tylko.pis
25.01.07, 21:33
Wielce Szanowny Panie Senatorze!
Pańskie poniedziałkowe "wystąpienie" na sesji Rady Miasta to wg mnie czysty,
obyczajowy skandal. Słowa jakie skierował Pan pod adresem Prezydenta
Kosztowniaka były wyjęte z największego bagna. Osoba wypowiadająca się tak o
urzędującym, DEMOKRATYCZNIE wybranym (tak jak Pan)włodarzu miasta, zachowuje
się w swoim słowie tak, jakby nie umiała nawet posługiwać się wspomnianą
przez Pana, przysłowiową łopatą...
Uważam, że będąc bądź co bądź Gościem radnych powinien Pan wypowiadać się jak
człowiek, ktory jest Senatorem, a nie jedynie byłym trenerem grupy tanecznej.
Nikt na tamtej sali nie obrażał Pana, nie podważał w żaden sposób pańskich
kompetencji. Nikt do nikogo Pana nie porównywał. Pan natomiast zachował się
nie jak Senator - sługa mieszkańców Radomia i okolic, a jak wielki Pan na pan
na swoich prywatnych włościach ...
Pozostaje mi jedynie skwitować wypowiedź skromnym powiedzeniem: zapomniał
wół, jak cięlęciem był.
Z poważaniem
tylko.PiS
PS.
Gdyby Pan nie zauważył, to nie nie dyskutuję o merytoryce wypowiedzi (chociaż
i ta wydaje mi się wątpliwa) a jedynie o kulturze senatorskiego, Pańskiego
słowa, skierowanego do przedstawicieli Radomia - tego samego miasta w którym
14 miesięcy temu został wybrany Pan SENATOREM~.