09.11.06, 12:45
dlugodystansowcy, warto poczytac.

www.timesonline.co.uk/article/0,,2-2444284,00.html
Obserwuj wątek
    • gonzales.wroclaw Re: mortgage 09.11.06, 12:51
      Komenatarz rysunkowy jest zajebisty po prostu :).
    • korkix78 Re: mortgage 09.11.06, 13:45

      Wow, man dzieki Ci skladam za to!

      Niech mnie imadlem potraktuja...
      Cos z tydz temu slyszalem w radio jak mowili o Abbey i 5-krotnosci.
      Ale ze Tesco i Morgan... pojecia nie mialem.

      Musze przyznac, ze sam nie wiem co o tym myslec.
      Intuicja mowi, ze to wszystko musi sie rypnac, bo to juz jest przekroczenie
      granci wytrzymalosci.

      Ale z drugiej strony to moze spowodowac nowy naciag sprezyny - i dopiero teraz
      nastapic moze dalsze, prawdziwe, niekontrolowane pompowanie banki.

      Normalnie przyznam, nie lubie miec w ekonomicznych sprawach opinii a la ta
      ktora za sekunde przedstawie - ale musze szczerze przyznac : no nikiego wala
      nie wiem co o tym sadzic :-/
      • trelemorele Re: mortgage 09.11.06, 14:42
        ja czekam. co z tego, ze moge teraz wziasc ten mortgage? Wypruje sie tylko
        finansowo i skonczy sie tak, ze bede musial wynajac komus pokoj zeby bylo mnie
        stac na ten dom. To ja wole moja wyanjmowane 1bed :)

        Rynek nieruchomosci w UK to ksiazkowy przyklad rynku spekulacyjnego. Nie jestem
        pewny ale okolo 70% rynku to rynek wtorny.
        Calosc przypomina modna wloska restauracje przed ktora stoi sie godzinami w
        kolejce lub bookuje na miesiac wczesniej tylko po to zeby zjesc kiepski,
        niedogotowany makaron podany przez bezczelnego kelnera.
        • chickenbaby Re: mortgage 09.11.06, 15:14
          W Irlandii sytuacja przedstawia się identycznie. Nie ulatwia to oczywiście
          decyzji nikomu, również mnie. Co robić to qtwy nedzy? Kupować w eire...czy w
          może Polsce. GW codziennie straszy, jak to ceny w Polszy nie rosną...rozum
          podpowiada- kupić. Kiedy cholera ja chcialbym zostać tutaj, przynajmniej
          jeszcze kila lat...
          Dzisiejsze Metro na pierwszej stronie informuje Dublińczyków, jakoby przy
          każdym zakupie domu, dawali się naciągnąć na conajmniej 50k euro. Domy oraz
          mieszkania są przewartościowane o conajmniej 14% (mniejsza z tym czy 14 czy
          40%, choć biorąc pod uwagę jakość tych domów i mieszkań to ta druga liczba
          wydaje się być bliższa stanowi faktycznemu).Powolując się na ostatni Financial
          Stability Report Banku Centralnego, Metro piszę, iż rynek nieruchomości w eire
          czeka wkrótce "miękkie lądowanie" co zapewne odbije się na calej gospodarce ( w
          duzym stopniu nakręcanej wlasnie przez budownictwo i nieruchomości) oraz rynku
          pracy zwlaszcza dla emigrantów.
          • gonzales.wroclaw Re: mortgage 09.11.06, 17:00
            chickenbaby napisał:

            się identycznie. Nie ulatwia to oczywiście
            > decyzji nikomu, również mnie. Co robić to qtwy nedzy? Kupować w eire...czy w
            > może Polsce.

            Szczerze powiedziawszy jeśli miałbym inwestować w nieruchomości w Polsce, to - uwzględniając warunki wrocławskie - to albo w mieszkania w niewielkich okolicznych miejscowościach (jak na przykład Trzebnica czy Oborniki Śląskie), gdzie trafiają się takie kwiatki jak nowo budowane mieszkania po 2200-3000 PLN za metr, albo w działki budowlane lub działki mające szansę stać się budowlanymi. Omijałbym szerokim łukiem mieszkania w dużych miastach, jak Wrocław na przykład, gdzie ceny mieszkań są napompowane do niebotycznych granic i jeżeli ze 30 koncernów nie otworzy tu działów B+R ze świetnie zarabiającymi specjalistami, to wątpię aby ktoś je kupił.
      • aznar33 Re: mortgage 09.11.06, 15:10
        > Musze przyznac, ze sam nie wiem co o tym myslec.

        Hmm... ja rzuciłem na to okiem przez minutkę. Przyznam, że nie zagłębialem się w
        temat i dane, ale powierzchownie wygląda to skrajnie nieopłacalnie.

        Zyskując niewiele na obniżeniu raty miesięcznej w katastrofalny sposób podnosi
        się koszt kredytu.

        Cóż... może już lepiej wziąć kredyt w Media Markt? Taki nie dla idiotów? ;)
    • cdlxxvi Re: mortgage 09.11.06, 16:15
      Szlag, stopy procentowe podnieśli :/
      • trelemorele Re: mortgage 09.11.06, 16:51
        cdlxxvi napisał:

        > Szlag, stopy procentowe podnieśli :/

        moze sie ktos onie zgodzi, ale ludziom w UK powinno sie dac kopa w dupe i
        nauczyc, ze nie mozna zyc na kredyt. Pewnie wwzyscy czytali artykuly o
        zadluzeniu Brytyjczykow w ostatnim czasie.
        • cdlxxvi Re: mortgage 09.11.06, 16:54
          > moze sie ktos onie zgodzi, ale ludziom w UK powinno sie dac kopa w dupe i
          > nauczyc, ze nie mozna zyc na kredyt
          Wiem wiem, to byla moja subiektywna opinia splacającego hipotekę :)
        • korkix78 Re: mortgage 09.11.06, 17:02
          > moze sie ktos onie zgodzi, ale ludziom w UK powinno sie dac kopa w dupe i
          > nauczyc, ze nie mozna zyc na kredyt. Pewnie wwzyscy czytali artykuly o
          > zadluzeniu Brytyjczykow w ostatnim czasie.

          Przy Amerykanach i tak sa calkiem wyrachowani i powsciagliwi
          • trelemorele Re: mortgage 09.11.06, 17:12
            korkix78 napisał:

            > > moze sie ktos onie zgodzi, ale ludziom w UK powinno sie dac kopa w dupe i
            >
            > > nauczyc, ze nie mozna zyc na kredyt. Pewnie wwzyscy czytali artykuly o
            > > zadluzeniu Brytyjczykow w ostatnim czasie.
            >
            > Przy Amerykanach i tak sa calkiem wyrachowani i powsciagliwi
            >

            oj nie wiem... sa jakies porownania?
            • trelemorele Re: mortgage 09.11.06, 17:15
              a z innej beczki, moze taki dlugi motgage zupelnie inaczej prezentowalby sie w
              opcji "buy to rent"? Wtedy, zakladajac ze po drodze nie bedzie krachu na rynku
              (buuuhahahahaha), mozna to potraktowac jako prawie kredyt iwestycyjny.
              Zasiedli sie potem caly dom Bulgarami i Rumunami po 4 w pokoju po £60 i bedzie
              OKi :]

              (joke off)
              • carnivore69 Re: mortgage 09.11.06, 18:54
                Chyba jednak nie warto, bo stopa kredytu hipotecznego jest wyzsza od 'fair'
                kosztu pieniadza. (O ile oczywiscie konkurencja bedzie na tyle duza, ze owi
                Rumuni i Bulgarzy nie beda u Ciebie przeplacali.)

                Pzdr.
    • carnivore69 Re: mortgage 09.11.06, 18:51
      W sumie mozna wyobrazic sobie system, gdzie liczba ludnosci/podaz mieszkan
      bedzie tak wielka, ze domy bedzie sie splacac przez 10 pokolen a altenatywa
      bedzie mieszkanie w klitce 2 na 3 metry. Wtedy hipoteka na cwierc millenium to
      bedzie standard. Mysle, ze krok Tesco odzwierciedla fakt, ze bardzo powoli
      zmierzamy w tym kierunku ;)

      Pzdr.

      PS. W opisanych wyzej warunkach bedzie sie oplacalo pracowac na odleglosc z
      pustyni Gobi, gdzie cena domu bedzie rowna tylko dziesieciokrotnosci rocznych
      zarobkow w UK.
      • Gość: DRAB Re: mortgage IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.11.06, 19:21
        mam wrazenie ze przesadzacie z tym ze w UK/ Irlandii jest drogo...

        Pamietajcie ze sa to wyspy, wiec ziemia jest scare resource:), poludniowo-
        wschodnia Anglia to jeden z najbardziej zurbanizowanych terenow na swiecie (nie
        ze jest to jedno miasto, ale zgodzice sie chyba, ze brak tu hektarow, ktore
        stoja odlogiem a nie "pracuja").

        Bylo nie bylo jest to centrum finansowe swiata, gdzie zarabia sie dobrze.

        A poza tym - swietny klimat i mila kultura....

        Ceny domow (terraced, 2-3bed) w Wielkim Londynie zaczynaja sie od 180k. Ponizej
        pierwszego progu stamp duty 250k jest spory wybor domow - 3-4 strefa i mieszkan
        w bardziej fancy dzielnicach (oczywiscie nie w najbardziej fancy).

        za 1/2 tej ceny mozna sobie kupic jakis srednio fatalny domek w paskudnej
        Warszawie.
        • carnivore69 Re: mortgage 09.11.06, 19:34
          > mam wrazenie ze przesadzacie z tym ze w UK/ Irlandii jest drogo...
          >
          > Pamietajcie ze sa to wyspy, wiec ziemia jest scare resource:),

          Nikt nie zapomina ;) Wlasnie dlatego futurystyczny scenariusz (fakt, ze do
          zrealizowania gdu populacja Ziemi osiagnie jakies 100 mld ludzi, albo resztka
          ludnosci wywodzacej sie z kregu kultury srodziemnomorskiej okopie sie na skrawku
          ladu miedzy hrabswtem Surrey a murem Hadriana) ma racje bytu. A nowy produkt
          Tesco to pierwsza jaskolka.

          Pzdr.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka