Dodaj do ulubionych

<studentas> i Wyspy Kurylskie

05.05.08, 19:07
Witam
Okazuje się, że na tym forum jest pewien "bystrzacha", który na
wszystkim się zna, a najbardziej podnieca go Wspólnota.
Dlatego należy podziwiać (nie wiem jak inni, ale ja go podziwiam),
za upór i zacietrzewienie dotyczące rozstrzygnięć wydanych przez
Sądy Administracyjne.
Dla jasności, to w tych Sądach rozstrzygane były wszystkie "ale",
jakie na forum zgłasza <studentas>. Z tym, że "takie same ale" już w
tych Sądach zgłaszał Wybitny Znawca Prawa (to jest moje zdanie i nie
każdy musi się z tym zgadzać), Największy Autorytet (to też moje
zdanie i jw.) czyli JNP.
Wobec powyższego, staje się oczywiste, że skoro "argumenty"
Taaakiego Prawnika (wybitnego) nie przekonały Wojewódzkiego i
Naczelnego Sądu Administracyjnego, to znaczy, że albo JNP się na tym
nie zna (w co ja nie wierzę), albo ...nie ma racji. (hehehe).

Wobec powyższego wszelkie "ale" w tej sprawie należy zgłaszać do
NSA, a nie do mnie. Tym bardziej, że okazuje się, że (sam to
przyznał) <studentas> nie ma praw do Wspólnoty.
Dlatego proponuję, dyskusję ze <studentasem> na temat konfliktu o
archipelag wysp Kurylskich, bo skoro <studentas> nie ma praw do
Wspólnoty, to pewnie nie ma tez i do Wysp Kurylskich. (chociaż, może
jestem w błędzie, dlatego oczekuję odpowiedzi.;)))

Czy <studentas> ma prawa do Wysp Kurylskich????
Pozdrawiam - Sławek
Obserwuj wątek
    • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 09:58
      Zanim przejdziemy do rozmowy o tych wyspach Sławku napisz mi 3
      rzeczy:
      1. Czy każdy obywatel RP może startować na członka zarządu Wspólnoty
      Odrzywół, Czy może każdy zameldowany w gminie odrzywół, czy każdy z
      miejscowości Odrzywół czy tylko osoby, których rodziny są
      udziałowcami?
      2. Czy każdy obywatel RP może brać udział w wyborach na zarząd
      Wspólnoty itd.
      3. Kiedy zamierzacie uciwie przeprowadzić wybory, na jasnych
      zasadach i czy jest to możliwe.
      Sławku zawsze się tak dalece rozpisywałeś na temat Wspólnoty a teraz
      nie umiesz mi odpowiedzieć na jakże dla Ciebie proste pytania?
      Rozmawiałem z ludźmi, którzy są udziałowcami takimi samymi jak ty i
      prosili bym spytał Cię na tym forum jak z tego punktu wygląda sprawa
      Wspólnoty.
      Czy jak zadaje się niewygodne jak dla Ciebie pytania to od razu "
      piana na ustach" i do przodu?
      • maniek-1 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 15:50
        Cześć studentas
        cytuje co napisałeś "Rozmawiałem z ludźmi, którzy są udziałowcami takimi samymi
        jak ty i
        > prosili bym spytał Cię na tym forum jak z tego punktu wygląda sprawa
        > Wspólnoty."
        zwłaszcza mi chodzi o "udziałowcami takimi samymi jak ty "
        o ile mi wiadomo to Sławka nie ma na liście udziałowców Wspólnoty poniżej adres
        tej listy
        www.bip.odrzywol.akcessnet.net/index.php?id=471&idg=4&x=115&y=1pozdrawiam
        maniek-1
    • townes Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 12:06
      Uważam, że pytania <studentasa> są sensowne i też chciałbym poznać
      odpowiedź (krótką) na nie.
      Sam jeżeli mogę dorzucę jeszcze inne nurtujące mnie pytania. Dodam,
      że być może sam jestem w takiej sytuacji.
      Czy jeżeli główny udziałowiec (w sensie rodziny) miał kilkoro dzieci
      i tym samym kilkanaście wnucząt to kto w tej rodzinie ma/miał prawo
      głosu? Czy to jest jeden (dosłownie) głos tj. za udziałowca przodka?
      Czy jeżeli przyjdzie/przyszło kilkanaście wnucząt z jednej rodziny i
      głosuje/głosowało na swojego kandydata, który nie jest kandydatem
      innej rodziny, w której jest tylko jeden wnuczek?
      Kto ma wtedy szansę wygrania?
      Czy jeżeli ktoś był nieobecny na głosowaniu np. z powodu choroby to
      mógł oddać w jakiś sposób swój głos, czy mu to prawo przepadło i sam
      sobie winien, że zachorował? A miał L4.
      Coś jeszcze chodziło mi po głowie, ale jak mi się przypomni.
      Pozdrawiam
      • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 16:23
        Sławuś Maniek1 mi tu podpowiada, że się podpinasz pod wspólnotę,
        chcesz nią rządzić a faktycznie nie ma Cię na liście. To trzeba mieć
        tupet, żeby po mnie jeździć, że zabieram głos. Z tego wszystkiego
        wynika, że mamy takie same prawo tylko ty jesteś bogatszy o kilka
        spraw sądowych.
        Może sprawiedliwe byłoby wysłuchać udziałowców i ich rodzin a nie z
        koleżkami i przy kielichu rozdzielać Wspólnotę.
        PS. proszę odpowiedz nam na te pytania (choć w skrócie).
        Jak to powinno wyglądać? I nie zasłaniaj się tym, że sąd postanowił
        to albo owo.
        Powoli wychodzi za kogo ty tak walczyłeś z gminą.
        • nemne "tyz prowda" 06.05.08, 20:26
          studentas napisał:

          > Sławuś Maniek1 mi tu podpowiada, że się podpinasz pod wspólnotę,
          > chcesz nią rządzić a faktycznie nie ma Cię na liście. To trzeba
          > mieć tupet, żeby po mnie jeździć, że zabieram głos. Z tego
          > wszystkiego wynika, że mamy takie same prawo tylko ty jesteś
          > bogatszy o kilka spraw sądowych.
          > Może sprawiedliwe byłoby wysłuchać udziałowców i ich rodzin a nie
          > z koleżkami i przy kielichu rozdzielać Wspólnotę.
          > PS. proszę odpowiedz nam na te pytania (choć w skrócie).
          > Jak to powinno wyglądać? I nie zasłaniaj się tym, że sąd
          > postanowił to albo owo.
          > Powoli wychodzi za kogo ty tak walczyłeś z gminą.

          Witajcie "kochani znawcy"
          Przy taaakich argumentach, nie wypada mi inaczej napisać,
          tylko ... "tyz prowda".
          Skoro sami nie umiecie sobie zinterpretować art. 28-33 kodeksu
          postępowania administracyjnego, oraz art. 101 ustawy o samorządzie
          gminnym, jak również art. 170-171 ustawy o postępowaniu przed sądami
          administracyjnymi, to nie ma powodów abym to kolejny raz tłumaczył.
          Tym bardziej, że "takie argumenty jak Wy" w każdej sprawie
          dotyczącej Wspólnoty przeciwko mojemu udziałowi w tych sprawach
          wysuwał sam Szanowny Pan Wójt, który jest przecież (to jest moje
          zdanie i nie każdy musi sie z tym zgadzać)Wybitnym Znawcą Prawa.

          A, skoro w KAŻDEJ sprawie Sąd i inne Organy nie
          podzielały "argumentów" Szanownego JNP i uznawały mnie za
          UPRAWNIONEGO do Wspólnoty, dlatego wybaczcie, ale nie będę przeciwko
          temu protestował.
          Pozdrawiam - Sławek.
          PS.
          Sam się zastanawiam. Jak to sie stało, że Sądy "tak się
          pomyliły";)))
          • nemne "tyz prowda" - ale na powaznie 06.05.08, 20:58
            Witam
            Pisałem juz o tym, że najpierw Szanowny i Czcigodny Wójt (który moim
            zdaniem jest Wybitnym Znawcą Prawa) odmawiał mi praw udziałowca (i
            osobno mojej matce). Następnie powołani przez niego "spece" czyt.
            Komisarze, którzy rzekomo mieli uaktualnić listę udziałowców ...
            nie chcieli przyjąć ode mnie dokumentów i ...też nie chcieli mnie
            uznać (i mojej matki za udziałowca).

            Dopiero sam Pan Starosta, uznał prawa mojej matki, tyle że do części
            Wspólnoty (jakichś tam "pastwisk")z czym się ... nie zgadzam.
            Natomiast w/w Pan Starosta, (który zapewne przez przypadek nosi
            takie samo nazwisko jak poprzedni Przewodniczący Wspólnoty Pan
            Marian N.) czyni podobnie jak JNP i również ... neguje moje prawa.
            Ponieważ, tak się składa, że ja neguję ich "znawstwo", no to ...czas
            pokaże;)))
            Pozdrawiam - Sławek
            PS.
            Panowie, bez przesady. Przecież Ci Panowie reprezentując Organy mają
            do tego całą machinę prawników i Urzędników, podczas gdy ja jestem
            sobie zwykły wiejski chłopak i ... co?
            A normalnie, dostaną "bęcki" i już.
            • tytus2342 Re: "tyz prowda" - ale na powaznie 06.05.08, 21:45
              Sławek wierzymy to co robisz i masz w tej chwili co najmniej 70% poparcia w
              Odrzywole.
              Pozdro!
              • townes Wiara ---> nadzieja ---> rozczarowanie. 06.05.08, 22:26
                Czy to ma jakieś znaczenie?
                Przy wyborze sołtysa pewnie tak.

                P.S. A odpowiedź jak zwykle wymijająca.
                Pozdrawiam
    • grabarz102 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 22:27
      Tak ,pewnie mają sztab ludzi, którzy się tylko twoimi sprawami zajmują oraz mają
      za sobą cały aparat władzy sądowniczej,a ty zwykły chłop ze wsi walczysz z
      całym złem, ciemną stroną tego świat gołymi rękami i chłopskim rozumem. Już
      chyba kilkanaście razy pisałeś o wygranej sprawie i zastanawiam się ile tych
      spraw wygranych było kilka czy może kilkanaście.Ogólnie rzecz biorąc to cała ta
      wspólnota to jeden wielki bałagan i powinno zrobić się z tym porządek jak
      najszybciej. Bo i poprzedni zarząd i ten obecny których zostali wybrani to
      jedna wielka parodia.Wybierali tacy ludzie którzy nie mają żadnej ziemi i i nie
      są spadkobiercami wspólnoty i ty dobrze o tym Sławek wiesz.Jeśli byś tak chciał
      z wszystkimi nieprawidłowościami walczyć to i powinieneś podważyć wcześniejsze
      wybory.Ale jak widać podważasz tylko komisarzy którzy ci nie na rękę , natomiast
      obecny zarząd bardziej ci odpowiada personalnie. i nie podpieraj się sądem bo
      dobrze wiesz, że jeden sąd uzna jedno a po odwołaniu inny może uznać coś
      odmiennego.Tylko jaki jest tego sens? Najlepiej to rozpisać nowe wybory i
      zakończyć całą tą farsę
      • nemne Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 06.05.08, 22:50
        Witaj <grabarz102> (login to masz....)
        Trudno się z Tobą, nie zgodzić, że należałoby oczyścić tę „stajnie
        Augiasza". Już w 2004r. pisałem do Wójta, aby we współpracy z
        Wójtem - Zarząd Wspólnoty uaktualnił listę udziałowców. Proponowałem
        ponadto, aby to OSOBIŚCIE Wójt wyraził zgodę aby Zarząd ten
        działał, tylko i wyłącznie w tym celu i do KONKRETNEGO czasu.
        Następnie, żeby zwołał Ogólne Zebranie, podał się do dymisji, i żeby
        wybrać nowy Zarząd. Bo taka może być tylko ewentualność. Ponieważ te
        sprawy reguluje ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych.
        Czyli:
        - nie ma możliwości "rozpisać nowe wybory" bo i w jaki sposób, skoro
        Ogólne Zebranie może zwołać TYLKO I WYŁĄCZNIE zarząd
        równiez tylko i wyłącznie zarząd moze uaktualnic listę udzialowcow
        (art.18 ustawy o zagospod. wspolnot gruntowych)
        - Ostatni wyrok NSA jest ostateczny i niepodważalny. (zobacz art. 17
        i 171 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi)
        Pozdrawiam - Sławek
      • maniek-1 Re: WSPÓLNOTA i Wyspy Kurylskie 07.05.08, 02:01
        Witam grabarz102
        lepiej bym tego nie opisał, ale jest dla Wspólnoty jeszcze jedno pozytywne
        wyjście z którego ani Sławek ani UG nie chcą skorzystać, a ja uważam, że jest to
        najprostsze wyjście z sytuacji dla jednej jaki drugiej strony, a w szczególności
        dla społeczeństwa. "Jeśli wspólnota gruntowa nie ma zarządu uprawnionego do jej
        reprezentowania, sąd opiekuńczy musi wyznaczyć dla niej kuratora". Przeczytaj i
        sam wyciągnij wnioski. Sławka nie pytam o zdanie bo On tylko do jednego dąży.
        www.rp.pl/artykul/118245.htmlpozdrawiam
        maniek-1
        PS. Jakby wszyscy mieli czyste rączki to powinni poprzez sąd powołać kurator,
        który by zaprowadził wreszcie porządek, oczywiście byłaby to osoba niezależna
        od kogokolwiek z UG czy Sławka. Takie jest moje zdanie.
        • nemne Maniek ... negocjator! 07.05.08, 17:44
          Szanowny <manku>
          Nie mieszaj do tego UG. Bo UG - to URZĄD. A w Urzędzie jest wielu
          pracowników, którym to akurat ....
          Jeśli ktokolwiek chce się do tego „dobrać” i to przez przeszło 9
          lat, , to KONKRETNY JNP.
          Myślę, że INNY - obojętnie który by to był JNP, to zająłby się
          swoja pracą, a nie wynajdowaniem "komisarzy", czy tez zmienianiem
          statutu, aby bez zgody Ogólnego Zebrania "komisarze" mogli
          dysponować majątkiem Wspólnoty.
          Pozdrawiam - Sławek
          PS.
          Ciekaw jestem, w jaki sposób członowe zarządu są "zależni" od
          Sławka. Bardzo to ciekawe.
          2. Wskaż mi również, "niezależną" osobę od JNP.

          • maniek-1 Re: Sławek bla bla bla.... 07.05.08, 20:19
            Cześć Sławku pewnie czytałeś mój wcześniejszy post, ale ja nie widzę żebyś
            napisał co myślisz nad powołaniem Kuratora dla Wspólnoty. Pewnie nie na rękę
            Tobie taka sytuacja bo kto by w takiej sytuacji okradał Wspólnotę? Nikt, a w
            twojej wersji nie dałbym sobie ręki uciąć.
            Ale jak nie ma się co powiedzieć to i bla bla jest dobre tylko po to żeby mnie
            nie przegadać tak? ha ha ha:)
            pozdrawiam
            maniek-1
            • nemne Sławek do ...Mańka 07.05.08, 23:01
              Szanowny Mańku
              We wczesniejszym wpisie zadałem pytania.

              1.Ciekaw jestem, w jaki sposób członkowie zarządu są "zależni" od
              Sławka. Bardzo to ciekawe.
              2. Wskaż mi również, "niezależną" osobę od JNP. (imię i pierwsza
              litera nazwiska).

              Pozdrawiam - Sławek
              PS.
              Ble, ble, ble ... "tyz piknie"
              • studentas Re: Sławek do ...Mańka 08.05.08, 09:02
                Mam nadzieje, że wszyscy już widzą jakie miał i ma zamiary pan
                Sławuś w stosunku do Wspólnoty.
                Przykre ale prawdziwe.
                • townes Re: Sławek do ...Mańka 08.05.08, 09:28
                  Widać dużo więcej:)
                  Np. zainteresowanie tematami, w których nie można "dokopać"
                  pracownikom gminy z wójtem na czele.
                  Pozdrawiam
                  • studentas Re: Sławek do ...Mańka 08.05.08, 10:14
                    Była kiedyś taka partia " Samoobrona". Jej lider Andrzej Lepper też
                    krzyczał hasła, że żaden rząd nic nie zrobił, są nieudolni,
                    nieuczciwi, kradną itp. Kilka razy był skazywany wyrokami sądu ale
                    nic sobie z tego nie robił.
                    W pewnym momencie jego "populizm" i wzniosłe hasła co to on nie
                    zrobi spowodowały, że ludzie mu uwierzyli i zagłosowali na niego i
                    jego partię.
                    I co się okazało?
                    Po dwóch latach, nie ma partii, większość hołoty jaką wziął do
                    partii jest bankrutami lub siedzi w pierdlu. Sam przewodniczący
                    Lepper ma zarzuty wraz z kolegą Łyżwińskim.

                    I co ludzie? Czy nie kojarzycie tej historii Samoobrony z naszą
                    gminą i kolegą Sławkiem?
                    Krytyka wszystkiego, zarzucanie nieuczciwości, złego rządzenia
                    gminą, sądy itp. Wielkie obietnice czego to nie nawyczynia razem z
                    kolegami.
                    Boję się tego, że koniec będzie podobny tylko na tym nie ucierpimy
                    tylko my ale też gmina.
                    • townes Re: Sławek do ...Mańka 08.05.08, 10:25
                      No właśnie!!!
                      • palikotjanusz smołę już wam gotują 08.05.08, 11:02
                        Był, kiedyś taki system nazywał się komunizm. I wszyscy mieli być
                        szczęśliwi, mieli mieć po równo. Każdy miał być zadowolony, bo
                        władza miała być z ludem. Miało być tylko tak „ Partia z narodem,
                        naród z partią”
                        Wybory zawsze wygrywała jedna i ta sama partia, bo tylko jedna mogła
                        istnieć. Wybory oficjalnie były demokratyczne, ale dokonywane pod
                        lufami karabinów naszych sąsiadów.
                        System ten prowadził do korupcji, kumoterstwa, nepotyzmu, komuna
                        okazała się utopią, która tak naprawdę stworzyła kastę
                        uprzywilejowanych przydupasów a resztę narodu pozostawiła w biedzie.
                        Ci, którzy mieli inne zdanie traktowani byli jako wywrotowcy,
                        zaplute karły reakcji , warchoły i wichrzyciele, którym wiecznie się
                        coś nie podoba. Każda próba podniesienia reki na władze kończyła się
                        represjami dla opozycji i jej rodzin. Ludzi byli zwalniani z pracy
                        osadzani w więzieniach.
                        I co? Komuna upadła po kilkudziesięciu latach.
                        Nie znajdujecie przypadkiem podobieństw z tym, co dzieje się u nas,
                        bo ja tak.
                        Wy demokraci za państwowe pieniądze. Trzymacie się stołków za
                        wszelka cenę, bo przez tyle lat nauczyliście tylko słuchać swojego
                        pana i wiecie, że jak jego strzeli szlak to i dla was się kasa
                        skończy.
                        Was czas nadchodzi smołę już wam gotują i skończy się wasza tyrania.
                        • townes Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 11:26
                          "Wy demokraci za państwowe pieniądze. Trzymacie się stołków za
                          wszelka cenę, bo przez tyle lat nauczyliście tylko słuchać swojego
                          pana i wiecie, że jak jego strzeli szlak to i dla was się kasa
                          skończy."

                          Wy znaczy kto?
                          • palikotjanusz Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 11:40
                            starego wróbla na plewy, oj townes stać Cię na więcej

                            Odnośnie Twojego pytania Odpowiedź brzmi:

                            PRZYDUPASY
                            • townes Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 11:46
                              <nemne>??? Ci ze Wspólnoty?
                              Rozumiem
                              • palikotjanusz Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 12:07
                                przydupas
                                wulg. «osoba zależna od kogoś wpływowego, zawsze przy nim obecna i
                                popierająca go»


                                dopasuj sobie, kto tu jest wpływowy i kto ma władzę i od kogo
                                przydupasy są zależne. Liczę na Twoją inteligencje i możesz nie
                                odpowiadać, bo może byś musiał kogoś bliskiego obrazić. Rozumiem.
                                Jeśli tak bardzo chcesz dyskutować tylko z nemne to mogę być dla
                                Ciebie nemne skoro masz takie fantazje.
                                • townes Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 12:18
                                  Wszystko byłoby ok gdybyś napisał ONI, a tak napisałeś WY i to w
                                  odpowiedzi do mojego wpisu. Stąd moje pytania, bo chyba nie
                                  zaliczasz mnie do nich?
                                  P.S. Widzisz Twoje wyjaśnienie terminu "przydupas" pasuje do różnych
                                  osób...
                                  Pamiętam ze szkoły był taki jeden mięśniak i przy nim krążył
                                  chuderlak, który zastawiał się mięśniakiem, donosił mu, kadził mu i
                                  nie wiem co jeszcze... może nawet kanapki przynosił:)
                                  Chuderlak to typowy przydupas!!!
                                  • palikotjanusz Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 12:39
                                    "Wy" to było do przydupasów, jeśli nim nie jesteś to sorki a jeśli
                                    jesteś to jak najbardziej.
                                    Masz rację chuderlak to typowy przydupas, jeśli ma z tego jakieś
                                    wymierne korzyści. I łatwo to przełożyć na nasz grajdoł. Kto ma
                                    korzyści z bycia przydupasem JNP, kto ma pracę dla siebie i rodziny,
                                    kto baluje z JNP? No, bo tak naprawdę JNP ma tylko prawdziwą władzę
                                    w gminie (no może jeszcze ksiądz, ale to, co innego), która
                                    dysponuje możliwościami by utrzymywać stado przydupasów.
                                    • townes Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 12:54
                                      Staram się przełożyć to na nasz grajdoł.
                                      Spójrz w przyszłość.
                                      Czy nowy Wójt (obojętnie kto) będzie się kierował przy zatrudnieniu
                                      kryteriami TYLKO zawodowymi ...? Nie dam sobie nawet paznokcia uciąć.

                                      Dlatego męczy mnie już to pitolenie o przydupasach na tym forum.
                                      Poszukaj wątku o podwyżkach dla Wójta i sam ocenisz do którego obozu
                                      mnie zaliczyć :)))
                                      Powodzenia:)))
                                      • palikotjanusz Re: smołę już wam gotują 08.05.08, 13:17
                                        Pewnie, że każdy szef dobiera sobie kadrę. Słaba kadra, słaby wójt,
                                        słaba gmina tyle, że kasa jest nasza. I piszę o tym, co jest a nie o
                                        przyszłości bliższej czy dalszej.

                                        Niestety ten stan trwa, juz prawie 20 lat i trzeba jeszcze trochę
                                        popitolić by się zmieniło. Po to jest forum.
                                        :-)))))
                                        już niedługo.................
                                        • townes Musi być tylko dwóch kandydatów? 08.05.08, 13:54
                                          Zmienić? Ok.
                                          Tylko nie na gorsze!!!
                                          Stąd też mój wątek "Poszukiwania trzeciego filaru".
                                          Co Ty na to?
                                          • palikotjanusz Re: Musi być tylko dwóch kandydatów? 08.05.08, 14:03
                                            Za wcześnie na wyborcze rozmowy. To nie kampania w stanach. Przez
                                            dwa lata może się wiele zmienić. Ja we wróżkę nie chce się bawić
                                            wolę obserwować i wyciągać wnioski którymi na razie nie chce się
                                            dzielić.
    • baraniarz01 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 08.05.08, 14:21
      Czytam te wpisy z innego tematu ( chodzi o propozycję mańka o wprowadzenie
      kuratora , który zrobi porządek we wspólnocie) i wpisy w tym temacie. Jakoś tak
      nasuwa mi się wniosek ,że jakie jest zacietrzewienie naszego społeczeństwa i pęd
      do władzy. Jeden obóz jest skłócony z drugim i nic dobrego z tego nie wychodzi.
      Ale nie chcą mówić o takiej alternatywie aby tym całym bałaganem zajął sie ktoś
      inny czy to we wspólnocie czy to kandydował na wójta. Nawet niektórzy nie chcą
      na ten tema dyskutować , bo chyba uważają, że są jedynymi , któż mogą się tym
      wszystkim zająć.Zostało dwa lata ale tylko dwa lata i już pora aby o tym rozmawiać.
      • townes Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 08.05.08, 14:31
        Trafne spostrzeżenie.
        • palikotjanusz Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 08.05.08, 14:37
          ok. chcecie dyskutować proszę:
          Marian Kmieciak raczej pewniak w wyborach
          • townes Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 08:50
            Widzisz <palikotjanusz> <grabarz01> ma rację pisząc:
            "Jeden obóz jest skłócony z drugim i nic dobrego z tego nie wychodzi.
            Ale nie chcą mówić o takiej alternatywie aby tym całym bałaganem
            zajął sie ktoś inny czy to we wspólnocie czy to kandydował na wójta."
            Kuratora też nie chcą?
            To o co tu naprawdę chodzi?
            Kmieciak raczej pewnik, to tak jak ja bym napisał, że <nemne> raczej
            peniak jako kontr kandydat.
            Pozdrawiam
            • palikotjanusz Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 12:17
              No i wszystko jasne:-)
              Z tego bałaganu albo wyjdzie wreszcie jakiś porządek i wszystkie
              sprawy się wyjaśnią albo po równi pochyłej gmina, wspólnota stoczy
              się w niebyt a my razem z nią. Remisu raczej nie będzie, za duża
              stawka.
              • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 14:11
                O jakim bałaganie mówisz?
                • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 14:31
                  Bałagan robi tylko jedna osoba podpuszczana przez paru kolesi.
                  W gminie Alles Ordnung bez obaw.
                  Bałagan to będzie jak gminą zacznie rządzić pan po studiach
                  zaocznych na Akademii Świętokrzyskiej renoma światowa.
                  • przydupasjnp Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 14:56
                    A teraz rządzi historyk, o przepraszam nauczyciel historii (to
                    jednak jest różnica)i również po jakieś kieleckiej sorbonie

                    wice też chyba za wiele fakultetów nie skończyła
                    • tajnosagentos2 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 15:09
                      Nauczyciel historii to powinien wiedzieć jak w przeszłości kończyły
                      się takie rządy jak jego i wyciągnąć wnioski póki czas :-))))))))
                    • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 15:11
                      Z 20 letnim stażem na stanowisku.
                      No nie ma się czym pochwalić, ten staż taki mały.
                      Za to ten z świętokrzyskiej akademii ma staż w sprowadzaniu
                      samochodów " po kosztach" :) Niczym więcej nie ma się czym chwalić,
                      chyba, że boiskiem na bebnie.
                      • przydupasjnp Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 15:20
                        A ja słyszałem, że ten nauczyciel za nim jeszcze nie miał tego 20
                        letniego stażu był znanym i cenionym na targu handlarzem narzut i
                        koców. Dopiero potem nałapał tego doświadczenia, oby mu tylko bokiem
                        nie wyszło.
                        • studentas Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 15:47
                          A ten drugi był handlarzem...... hahhaaha:)
                          CV piękne.
                          • tytus2342 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 09.05.08, 16:37
                            Skończcie te jałowe dyskusje a zajmijcie sie faktycznymi problemami.
                            Niebezpiecznym zakrętem na Radomskiej, drogami powiatowymi z dziurami, domami
                            rozwalającymi sie które szpecą miejscowość a ktore powinny byc przeznaczone do
                            rozbiórki, śmieciami koło cmentarza i w lasach itp..ulicami niedokończonymi np.
                            Pragi i Polnej oraz Tomaszowskiej.
                            • smaja12 Re: <studentas> i Wyspy Kurylskie 10.05.08, 11:33
                              Dobze godo...niech i tak bydzie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka