Dodaj do ulubionych

Jak z HIV to nie przyjmujemy

01.12.09, 10:46
W sanepidzie przy szpitalu na Józefowie panie badające jak najbardziej pytaja
o imie nazwisko i adres. A przy odbiorze wyników pani w recepcji głośno pyta:
'Pani po wyniki na Hiv?!?'
Obserwuj wątek
    • kontodoforum2000 Jak z HIV to nie przyjmujemy 01.12.09, 16:02
      Nie ma czegos takiego jak "specjalna sterylizacja" . Wszyscy
      pacjenci zawsze są traktowani tak, jak gdyby mieli wszystkie możliwe
      choroby, w tym wirusa HIV. Jedyna "specjalna sterylizacja" na
      świecie dotyczy prionów - ale tym w żadnym gabinecie zarazic sie nie
      da.
      • nomina Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy 01.12.09, 18:56
        Może chodziło o to, że mając pacjenta z HIV, personel musiałby wreszcie porządnie wysterylizować narzędzia ;)? Znam "od podszewki" kwestię obchodzenia się ze sprzętem i narzędziami - i to czasami woła o pomstę do nieba!
        • Gość: gosc Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.09, 19:07
          To ja się boję iść do dentysty. Przecież już pewnie obsłużył kilku zakażonych,
          ale bez 'specjalnej sterylizacji', bo się nie przyznali... Makabra. A przecież
          HIV jest bardzo mało zakaźny, w porównaniu z żółtaczką...
          • Gość: dentysta Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 00:24
            i tak bym cię nie przyjął spadaczka adieu
    • Gość: ???? Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.sta.asta-net.com.pl 01.12.09, 19:21
      Dziwny artykuł, pewnie napisany tak o zeby zaszokowac
      KAZDY pacjent w szpitalu czy przychodni jest traktowany jak potencjalnie
      zarazony wlasnie dlatego ze wiekszosc nie wie lub nie chce o tym powiedziec, z
      reszta nie musi, a po zarazonym nosicielstwa nie widac
      • Gość: Sniper Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.devs.futuro.pl 01.12.09, 20:10
        Artykuł napisany chyba tylko po to żeby zrobić sensację i udowodnić brak wiedzy
        autorki. Polecam stronę NFZ. Jest tam dokładna informacja o kontraktach. Również
        o tych gabinetach które podpisały kotrakty na leczenie chorych z HIV. Dla takich
        gabinetów NFZ ma większe wymagania ale również płaci nieco więcej za pacjęta. W
        takim gabinecie pacjęt z HIV MUSI zostać przyjęty. W każdym innym zależy to
        tylko od lekarza. Na szczęście wirus HIV jest duuużo delikatniejszy od np.
        żółtaczki, i ginie szybciej.
        • Gość: anula Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 20:23
          No właśnie o tym jest artykuł, że nie wszędzie pacjent z HIV
          zostanie przyjęty. Nie przeglądałam stron NFZ pod tym kątem, ale
          jeśli byłoby tak jak piszesz to NFZ walnął by straszna gafę . Każdy
          pacjent może być potencjalnym nosicielem , a służba zdrowia ma
          działać tak by nie zrobić krzywdy sobie lub innym.
    • warez65535 Grupy ryzyka 01.12.09, 21:59
      Z tymi ryzykownymi zachowaniami to jest zwykle tak, że się pokrywają z tym co
      kiedyś nazywano grupami ryzyka:

      pl.wikipedia.org/wiki/Zagadnienia_medyczne_dotycz%C4%85ce_spo%C5%82eczno%C5%9Bci_LGBT
      • Gość: anula Re: Grupy ryzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:04
        Jeśli chodzi o HIV wg WHO nie mówi sie juz o grupach ryzyka. Wzrasta
        bowiem ilość zakażonych heteroseksualistów nigdy nie przyjmujacych
        narkotyków drogą dozylną.Czyli kazdy kto prowadzi życie seksualne
        nie bedąc wiernym jednemu partnerowi jest w grupie ryzyka.
    • Gość: lekarz Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 00:26
      gardzę wami pacjentami
      • Gość: Radomianka Re: Jak z HIV to nie przyjmujemy IP: 82.139.50.* 02.12.09, 08:31
        niestety obawiam się, że z ta "specjalną sterylizacją" pani nie żartowała-po
        prostu jej wiedza i świadomość pozostała na poziomie sprzed kilkudziesięciu lat
        jeszcze kilka lat temu zdarzyło mi się być w przychodni, gdzie przyjmuje kilku
        dentystów i pani doktor władowała mi do ust ręce bez rękawiczek (na szczęście
        byłam tylko na kontroli)
        więcej do niej nie poszłam, zgłosiłam właścicielce, a ona na to, że ona nie jest
        lekarzem i nie może pouczać lekarzy, zresztą są takie zabiegi, których się nie
        da wykonać w rękawiczkach !!!
    • ulanzalasem Jak z HIV to nie przyjmujemy 08.12.09, 20:50
      Sniper - nie wyjeżdżaj z tekstami typu "dokłada informacja". Wiesz, że teoria
      i praktyka to dwie różne rzeczy. Weź do ręki konstytucje i sprawdź zapisane
      tam prawa i obowiązki, a potem pomyśl ile razy są łamane ;] Zapisy to jedna, a
      życie to zupełnie inna bajka.
    • martica a gdzie nie przyjmuja - bo ja tam na pewno pojde! 21.12.09, 13:12
      Wiem, ze nie ryzykuje niczego i na pewno dbają o czystość i higienę jeśli boja sie przyjąć HIVowca. To byłyby pierwsze miejsca gdzie bym
      poszla! Macie 100% pewnosci ze da sie idealnie wysterylizowac
      narzedzia? Ja w to nie wierze, a nie chce sie zarazci od kogos czyje
      nieodpowiedzialne zachowanie (typu seks bez zabezpieczeń z przygodnym
      partnerem) doprowadziło go/ja do HIV. Nie maja specjalnych przychodni
      tylko dla siebie, zeby inni sie nie zarazili? Powinni miec i powinni
      za to ekstra placic! Ja jestem odpowiedzialna i uciekam od
      niebezpiecznych zachowan.
      • Gość: gość Re: a gdzie nie przyjmuja - bo ja tam na pewno po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 10:06
        czy pani to nie wie ze nosiciele HIV to nie tylko ludzie, którzy uprawiali
        stosunki seksualne bez zabezpeczenia orz narkomani !. Czy pani wie ile jest
        przypadków gdy ludzie bez przyczyny wbijają zakażone igły przypadkowym
        przechodnia i każdego to może spotkać! to jest tragedia tu trzeba pomagać takim
        poszkodowanym a nie jeszcze ich oczerniać jak pani śmie się tak zachowywać !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka