kadi22
21.08.06, 23:58
juz którys raz z kolei widze i smiac mi sie chce z dziewczyn -które chyba za
duzo oglądają teledysków na MTV lub VIVIe :)
Byłam dzisiaj na zakupach. No i wchodzi taka "gwiazda" do sklepu z pieskiem
na jednej rece :)z komórka w drugiej i przemierza cała długosc- do koncowych
półek.
Psina piszczy nie miłosiernie bo chyba zle mu siedzies scisniętym między
łokciem a torbą, ale właścicielka nie bacząc na to przerzuca kolejne wieszaki
i gada przez telefon ( że niby taka namiastka Paris haha:)
juz mi sie nie chce pisac co było dalej, bo wyszła jak zmyta, ale nie
rozumie takich panien- kreujacych sie na nie wiadomo kogo