łabędzi ,serduszek ,wachlarzy i platkow róż na łóżkach(3 razy zostawilismy po
                dolarze)!z tarasu widoczek na morze i basen!!jedyne co slyszalam to o 5 rano
                modly w pobliskim meczecie ale to akurat dla mnie bylo przyjemne i
                niecodzienne!!zeby miec takie warunki absolutnie nic nie dalam do paszportu -
                moze wystarczyl moj usmiech hgaha!!hotel rewelka!!duzy obiekt dobrze
                zagospodarowany pelen zieleni ,morze i basen na jednym terenie !!SUPER!!
                jedzenie pychotka i to tez zaleznie od tego co kto lubi!!ale z krajow
                muzulmanskich czy arabskich najlepsze!!fajna baza wypadowa do
                Alanyi,Awsalar ,Konakli czy w druga strone Side Manavgat!!Warto wypozyczyc
                autko polecam!!Wizyta w delfinarium usmiech na wszystkich twarzach!!Wracamy tam
                za rok !!jak co to pytajcie!!!POZDRAWIAM WSZYSTKICH GORACO!!
    • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 13:38
      Witam, ja płacę prawie 10 000 i szlak mnie trafia jak czytam o pleśni i grzybie
      na ścianie czy o cieknącej wodzie spod wanny, przecież to jest jakaś kpina...
      czy w Scan można jeszcze coś wskurać?? ja lecę 18.07 jak myślicie czy teraz
      jeszcze da się coś od nich wymusić jakieś zapewnienie?
      • beataz4 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 13:47
        Wydaje mi się, że możesz spróbować wymusić na nich zapewnienie, że otrzymasz
        pokój o standardzie określonym w rezerwacji. Wyobraź sobie, że w Scanie (biuro
        w Domach centrum, W-wa)zapewniano mnie, że nie ma pokoi dla gości przy ulicy,
        po przyjeździe:
        1. Polacy zakwaterowani zostali właśnie tam (nie wszyscy, ale większość spośród
        tych, których poznałam)
        2. Pan w recepcji machał mi przed nosem jakąś "mapką" hotelu z zaznaczonymi
        budynkami w różnych kolorach, przy czym te kolory określały, z którego BP
        goście, gdzie będą zakwaterowani. Czyli nie jest możliwe, aby w Scanie nie
        wiedzieli, w których pokojach mieszkają ich klienci.
        Pozdr
        • Gość: grzesiek Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.icpnet.pl 28.06.07, 14:35
          Tak się składa,że też wczoraj wróciliśmy z Incekum i JESTEŚMY BARDZO
          ZADOWOLENI. Pokoje to takie typowe ***. Ludzie, w tych pokojach się tylko śpi -
          nie przesadzajcie przecież chodzi o teren hotelu , atmosferę i zabawę, a ta
          była naprawdę wspaniała. Racja, że polski mini klub fatalny, ale jest super
          węgierski, gdzie dzieciaki świetnie się bawią (to węgierskie animatorki
          wyprawiły mojemu synowi urodziny). Naprawdę serdecznie polecam i wracam tam w
          przyszłym roku. Pozdrawiam
          • Gość: Alinka Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.centertel.pl 28.06.07, 19:46
            Grzesiku, to prawda że mało czasu spędza się w hotelu ale jednak płaci się za
            określoną ofertę.My naprzykład mamy w zwyczaju na wakacjach spać w południe
            (szczególnie jeśli na dworze 47C) i milej jest to robić w czystym, fajnym
            pokoju.
            Obaś, to prawda, że pokoje są przydzielane zgodnie z BP w którym się kupiło.
            Część "wynajętych" ma Scan inne biura węgierskie, niemieckie i odpowiednio. Te
            217 osób 13.06, przyjechało ze Scanem (myśle, że to efekt zachwalań na forum -
            tak deklarowało 6 par z którymi rozmawiałam)- info o osobach z 13.06 od
            rezydentki (co miało tłumaczyć niedogodności i komplikacje z pokojami). Pozdr
            • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:09
              Alinka, a jaki mieliście wykupiony pokój? Łudzę się,że przypadnie mi w udziale
              czysty, ładny pokój, bo walczyć to ja nie będę umieć:-/ W jakie dni przyjmuje
              rezydentka?
          • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 21:50
            Grzesiek- popieram Twoje słowa ( ludzie piszą tu straszne brednie). Szkoda, że
            się nie poznaliśmy. My też wracamy tam za rok!
          • Gość: kasik669 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 08:53
            Grzesiu , dziekuję za podniesienie na duchu , bo już byłam przerażona tym co
            czytam na forum . Tylko jak to sie dzieje ,że opinie są tak skrajne ? Wygląda
            na to ,że hotel podzielony jest na te lepsza i gorszą część . Tylko która część
            jest ta lepsza? APEL do ZADOWOLONYCH : napiszcie w których budynkach
            mieszkaliście . Wiem że pokój to nie wszystko , ale .....
            1. Za taka sumę jaka płacę za dwa tygodnie nie chce walczyć z przeciwnościami
            lokalowymi
            2. Moje młodsza córka jest niezłym alergikiem i te "grzybki i pleśnie" na
            ścianach nie będą sprzyjały jej zdrowiu.
            Pozdrawiam
          • Gość: julkarem Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 08:44
            Ja lece 12.09 do tego hotelu, ale powiem wam ze mnie nie przerażają te oceny,
            bo masz racje w pokoju sie tylko śpi , ja nie mam zamiaru spędzać w nim czasu
            bo po to tam nie jade. A nie jestem wybredna wiec najwazniejsze ze jest co jesc
            i gdzie sie bawic i plaza blisko. A wogóle to ten odpoczynek bo jade na
            2tygodnie to jest najwieksza nagroda dla mnie. Juz sie nie moge doczekac na
            wyjazd :))))
    • Gość: oli Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 19:01
      Wybieram się do tego hotelu w sierpniu. Po tym co czytam jestem załamany.
      Proszę napiszcie cos pozytywnego. Czy ktoś miał dobry pokój? Jak to załatwił?
      Ja mam zarezerwowany pokój rodzinny nie było już miejsc promocyjnuch dlatego
      musiałem zapłacić pełną opłatę przeszło 14000 zł. Jak wejdę do pokoju który
      będzie miał zamiast sypialni dla dzieci werandę bez klimy i z grzybem na
      ścianie to nie wytrzymam. Nie chcę spędzić wakacji albo reszty życia w tureckim
      więzieniu!!!
      • Gość: aggi Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:24
        alo,alo,proszę napiszcie co w tych tak bardzo krytykowanych pokojach hotelowych
        jest złego.Często piszecie że nie zasługują na 5*(kat.turecka)ale biuro
        sprzedaje ten hotel jako 4*.Czy głowny problem jest z lokalizacją tz przy
        ulicy? Przecież nie może być jakoś wyjątkowo brudno ponieważ są m.in. dobre
        opinie o hotelu-ogólne na forum. Jak jest z wyposażeniem pokoju tj
        meblami,lodówką,tv. Co jest na podłogach,czy można chodzić boso? Czy są jakieś
        insekty? Pozdrawiam.
        • Gość: beba Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.07, 20:40
          mam pytanie czy w pokojach nierodzinnych tez sytuacja jest taka krytyczna jeśli
          ktoś był to prosze o opinie, na razie naczytałam się negatywnych opini o tych
          rodzinnych
          • magdalenaq Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 22:01
            hej, ja tez wczoraj wróciałam! Do wszystkich którzy dopiero tam traficie -
            przeżylismy fantastyczne wakacje! Bawiliśmy sie wspaniale, hotel jest świetny,
            Turcy uśmiechnięci, mnóstwo zabaw codziennie, nikt nie pozwoli wam sie nudzić,
            hotel daje wam mnóstwo możliwości, ale musicie dać sobie szanse, bo siedząc na
            leżaku bądź w pokoju na pewno nie przeżyjecie super urlopu. Pojechaliśmy tam w
            czwórkę (2+2, 5 i 7 lat), dojechaliśmy o 3 w nocy. Mieliśmy pokój z dostawką -
            tylko jedną i na początku się wkurzyłam, próbowałam coś zmienić ale odłożyłam to
            na rano. Po śniadanku - pyyysznym i chwili na basenie stwierdziliśmy, że nie ma
            o co się szarpać. W pokoju spędzaliśmy tylko noc i chwilę kiedy szykowaliśmy się
            na wieczorne animacje. Pokoje nie są luksusowe, ale naprawdę wystarczające.
            Sprzątany codziennie, ręczniczki codziennie wymieniane, pościel też bardzo
            często. Codziennie woda w lodówce. Można by doszukiwać się wielu minusów, ale u
            uwierzcie mi nie ma na to czasu - no chyba że z natury lubicie szukać minusów.
            Pokoje są ponoć różne, ale te "zwykle" nie są takie makabaryczne. Powiem wam że
            pzred wyjazdem też siedziłam na forum i miałam chwile załamania, że to zły wybór
            a dziś po powrocie myśle że za rok wróciłabym tam!!! I wiele osób które poznałam
            tak też mówiły. Cały teren zasługuje na uznanie!!!!!! Spędzicie super wakacje!!!!
            • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 22:09
              Ludzie- Turcja to kraj arabski- to nie Europa weźcie poprawkę!!!
              Jak pojedziecie tam z takim nastawieniem - będzie super...

              Jeśli nie podoba Wam sie Turcja i ten hotel nie jedźcie nigdy do Tunezji-
              możecie być rozczarowani, nawet w 5* hotelu... Nam po Tunezji w Turcji wszystko
              się podobało.

              Do zawiedzionych pobytem w Incekum Beach- podajcie mi nazwy hoteli, w których
              macie rzeczywiste 5* w takiej cenie jak w Incekum.
              • Gość: Alinka Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.centertel.pl 28.06.07, 22:25
                Kochani, forum służy do przekazywania, własnych a co za tym idzie subiektywnych
                ale empirycznych, doświadczeń i opinii. Ja oczekiwałam prawdziwych relacji od
                innych i sama taką przekazałam. pozdrawiam wszystkich przed i po wakacjach.
            • Gość: beba Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.07, 22:10
              dzięki za optymistyczną wypowiedź, lecimy w sierpniu i miło poczytac że ktoś
              dla odmiany jest zadowolony. A jak animacje dla dzieci w klubie poprawiło się
              coś? bo na forum az huczało od złych opini
              • magdalenaq Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 28.06.07, 22:19
                animacji dla dzieci jest mnóstwo, polskie, tureckie...., moje dziewczyny rzadko
                tam chodziły bo pokochały basen zjeżdżalnie i tam więcej spędzały czasu.
                Dziewczyny wydają się ok i bardzo je broniłam podczas pobytu, ale niestety
                zawiodłam sie na sam koniec kiedy było pożeganalne spotkanie. Niektóre dzieci
                dostały dyplomy i plecaki mocniej wypchane gadżetami, a nie które jedynie małe
                woreczki. Moje dziewczyny nie zauważyły różnicy, ale uważam że to nie wporządku,
                bardzo duży podział się zrobił w związku z tym. Dzieci czuły się gorsze, a kiedy
                zapytałam panie dlaczego tak jest odpowiedż brzmiała, że to dla dzieci
                najczęście uczęszczających. Nikt jednak nie pomyślał, że są dziecki które
                popołudniu nie idą do klubu bo śpią, albo jada na wycieczkę i nie idą do kluba,
                albo wybierają zjeżdżalnie (otwartą w określonym czasie- pokrywającym się z
                godz. otwarcia klubu). Moim zdaniem dzieci za to zostały ukarane i to było
                najgorsze. Ale myśle że to trzeba zgłsić w biurze po to zeby uniknąc tego na
                przyszłość. Ogólnie nie martwcie się - Wasze dzieci same zdecydują gdzie chcą
                być - a możliwości mają całą masę, na polskich animacjach atrakcje dla dzieci
                się nie kończą. I raz jeszcze zapewniam Was - to była cuuuuudowny urlop, śiwetny
                hotel, świetna atmosfera i świetna turcja!!!!
                • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 22:30
                  Mnie też bardzo nie podobało mi się zachowanie animatorek w ostatni pożegnalny
                  wieczór. W pracy z dziećmi ( jestem pedagogiem) jest niedopuszczalne aby dzieci
                  "selekcjonować" nagrodami- to nie powinna być kara dla dzieci za to, że nie
                  przychodziły do klubu. Słuszne Twoje spostrzeżenie- to nie wina dzieci, że z
                  klubu wiało nudą i że czasami chciały być przy basenie- przecież takiego w
                  Polsce nie mają. Każdy z nas zapłacił taką samą sumę za pobyt dziecka w hotelu-
                  w cenę oczywiście był wliczony klub- a otrzymał różne podarunki. Co innego gdyby
                  klub był ponad programem- odpłatny dodatkowo- wtedy różnice ok. W takiej
                  sytuacji jest to nie do przyjęcia. W ten sposób mit o Klubach Fan Scan - runął!!!!
                  Scan Holiday musi teraz się natrudzić żeby zatrzeć tą złą opinię!!!
        • Gość: grzesiek Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.icpnet.pl 29.06.07, 17:01
          W pokoju jest klima, lodówka (mala, ale jest), bezpłatny sejf, duże wygodne
          łózko małzeńskie, dla dzieci dobry tapczan i ew dla drugiego coś w rodzaju
          łóżka turystycznego z wysokim materacem, że spokojnie można połączy z drugim
          łóżkiem i poziom spania się zgadza. Lazienka duże lustro, wanna (zabudowana -
          Taka pseudo kabina) wszystko takie typowe europejskie ***. Mieliśmy pokój w
          budynku 9, nic nie wkładaliśmy w paszporty i było naprawdę ok (nota bene to
          Polacy psują recepcjonistów - żadna inna nacja nigdy nic nie wklada w
          paszporty) Nie bójcie się będziecie zadowoleni. Obiekt jest super i atmosfera
          też POLECAM
    • Gość: kasia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.escom.net.pl 29.06.07, 17:39
      Witajcie, my również wróciliśmy 27.06. z tego hotelu i ogólne wrażenie jest
      bardzo dobre! Minusami jak dla nas była czystość łazienek w restauracji i przy
      basenie, chyba nikt w nich nie sprzątał! I wielkim minusem rezerwowanie leżaków
      przy basenie o 6 rano!!!!!Pokoje standard *** max, my dostaliśmy na początku
      pokój na 2 piętrze, z mały dzieckiem i z wózkiem byłoby nam ciężko codziennie
      się wspinać więc poprosiliśmy o pokój na niższym piętrze, nikt nie chciał nam
      pomóc dopiero rezydentka załatwiła nam inny pokój! Pokoje są zlokalizowane
      wmiare dobrze, niestety niektóre są przy drodze, którą słychać zwłaszcza w
      nocy. Najlepsze są od strony restauracji i basenów, trzeba mieć poprostu
      szczęście żeby dobrze trafić. Teren hotelu super, animacje fajne, dyskoteki dla
      dzieci wciągają nawet dorosłych do zabawy. O klubiku Fan-Skan niewiele mogę
      powiedzieć mam jeszcze małe dziecko i żadko tam bywałyśmy, ale jak patrzyłam na
      te dzieciaczki, które cały czas robią to samo, to było mi ich troche szkoda,
      panie w klubie nie miały kredek, magnetofonu, przygotowanie bardzo mizerne. A
      na koniec jedne dzieci dostają cały plecak prezentów a inne sam plecaczek i
      oczywiście mnóstwo płaczu. Jesteśmy z Rodzinką bardzo zadowoleni. Pozdrawiam i
      życzę udanego urlopu.
      Mysia pozdrowionka dla całej Twojej Rodzinki - Kasia Piotr i Julia
      • Gość: wiki Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.promax.media.pl 29.06.07, 18:25
        hej!!caly czas mnie korci jedno pytanko,a mianowicie jakie prezenty byly w tych
        wypchanych plecaczkach?moje dzieci w nich dostaly-paszport ,bryloczek,portfelik
        jakas mapke i plyte cd.a co jescze innego dostaly inne dzieci?na rozdaniu
        nagrod wyciagaly z plecaczkow i nie widzialam by ktores dostalo zupelnie co
        innego!!ten klub to ogolnie nic specjalnego i porazka dla dzieciakow ,ktore
        nastawily sie na o wiele wiecej, córa ma 10 lat wiec jej nie da sie juz
        oszukac,a swoje przed wyjazdem slyszala jak to ma byc niby super!!Parodią
        byloby jeszcze to ze oszukiwano by nasze dzieci na nasgrodach !!w poniedzialek
        ide zlozyc cos w rodzaju skargi ,w koncu wybralam ten hotel tez ze wzgledu na
        klub,ktory nie spelnil moich oczekiwan!pozdrawiam!
        • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 22:55
          Moja córcia nie dostała paszportu- dla niej to była straszna tragedia. Dla mnie
          głupia i śmieszna sprawa- a dla dziecka 5 latek porażka. I jak takiemu dziecku
          wytłumaczyć, że ona tego nie ma?- " takiego fajnego notesika- wszyscy dostali a
          ja nie" ? Nawet nie było możliwości porozmawiania z animatorkami- gdyż
          uciekły...- bardzo szybko. Czy jest gorsza, coś źle robiła? To tylko dziecko, a
          problemy ogromne!!!!

          Pozdrówki dla Kasi, Juleczki i Piotra. Napiszcie, jak było gdy nas nie było!!!!
          mchbox@poczta.onet.pl
          • alutka1809 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 08.07.07, 17:15
            Tydzień temu wróciłam z Incekum Beach bardzo zadowolona.Dwie moje córki miały
            wspaniały kontakt z animatorkami.Przebywały w klubie często i nie słyszałam
            złych opinii o pracy pań.Smieszy mnie nagłosniona sprawa plecaczków,
            kalendarzyków itp.Dzieci spędzały wesoło czas,przy prawdziwym zaangażowaniu
            animatorek w swoją pracę.Najlepszym dowodem na to,że było super jest fakt,że
            chcą tam wrócić i nie po jakieś bibeloty tylko do miłej atmosfery i wrażeń
            jakie towarzyszyły zabawom w klubie.Pobyt w hotelu uważam za udany, polecam
            wypoczynek z dziećmi.
    • Gość: maciej Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: 212.2.101.* 29.06.07, 19:35
      Zgadzam się z kolegą Grzegorzem w 100%. Pierwsze słyszę o pieniądzach w
      paszporcie w recepcji- to taki polski wynalazek chyba ?!!! Było OK.
      Pozdrowienia od kolegi z kortu tenisowego.
      • lensa Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 29.06.07, 23:41
        jak już pisałem, ocena przez każdego z uczestniczących jest subiektywna.
        ogólnie jestem z wypoczynku bardzo zadowolony.
        minusy to wg. mnie:
        1. zaglądanie do filiżanek przed zrobieniem kawy (zdażały się brudne) dla mnie to szczegół nie do przyjęcia
        2. kilka razy zdażyło mi się, że biorąc talerz do jedzonka pod spodem był syf i brudna ręka od razu (oględnie mówiąc)
        3. w trakcie pobytu na basenie zagłośna muzyka ( w 2 tygodniu było lepiej)
        4. słaba kawa z automatów (dlamnie to ważne)
        5. czasami nachalni animatorzy na basenie (a sprubujcie wziąć darta albo bocie bez animatora)
        6. restauracja al'a karte - dla nas porażka ( 1 raz w cenie)
        7. kolejki w barze po frytki - paranoja (dla dziecka)

        i oprócz tego grzyba w pokoju to wszystko było ok.
        położenie i warunki naprawdę fajne.
        w pokoju jak pisali inni śpi się w zasadzie.

        życzę wam miłego wypoczynku

        choć jestem ciekaw jakie będą kolejki do baru snack baru w pełni sezonu i czy im nie zabraknie całkiem parasoli.

        pozdrowienia
        • Gość: beba Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.07, 21:42
          mam pytanie odnośnie animacji dla dorosłych działo się coś ciekawego? jakiś
          aerobic itp?
          • Gość: grzesiek Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.volkswagen.de 01.07.07, 09:26
            Animacje dla dorosłych - super. Aerobic w wodzie, po południu na scenie, 21.45
            show night, siatkówka ,dart, strzelanie> Naprawde jest z czego wybierać. Życzę
            udanych wakacji i pozdrów ode mnie INCEKUM :)
            • Gość: beba Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.07, 13:33
              dzieki za info, oczywiście goraco go pozdrowię
              • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:36
                witam, napiszcie czy w pokoju była suszarka do włosów czy raczej w łazience?
    • Gość: kasia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.escom.net.pl 02.07.07, 20:54
      Suszarka jest w łazience!
      • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 21:29
        Kasiu, a czy podają tam sypaną kawę, czy tylko rozpuszczalną? Jest ewentualnie
        możliwość zrobienia sobie samemu takiej sypanej kawy?
        • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.07, 22:20
          Nie - jest tylko rozpuszczalna z automatu. O zgrozo!!!!
          Jednym słowem wyjazd popsuty!

          A tak w ogóle z automatu leci prawie wrzątek- jak zabierzesz fusiastą kawkę z
          Polski- to, coś tam zdziałasz! Smacznego!
          • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:27
            Wyjazd może nie popsuty, ale bez kawy ani rusz mój organizm nie działa, a te
            automatowe to jakieś lury;-)
            Skorzystam zapewne z wrzątku, bo jedyne za czym tęskniłam będąc na Krecie to
            właśnie za zwykłą kawusią:-)
            • magdalenaq Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 03.07.07, 08:28
              jesli chodzi o kawe to z automatów leci bardzo dobra kawa, latte, capucino,
              czekolada na gorąco, biała kawa, czarna kawa i wszystkie bardzo dobre, zadne
              lury. Brakowało mi kawy na zimno, ale kiedy zapytałam czy jest to młody kelner
              w barku na palzay powiedzila ze nie, a stary kazal mi zaczekac i zrobił mi kawe
              na zimno. Z która nie było problemów i pozniej.
              Zazdroszcze wam, ze wszystko przed wami!!!! Przyjedziecie napewno szczesliwi!
              Bawcie sie dobrze!
              • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 08:58
                magdalenaq, dziękuję:-) Jakoś tę kawę przeyżyję:-)
                Jutro wylot,a ja jakaś nerwowa jestem, czy cuś..;-)
                Za oknem pada a ja mam spakować same letnie rzeczy i jakoś nie mogę tego
                psychicznie przeskoczyć, he,he...
                • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:23
                  Jak czytam niektóre wpisy to żal mi tych ludzi.Jestem wymagającą turystką a
                  Incekum bardzo mi się podobało.Słaba kawa w automacie,słaby uśmiech kelnera i
                  zbyt intensywne słońce.Są ludzie ,którzy zawsze do czegoś się przyczepią.Dziwne
                  tylko ,że to wl.aśnie oni najbardziej chcą tam wrócić.Jest to jakaś metoda
                  zniechęcić innych.Kochani jedzcie i bawcie się dobrze.Strasznie Wam
                  zazdroszcze.Hotel jest super!!!!!!!!!!
                  • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 10:03
                    Iwonka, ja tam zamierzam bawić się świetnie. Dla mnie najważniejsze jest słońce!
                    A tego to mi chyba nikt nie zabierze:-)Przeżylam kawę na Krecie , przeżyję i w
                    Turcji:-D Pytałam z ciekawości. Zawsze mogę skorzystać z tego ich wrzątku,
                    prawda?;-) Najważniejsze to słońnce, woda i luz w gotowaniu, he,he...
                    • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 10:09
                      Jolu z tą kawą to nie pilam do Ciebie.Ktoś pisał że rura a ja jestem też
                      kawoszem i uważam ,że kawa była dobra.Kawę po turecku parzą przy barze w
                      holu.Jest ona platna ale to cały ceremoniał z parzeniem i jest mocna i
                      dobra.Baw się dobrze i czekam twą opinie jak wrócisz.papa
                      • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 11:09
                        Iwonko kochana tak zachęcałaś do tego hotelu a tu ludzie wypisują takie
                        straszności:\, napisz że to wszystko bzsdura proswzę...ja wylatuję 17-07 tak że
                        z Obaś będzemy sie mijać, ale cały czas bazuję na Twojej opinii:)
                        • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:43
                          Zawsze znajdą się jakieś marudy.Pokoje nie są apartamentami ale uważam ,że nie
                          są złe.Sam hotel jest super,basen bajka.jest to najbardziej w tym roku oblegany
                          hotel a ubiegloroczni turyści uznali go za hit 06roku.W ubiegłym roku ludzie
                          jeździli tam dwukrotnie w sezonie,wiEcej nie trzeba by uznać go za
                          dobry.Gwarantuję ci ,że będziecie zadowoleni!!!!!!
                          Jeżeli chodzi o te nagrody w Scambo to w ubieglym roku były to nagrody za
                          konkurencje czyli 1,2,3 miejsce.Dzieciaki się bawily a przy okazji zdobywały
                          nagrody.Zawwsze też znajdzie się rodzic ,który uważa ,ze jego doskonale
                          dziecko< potencjalna oferma życiowa>nie dostanie 1 miejsca i tragedia.Zakichany
                          plecaczek to nie złoto olimpijskie.Rodzice zamiast wytłumaczyć dziecku że nic
                          wielkiego sie nie stalo ,utwierdzają dziecko w przekonaniu że mu się
                          należy.Wszystkie dzieciaki coś dostały ale zawody to zawody.
                          • Gość: Alinka Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: 212.244.249.* 03.07.07, 13:20
                            Iwonka,
                            nie jestem marudą (przynajmniej nigdy się za taką nie uważałam). Incekum
                            kupiłam dzięki Twoim bardzo pozytywnym wpisom. Nie nażekałam na kawę ani na
                            słońce ale na pleśń w łazience która była wielkości 1,5 na 1,5; na ogromny
                            hałas od czeropasmowej ulicy (budynek przy sklepach); na odrapane meble z
                            najtańszej sklejki; na plamy na ścianach; na zepsuty (choć naprawiany)
                            klimatyzator. Reszta byla naprawdę ok. I tak jak Ty uważam to miejsce za pełne
                            uroku i pewnej przyciągającej magii. cóż dla mnie hotel a może jego pokoje są
                            ważne i oczekuje płacąc za 5*, że będzie to 5*. Możliwe, że jestem marudą ale
                            możliwe też (przyznaj), że pracując ciężko cały rok chcę odpocząć w warunkach
                            za które zapłaciłam. Opinie na forum dą ważne bo jak pisałam empiryczne ale
                            daruj, każdy ma inny sposób widzenia nawet z pozoru takich samych rzeczy i
                            sytuacji. Pozdrawiam Cię serdecznie. To były udane wakacje. Mimo wszystko.
                            marudna Alinka
                            • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 13:48
                              Moja droga nie pisałam o Tobie.Poczytaj założony przez siebie wątek a będziesz
                              wiedziala kto był najbardziej niezadowolony.Cieszę się że ogólnie hotel Ci się
                              podobal.Masz rację że pojoje nie są 5**** ale ja też o tym pisalam.Piałam też o
                              słabym sprzataniu.Ja wyrażałam swój zachwyt moimi wakacjami.Mam zamiar udać się
                              do Incekum za rok.Ja miałam to szczęscie że nasz pokój nie był zapleśnialy.W
                              tym roku jadę do Egiptu,do hotelu który jest podobno super<dotychczasowe opinie
                              turystów i bp>ale w tym roku ktoś na forum zrobił straszne poruszenie bo wrócił
                              niezadowolony.Hotel podobno syfiasty,jedzenie straszne,obsługa marna i robactwo
                              w pokoju.Komu teraz wierzyć.Masz rację ,że płacąc wymagamy ale na miłośc boską
                              nie oczekujmy złotych klamek itd.Ci co nażekają najbardziej to albo jeżdzili
                              dotychczas do hoteli z najwyższej półki typu magic life,albo nie bylijeszcze w
                              słabym hotelu.Uważam <oczym pisalam>ze niedociągnięcia pokoji5* rekompensuje
                              basen,teren hotelu ,animacje i jedzenie.W ubiegłym roku ,byla jedna
                              niezadowolona na forum co po 2 tyg znudzila się jedzeniea ona bidula myślała że
                              będą homary.Nie piję tu do nikogo,tylko po co mieszać w głowie tym co dopiero
                              jadą kiedy w sumie jesteśmy zadowoleni i marzymy by tam wrócić.Zawsze można do
                              czegoś się przyczepić taka jest niestety prawda.Jeśli ktoś jest bardzo ,bardzo
                              wymagający niech wybiera bardzo ekskluzywne hotele.mnie na najwyższą półkę nie
                              stać więc cieszę się tym co mam.Pozdrawiam
                              • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.07, 14:27
                                Z hotelu jestem zadowolona, ale klub- fatalna sprawa!

                                I gdyby było tak - jak piszesz- zawody i nagrody dla dzieci za zajęte miejsce-
                                wszystko ok. Tylko jak ja byłam - nie było żadnych- powtarzam żadnych zawodów,
                                zabawy w klubie odbywały się w jednej grupie- tzn pięciolatki razem z
                                dziesięciolatkami. Czy takie było założenie klubu? Chyba nie. Mam nadzieję, że
                                w lipcu będzie lepiej- bo w czerwcu klub był porażką.

                                Z pobytu jestem bardzo zadowolona- jednak mit o super zabawach w Fan Scanie legł
                                w gruzach. Może Scana "zmusi" to lepszego przyglądania sie kogo zatrudniają- a
                                turyści nie będą brać tylko tej oferty pod uwagę. Wiele osób z mojego turnusu
                                pojechało do tego hotelu za względu na Fan Scan. Wielu wróciło rozczarowanych
                                klubem - tak jak ja.
                                • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 14:45
                                  W ubiegłym roku dzieciaki szalały za klubem a animatorzy byli super.Był dzień
                                  pirata tzn szukanie skarbu zkopanego wcześniej przez animatorow,malowanie
                                  koszulek ,gra w golfa itd,itd.Były też 2 grupy wiekowe.Jeśli w tym roku nie
                                  bylo tak super a ani animatorzy nie są profesjonalistami złozcie reklamację.W
                                  ubieglym roku byli też animatorzy dla doroslych ,ktorzy ciagle chodzili po
                                  hotelu i zachęcali gości do zabawy np. strzelania,rzucania lotkami tańca na
                                  desce w basenie itd.Bylo naprawdę super.Jeśli wasze oczekiwania nie zostaly
                                  zaspokojone i jest to opinia niejednostkowa piszcie reklamację.W ubieglym roku
                                  Scan stanął na wysokości zadania.Pozdrawiam
                              • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony 08.07.07, 14:07
                                Iwono, w pełni podzielam Twoją opinię, że zawsze znajdzie się jakaś negatywnie
                                nastawiona osoba, która gotowa jest "umrzeć w walce o nie wreczony
                                kalendarzyk", bo przecież dziecku się należy bez względu na to czy
                                uczestniczyło w zabawach , czy nie. Typowo roszczeniowe podejście do życia.
                                Moja córka świetnie bawiła się w dniu piratów, poszukując skarbów, bawiły ją
                                malowanki, mini disco. Niektóre jednak dzieci czas zabawy spędzały obrażając
                                się, stojąc odwrócone plecami do innych dzieci, nie reagując na zachęty i
                                prośby animatorów i innych dzieci. A rodzice, proszeni o wsparcie energicznie
                                strofowali zatroskanych ich dziećmi animatorów zarzucając im nieporadność i
                                nieprofesjonalizm. Czy poznajesz te dzieci Mysiu??? Czy poznajesz tych
                                rodziców??? Sądząc po ilości wątków, w których prowadzisz do spółki z dwiema
                                czy trzema koleżankami (na grubo ponad setkę uczestniczących dzieci - procent
                                to mierny, chociaż głośny) nie rozpoznajesz się w roli mamy rozkapryszonego
                                dziecka, nie potrafiącego bawić się w grupie. I tutaj osobista dygresja:
                                dlaczego taka postawa zdarza się pedagogom? Nie wiem, a może jestem
                                przewrażliwiony... Jedno jest pewne, krzywdzisz ludzi z zaciekłością godną
                                lepszej sprawy. Pozdrawiam.
                                • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.07, 19:59
                                  Czy byłaś w Incekum w czerwcu czy w lipcu?- bo to zmienia postać "rzeczy"
                                  Jeśli byłaś w lipcu- to nie przeżyłaś klubu tylko z malowankami, kredkami i...
                                  niczym innym- bo po prostu nie było materiałów - nawet brakowało zwykłych
                                  kartek. I gdybyś dokładnie czytała moje tematy- to byś wiedziała, że Scan
                                  przyznał się do pewniej porażki- czyli braku podstawowych materiałów dzięki
                                  którym mogła być prowadzona normalna klubowa zabawa. Materiały dotarły w połowie
                                  czerwca- dwa dni przed moim wyjazdem z Incekum. Ja znam tą różnice, gdyż wiem
                                  jak wyglądała zabawa w klubie gdy były materiały i gdy ich było brak.
                                  Poza tym zaalarmowani turyści- Ci wszyscy, którzy wyjeżdżają w lipcu do tego
                                  hotelu dzwonili do Scana- i uzyskali podobną informacje- klub w czerwcu
                                  właściwie nie działał, gdyż nie było materiałów. Wszystko ok. 20 czerwca wróciło
                                  na poprawną drogę- czyli zabawa w klubie toczy sie według planu- są piraci,
                                  malowanie koszulek itd. Niestety tego u nas nie było. Więc trudno się nie
                                  denerwować - skoro ja poniosłam taką samą cenę za klub jak inni rodzice- a nie
                                  było mi dane z niego skorzystać.

                                  Przeczytaj sobie jeszcze wątek- a następnie wyciągnij wnioski ( jeśli umiesz
                                  czytać ze zrozumieniem).
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=65277060
                                  • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony 09.07.07, 09:15
                                    Fakt, materiały przywieziono z opóźieniem (choć nie ok. 20 a 13 czerwca). Czy
                                    nie widziałaś jednak tych "oblepionych" rozbawionymi dziećmi dziewczyn? Pwenie
                                    dlatego, że Twoje dzieci do dobrej zabawy potrzebują kalendarzyków i innych
                                    gadżetów... Jeśli masz więcej niż 40 lat, z pewnością wiesz, że najlepsze
                                    zabawy, takie które także rozbudzją wyobraźnię odbywały się ze starą obręczą od
                                    koła rowerowego i innych tego typu gadżetach. Nie sugeruję wyposażenia Scan
                                    klubu w obręcze, a jedynie chciałbym uświadomić Ci, że są ludzie świetnie
                                    bawiący się kawałkiem patyczka, ale i tacy, których zanudzi na śmierć
                                    najbardziej wypasiony zestaw zabawowy. Jedna z uczestniczek dyskusji
                                    wspomniała, że jej córeczka wolała uczestniczyć w zajęciach u Węgierek Tak,
                                    Węgierki miały grupę zaledwie kilkuosobową, a gadżetów na setkę osób. Nasze
                                    dziewczyny miały grupę około 30 osobową i (jak słusznie nadmieniałaś) gadżetów
                                    niewiele i nie od początku. Moja córka wybrała fajną zabawę w dużej grupie,
                                    niektóre dzieci być może wolały gadzety, to normalne. Dziwi mnie jednak, że
                                    Tobie Mysiu - nie dziecku przecież - dobra zabawa kojarzy się z pozyskiwaniem
                                    dóbr materialnych, tam gdzie nie ma zysku, nie ma dobrej zabawy... Czy to
                                    pedagogiczne? Myslę, że biuro turystyczne spokojnie ułaskawi Twoją zawiedzioną
                                    osobę kilkoma ponadnormatywnymi kalendarzykami... Pozdrawiam.
                                    • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:38
                                      Moje dziewczyny w ubiegłym roku uwielbialy się bawić W GRÓPIE bardzo często bez
                                      gadzetow.Chodzily z animatorami po hotelu i wynajdywali sobie zabawy.Ludzie do
                                      dobrej zabawy trzeba chęci a nie gadzetow.Czy podczas disco dla maluchow
                                      musiały mieć wystrzalowe ciuchy ,zeby się bawić?Uważam ,ze dużą winę z
                                      niezadowolenia ponoszą rodzice ,ktorzy wychodzą z zalozenia "ja placę -więc
                                      proszę zadowolić moje dziecko" a nie poświęcą chwili by wytłumaczyć na czym
                                      polega zabawa w grópie i ze czasami trzeba się dostosować do ogołu a nie ogoł
                                      do jednostki.Pozdrawiam
                                    • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.07, 10:43
                                      Złośliwość z Twoich wypowiedzi płynie ogromna.

                                      Poruszając temat Klubu chciałam zaalarmować wszystkich tych, którzy jadą do tego
                                      hotelu- że nie jest wcale tak wesoło. Ze nie jest tak, jak bp podaje w swojej
                                      ofercie- że dzieci bawią sie w klubie. Moje dziecko- i wielu innych- rodziców
                                      też wolało bawić sie w basenie gdyż panie w klubie nie miały dla nich ciekawej
                                      alternatywy. Bo jakaż to była alternatywa- malowanie kolorowanek i dlatego tam
                                      nie chodziły. Jak mogłaś- mogłeś przeczytać moje wątki materiały przyszły w
                                      niedzielę- czyli 17 czerwca- rozpakowane zostały w poniedziałek i wówczas
                                      dopiero coś zaczęło sie dziać w polskim klubie. I ja widziałam tą różnicę gdyż
                                      moje dziecko wówczas się świetnie bawiło. Niestety tą możliwość- czyli fajnych
                                      zabaw- a nie nudy - miało zaledwie przez dwa dni- to więc dlaczego mam
                                      niedochgodzić swoich praw? I nie jestem matką z wielkimi roszczeniami i z
                                      rozkapryszonym "bachorem" ( jak mi sugerujesz). Jestem normalną matką, która
                                      zapłaciła niezłe pieniądze za pobyt, pracuje na to i jadąc chcę, tego, za co
                                      zapłaciłam- czyli fajnej zabawy, na poziomie. Jeżeli Scan nie wywiązał sie z
                                      umowy - to dlaczego mam tego nie nagłaśniać.
                                      Ludzie byli oburzeni zaistniałym faktem, klub miał działać od czerwca- na takim
                                      samym poziomie jak w lipcu czy sierpniu. Sami w biurze uznali, że tak nie było-
                                      bo przecież animatorki bez gadżetów ( nie kalendarzyków i plecaczków) miały
                                      związane ręce. Zresztą w naszym turnusie byli rodziny, które bawily sie w klubie
                                      juz w tamtym roku isame porównaly, że to, co Incekum na początku czerwca- to ni
                                      to samo co PRAWDZIWY
                                      • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony 09.07.07, 13:38
                                        Iwono, w kilku zwięzłych zdaniach ujęłaś sens zaistniałego konfliktu / sporu.
                                        Podobnie jak Ty, odnoszę wrażenie, że ludzie pozytywnie nastawieni do życia
                                        ubawią się świetnie mając w ręku zaledwie garstkę piasku, a innych nie
                                        zadowolisz nawet górą markowych zabawek. A postawy "płacę i wymagam"
                                        najczęściej znane są tym ostatnim.
                                        Mysiu, przepraszam jeśli odczułaś moją polemikę jako złośliwość. Uczciwie
                                        jeszcze raz przyznaję Ci rację, że materiały do zabawy winny być na miejscu
                                        przed przybyciem pierwszego turysty, tu wpadka biura jast bezdyskusyjna. Jednak
                                        oceniając negatywnie merytoryczne przygotowanie i zaangażowanie - moim zdaniem -
                                        skutecznie działających (czy też ratujących sytuację) dziewczyn, wyrządzasz im
                                        krzywdę. To niepedagogicznie! Oczywiście masz prawo do własnej / innej oceny. A
                                        przy okazji, Twoja nieumiejętność wyjaśnienia dziecku braku jakiegoś portfelika
                                        w plecaczku poddaje w wątpliwość Twoje kwalifikacje pedagogiczne. To, że Twoje
                                        dziecko wolało bawić się w basenie, świadczyć może nie tylko o nudzie w klubie,
                                        ale i o tym, że po prostu lubi basen (nie mamy ich na codzień zbyt wiele), ale
                                        także i o tym, że może nie lubieć/ nie potrafić bawić się w grupie dzieci.
                                        Najgorszą praktyką jest jednak "kupowanie" zainteresowania dzieci jakimiś
                                        bajerami, a w tym temacie powstał największy rewetes. Pozdrawiam, z góry
                                        przepraszając za sformuowania, mogące zostać odczytane jako złośliwe, nie było
                                        to moją intencją.
                                        • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 14:04
                                          uważam że mysia ma rację, bezwzględnie, płacimy za te wakacje kupę
                                          kasy,niejednokrotnie przekraczajacą roczny dochód najmniej zarabiajacych więc
                                          uważam że mamy prawo domagać się od Bp tego co jest w ofercie i za co płacimy.
                                          Nikt nie ma pretensji do pań animatorek tylko do bp
                                          • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony 09.07.07, 15:36
                                            Aska, uważasz, że Mysia ma zupełną rację i piszesz "Nikt nie ma pretensji do
                                            pań animatorek tylko do bp", Mysia z kolei pisze we wcześniejszym poście "Może
                                            Scana "zmusi" to lepszego przyglądania sie kogo zatrudniają". Czy mogłabyś
                                            doprecyzować (dla słabszych), w którym fragmencie własnych zdań się zgadzacie?
                                            I do kogo która z Was ma pretensję? Bo się pogubiłem... Pozdrawiam.
                                            • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 08:36
                                              ja nie mam pretensji do nikogo bo lecę tam dopiero za tydzień, więc po powrocie
                                              mogę mieć pretensje lub nie obym byłazadowolona a raczej moje dziecko z tego
                                              klubu. Moja córka nie jest nastawiona na jakieś prezenty czy gadżety jest
                                              typem "amaterialnym", ale uważam że wszystkie dzieci powinny być traktowane
                                              jednakowo.
                                            • Gość: mefiu Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.07.07, 10:18
                                              Cieszę się, że został poruszony temat animacji w hotelu Incekum B., głownie
                                              ze względu na nie wybraliśmy ten hotel .Nie mam czasu aby czytać to co do tej
                                              pory zostało napisane więc przedstawię swoją opinię (byliśmy w okresie 13.06-
                                              27.06).Bardzo cenimy biuro Scan Ch. i nigdy nie mieliśmy zastrzeżeń do
                                              prowadzonych animacji aż do tych wakacji. To co najbardziej dotknęło nasze
                                              dzieci - pytały o to jeszcze po powrocie, to dlaczego ich koledzy wracający do
                                              domu 20.06 dostali podczas ostatniego mini disco, drobne prezenty od animatorek
                                              a oni wyjeżdżając 27 nie dostali nic. Wiem, że nic takiego nie było w umowie i
                                              mi absolutnie nie chodzi o ten upominek tylko o fakt, że wielu dzieciom (nie
                                              tylko moim) było bardzo przykro i nie rozumiały dlaczego zostały potraktowane
                                              inaczej a na dodatek obie animatorki schowały się w pokojach i nawet na chwile
                                              nie przyszły się przegnać. (zawsze były obecne na mini disco).
                                              Druga sprawa dotyczy samych animacji. Pominę już fakt, że właściwie nie było
                                              żadnych materiałów do ich prowadzenia nawet czystej kartki papieru –
                                              tłumaczenie, że nie przyleciały z Polski jest śmieszne – w Turcji nie mają
                                              papieru ?? Nie mogę też zrozumieć, dlaczego animacje dla dzieci niemal wcale
                                              nie były prowadzone w basenie, który stanowił największą frajdę dla
                                              najmłodszych (tak jak dla dorosłych). Jeśli już się zdarzyło, że były animacje
                                              w basenie to prowadzone, przez animatorkę hotelu (po turecku) i w godzinach 14-
                                              15, kiedy spora grupa najmłodszych dzieci (przedszkolaków) śpi. Przez cały nasz
                                              dwu-tygodniowy pobyt ani razu nie było polskich animacji w basenie przed
                                              godziną 13 kiedy jest najwięcej dzieci – animacje były w klubie, w którym nic
                                              nie było. Co tu więcej pisać hotel na ****, animacje klapa *.

                                              pozdrawiam
                                              • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.07, 10:55
                                                Mefiu- dzięki za ten głos- bo już myślałam, że tylko ja szukam dziury w całym.
                                                Mam takie samo odczucie jak Ty a kwestia "animatorek schowanych w ostatni
                                                wieczór"- potwierdza tylko moje zdanie. Były to miłe dziewczyny, które po raz
                                                pierwszy (tego jestem pewna- rozmawiałam z nimi) przyjechały do tej pracy.
                                                Sądzę, że miały trochę inne wyobrażenie o swoich obowiązkach. Praca je po prostu
                                                przerosła- to jednak nie-miły odpoczynek nad basenem- ale niezła harówka. I tu
                                                sie trochę przeliczyły. Odsyłam do wątku- reklamacje- jeśli to w jakiś sposób
                                                zrekompensuje Twoje niezbyt miłe wspomnienia. Dla mnie hotel super- jednak klub-
                                                powtarzam w czerwcu - to niewypał.

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=65277060&a=65417234
                                                • Gość: mefiu Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.07.07, 12:29
                                                  Dzieki za link.
                                                  Już wysłałem Pani z TUI swoją opinię o przygotowanych atrakcjach dla
                                                  najmłodszych. Zastanawiałem się czy to robić, bo i tak już po fakcie.
                                                  Chociaż z drugiej stronu mogę sie łudzić, że TUI wyciągnie z tego jakiś wniosek
                                                  i w przyszłym roku już nas to nie spotka a poza tym to trochę lżej na duszy mi
                                                  się zrobiło.
                                                  pozdrawiam
                                              • alutka1809 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony 10.07.07, 14:02
                                                Różnorodność opinii w wątku jest ogromna. Mysi córka bawiła się dobrze dopiero
                                                od 20.06. Mefiu (syn chyba)wcale, moje córki nie znalazły powodu do narzekań. A
                                                byliśmy mniej więcej w tym samym okresie (20-27.06). Mefiu ma absolutną rację
                                                jeśli chodzi o program animacji. Basen dla moich córek również był nie do
                                                przebicia (nie tylko ze względów pogodowych) i dlatego winno być więcej zajęć w
                                                basenie. Jeśli dziewczyny miały ochotę pluskać się w basenie, rezygnowały z
                                                udziału w zajęciach klubowych. Nic nie wytłumaczy również braku papieru, kredek
                                                i innych elementów wyposażenia klubu. Są tam osoby za to odpowiedzialne i jeśli
                                                nie przywieziono wyposażenia na czas z kraju, powinny je zakupić na miejscu
                                                zamiast czynić oszczędności kosztem zabawy dzieci. Pozdrawiam.
                                    • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach do Iwony IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.07, 10:47
                                      Złośliwość z Twoich wypowiedzi płynie ogromna.

                                      Poruszając temat Klubu chciałam zaalarmować wszystkich tych, którzy jadą do tego
                                      hotelu- że nie jest wcale tak wesoło. Ze nie jest tak, jak bp podaje w swojej
                                      ofercie- że dzieci bawią sie w klubie. Moje dziecko- i wielu innych- rodziców
                                      też wolało bawić sie w basenie gdyż panie w klubie nie miały dla nich ciekawej
                                      alternatywy. Bo jakaż to była alternatywa- malowanie kolorowanek i dlatego tam
                                      nie chodziły. Jak mogłaś- mogłeś przeczytać moje wątki materiały przyszły w
                                      niedzielę- czyli 17 czerwca- rozpakowane zostały w poniedziałek i wówczas
                                      dopiero coś zaczęło sie dziać w polskim klubie. I ja widziałam tą różnicę gdyż
                                      moje dziecko wówczas się świetnie bawiło. Niestety tą możliwość- czyli fajnych
                                      zabaw- a nie nudy - miało zaledwie przez dwa dni- to więc dlaczego mam
                                      nie dochgodzić swoich praw? I nie jestem matką z wielkimi roszczeniami i z
                                      rozkapryszonym "bachorem" ( jak mi sugerujesz). Jestem normalną matką, która
                                      zapłaciła niezłe pieniądze za pobyt, pracuje na to i jadąc chcę, tego, za co
                                      zapłaciłam- czyli fajnej zabawy, na poziomie. Jeżeli Scan nie wywiązał sie z
                                      umowy - to dlaczego mam tego nie nagłaśniać.
                                      Ludzie byli oburzeni zaistniałym faktem, klub miał działać od czerwca- na takim
                                      samym poziomie jak w lipcu czy sierpniu. Sami w biurze uznali, że tak nie było-
                                      bo przecież animatorki bez gadżetów ( nie kalendarzyków i plecaczków) miały
                                      związane ręce. Zresztą w naszym turnusie byli rodziny, które bawiły sie w klubie
                                      już w tamtym roku i sami porównały, że to, co w klubie w Incekum na początku
                                      czerwca się działo- to nie to samo co PRAWDZIWY klub. Mam tylko nadzieję, że
                                      teraz jest super i ja wracając za rok do oferty Scana będę przekonana, ze trafię
                                      w dobre miejsce- bez żadnych "przebojów" jak w tym roku.
                      • Gość: Obaś Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 16:49
                        Iwonka, super, ze mi o tej parzonej napisałaś! Już mi ślinka leci:-) A ja lece
                        jutro a pietra mam dziś;-)
                        Matko, nadal jestem niespakowana!!! Auć!!!
                        • Gość: iwona Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:05
                          kochana Jolu życze udanego wypoczynku,baw się dobrze.Nic się nie martw,Incekum
                          Cię zauroczy.Papa
                          • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.07, 09:31
                            Żeby nie zapomnieć, jak było cudownie.

                            Incekum i okolice widziane w oczach turysty. Wróciliśmy niedawno, a to nasze
                            zdjęcia:
                            www.panoramio.com/photo/3104670
    • Gość: zuza Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.vwes.pl 04.07.07, 12:50
      lece do Incekum ale z niemieckiego biura podróży bo z poskiego nie było już
      miejsc na wyloty z interesujących mnie lotniska
      czy ma ktoś informacje czy bez problemu mój syn będzie mógł korzystać z
      polskiego klubu dla dzieci- na jakiej zasadzie działa ten klub zapisy czy jak?
      • Gość: beba Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.07, 14:31
        my byliśmy w zeszłym roku w Tunezji gdzie był klub i korzystały z niego
        wszystkie dzieci z różnych biur nikt nie robił problemu, nie było zapisów do
        klubu przychodziły sobie dzieci które miały ochotę na zabawę
    • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 08.07.07, 14:26
      Ja z kolei wróciłem 2 tygodnie temu i zarówno moja 10-cio letnia córka jak i ja
      przeżyliśmy niezapomniane wakacje. Przytyłem kilka kilogramów, ale nie żałuję,
      taki był plan. Córka wręcz przeciwnie, była nad wyraz aktywna, świetnie się
      bawiła w Scan klubie, nie mam pojęcia, skąd u niej tyle energii w tak upalne
      dni. Dziwi mnie Alinko Twoja niepochlebna opinia o klubie, być może gusta
      dzieci trudno pogodzić. Pozdrawiam.
      • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 19:56
        mam na voucherze napisane że "niemowlęta płacą na miejscu" czy ktoś mi napisze
        o co chodzi, czy mogę karmić 1,5 rocznego malucha w restauracji bez obaw że
        będę musiała im coś dopłacić? o co chodzi?
        • Gość: grażka Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.terminus.pl 09.07.07, 17:48
          asiu za maluszka nic nie placisz mozesz go karmic bez obaw , my bylismy z 20
          miesiecznym zero problemow tylko nic nie chciał jesc niestety mam nadzieje ze
          nie bedziesz miala takich problemow pozdrawiam
          • Gość: aska Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 08:37
            dzięki, tak też myślałam ale ta notatka trochę mnie zdziwiła po co pisać takie
            rzeczy skoro nie mają odnieienia w realu, dzięki i pozdrawiam
    • pawel1130 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 11.07.07, 13:44
      Mam wrażenie, że Maras358, jest tym reklamowanym przez SCAN kolegą jednej z Pań
      odpowiedzialnych za Club Fun Scan...
      Ale może od początku.
      Wszyscy, którzy byli w Incekum wiedzą, że klubik dla dzieci, to porażaka
      (patrząc po komentarzach na tym formum, tylko się w tym utwierdzam). Nie ma
      porównania pomiędzy obsługą zeszłoroczną a tym co się dzieje w tym sezonie.
      Dzwoniłem do TUI 04.07.2007, rozmawiałem w sprawie Clubu Fan Scan i otrzymałem
      informację, że moje zastrzeżenia są bezpodstawne a ja jestem pierwszą
      niezadowoloną osobą. Odesłałem więc Panią do naszego formum aby zapoznała się z
      pozostałymi informacjami od równie niezadowolonych osób. Pod koniec naszej
      rozmowy miałem wrażenie, że jednak coś się ruszy i zmieni na lepsze, zwłaszcza
      że rozmowie przysłuchiwała się osoba, która w zeszłym roku organizowała te
      klubiki we współpracy z psychologami i innymi osobami. Po rozmowie ze mną Panie
      były podobno w szoku. Taką informację otrzymałem.
      Następnego dnia zadzwoniłem ponownie (miałem udzielić kilku dodatkowych
      informacji) i zostałem z uśmiechem powiadomiony, iż właśnie (co za zbieg
      okoliczności) wrócił z Incekum znajomy jednej z Pań, z informacją że klubik dla
      dzieci jest porpostu rewelacyjny!!! Opiekunki są usmiechnięte, dzieci jeszcze
      bardziej, poprostu raj. W sumie na takie argumenty polemika jest żadna. Mam
      jednak wrażenie, że właśnie ten Pan stara się teraz odbudowywać bardzo mocno
      nadwyrężoną reputację klubiku w hotelu Incekum. W końcu dobie ogólnodostępnego
      internetu takie forum jest obecnie najbardziej opiniotwórczym medium.
      Moja 7 letnia córka powiedziała po 3 dniach "Tato, szkoda czasu". I wcale jej
      się nie dziwię. Kilka kredek, kilka kartek papieru i kompletny brak
      zaangażowania ze strony opiekunek. Odnosiło się wrażenie, że Panie są na
      wakacjach a nie w pracy i dzieci tylko psują im sielski spokój.
      I nie ma tu związku fakt, że lubi kąpać się w basenie. 99% dzieci lubi taplać
      się w ciepłej wodzie. Chodzi poprostu o organizację.
      Jeszcze odnośnie prezentów rozdawanych na koniec... dawanie dzieciom pełnych i
      pustych plecaków to poprostu zwykła głupota. Jest to niedopuszczalne i żadne
      głupawe stwierdzenia o pedagogicznym tłumaczeniu dziecku dlaczego nie dostało
      nic a kolega pełen worek tego nie zmienią. Takim maluchom albo daje się tyle
      samo albo wcale!!! Klubik nie jest ekstra płatny więc dlaczego dzieci, którze
      były 9 razy dostały wiecej od tych które były w nim 5? Taki "popis" na sam
      koniec potrafi popsuć na długo dobre wrażenie w oczach malców. O dorosłych już
      nie wspomnę...
      Tak przy okazji, to plecaki powinny być rozdawane na samym początku turnusu -
      takie jest założenie organizatorów i taką informację otrzymałem z TUI. Pytanie
      tylko kto zmienił tą decyzję.
      W zasadzie to już wszystko.
      Mam jedynie nadzieję, że nie będzie to ostatni sezon hotelu Incekum i wszystko
      wróci do normy tak jak w zeszłym roku, kiedy to hotel był chyba najlepszym
      miejsce w ofercie TUI do spędzania wakacji z dziećmi za rozsądne pieniądze.
      Pozdrawiam
      • Gość: mysia Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.07, 18:23
        Podpisuję sie pod powyższą opinią. Trafione w samo sedno!!!
        Lepiej bym tego nie ujęła!!!
      • maras358 Re: Wczoraj wróciłam z Incekum Beach 12.07.07, 13:08
        Pawle 1130, w czasach kiedy to powszechnym stało się nie udowadnianie winy a
        niewinności prawdopodobnie nie przekona Cię stwierdzenie, że nie jestem
        znajomym, czy kolegą wzmiankowanej pani, nie jestem też pracownikiem,
        współpracownikiem biura turystycznego, nie inspirowały mnie imperialistyczne
        koła zachodnie/wschodnie (niewłaściwe skreślić), itp. Po prostu inaczej
        postrzegamy i oceniamy rzeczywistość, nie zamierzam jednak domniemywać, że
        Twoja opinia spowodowana jest brakiem sympatii do wzmiankowanej pani czy też
        innymi absurdalnymi przyczynami. Tak widzisz - tak piszesz. Jeśli jednak (wraz
        z Mysią) pozostajesz nieugięty w "spiskowej teorii dziejów", poczytaj proszę
        posty Iwony, Alutki1809 czy Daro z sąsiedniego wątku a zobaczysz, że jest
        więcej osób pretendujących do miana kolegów/koleżanek tajemnieczej pani ze
        Scan. Różnica pomiędzy opiniującymi pozytywnie a negatywnie polega głównie na
        tym, że ci drudzy (vide: Mysia- superaktywna na 4 równoległych wątkach) często
        są głośniejsi, co w ich odbiorze daje im rację. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka