Dodaj do ulubionych

Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze

    • slaynes Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 09:10
      Polecam kolej z Belgii, jezeli juz sa kontrole to poprostu kupuje sie bilet
      bez zadnych kar i po tej samej cenie. U nas swolocz, nic wiecej.
      • Gość: stefan Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:35
        pamiętam kiedyś, dawno,dawno temu w warszawskiej kolejce WKD był
        kontroler który sprzedawał bilety
        i było super
        nikt nie jeździł na gapę
        teraz między Dworcem Zachdnim a Michałowicami wskakują kanary z
        Renomy i łapią
        a biletu nie ma gdzie kupić
    • Gość: zz Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.sdl.vectranet.pl 11.03.09, 09:13
      A przecież kanar nie może zatrzymać obywatela na miejscu(może go jedynie grzecznie poprosić aby podał dane lub sie wylegitymował). Takie prawo ma jedynie policja. Oczywiście kanar ma OBOWIĄZEK się przede mną wylegitymować. Jeśłi nie to skąd mam wiedzieć ze jest kanarem? Jesli zatrzymają siłą, wtedy można delikwenta podac do sądu za naruszenie nietykalności osobistej. Jeśli nie mam biletu to i wysiadam na swoim przystanku, jeśli mi to uniemożliwią sprawę zgłaszam gdzie trzeba. Proste
    • Gość: Justi Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.adsl.wanadoo.nl 11.03.09, 09:25
      Cay ten system jest chory. najlepiej pacic lub kasowac przy wescviu u kierowcy.
      • Gość: Gosc Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.szczecin.mm.pl 11.03.09, 09:29
        mi kiedys kretyn naderwal bilet ze niby musi zaznaczyc ze sprawdzany, mial pecha
        ze to byl bilet calodobowy, zagrozilem ze dzwonie na paly i glupek wylozyl z
        wlasnej kieszeni 11 pln, co za idiotow tam zatrudniaja
    • carpaccio4 solidarność jajników to mit 11.03.09, 09:35
      no chyba, że wy polacy zatrudniacie niemki do "tych" rzeczy. i jeszcze ten
      prędocinek......
    • polld74 To jest efekt zatrudniania zewnętrznych firm 11.03.09, 09:42
      Patologia ma proste źródło. Po pierwsze miasta wynajmują zewnętrzne firmy, które jako podmioty prywatne mogą zatrudniać kogo chcą, więc nierzadko zatrudniają zwykłych bandziorów. Po drugie chory jest system wynagradzania tych firm, który z kolei firmy stosują wobec swoich pracowników. Płaci się od złapanych gapowiczów, czyli jeśli firma będzie skuteczna jak kiedyś we Wrocławiu, lub ludzie będą kasowali bilety, to firmy kontrolujące zdechną z głodu.
      To jest partnerstwo publiczno prywatne właśnie. A ja bym do kontroli zagonił straż miejską, niech zajmie się czymś pożytecznym. Właśnie tak powinno być, że kontroli biletów dokonuje umundurowany pracownik miasta, ma blachę z numerem służbowym. Realizują politykę miasta, której celem jest skłonienie ludzi by kasowali bilety, a nie wlepienie jak największej liczby kar, które i tak zasilą prywatne konta. A póki co zbierać się w grupy i napie...ć po mordach.
    • Gość: waapi kontroler=Kretyn IP: 212.160.172.* 11.03.09, 09:45
      zastanówmy się jak bardzo trzeba być zdesperowanym
      lub
      jak bardzo trzeba chcieć być kontrolerem

      albo jest się dupą do kwadratu - to ci pierwsi
      albo osiłkiem bez wkładu w balonie na szyi - to ci drugi

      więc co od nich oczekiwać?
      niech by mi któryś nie pozwolił skasować biletu - w morde i .. tyle
      powiem

      dobrze że nie jeżdzę komunikacją miejską

      --
      nasza-rp.pl
      • Gość: ...sparwiedliwy Re: kontroler=Kretyn IP: *.centertel.pl 12.03.09, 01:48
        a jak jezdzisz to pewnie z biletem w zebach ze strahu przed
        nimi....hahaha
    • Gość: ja nie tylko kanary policja taka sama IP: *.chello.pl 11.03.09, 09:46
      mi ukradli samochód zgłosiłam na policję mimo że nie był ubezpieczony to taką
      analizę moich minut ostatniej doby zrobili że poczułam się złodziejem swego auta
      zadawali pytania które nie dotyczyły kradzieży między innymi jakie stanowisko w
      pracy zajmuję, mimo że żadna kasa za odszkodowanie nie wchodziła w grę trzymali
      mnie tam przeszło godzinę po to aby po kilku tygodniach umorzyć wszystko to są
      dla złodzieja i bandyty procedury żałuję że żyję w tym kraju tfu !
    • olewus1 Kontrolerzy to debile i prymitywy. Banda kolesi 11.03.09, 09:54
      bez szans na lepsza prace odrywa się od butelki i męczy ludzi. A jak drechy
      jakieś nie skasują biletu to nie są tak zawzięci. Może dlatego, że z podobnego
      środowiska się wywodzą.
      • Gość: Ya-nek Re: Kontrolerzy to debile i prymitywy. Banda kole IP: *.hsd1.nj.comcast.net 11.03.09, 20:45
        No, co Ty? Dresiarzy sie gnojki boja, bo taki lysol moze np. z
        grzywki pociagnac. A slaba kobieta to moze im na skoczyc...
      • Gość: xxx Re: Kontrolerzy to debile i prymitywy. Banda kole IP: *.centertel.pl 12.03.09, 01:18
        a ty co z autopsji znasz to środowisko ze takiś doinformowany????????
    • Gość: niko Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:01
      Ciekawi mnie cz kanary są tacy gorliwi wobec kibiców jadących na mecz.Proszę aby
      na to odpowiedział szef kanarów lub najpracowitszy kanar.
    • emeryt21 Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 10:23
      Opisane tu przyklady pasuja do kazdego miasta....
      Zauwazylem,ze wielu moich sasiadow emerytow woli jechac do miasta
      swoim samochodem a nie autobusem.Nie chca klopotow....Ja tez...
      Ostatni raz jechalem autobusem kilka miesiecy temu i tez
      widzialem "obrazki z zycia kontrolerow"
      Wsiadla drobna panienka i zaczela grzebac w torebce w poszukiwaniu
      biletu.Natychmiast znalazl sie kolo niej kontroler i "pani nie
      skasowala biletu..."Ona "wlasnie to robie,szukam ..." On "prosze
      dowod osobisty..."
      I teraz najzabawniejszy moment.Obok stal potezny mlodzieniec,gruby
      kark,wygolony.Uprzejmie zapytal kontrolera "pan chcial wlasnie
      wysiasc na najblizszym przystanku czy mam pana wyrzucic?".
      Zapadla cisza,autobus wlasnie zatrzymywal sie na
      przystanku.Kontroler zniknal w ciszy i milczeniu,zrozumial aluzje....
      Ja niestety nie mam takich kolegow....
      • tymtyrymtym Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 10:47
        oczywiście zgadzam się co do tego, że kontrolerzy potrafią być chamscy ponad
        miarę, jednak po prostu muszę na chwilkę stanąć w ich obronie :)
        studiuję w Poznaniu, mieście, w którym jak powszechnie wiadomo "kanary" jeśli
        już kogoś przyłapią są nieugięci i nie ma szans na dyskusję z nimi - po prostu
        wystawiają mandat. Zdarzyło mi się, że wyszłam z domu na dosłownie jedne
        45-minutowe zajęcia bez portfela. Jednak o tym, że go zapomniałam zabrać
        dowiedziałam się dopiero jak wracałam do domu podczas kontroli biletów w
        tramwaju. W ogóle się tym nie przejęłam - myślałam spokojnie wystawią mi mandat
        jednak przecież mam wykupioną sieć na cały rok więc nie będzie problemu z
        anulowaniem go. Dlatego od początku uśmiechnięta mówię - niestety zapomniałam
        portfela z domu - nie mam swojej sieciówki. Na to pan kontroler to poproszę
        dowód osobisty - ja na to że nie mam, jak już mówiłam portfel z wszystkimi
        dokumentami został w domu. Pan kontroler poprosił [był grzeczny] abyśmy wysiedli
        z tramwaju. Kiedy już znaleźliśmy się na ulicy powiedział - proszę pani niestety
        w takich okolicznościach muszę wezwać patrol policji aby potwierdzić pani
        tożsamość, potem i tak muszę wystawić pani mandat i to na wyższą kwotę ze
        względu na interwencję policji, dlatego proponuję aby kupiła pani bilet
        jednorazowy i pojechała spokojnie do domu - miłego dnia życzę :)
        Jeszcze raz bardzo dziękuję panu kontrolerowi za wyrozumiałość :)
        • pawel_alter Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 11:15
          To bardzo szlachetny kontroler. Sam bylem w podobnej sytuacji i tez nie skończylo się najgorzej, choć muszę powiedzieć, że czułem się jak przestępca... bo bylem bez portfela.

          I jak się na to spojrzy z dystansu, to cała ta machina zaprzęgnięta do ścigania kogoś, kto nie skasuje biletu za 2,80 PLN, wszystkie te sankcje, policja, sama wysokość kar wreszcie, to jakiś A-B-S-U-R-D. Jakieś nieporozumienie pozostające w głębokiej sprzeczności z zasadą współmierności kary do przewinienia, stosowaną w cywilizowanych krajach, ma się rozumieć.
          • Gość: Frasier To nie absurd IP: *.opera-mini.net 11.03.09, 14:03
            To koniecznosc, zwlaszcza w Polsce. Kara musi byc wielokrotnie wieksza niz cena biletu, procedura talze powinna byc malo przyjemna... Na naszych rodakow niestety nie ma innego sposobu. Ludzie sa rozni, zarowno kontrolerzy jak i pasazerowie. Oczywiscie, nie jest milo, gdy z powodu roztargnienia nie wzielismy swojego biletu, czy tez dowodu/Legitymacji w przypadku emerytow. Warto jedna postawic sie wtedy na miejcu kontrolera, ktory musi przestrzegac procedur - np. Nie powinien oceniac wieku emerytow na oko - jezeli ktos nie ma dokumentu potwiersdzajacego wiek, czy prawo do ulgi zawsze moze potem wystapic o anulowanie kary - placac jakas oplate (mala) manipulacyjna.
            Oczywiscie to dziala w dwie strony - jezeli czujemy, ze kontroler zle sie zachowuje, przekracza uprawnienia to nie ma sensu sie klocic, tylko poprosic o nr sluzbowy /nazwisko (jak nie bedzie chcial podac,wystarczy numer linii i godzina) - musza nosiclegitymacje w widocznym miejscu, oraz ja okazac na zadanie. Jak odmowi to pewnie nie bedzie dlugo 'Kanarem'. Warto tez miec jakiegos swiadka, ale to w naprawde ekstremalnuch przypadkach.

            tak wiec rodzy pasazerowie i kanarzy - obie strony obowiazuja pewne reguly, jezeli ktoras je lamie - zachowac spokoj i robic swoje. Nie oburzac sie takze na interwencje wladz i posadzenie o 'zlodziejstwo' - nawet Dalaj Lama jadac autobusem bez biletu i bez dokuimentu tozsamosci bylby spisany :-).

            wszystko inne, odstepstwa od zasaad to tylko dobra wola kontrolujacego.
    • mariokaka Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 10:41
      kuba! to jest banda
    • guru133 Czyżby potrzebne stały się kontrole kontrolerów? 11.03.09, 10:57
      .
    • Gość: sds Dlaczego jezeli siedze sobie w kapturze na ... IP: *.centertel.pl 11.03.09, 10:58
      ostatni siedzonku to zaden kontroler do mnie niepodchodzi, zadam by wreszscie
      sparwdzono mi bilet wyprowadzono na zewnatrz i sprowokowano powiedzeniem
      "obciaze pana podwojnie" napewno bez reakcji tego niepozostawie...
      • Gość: ...sparwiedliwy Re: Dlaczego jezeli siedze sobie w kapturze na .. IP: *.centertel.pl 12.03.09, 01:51
        sniło ci sie to??....pomarzyc dobra rzecz.....
    • Gość: Zizi. Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: 193.200.66.* 11.03.09, 10:59
      Dlatego nigdy nie namówię się na transport ludowy. Wole prywatny. Choćby ten mój
      prywatny wkurzał mnie swoją czeską nieudolnością udawania samochodu, to jednak
      nikt mnie nie molestuje o bilety i nie śmierdzi potem itp.
    • gintautas Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 11:01
      typowy przyklad polskiej i sowieckiej holoty,ktora dostala ulude
      wladzy,kiedys to byla baba w miesnym, dzis rozne opryczniki
      decydujace w w duperelnych sprawach.do 1939 r w rosjii ciec mogl
      poslac czlowieka na 3 lata lagrow,bez sadu.
    • Gość: macrac1068 Kanary to ścerwo! IP: 193.200.215.* 11.03.09, 11:05
      I trzeba je tępić pięścią i żelazem.
    • Gość: z Anglii Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.cable.ubr07.hawk.blueyonder.co.uk 11.03.09, 11:20
      Mozna problem "kanarow" rozwiazac w dosc prosty sposob, likwidujac sprzedaz
      biletow i przekazac ja kierowcy, tak jak ma to miejsce w Anglii, autobus posiada
      tylko jedna pare drzwi (z przodu). Na przystanku najpierw wysiadaja pasazerowie
      z autobusu, a nastepnie wchodza pasazerowie z przystanku grzecznie ustawieni w
      kolejce, i albo okazuja kierowoy wazny bilet na przejazd (sieciowka lub
      zakupiony wczesniej u innego kierowcy bilet wielokrotnego uzytku) albo dokonuje
      zakupu. Proste
      • Gość: cefi Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.prochem.com.pl 11.03.09, 11:27
        A najlepsze, że taki system już działa bez zarzutu w
        prywatnych "busikach" jeżdżących do podwarszawskich miewjscowości...
        Zero chamstwa, szybko, sprawnie, skutecznie - czyli mozna.
        • Gość: Obywatel Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 12:01
          Jestem kanarofobem.
      • b-ania Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 11:33
        U nas nie przejdzie. Za duże autobusy i za dużo ludzi, za mało autobusów jeździ
        i do tego niezbyt często. To tego wszystkim się spieszy. Poza tym musieli by dać
        kierowcy 50% dodatek do pensji za dodatkową pracę. Jedynym z możliwych rozwiązań
        jest elektronika i cały system na tym oparty lub...bardzo tanie imienne
        miesięczne bilety.
      • Gość: mysza Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.09, 12:08
        w Katowicach jest podobnie. wszystko odbywa sie spokojnie.
    • Gość: AA Prosty sposób na utemperowanie IP: *.gprs.plus.pl 11.03.09, 11:25
      Prosty sposób na utemperowanie kontrolerów:
      1. Zawsze - nawet jeżeli jest się winnym braku biletu, legitymować i spisywać
      dane kontrolera.
      2. W przypadku nieuprzejmego zachowania, wyjać telefon komórkowy z dyktafonem i
      zapowiedzieć nagrywanie (najlepiej video) dalszego ci~ągu rozmowy.
      Z doświadczenia wiem, że to działa - nawet najbardziej opryskliwego kontrolera
      to trochę przyhamuje.
      Inna sprawa to poziom dbania o reputację firm zajmuj~ących się kontrol~ą, skoro
      zatrudniaj~ą ludzi o tak niskim poziomie kultury osobistej. Prawodopodobnie s~ą
      to firmy wielobranzowe i majac ofertę z takiej firmy, od razu odrzucilbym ja, z
      powodu zachodzenia prawdopodobientswa, że inne "usługi" i pracownicy sa na
      podobnym poziomie co kontrolerzy autobusowi.
      • Gość: gość Re: Prosty sposób na utemperowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 11:40
        mądralo, kasuj bilety i nie popisuj się. Do mnie przychodzą wezwania
        do zapłaty bo jakiś taki koleś-"mądrala" jak ty podał przypadkowy
        adres.
        • Gość: NieDlaIdiotów Re: Prosty sposób na utemperowanie IP: *.aster.pl 11.03.09, 12:09
          Przecież on kasuje bilety i nie podaje twoich danych. Co ci się w jego
          wypowiedzi nie podoba?
    • ksks3 Choroba ogólnopolska 11.03.09, 11:26
      Przewoźnicy zatrudniają do pilnowania swoich zysków podejrzane
      firmy. Te z koleji zatrudniają niebezpiecznych frustratów, którzy
      odreagowują swoje frustracje na pasażerach. Wiadomo, że dochody
      tych ostatnich uzależnione są od ilości mandatów więc ... mamy co
      mamy. "Napastowanie" ludzi starszych i kobiet staje się prawie
      regułą. Ci sa łatwym łupem. Natomiast młodych osiłków, szczególnie
      w grupie, kontrola omija z daleka. Podsumowując, winne są organa
      które, podpisują umowy z takimi "kontrolerami" t.j. rady miejskie i
      dyrekcje.
    • Gość: anik Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 11:35
      kontrolerzy są w porzadku, do dzisiaj na mój adres przychodzą
      wezwania do zapłaty, bo jakiś koleś podał moj adres
    • michals-3 Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 11:50
      Niestety, ale jak się krytycznie przyjrzeć relacji tej szanowanej pani B., to
      nijak nie wynika z niej, że kontrolerzy zrobili coś niewłaściwego. Po prostu
      ją skontrolowali (od tego właśnie są), a ona nie miała właściwie skasowanego
      biletu. To ostatnie jest JEJ odpowiedzialnością, a tłumaczenie że dała bilet
      do skasowania "młodemu człowiekowi" (a co tu ma do rzeczy, że człowiek był
      młody?) niestety nie tłumaczy sprawy. W związku z tym, czy szanowana pani B.,
      wykazała w trakcie kontroli jakąkolwiek SKRUCHĘ, czy zaczęła od razu odnosić
      się do kontrolerów z góry i ich lekceważyć? Bo jeśli to pierwsze, to ja się
      nie dziwię, że dostała karę i niech nam tu nie zgrywa męczennika, bo jakoś nie
      widzę, żeby stała się jej jakaś krzywda. Musiała podać imiona rodziców? NO
      STRASZNE!!! Powinna wystąpić do IPN-u o status pokrzywdzonej!! Tak to jest
      jak ktoś ma za duże mnimanie o sobie.
      • Gość: pfff Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 12:03
        Tak to jest jak się czyta artykuły na gazecie, będąc KANAREM
        • michals-3 Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 12:46
          Uprzejmie informuję, że nie jestem ani kanarem, ani jeżdżącym komunikacją
          miejską na gapę. I właśnie dlatego potrafię zachować trzeźwy osąd w tej
          sprawie, ewidentnie w odróżnieniu od większości tutaj wypowiadającycyh się.
          • Gość: a Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:22
            Trzezwy osad? Czlowieku, o czym mowisz. Kontroler ma karac mandatami
            gapowiczow, a nie pasazerow, ktorym nie udalo sie rowniutko skasowac
            biletu.
            • michals-3 Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze 11.03.09, 15:15
              Nie wiem dokładnie jaki był problem z tym biletem i dlaczego był skasowany
              nieprawidłowo (a Ty wiesz, że wydajesz tak kategoryczne sądy?). Ale problem w
              tym, że w takich sytuacjach praktycznie wszystko zależy od dobrej woli OBU
              stron. Rozsądny pasażer powinien grzecznie wyjaśnić jak to się stało i poprosić
              o odstąpienie od wypisania mandatu, a rozsądny kontroler, o ile uzna to za
              wiarygodne, powinien poprzestać na ustnym upomnieniu. Tak to przynajmniej
              działa w cywilizacji. Ale jeżeli ta pani zaczyna od tego, że się oburza że ktoś
              śmie ją kontrolować i sprawdzać jej tożsamość, to nie powinna wiele oczekiwać w
              zamian. Jeszcze pół biedy, że nie zaczęła krzyczeć "Ratujcie mnieee, kontolerzy
              mnie biją!!!", bo to mi wygląda na podobny rodzaj osobowości.
    • mariolkabm w warszawie 11.03.09, 12:27
      pan kontroler sprawdzał bilety w mega zatłoczonym tramwaju na alejach jerozolimskich, koło palmy, kiedy sprawdzał parę staruszków po których naprawdę było widać że są emerytami, okazało się że nie mają legitymacji, zamierzali wysiąść przy centralnym ale pan kontroler nie zdążył wypisać mandatu więc przygniótł ich swym cielskiem do barierki i mandat wypisał
    • Gość: Kieja Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: 192.165.213.* 11.03.09, 12:53
      Ja jezdzilem przez 10 lat kolejka najpierw na studia, potem do pracy.
      Praktycznie codziennie, wiec co miesiac kupowalem bilet miesieczny.
      Pare razy zdazylo mi sie zapomiec, ze jest pierwszy kolejnego miesiaca.
      Na dwie kontrole z trzech dostalem w tym przypadku mandat za brak biletu.
      Dla porownania w Paryzu spokojnie mozna wytlumaczyc to kontrolerom pokazujac
      stary bilet miesieczny. Tylko ze we Francji kontrola wyglada inaczej - wsiadaja
      kontrolerzy, siadaja sobie i rozmawiaja - normalni ludzie, nie jakies osilki.
      Wszyscy widza, ze wsiedli. Po dwoch kolejnych stacjach wstaja i sprawdzaja
      bilety. Troche inne podejscie niz wpadanie do pociagu, bieg po wszystkich
      mozliwych wejsciach i traktowanie ludzi jak kryminalistow. ;D
      • Gość: Szacuneczek... Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: 193.111.147.* 11.03.09, 13:11
        W pełni popieram wpis Michals-3. Artykuł jest tendencyjny. Najpierw
        relacja "zszokowanej" osoby, która nie miała poprawnie skasowanych
        biletów i przy okazji miała pecha, że trafiła na kontrol, a
        nastepnie doklejona wersja "mówiąca" o innym zdarzeniu, "dobitnie"
        pokazująca, że kontrolujący są brutalni... Paranoja...

        Ogólnie szanowana Pani, ciekawe kto to jest, bo jakos nie
        kojarzę... :))))))

        Jeżeli jej historia jest prawdziwa, to miała jednak pecha wybierając
        takiego "młodego" człowieka, który skasował jej bilet tak jak
        potrafił. Szkoda, że nie sprawdziła poprawności wykonania zlecenia.
        Kierownikiem trzeba umieć być... A i z zaufaniem nie ma co
        przesadzać... Prawdopodobnie w nagrodę przejechała kilka przystanków
        na miejscu siedzącym... :))))))))
        • Gość: a Re: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:25
          co Ty wiesz o szacunku...
          • Gość: Szacuneczek... :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 11.03.09, 14:41
            Co Ty wiesz o rozsądku...
    • Gość: Vienio31 Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: 195.93.162.* 11.03.09, 13:06
      opowiem może swoją historię. Jestem facetem, nie kobietą, dwa
      tygodnie temu jechaaliśmy w sobotę wieczorem z kolegą i dwiema
      koleżankami na billardzik do "galeri rosa". jechaliśmy z południa
      jedynką, na skrzyżowaniu na borkach, na ulicy limanowskiego wsiadł
      jakiś żul, poprostu żul, był brudny, pijany i ręce miał zarośnięte
      parchem. Mówi do mnie bilet do kontroli, zapytałem go o tę całą
      legitymację, zaczął się drzeć, grozić itp. na ułomkas nie trafił,
      mało nie doszło do awantury (czytać rękoczynów) doszedł do mnie jego
      kolega, on miał legitymację. Jednak to nie był odosobniony
      przypadek, prawda jest tak, że ludzi którzy są teraz kontrolerami są
      mega sfrustrowani, z przerostem swojej wartości która nagle im
      podskoczyła gdy dostali te legitymacje. Czasami trafiają się
      kontrolerzy którzy są w porządku, umieją się zachować i nawet w
      obliczu tego, iż ich zawód jest jednym z najbardziej nielubianych
      przez społeczeństwo, potrafią wzbudzić sympatię.
      Jedna pani w artykule mówiła, że przygnieciona została do ściany
      przez panią kontroler, miałem podobnie, dałem raz dowód by mnie
      spisać, ale z powodu iż jest złamany wzywała policję, i proszę mi
      wierzyć, gdyby była facetem to za sposób w jaki się do mnie odnosiła
      dostałaby w twarz, bo wszystko ma swoje granice, tak jak i moja
      wyrozumiałość. Można pomyśleć, że jestem agresywny itp, ale są
      kamery w autobusach prawda?? nie wiem czy one nagrywają, ale jeśli
      tak, to może warto by pan Dyrektor MZDiK przyjżał się ich zapisowi
      właśnie pod kierunkiem obejrzenia pracy kontrolerów, szkoda tylko,
      że dźwięk nie jest nagrywany, bo naprawdę można odnieść wrażenie, że
      podstawą pracy tych ludźi są groźby, przecinek zastąpiony słynnym
      słowem K...a no i te wspaniałe uwagi jaką została raz przy mnie
      uraczona 20 letnia na oko dziewczyna z dzieckiem "tylko szczury
      jeżdżą bez biletów"
    • Gość: gigi Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze IP: *.37.udn.pl 11.03.09, 13:09
      Kieja - zapomniales ze zyjemy w Polsce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka