Gość: dzo black
IP: 82.139.8.*
03.09.05, 22:37
czemu w tym radomiu musza zamykac jedyny lokal, z ktorego jest jakies niezle
polaczenie, w ktorym mozna sie fajnie pobawic i jako-tako wrocic.czemu nikt
nie zastanowi sie, ze w tym miescie nie ma zadnego klubu, w ktorym mozna
potanczyc i nie znajduje sie na peryferiach, po ktorych strach chodzic w
dzien, nie mowiac juz o nocy??ze jest alkohol..??komu to przeszkadza??skad
pewnosc, ze burdy sa po wypiciu alkoholu w lokalu, a nie np w pobliskiej
zabce czy innym nocnym..??zreszta bylam tam kilka razy i nie spotkalam sie z
takim problemem!czemu w innych miastach moga byc dyskoteki w centrum, ale nie
tu??? CO O TYM SADZICIE??pozdrawiam