Dodaj do ulubionych

magiczne miejsca

29.09.03, 18:27
Wczoraj oglądałam dokument o Jerozolimie. Te miasto jest tak przesycone jakąś
mistyczną energią, że co roku zanotowuje się dziesiątki zaburzeń psychicznych
wśród turystów, którzy doświadczają niesamowitych przezyć duchowych w
zetknięciu z tym miastem. Ludzie mdleją, mają wizje, płaczą...
W Hiszpanii rozmawiałam z sufim. Powiedział mi, że na świecie jest kilka
takich miejsc przepełnionych energią, a Polska obfituje w dość sporą ich
ilość (pamiętam, że wymienił Częstochowę), dlatego jako mistyk marzy o
przyjeździe do naszego kraju.
Obserwuj wątek
    • melinek Re: magiczne miejsca 29.09.03, 18:41
      Dla mnie takim miejscem jest Krakow.
      Pewnie z powodu obecnosci czakramu wawelskiego.
      Odkryto go dla publicznosci dopiro gdy wyjechalam
      z tego miasta.
      • ashanti5 Re: magiczne miejsca 30.09.03, 10:32
        o Krakowie też chyba wspominał.
        Jest jakś książka polskiej pisarki na temat jej podróży po takich miejscach.
        Pamiętam tylko, że autorka ma na imię Hani albo Hanka (na 100% nie HAnna).
        Chętnie bym ją przeczytała, ale nie pamiętam tytułu ani nazwiska autorki.
    • mojra.511 Re: magiczne miejsca 30.09.03, 17:34
      Nie wiem czy pamiętacie,ale jeszcze kilka miesięcy temu dyrekcja Wawelu
      ogłosiła że czakr który był pod tym uroczym zameczkiem wykopano i przeniesiono
      gdzieś indziej.Totalna bzdura.A poza tym miejsce w którym znajduje się
      najwięcej jego energii,tj. kaplica św. Gereona została zamknięta na nowo.


      ---
    • anahella Re: magiczne miejsca 30.09.03, 22:59
      Wlasnie mialam okazje sie przekonac, ze "Szuflada" na Wislnej w Krakowie nadal
      jest miejscem magicznym. Bylam i znow chce tam wrocic. Czary jakies czy co?;)
      • ashanti5 Re: magiczne miejsca 01.10.03, 11:57
        wytłumaczcie mi przy okazji co to są te czekary? Nie wiedziałam, ze można je
        przeniosić z jednego miejsca na drugie.

        Anahello, ja też zostałam zaczarowana w ten sposób. Za rok poddam się czarom,
        czakrom, tajmniczym wibracjom i innym energiom Granady.
        • mojra.511 Re: magiczne miejsca 01.10.03, 19:56
          No cóż,nie wydaje mi się żeby czakry można było przenosić.A jeśli chodzi o
          czakry to posłuchaj pewnego hinduskiego podania.Może ci się coś rozjaśni :).

          Według starej hinduskiej legendy jeden z bogów,Sziwa, postanowił
          podzelic się z ludźmi swą boską mocą.Aby to uczynić rozrzucił po
          całej Ziemi siedem magicznych kamieni.Jeden z nich upadł w naszym
          piknym kraju gdzie bezrobocie sięga zenitu.Kamień ten upadł właśnie
          na Wawelu.
          Jeszcze inna,tym razem polska legenda mówi że przez tysiące lat czakr Wawelski
          pozostawał uśpiony.Obudził się dopiero w dniu pogrzebu marszałka Piłsudskiego.

          Szerze mówiąc to niewiem co ma Piłsudski do magisznego kamienia,ale...

          Czakry są to też punkty na ciele człowieka,kontrolujące przepływ jego życiowej
          energii.

          ---
    • summa Re: magiczne miejsca 01.10.03, 22:06
      ashanti5 napisała:

      > Wczoraj oglądałam dokument o Jerozolimie. Te miasto jest tak przesycone jakąś
      > mistyczną energią, że co roku zanotowuje się dziesiątki zaburzeń psychicznych
      > wśród turystów, którzy doświadczają niesamowitych przezyć duchowych w
      > zetknięciu z tym miastem. Ludzie mdleją, mają wizje, płaczą...

      To ciekawe, nie słyszałam o tym wczesniej! Z drugiej strony, Jerozolima to
      miasto przede wszystkim kultu religijnego, więc przyciąga tez określony typ
      ludzi, byc może bardziej podatnych na takie energie...
      • ashanti5 Re: magiczne miejsca 02.10.03, 15:26
        Mojro, a jak odczytano, ze chodzi o Wawel, a tym bardziej o Piłsudskiego? Czy w
        starych hinduskich podaniach byłą mowa o Polsce, Wawelu?

        Summa, chyba masz rację, że odwiedzający pilegrzymi są bardziej podatni na
        takie religino-mistyczne uniesienia, ale podobno nawet ludzie niewierzący czują
        ten "klimat"

        Interes pogrzebowy tam kwitnie, jak nigdzie indziej. Codziennie samolotami
        przylatują dziesiątki zwłok, bo ludzie róznych wyznan chcę być tam pochowani.
        • mojra.511 Re: magiczne miejsca 02.10.03, 16:17
          No cóż...
          Po pierwsze,w dniu pogrzebu marszałka Piłsudskiego,gdy jego zwłoki wniesiono
          do wawelskiej katedry,zrobiło się podobno ciemno jak w grobie.A przy tym
          strasznie zimno (chciałabym zauwarzyć że było to południe 18 maja 1935 roku).
          Powiadano wtedy że to właśnie czakram wawelski uaktywnił się by dodać ludziom
          siły i odwagi.
          Niestety nie mogę tego potwierdzić w 100%,bo jeszcze mnie na świecie wtedy
          nie było ;).Poza tym są jeszcze kwestie propagandowe.Chociaż kto wie?Może był
          tak rzeczywiście?
          Po drugi jeśli chodzi o hinduskie legendy to jeszcze nie wpadły one w moje
          ręce.Znam tylko szczątkowe opowieści.Niestety...
          Jeśli zaś chodzi o miejsca w których się coś "dzieje" to podam chyba
          najbardziej klasyczny przykład jaki tylko może być.Co powiecie o starym,dobrym
          Trójkącie Bermudzkim? ;)

          ---
          • ashanti5 Re: magiczne miejsca 02.10.03, 18:08
            Kiedyś więcej o nim mówiono. Teraz chyba już nie jest taki "aktywny", bo dawno
            nic na jego temat nie słyszałam.
            • melinek Gdzie poza Krakowem sa jeszcze czakry Ziemi? nt 05.10.03, 23:35

              • chrisshelby Re: Gdzie poza Krakowem sa jeszcze czakry Ziemi? 09.10.03, 23:03
                Gdzie ? Podobno Ślęża jest jednym z czakramów Ziemi.
                Muszę podziękować Tobie.Przeglądałem stare wiadomości (Twoja była z 23 marca)i
                wreszcie trafiłem na to forum. Chyba nieprzypadkowo, znalazłem kilka "cennych"
                informacji. Dzięki :)
                • mojra.511 Re: Gdzie poza Krakowem sa jeszcze czakry Ziemi? 10.10.03, 18:21
                  No cóż....
                  Powiem to tak:
                  Głónych czakrów Ziemi jest aż/tylko siedem.Poza tym są jeszcze czakry
                  emanujące mniejszą mocą,siłą.Jak już wspomniał kolega wcześniej jednym z nich
                  jest Ślęża,proponuję też zwrucić uwagę na starą,dobrą (?) Łysą Górę oraz nasze
                  polskie Stonehenge (no może troszkę mniejsze) w Odrach koło Tucholi.No to tyle
                  z krajowej geografii.Jeśl chodzi o świat to proponuję odwiedzić miasto trzech
                  religii,czyli Jerozolimę ;) i jeśli chcecie przeżyć coś ciekawego to pewne
                  miejsce na morzu zwane Trójkątem Bermudzkim.No,mam już chrypę...

                  ---
                  • melinek Tu znajdziecie odpowiedz na pytanie. 11.10.03, 00:36
                    www.republika.pl/crux7/czakram2.htm
    • alienora Re: magiczne miejsca 10.05.04, 10:46
      W jedna książka Leszka Mateli (nie pamiętam niestety tytułu) jest poświęcona
      tego typu miejscom.
      • comma Re: magiczne miejsca 24.05.04, 13:25
        Magiczne miejsca - miejsca mocy Leszek Matela wymienia w książce o runach.
        Bardzo ciekawym, a chyba niezbyt znanym miejscem mocy jest "Kamień Słońca", w
        Niwkach Horynieckich.
    • livia771 Re: magiczne miejsca 08.07.04, 10:10
      Dla mnie takim miejscem jest Góra św. Anny niedaleko Opola. Był ktoś. Dużo
      pozytywnej energii. Wszędzie. I jest wyjątkowo pięknie latem.
      • cassadaga5 Re: magiczne miejsca 08.07.04, 11:27
        A ja byłam w Odrach.Tam są kamienne kręgi i kurhany germańskie. Czułam sie tam
        tak że nie chciało mi się odjeżdzac...Jeszcze tam wrócę tego lata napewno...
    • bbmistrz Re: magiczne miejsca 28.09.04, 19:15
      Mieszkam w Częstochowie, ale odkąd żyje nie odczułem tu żadnych szczególnych
      miejsc mocy. Jeżeli chodzi o Jasną Górę, to jestem niemal pewien, że nie ma tu
      żadnej nadnaturalnej energii. Niby zdażały się ozdrowienia, ale uznaje je
      bardziej za jakiś przejaw jednoracowej energii ( pobranej od wiernych? ). Jasna
      Góra jest bardziej zwykływ muzeum i wieżą widokową dla większości turystów,
      mało kto przyjeżdża tu jak do miejsca mistycznego, szczególnych mocy. Może
      dlatego nie ma tu żadnych anomalii energii. Najbardziej w swoim życiu działanie
      energii odczułem, gdy w tym roku spacerowałem plażą niedaleko Mielna ( okolice
      Łazów) z pobliskiego lasu emanowała tak nie powtażalna energia, że gdy tam
      wszedłem czułem jak po całym ciele latają mi dreszcze, miałem wrażenie że gdzie
      bym się nie spojrzał wszystko było w idealnej harmonii, świetne uczucie. Dodam
      jeszcze, że wracając do mielna na nogach już zwykłą drogą nie plażą, gdy
      przechodziłem obok owego lasu temperatura skoczyła nagle, myśle, że mogło się
      nawet ocieplić o 5 stopni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka