Dodaj do ulubionych

Budynek w kolorach, ale bez zgody

09.04.09, 18:20
Pan Figiel nie jest daltonistą? To jak nazwać przypadłość, że o
takim fakcie jak pomalowanie na jaskrawy fiolet dużego budynku w
centrum miasta dowiaduje się od reporterki? "Odbudowanego" dworku
Karschów też nie zauważył, dopiero czytelnik gazety musiał przysłać
zdjęcie. Czy my żyjemy w normalnym mieście???
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Budynek w kolorach, ale bez zgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 19:08
      No właśnie, a co z dworkiem? Bedą jakieś kary za zniszczenie
      przestrzeni? Bo podobno już organizuje imprezy w nim. Czy
      wlaścicielka będzie sobie dalej drwiła z prawa, przepisów, pana
      Figla i innych, którzy widocznie są za słabi aby jej udowodnić, że
      nie jest "najmocniejsza" w tym mieście.
      • Gość: Igor Re: Budynek w kolorach, ale bez zgody IP: 82.139.61.* 09.04.09, 19:21
        Palikot pomalował soją zabytkową kamienicę w Lublinie, wpisaną do rejestrów
        zabytków bez żadnych zezwoleń a konserwator się tylko przyglądał. Nie było wobec
        niego żadnych konsekwencji. I o co chodzi? Co to za dziennikarzyna zajęła się
        tym tak ważnym tematem? Zajmij się Palikotem bohaterze a wtedy zyskasz uznanie.
        A konserwator zanim przyjrzy się temu budynkowi to wpierw niech przestanie
        wydawać zezwolenia na wznoszenie w strefie konserwatorskiej nowoczesnych
        oszklonych budynków ( Galeria Rossa, budynek przy ul. Mickiewicza/ Sienkiewicza,
        no i piękne przeszklone wejście do Urzędu Miasta)
        • Gość: Emski Czas na działanie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 20:25
          Na wypowiedż niejakiego Igora nie reaguję bo to typowy przykład tzw.radomiaczka
          , taka prawdziwa kwintesencja małomiasteczkowego prymitywizmu.
          Temat oszpecania miasta chałupniczymi szyldami ,jaskrawymi przemalowaniami
          fragmentów budynków ,reklamowymi szmatami na elewacjach od lat jest
          sygnalizowany na tym forum bez reakcji ludzi odpowiadających za wygląd Radomia
          .Nasuwa się wniosek że tym panom prawdopodobnie to nie przeszkadza albo nie
          widzą problemu .Świadczy to zatem albo o poziomie tych ludzi (nie będę się tu
          rozwodził o elementarnym poczuciu estetyki)albo o tym że mają to wszystko
          serdecznie w d..... Jeśli tak to bardzo niedobrze i czas na zmiany w
          instytucjach miejskich. Proponuję zwrócić się o "pomoc" do Płocka .Tam władze
          miejskie poprzez stosowne uchwały uregulowały ten problem i miasto wygląda jak
          "miasto" a nie jak "miasto Radom" .
          • Gość: Igor Re: Czas na działanie ! IP: 82.139.61.* 09.04.09, 21:27
            Patrzenie na Świat jedynie przez swój pryzmat powoduje zakrzywienie jego
            rzeczywistego wyglądu. Pamiętaj człowieku, że to co się Tobie podoba to nie musi
            być wcale ładne dla drugiego. Twoja wizja Radomia może być idealna tylko w Twoim
            wyobrażeniu. Wprowadzanie dodatkowych zezwoleń, biurokracji itp. z pewnością
            "ułatwi życie". Aż strach pomyśleć jak przez urzędników zostaną narzucone kolory
            elewacji kamienic i trafi się kolor w jaśniejszej tonacji. Instytucje
            państwowe powinny jak najmniej utrudniać życie ludziom bo dojdzie do tego, że
            samochód nie będzie mógł być zarejestrowany w Radomiu bo jest seledynowy, albo
            odstaniesz mandat za zielono jaskrawą kurtkę:) A tak na marginesie to kolor tej
            kamienicy jest beznadziejny ale jeżeli nie jest to zabytek to co nam do tego?
            I jeszcze jedno, spójrz kolego na logo Radomia, same kolorowe domki. Więc o co
            chodzi?
    • Gość: Nietka ŚLEPY URZĄD !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 22:15
      Tyle ładnych przedwojennych ( I w.św.) kamienic w Radomiu niszczeje i nic konserwator nie robi. Np.róg Żeromskiego i Witolda, dawny hotel Europejski, kamienice(jeszcze stoi)na Wałowiej.Kamienica Moniuszki 18. I wiele innych. I CO, JA SIĘ PYTAM?!
      • Gość: twarh Re: ŚLEPY URZĄD !! IP: *.radom.vectranet.pl 09.04.09, 22:24
        A co z byłą drukarnią Trzebińskiego? Też nic nie widział, czytelnicy pomogli
        zauważyć i co dalej panie konserwatorze? A pan prezydent to nawet pewnie nie wie
        gdzie to jest. Młodzieńców zabytki nie obchodzą. A elewacje niech sobie malują
        jak chcą, ważne żeby kolorowo było.
        • Gość: Ja Re: Ślepy konserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 06:00
          A co z posadzką w klasztorze Bernardynów ? Wyłożenie podłogi płytkami, po uprzednim usunięciu kamiennej posadzki, bo była "zniszczona" to skandal, który też dotyczy p. Figla. Ten gość nic nie robi. Ma ciepłą posadę i zero odpowiedzialności.
          • ar.co Re: Ślepy konserwator 10.04.09, 11:09
            O posadzkę u bernardynów nikt się nie upomni, bo to by
            było "prześladowanie Kościoła", "obraza uczuć religijnych", a może
            i "bluźnierstwo". W KK to zresztą nic nowego - już przed I wojną
            światową bernardyni lwowscy przetopili XVI-wieczny dzwon, przed II -
            sprzedali kolejny na złom (szczęśliwie miasto zdążyło odkupić). I
            co? A nic. Przecież to święty, powszechny, apostolski...
    • Gość: dla radomia Re: Budynek w kolorach, ale bez zgody IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.09, 13:09
      tak czytam te wasze wypowiedzi i coraz bardziej mam wątpliwości jak to zrobić
      żeby "wilk był syty i owca cała". Oczywiście miasto nie powinno wyglądać jak
      jarmarczny lizak, zwłaszcza w strefie zabytków,i powinno to być jakoś
      uregulowane prawnie. Jednak wiele kamienic niszczeje bo albo nie ma właściciela
      albo jest ich zbyt wielu i nie ma komu o nią zadbać i odnowić, wciąż jeszcze
      wielu sądzi że "wspólne czyli niczyje". A odnowienie takiej elewacji w
      zabytkowej kamienicy to horrendalne kwoty, przypatrzcie się ile jest na nich
      misternych zdobień, elementów do uzupełnienia i restaurowania, a konserwator
      wyda zgodę na renowację takiego budynku jak dostanie od właściciela projekty,
      kosztorysy, kalendarz robót, wykaz materiałów ( np. rodzaje farby jakimi będzie
      malowana) i oczywiście może to wykonywać jedynie firma (bo przecież jeden
      człowiek nie da rady), pod ścisłym nadzorem osoby, która posiada uprawnienia do
      pracy przy zabytkach. To wszystko jeszcze dodatkowo podnosi koszty i wyciąga
      wszystko w czasie. Należało by to jakoś uprościć. A propos pana konserwatora i
      jego wpadek, "że czegoś nie widział", też należało by jakoś to zmienić,
      konserwator nie może tylko siedzieć przecież w biurze i przyjmować petentów , a
      bywać na mieście i "doglądać" zabytków i ich bliskiego sąsiedztwa.
      Te wstrętne szyldy to też temat rzeka, użytkownicy sklepów i lokali prześcigają
      się w wielkości i kolorze, żeby tylko się bardziej wyróżniać, często właściciel
      nawet nie zostaje poinformowany przez najemcę o nowej reklamie. I tu radni
      powinni jednogłośnie wydać nakaz zdjęcia szpetnych szyldów, a jak ktoś chce
      wieszać sobie szyld, to do wydziału architektury i tak zgłosić wielkość,
      kolorystykę i miejsce gdzie chcą go powiesić. Od razu byłoby mniej szyldów.
    • Gość: iuuu Budynek w kolorach, ale bez zgody IP: 129.35.231.* 10.04.09, 15:19
      O MATKO!!! ALE WIOCHA!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka