Dodaj do ulubionych

Dziękuję

03.04.05, 18:00
Ci wielki Polaku, mój wspaniały rodaku, największy autorytecie moralny, za te
wspaniałe chwile:
twoją wizytę 17 czerwiec 1999 w moim rodzinnym mieście w Gliwicach, i
mozliwość mojej rewizyty w Watykanie 1 stycznia 2004 i mozliwość
uczestniczenia w nabozeństwie noworocznym z Twoim udziałem. To były wspaniałe
chwile. Dla takich chwil warto było żyć. Nie zapomnę o Tobie nigdy. Będziesz
zawsze w naszych sercach i będziemy modlic się za Ciebie, ja i moja rodzina.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka