madau
03.07.10, 12:22
Z calego serca.
Post na szczurze okazal sie zbawienny. Uratowano mi zycie. Prawie ze w
ostatniej chwili, kiedy w ostrej psychozie wzielam opakowania lekow... nie
chcialam sie zabic, to byl stan psychotyczny, nie wiedzialam co robie.
Zorganizowano mi pomoc z Polski, dzieki wielu, wielu osobom karetka
przyjechala do mojego paryskiego mieszkania na czas. A byla to kwestia minut.
14 godzin bylam w spiaczce.
Dzis czuje sie lepiej, jestem na przepustce. I z calego serca Wam dziekuje za
slowa otuchy, za kciuki, za Wasze zaangazowanie.
Olgo, nawet jezeli nic nie pamietam z naszej rozmowy, wiem ze bylas przy mnie.
I nie ma slow by wyrazic moja wdziecznosc... jeden post i jedno ocalone zycie.
Moje zycie.
Dziekuje...