jaona27
29.04.06, 02:27
rozwijam watek pt"moze kiedys bede znow szczesliwa?"
jestem mezatka,ale moj maz wogole o mnie nie dba i brakuje nam tego
czegos...nie wiem co robic...zdrtadzilam go i bylam juz zkims podczas trwania
malzenstwa,jednak do niczego to na dluzsza mete nie prowadzi i pomimo,ze
ciagle jestesmy razem,jest mi ciezko,bo mysle,ze nie jest on tym
jedynym...nie umiem chyba odejsc,poza tym potrzebuje zeby ktos stale omnie
dbal,a nie tylko od swieta....