Dodaj do ulubionych

dziwne uczucie

26.09.06, 20:18
Witam
Jestem tutaj nowa i chciałam się przywitać ze wszystkimi. Od pewnego czasu
nurtuje mnie pytanie, co się ze mną dzieje. Otóż czasem zdarza mi się dziwne
zjawisko (nie bardzo wiem, czy wymagam konsultacji medycznej, czy też nie).
Czasem , bardzo rzadko jak śpię, mam uczucie że się obudziłam, wydaje mi się
że widzę i słyszę wszystko wokoło mnie, ale nie mogę otworzyć oczu, bardzo się
staram ale moje oczy są jak ołowiane, jest to dla mnie bardzo stresująca
sytuacja i napawa mnie lękiem, po jakimś czasie takich starań otwieram
wreszcie oczy , ale serce wali mi jak oszalałe i wieczorem boję się zwyczajnie
zasnąć. Czy orientujecie się w tej materii, czy też kłania się mi jakiś lekarz?
Obserwuj wątek
    • moninia2000 Re: dziwne uczucie 26.09.06, 20:44
      Hej...To mi wyglada moze na podroze astralne?
      Moze ktos wiecej cos dopowie...ale przyjaciel je robil i wlasnie tak
      bylo...widzial i slyszal wszystko dookola, bo wychodzil z ciala i zdarzyly mu
      sie rzeczy nieprawdopodobne, cudne, a on lezal, znaczy sie jego cialo w domu, w
      lozku:-)
      Sam robil te podroze oddychajac bardzo gleboko jak do medytacji i wreszcie
      przyspieszalo mu sie serce i...fruuuuuuuu.
      moni
    • hawruk Re: dziwne uczucie 26.09.06, 22:27
      Tez przezywalem takie zdarzenia. Zasypialem i widzialem pokoj i mojego
      wpollokatora siedzacego przy kompie. Tylko mnie jeszcze cos dusilo/atakowalo.
      Gdy sie budzilem, widzialem pokoj w takim stanie jak we snie. Rozmawialem potem
      ze wspollokatorem i stwierdzil ze tez miewa takie zajscia.

      Najlepsze jest to, ze wydaje sie ze krzyczysz a ktos siedzacy obok Cie nie
      slyszy. I to przygniecenie do lozka. Rozmawialem z wieloma znajomymi i duzo osob
      to przezywalo. W tym jeden kolega, ktory od czasu do czasu u nas przemioeszkiwal
      i zdarzalo to sie mu w naszej kawalerce.

      Jak Cie zacznie atakowac, to walcz we snie i zmow modlitwe. Ja to juz tyle razy
      przezylem, ze nie robilo to na mnie wiekszego wrazenia. Musisz to zaatakowac ze
      zloscia, jak Cie zlapie za szyje, to nie lez i nie czekaj, tylko walcz. Jak sie
      boisz zasnac, to wlacz sobie katolicki glos w Twoim domu. Pomaga, nawet jak
      jestes z innej opcji politycznej.

      Opisuje to zdarzenie na luzie, bo minelo troche czasu. Ale pamietam, jak sam
      balem sie zasnac. Miejmy nadzieje, ze Tobie nie przydarzy sie pelna opcja.
      Spokojnej nocy!
      • angora68 Re: dziwne uczucie 26.09.06, 23:24
        rany...tak was czytam i od razu przypomnialo mi sie zdarzenie sprzed kilkunastu
        lat...lezalam w lozku i ogladalam tv ( wieczor po 20.00 )... i nagle jakbym
        wpadla w jakis trans. Mimo iz bylam swiadoma co sie dzieje we filmie ktory
        ogladalam to czulam ze cos wgniata mnie do lozka.Nie moglam sie ruszyc ani
        nawet stęknąć a co dopiero wydac z siebie jakis glos. Caly czas bylam bylam
        swiadoma tego co sie dzieje ze mna. Nagle jakbym znalazla sie gdzie
        indziej...widze ulice wieczorem i wlaczone swiatla malego samochodu i slysze
        jak jedna osoba mowi do drugiej:" a co by sie stalo jakbym nie wlaczyl
        swiatel" . Nagle przejscie do drugiej jakby sekwencji: widze siebie
        przegladajaca sie w lustrze i zamiast wlasnego odbicia widze postac w czarnej
        pelerynie a pod kapturem zamiast mojej twarzy trupia czaszka. Wtedy zaczelam
        sie bac tej postaci. Bylam swiadoma caly czas swego ogromnego strachu i nadal
        nie moglam sie ruszyc. Nie wiem jak dlugo to trwalo ale kiedy minelo bylam tak
        wystraszona ze uwierzcie ale do bialego rana siedzialam na dywanie przy
        zapalonym swietle ( a rano z podkrazonymi oczami musialam isc do pracy )
        Druga dziwna historia to 9 lat temu tez z elementem ogromnego przygniatania do
        lozka. Wrocilam wtedy ze szpitala poznym wieczorem ( siedzialam przy lożku
        umierajacego kuzyna ). Umarl wlasnie tego dnia poznym wieczorem. Po powrocie do
        domu siedzialam jeszcze z rodzicami i rozmawialismy jeszcze dlugo o nim.
        Polozylam sie spac i znowu wpadlam w jakis dziwny trans. Bylam swiadoma .
        wiedzialam ze nie spie ale nie moglam sie ruszyc. Ogromna sila przyciagala mnie
        do lozka. Chcialam sie odwrocic na drugi bok ale nie moglam. I to bylo
        najgorsze bo czulam ze cos lub ktos jest za moimi plecami. Poczulam jakby
        delikatne cieplo na moich plecach... tak jakby ktos delikatnie przytulil sie do
        mnie
        Tych dwoch zdarzen nie zapomne do konca moich dni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka