IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:55
Ludzie, co się dzieje? Mamy XXI wiek, a to paskudztwo powraca. Czy się nie
myjecie? Utrzymuję solidną higienę ciała, nie zadaję się z brudasami i
załapałem to ścierwo praktycznie nie wiem skąd i od kogo.
Ludzie, jeżeli dopadł was ten pasożyt idźcie do apteki, nie wstydźcie się.
Nie lecząc się zarażacie innych w swoim otoczeniu prawdopodobnie o tym nie
wiedząc. Okres wylęgania może trwać nawet 6 tygodni, więc trudno ustalić, kto
mógł być nosicielem. W aptece są gotowe preparaty bez recepty, tanie,
wystarczy kupić i stosować według ulotki informacyjnej. Oprócz smarowania
trzeba wygotować pościel, ręczniki i bieliznę, oraz dobrze wyprać odzież.
Cetriscabin, Novoscabin, Crotamiton, Jacutin, Agalin- kupować i leczyć się, a
nie zarażać innych! Mamy XXI wiek!
Profilaktyką jest utrzymywanie higieny, ale jak widać nie jest dobrze z tym,
skoro ten pasożyt powraca.
Obserwuj wątek
    • Gość: Griko Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:41
      Prawie wszyscy moi znajomi go mieli już jakiś rok temu - moja rodzina również,
      choć higiene utrzymujemy. My byliśmy z tym u dermatologa i stosując się bardzo
      dokładnie do instrukcjii szybko się go pozbyliśmy - wypranie i wygotowanie tego
      co się da jest konieczne po tygodniu stosowania maści i po drugim tygodniu
      powtórka z prania. Jednak wiem że nie wszyscy piorą 2 razy swoje rzeczy i
      przez to on powraca. A dermatolog powiedział że to tu przyszło z lubelszczyzny ,
      gdzie oprócz świerzbu była jeszcze wszawica. Ludziska nie myślćie,że jak
      utrzymujecie idealną higiene to to was nie dopadnie , bo świerzb bardzo łatwo
      się przenosi
      A tak wogóle apeluje do tych którzy go mają niech rzetelnie stosują się
      doistrukcji wtedy wszyscy się go pozbędziemy , a tak będzie w kółko nas
      gnębił -my na razie też unikamy ludzi którzy go mieli i nie do końca
      zastosowali się do wytcznych.
      • Gość: .................. Re: Świerzb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:52
        A jak to wygląda, jakie są objawy ???
        • Gość: G Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:36
          • Gość: Griko Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:56
            Świerzbowiec to taki mały niewidoczny robaczek co siedzi w skórze człowieka i
            znosi tam tysiące jajeczek - nie jest on szkodliwy dla człowieka ale bardzo
            uciążliwy, gdyż świerzbi całe ciało i stale trzeba się drapać (dzieci rozdrapują
            to do ran, a wtedy może się wdać niezależna infekcja) - czasami widać małe
            krosteczki. Po kąpieli ciało przestaje świerzbić jednak to nie zabija
            świerzbowca i dlatego u ludzi dbających o higiene (kąpiących się co dzień i
            zmieniających ciuchy)jest on w pczątkowej fazie niezuważalny i dopiero gdy
            rozlezie się na całe ciało mogą takie osoby zaóważyć ,że coś jest nie tak. W
            początkowej fazie atakuje okolice nadgarstków , pachy, pod kolanami, w zgięciach
            łokci i podobnych miejscach. Z zarażonego człowieka przenosi się na pościel i
            ubrania , dlatego tak ważne jest wypranie, wygotowanie czy tygodniowe wietrzenie
            na słońcu lub mrozie futer, kocy i rzeczy których nie pierzemy (nawet dywanów)
            • Gość: mtg XXI wiek to tolerancja. IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 13.04.06, 03:13
              ...Musicie sie nauczyc tolerowac swierzb i parch.To sa dopiero poczatki.
      • Gość: scabies Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 11:59
        To zależy jaki środek się stosuje. W przypadku Cetriscabinu wystarczy raz na
        noc posmarować całe ciało z wyjątkiem części intymnych (nie wytrzyma się
        pieczenia, tam trzeba dać np. Crotamiton) i ewentualnie rano powtórzyć, po czym
        na wieczór wziąć kąpiel i powinno wystarczyć. Czyli 24 godziny trwa kuracja. To
        jest bardzo mocny środek. Oczywiście wypranie i wygotowanie konieczne.
        • Gość: Griko Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 23:39
          Mi dermatolog powiedział,że nie da się wytępić świerzbowca w kródszym okresie
          niż 6-7 dni, ponieważ tyle potrzeba aby z jajka wyrósł dorosły osobnik - a dla
          peności zabieg ten należy powtórzyć dwa razy.
          • Gość: scabies Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 09:46
            Zależy czym się niszczy pasożyta. Środek o którym piszę-Cetriscabin- niszczy i
            dorosłe postacie i jaja i larwy.
            • Gość: Polak Re: Świerzb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 09:47
              Wez spieprzaj stad trollu i nie podbijaj idiotycznego watku.
              • Gość: scabies Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 10:16
                A co jest idiotycznego w uczuleniu ludzi na coraz częściej występujący problem?
    • Gość: scabies Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:17
      Mało tego, wracają pluskwy. Te są o wiele gorsze, gdyż zamieszkują w różnych
      dziurach i tapicerce mebli, a w nocy wychodzą i kąsają. Podobne są wszy
      odzieżowe. Najgorsza plaga. W przypadku zaatakowania przez te pasożyty trzeba
      wzywać Sanepid lub wyspecjalizowane firmy, żeby odkazić mieszkanie albo trzeba
      wyrzucić wszystkie meble, dywany itd. Mamy XXI wiek, powracają w
      okresie "dobrobytu" plagi, które znienawidzona komuna skutecznie tępiła.
    • Gość: scabies Re: Świerzb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:12
      Jeszcze jakie są objawy charakterystyczne dla zarażenia świerzbowcem.
      Dokuczliwe swędzenie szczególnie w nocy po rozgrzaniu ciała w łóżku, po gorącej
      kąpieli- temperatura uaktywnia ruchy świerzbowca. Najczęściej swędzą dłonie i
      stopy lub brzuch, podbrzusze, uda, pośladki, okolice narządów płciowych,
      chociaż pasożyt może zaatakować całe ciało z wyjątkiem głowy. Cechą
      charakterystyczną dla początków zakażenia jest brak widocznych zmian na skórze-
      nic praktycznie nie ma a swędzi. Dopiero w późniejszym stadium, jak chory
      rozdrapuje swędzące miejsca pojawiają się wtórne zakażenia bakteryjne oraz mogą
      być widoczne małe tunele w naskórku, wydrążone przez samicę świerzbowca. W
      leczeniu bardzo ważne jest, by w przypadku stwierdzenia zakażenia u jednego
      członka rodziny, wszyscy profilaktycznie wysmarowali się substancją
      antyświerzbową (od zakażenia do pierwszego swędzenia może upłynąć nawet 6
      tygodni). Leczenie jednej osoby nie ma sensu, gdyż pasożyt powróci.
      Ludzie, mamy XXI wiek, czemu powracają te wstydliwe przypadłości?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka