Dodaj do ulubionych

sny o śmierci

21.04.05, 16:03
przedwczoraj miałam sen, że zmarł mój mąż( był tak realny, że obudziłam się z
płaczem), zaczęłam przygotowywać mu ubranie do trumny, wyciągnęłam garnitur,
płaszcz, zadzwoniłam do teściów. Po jakimś czasie mój mąż przychodzi do domu
i pyta mnie dlaczego go chciałam tak grubo ubrać, byłoby mu przecież za
gorąco... Wczoraj znów śniło mi się, że zmarł mój teść i jechalismy na
pogrzeb, i tyle nic więcej; co to może oznaczać??czy dzieje się coś złego??
moja data ur.14.02.79r(mam synka 18.04.04; mąż 01.12.77)

Obserwuj wątek
    • astralnie Re: sny o śmierci 22.04.05, 17:48
      Gnębił mnie kiedyś sen o tragicznej śmierci moich rodziców. Przestraszyłem się
      nie na żarty.

      Osoba, do której mam pełne zaufanie wyjaśniła mi wtedy, że taki sen nie oznacza
      dla nikogo śmierci fizycznej, a jedynie przerwanie jakiejś chorej, ciążącej
      więzi, formy zależnosći, lub uzależnienia od bliskiej osoby (w moim przypadku
      chodziło o zależność finansową).

      pozdrawiam
    • lucy01 Re: sny o śmierci 24.04.05, 21:04
      bardzo proszę o odpowiedź :))
      • marlena.skrabulska Re: sny o śmierci 25.04.05, 08:51
        Astralnie chyba powiedział to co faktycznie ma miejsce.
        Rozważałam to i mysle, że jest jakis problem w układzie Ty-mąż-teść.
        Pora na zmiany, które wkrótce powinny nadejść, to co do tej pory trwało nie jest chyba dla Ciebie dobre Generalnie chodzi o transforamcję relacji.
        Przyjrzyj się temu i zastanów, co należy zmienić...

        Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka