Dodaj do ulubionych

To nie spór o drogę wyjscia..

07.03.08, 20:05
Nie tak dawno mysza postawiła przed nami tezę o "samodzielnych"
i "niesamodzielnych" sadząc ze Ci drudzy to biedni pozbawieni
Miłości i wsparcia bliskch osób...ludzie...rekompensujący brak
spelnienia podstawowych emocji uczestnictwem w terapiach i w AA...
ja uważam ją za absolutnie mylną ale mam na jej miejsce swoją...
którą tutaj przedstawię...

na tym Forum nie o sposoby wychodzenia z uzaleznienia jest spór..
lecz o to co z tego uzaleznienia nalezy wyprowadzić..

samodzielni...odrzucają czynnik duchowy...(nie ma potrzeby leczenie
czegoś co nie istnieje) i dla mnie jest to bardzo logiczne jak i
uzasadnione...po co mam dbać o "ogon" którego nie posiadam...lub o
trzecią nogę...

"niesamodzielni" dawono uporawszy się z własna chorobą w jej czesci
cielesnej i psychicznej...zajmują się rozwojem "swojej" duszy...
co wywoluje u pierwszych ogólny smiech i kpinę...no bo ONI dbaja o
coś co nie istnieje...(rzeczywiscie moze to sie wydawać idiotyczne)

Ci co są posrodku twierdząc że jakąś tam duchowośc posiadają ale nie
mają potrzeby jej "rozwoju" tak naprawdę nie wiedza o czym piszą...
bo gdyby ten czynnik uznawali...nigdy nie kpili by z tych co
podarzają ta drogą...

w końcu ten czynnik istnieje zupelnie poza alkoholizmem...pomimo
alkoholizmu...(wiele osob nieuzaleznionych się rozwija) a w moim
przypadku dzięki niemu...

tak sobie porozważałam...
może inni też mają coś do powiedzenia...(nie czytaj Judzenia)
Obserwuj wątek
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: To nie spór o drogę wyjscia.. 07.03.08, 20:13
      poruszylas ciekawy temat.

      wg mnie tez nie chodzi o podzial "zrzeszeni-niezrzeszeni"
      ani nawet o podzial " samodzielni- terapotutyzowani"

      Osia podzialu jest to, ze jedni musza koniecznie trzezwiac z
      wielkiej litery i z wielka pompa.
      Musi grac orkiestra, wszystko trzeba ubierac w najbardziej
      patetyczne slowa-
      Caly swiat musi bic brawo, bo oto X czy Y trzezwieje. Wszyscy
      powinni im zazdroscic, podziwiac.

      Niektorzy wola nazwyac rzeczy proscie, ziemskimi a nie niebianskimi
      okresleniami, trzezwienie uwazaja za cos normalnego (co nie znaczy,
      ze nie maja swiadomosci pewnych trudow czu sukcesow).

      Porownalbym to do roznicy miedzy Michalem Wisniewskim a Wojciechem
      Waglewskim.
      • ela_102 Re: To nie spór o drogę wyjscia.. 07.03.08, 20:27
        Adi:
        Porownalbym to do roznicy miedzy Michalem Wisniewskim a Wojciechem
        Waglewskim.

        widzialeś kiedyś jak się "obrażają" z powodu uprawianej "sztuki"???
        kazdy robi swoje i już...
        i kazdy ma swoich fanów...

        dobranoc:-)
      • aaugustw Zasady przed osobistymi ambicjami 08.03.08, 15:43
        beka.smiechu-w.sali.obok napisała (do Eli na 102):
        > poruszylas ciekawy temat.
        > wg mnie tez nie chodzi o podzial "zrzeszeni-niezrzeszeni"
        > ani nawet o podzial " samodzielni- terapotutyzowani"
        > Osia podzialu jest to, ze jedni musza koniecznie trzezwiac z
        > wielkiej litery i z wielka pompa. Musi grac orkiestra, wszystko
        trzeba ubierac w najbardziej patetyczne slowa- Caly swiat musi bic
        brawo, bo oto X czy Y trzezwieje. Wszyscy powinni im zazdroscic...
        ________________________________________________.
        To jest twoj odbior, beko... - Ci, ktorzy wiedza
        co oznacza anonimowosc w trzezwieniu, ci wiedza,
        ze to co tutaj napisales jest totalna bzdura...!!
        A...
    • daleh Re: To nie spór o drogę wyjscia.. 07.03.08, 20:43
      ela...
      Ci co są posrodku twierdząc że jakąś tam duchowośc posiadają ale nie
      mają potrzeby jej "rozwoju" tak naprawdę nie wiedza o czym piszą...
      bo gdyby ten czynnik uznawali...nigdy nie kpili by z tych co
      podarzają ta drogą...
      -----------------------
      Dlaczego Ci sie wydaje,ze ktoś nie rozwija sie duchowo wg. Twojego programu,to
      nie wie o czym pisze...Jesteś żywym przykładem ,ze program którym ciągle sie
      podpierasz tak naprawdę u Ciebie i nie tylko nie działa...Wiele razy miałem
      okazje rozmawiać z członkami
      Świadków Jehowy i choć nie są wstanie mnie przekonać do swojej sekty,
      to bardzo lubie z nimi porozmawiać.Choc używają argumentów dla mnie nie do
      przyjęcia to rozmowa z nimi jest dla mnie przyjemnością...
      Sa mili sympatyczni i czuje sie ze naprawdę wierzą w to co mówią.
      Kiedy czytam Ciebie to odnoszę wrażenie ze piszesz jaka chciałabyś być,choć
      twierdzisz ze taka uduchowiona jesteś...
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: To nie spór o drogę wyjscia.. 07.03.08, 22:48
        dokladnie, to jest tak autentyczne jak te nagrania porwanych przez
        dzihad amerykanksich zolnierzy wysylane do rodzin "mamo i tato jest
        mi tu dobrze traktuja mnie bardzo dobrze i daja zjesc nie wiem kiedy
        was zobacze kocham was" z czego prawda to tylko kocham was, bo po
        nagraniu kula w leb o czym zolnierz dobrze wie.
      • tenjaras Re: To nie spór o drogę wyjscia.. 08.03.08, 12:18
        > Dlaczego Ci sie wydaje,ze ktoś nie rozwija sie duchowo wg. Twojego
        > programu,to nie wie o czym pisze...

        skąd Ty wyciągasz takie mroczne wnioski?

        i jaki program masz myśli? Świadków Jehowy?
        (w Polsce to religia, nie sekta)
      • ela_102 dalehu... 08.03.08, 14:14
        daleh:

        Kiedy czytam Ciebie to odnoszę wrażenie

        a ja mam pewność że nawet jakby przechadzała się z kilogramowym
        krzyżem na piersiach w okolichach przyportowych ze śmierdzacym
        papierosem w ręku, ogladając statki w deszczowy dzień w okularach
        przeciwsłonecznych z przyczepionym do ust "zadowoleniem" wywołanym
        sztucznie na potrzeby "kadru" zdjeciowego.....

        to Ty i tak nie zrozumiesz że Twoje wrażenie na mój temat jest równe
        wiedzy na temat Twojej osoby i nie ma kompletnie odniesienia do
        mnie...
        • daleh Re: dalehu... 08.03.08, 19:20
          ela...
          to Ty i tak nie zrozumiesz że Twoje wrażenie na mój temat jest równe
          wiedzy na temat Twojej osoby i nie ma kompletnie odniesienia do
          mnie...
          -----------------------
          Odpowiem Ci bez komentarza,co mogę pomyśleć o tych waszych fotkach na kanapie...
          Mialem na myśli Twoj sposób komunikowania sie z otoczeniem,którego język nie
          budzi sympatii,a sposób w jaki opisujesz swoje doznania związane z trzeźwością
          maja skutek odwrotny do tego jakiego oczekujesz.Nie potrafisz zrozumieć o czym
          sie pisze i odpowiadasz nie na temat...Masz górnolotne idee a zbyt ubogi język,
          aby dotrzeć do czytelnika i przekazać mu co naprawdę chcesz napisać...
          Później masz pretensje do całego świata,ze Cie nie rozumie...
          Aby z sensem i zrozumieniem pisać,sama duchowość,to za mało...
          • ela_102 Re: dalehu... 08.03.08, 19:37
            ja nie cierpie z powodu braku zrozumienia u innych ludzi...
            mam liczne dowody na to że jest kompletnie odwrotnie...
            Nie mam tez pretensji do swiata i ludzi...wyobraz sobie o nic...

            do ciebie też nie..

            ale zastanów się czy Ty nie piszesz o sobie...pisząc o mnie...
            w koncu zastanow sie wlasnie nad tym.
            • daleh Re: dalehu... 08.03.08, 19:45
              ela_102 napisała:

              > ja nie cierpie z powodu braku zrozumienia u innych ludzi...
              > mam liczne dowody na to że jest kompletnie odwrotnie...
              > Nie mam tez pretensji do swiata i ludzi...wyobraz sobie o nic...
              >
              > do ciebie też nie..

              >
              Ela ja pisałem o Twojej twórczości na FU...Wybacz,ale znów mylisz pojęcia...
              >
              >
              • ela_102 Re: dalehu... 08.03.08, 19:51
                Tobie sie wydaje że je mylę...
                ja nie dziele swojej dzialalnosci na to Forum tamte Forum czy real...
                wszedzie takze tutaj jestem odbierana "inaczej" od tego co piszesz...
                i mam na to dowody..

                privy ktorych ty NIGDY nie przeczytasz...
                a ktore mi wystarcza by uzanc cie za "blakajacego się smutengo nic
                nie wnoszacego tutaj rycerzyka"

                bez odbioru...
                • ela_102 C.d 08.03.08, 19:55
                  nie wnoszacego to oczywiste...
                  ale i nie bioracego...choć rozdawane jest za darmo na lewo i prawo...

                  jedyne co widzę...
                  to co dzieje sie z kimś kto odchodzi od "dobrych" zasad...
                  • daleh Re: C.d 08.03.08, 20:08
                    ela...
                    choć rozdawane jest za darmo na lewo i prawo...
                    ---------------------------------
                    Kłótliwa baba jesteś i tyle...Walisz na oślep na lewo i prawo,a dowody
                    wdzięczności to chyba rozumie lub nie...
                  • 1962wolf Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:14
                    przecież tak naprawde wszyscy trzexwieją samodzielnie
                    zreszeni , niezrzeszeni
                    a jest rzeczą oczywistą i o tym pisała gdzies tu obok
                    Mysza-że łatwiej wyjśc na prostą z nałogu ludziom ,którzy
                    mają wsparcie w rodzinie, bo ją jeszcze maja.
                    łatwiej im odbudować swoją osobowość
                    łatwiej im wytrwac w najgorszych pierwszych okresach

                    czasami tu dochodzi do jakichś dziwnych zawieruch.
                    ktoś , w tym przypadku Mysza-pisze normalny, nienapastliwy
                    text i zaraz się znajdzie 2,3 osoby , które za wszelką cenę
                    będą kwestionowały wszystko co napisze.
                    to jakaś kurna paranoja
                    o duchowości pogadać nie chcą----------jedynie usiłują
                    udowodnić ,że jesli ktoś nie dzieli alkoholizmu na : ciało-
                    rozum i duszę-to jest pijany w sztok,
                    jesli dajmy na to ja napisze o oczywistości medycznej w
                    rodzaju psychosomatyki-napisza ,że to brak zaangazowania we
                    własne trzeźwienie.

                    ciekawe co by powiedzieli aborygenowi trzeźwemu od 25 lat?
                    że jest narabany na sucho?
                    że jedzie na dupościsku?
                    skoro aborygen nie posiada duszy-tylko sam jest częścią
                    duszy RedRock -ZNACZY Z ALKOHOLIZMU NALEZY LECZYĆ trzy
                    czwarte pustyni i wszystkie kangury , oraz misie koala
                    normalnie jak w kinie.
                    a co z Godzillą?
                    • 1962wolf Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:17
                      przeinaczanie wypowiedzi ,przez niektóre osoby, to tutaj jakas
                      norma.
                      plus zapomiannie swoich własnych słów w okreslonych
                      kontekstach i sytuacjach.
                      jak tak dalej pójdzie do aaugust , wzorem tego co napisał
                      do Daleha-uzna ,że najbardziej pijani, sa psycholodzy
                      zajmujący się alkoholikami.
                      • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:23
                        1962wolf napisał:
                        > jak tak dalej pójdzie do aaugust , wzorem tego co napisał
                        > do Daleha-uzna ,że najbardziej pijani, sa psycholodzy
                        > zajmujący się alkoholikami.
                        _________________________________________________.
                        Czy ty takze juz (jak i "prof. poradnik" - daleh),
                        uwazasz sie za psychologa...?
                        (wtedy moja odpowiedz brzmi: TAK!)
                        A... ;-))
                    • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:20
                      1962wolf napisał:
                      > ...a jest rzeczą oczywistą i o tym pisała gdzies tu obok
                      > Mysza-że łatwiej wyjśc na prostą z nałogu ludziom ,którzy
                      > mają wsparcie w rodzinie, bo ją jeszcze maja.
                      > łatwiej im odbudować swoją osobowość
                      > łatwiej im wytrwac w najgorszych pierwszych okresach
                      - - - - - - - - - - - - -
                      łatwiej takim wytrwac w piciu, kiedy ma sie wsparcie...!
                      _______________________________________________________.
                      1962wolf napisał dalej:
                      > czasami tu dochodzi do jakichś dziwnych zawieruch.
                      > ktoś , w tym przypadku Mysza-pisze normalny, nienapastliwy
                      > text...
                      - - - - - - - -
                      ale bez glowy...! :-((
                      _______________________________________.
                      1962wolf napisał dalej:
                      > a co z Godzillą?
                      - - - - - - - - - - - -
                      To juz ty najlepiej powinienes wiedziec...!
                      A... ;-))
                      • 1962wolf Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:29
                        własnie o tym pisał Janu i ja-o tym ,że nagminnie
                        przekłamujecie cudze słowa
                        nikt tu nie mówi o ludziach chlejących czynnie
                        i mysza też o takich nie pisała
                        pisała o takich co już nie pija, bądź poszli na terapię
                        poszli na pierwszy mityng
                        a nawet pewnie i o takich ,którzy sa na przedostaniej
                        prostej w chlaniu-ale mają wspracie w rodzinie nawet gdy o
                        tym nie wiedza
                        przewaznie mnie aauguscie bawisz-ale czasami irytujesz
                        zwłaszcza gdy kłamiesz, przeinaczasz cudze słowa
                        jestes facetem który z trzeźwości zrobił kabaret
                        a z duchowości kpinę
                        ale może rzeczywiście gorzała wyżarłą Ci już tak wiele ,że
                        sa to zmiany nieodwracalne.
                        chciałem się już nie odzywać do Ciebie
                        ale to niestety jest trudne
                        kłamiesz i łgasz bezkarnie
                        migasz sie
                        cykasz
                        donosisz
                        płaczesz
                        i masz jednak farta......w realu mógłbyś co najwyżej zapytac
                        mnie czy poczęstuję Cie czipsami
                        choc wątpię czy bym Cie poczęstował
                        obrzempołów i głąbów się wystrzegam jak ognia w realu.
                        sa gorsi niż pijani
                        • arielka49 Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:32
                          Wolf :

                          1962wolf napisał:

                          > własnie o tym pisał Janu i ja-o tym ,że nagminnie
                          > przekłamujecie cudze słowa
                          > nikt tu nie mówi o ludziach chlejących czynnie
                          > i mysza też o takich nie pisała
                          > pisała o takich co już nie pija, bądź poszli na terapię
                          > poszli na pierwszy mityng
                          > a nawet pewnie i o takich ,którzy sa na przedostaniej
                          > prostej w chlaniu-ale mają wspracie w rodzinie nawet gdy o
                          > tym nie wiedza

                          Gućka żona wykopała za drzwi , to się wziął facet i wystraszył ...
                          I ze strachu wytrzeżwiał.
                          Tylko co żonie teraz po takim Gućku , jak on albo 24 godziny
                          przed kompem , albo na mityngu ... albo w Calsbergu ...:-)

                          ***********************************************
                          Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                          • arielka49 Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:33
                            Zapomniałam dodać , że teraz mu sie jeszcze zachciało
                            Jastrzębiej Góry !!!
                            A niech to szlag ...:-)

                            ***********************************************
                            Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                            • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:50
                              arielka49 napisała:
                              > Zapomniałam dodać , że teraz mu sie jeszcze zachciało
                              > Jastrzębiej Góry !!! A niech to szlag ...:-)
                              __________________________________________.
                              Pokoj w hotelu i samolot zarezerwowane...!
                              A... ;-))
                          • 1962wolf Re: arielko 08.03.08, 20:35
                            obawiam się ,że gdyby zona Gucia-nie otworzyła tych drzwi
                            z powrotem to by sie facio posikał w gacie i napisał do
                            ONZ o wysłanie misji pokojowej na ratunek.
                            a jedyne wspracie jakie dostał-to oczywiście AA
                            bo wyprane gacie przez zonę i micha darmowa -to działanie
                            siły wyższej.
                            • 1962wolf Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 20:40
                              patrzcie go jaki dowcipny
                              nawet z godzilii zrobił pijaka-
                              ja słyszałem ,że:
                              podobno godzilla chodzi na mityngi w Tokio, jest spikerem na
                              mityngach w Osace- a w przerwach pomiędzy tymi zajęciami prowadzi
                              grupe wsparcia dla trzeźwiejących pingwinów .
                              a byłbym zapomniał-godzilla robi 12 kroków za jednym zamachem.
                                • 1962wolf Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 20:59
                                  ja rozmawiam tak z Tobą -nie zauwazyłeś?
                                  no czasami staram się gadac zrozumiale dla aaugusta
                                  o ile Ciebie nie traktuje jak człowieka-tylko jak Jarasa
                                  o tyle aaugusta traktuje jak człowieka--chorego
                                  ograniczonego ,lecz nieohgraniczonego w mniemaniu o sobie
                                  zresztą Ariel pieknie podsumowała ten kit Guciowy
                                  niedługo by się pochalić jaki z niego kozaczek wyszuka w
                                  necie najdroższe holete w st-morizt i powie nam ,że tam się
                                  odbedzie najbliższy zlot aa w szwajcarii.
                                  jak mi jeszcze powie ,że to będzie hotel KLUM-TO UMRĘ ZE
                                  SMIECHU
                                  bo tam zadnego aaowca by nie wpuścili z zasady
                                  a mam pytanie do trzeźwego aaugusta? wynająłeś facet pokoje
                                  w holtelu bezalkoholowym?
                                  bo tak mi się wydaje,że tam gdzie się wybierasz jest
                                  niezły bar i dobre drinki dają
                                  w pokojach w lodówce stoja seteczki gratiski


                                  takich pajaców jak JARAS i AAAGUST TO ZE ŚWEICA SZUKAC
                                  • tenjaras Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:08
                                    wolf, nie wszyscy dostają ślinotoku na widok alkoholu, niektórzy już
                                    potrafią normalnie się poruszać po tym czasem dziwnym świecie, a
                                    Twoje reakcje nie są wyznacznikiem zachowania nikogo innego, jak
                                    tylko Ciebie

                                    posłuchaj dokładnie co Ci mówią na terapii o unikaniu
                                    miejsc "śliskich", poczytaj na ten temat kilka tekstów, nawet
                                    Anonimowych Alkoholików, chyba, że jeszcze Cię parzy, to wtedy
                                    lepiej zadbaj o dłonie, będą Ci potrzebne by trzymać psa, jak żona,
                                    ufając w Twoją trzeźwość kogoś zaprosi

                                    i zapewniam Cię, że wśród trzeźwych alkoholików, większość zachowuje
                                    się normalnie, jak zdecydujesz się do nich dołączyć, to nie będziesz
                                    potrzebował świecy...
                                    • 1962wolf Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:18
                                      a co Ty mi tu Jaras z slinitokiem wyjeżdzasz i zaleceniami
                                      terapeutycznymi?
                                      ja unikam miejsc sliskich to dla mnie podstawa leczenia
                                      teraz-
                                      ale coś mi się wydaje synku.że wynajmowanie na zlot dla
                                      aaowców miejsc gdzie panienki polewają drinki po 22 ,a
                                      flaszki stoją jako główna atrakcja lokalu-to jakoś mi się
                                      nie komponuje z etosem AA?
                                      nie sądzisz palancie?

                                      będzie mnie tu pouczał o zaleceniach terapeutycznych i się
                                      chwalił jaki to z niego mocarz na widok whisky w barku
                                      puknij Ty się w łeb facet
                                      • tenjaras Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:24
                                        wolf, ja nie jestem mocarz, nie mierzę się z żadnym alkoholem i
                                        dlatego jestem spokojny o swoją przyszłość

                                        hotel, jest wynajęty i przystosowuje swoją ofertę do potrzeb
                                        klienta, a nie klient do potrzeb hotelu
                                      • aaugustw Nie ublizaj moim przyjaciolom gnido parszywa! 08.03.08, 21:27
                                        1962wolf napisał:
                                        > a co Ty mi tu Jaras z slinitokiem wyjeżdzasz i zaleceniami
                                        > terapeutycznymi? ja unikam miejsc sliskich to dla mnie podstawa
                                        leczenia teraz- ale coś mi się wydaje synku.że wynajmowanie na zlot
                                        dla aaowców miejsc gdzie panienki polewają drinki po 22 ,a
                                        > flaszki stoją jako główna atrakcja lokalu-to jakoś mi się
                                        > nie komponuje z etosem AA? nie sądzisz palancie?
                                        _________________________________________________.
                                        Zadnego alkoholu ani zadnej pluskwy, czy pijanej
                                        gnidy parszywej tam nie bedzie...!
                                        Zlot ten zarezerwowany jest TYLKO i wylacznie dla AA
                                        oraz Wspolnot 12-Krokowych...!
                                        A...
                                        • daleh Re: Nie ublizaj moim przyjaciolom gnido parszywa! 08.03.08, 21:32
                                          august...
                                          Zadnego alkoholu ani zadnej pluskwy, czy pijanej
                                          gnidy parszywej tam nie bedzie...!
                                          Zlot ten zarezerwowany jest TYLKO i wylacznie dla AA
                                          oraz Wspolnot 12-Krokowych...!
                                          ------------------------
                                          Czyli monitoring obiektu i pokoi, z centrala w apartamencie Twoim...
                                          Kontrola anty... w każdym momencie itd....
                                          • aaugustw Re: Nie ublizaj moim przyjaciolom gnido parszywa! 08.03.08, 21:40
                                            daleh napisał:
                                            > Czyli monitoring obiektu i pokoi, z centrala w apartamencie
                                            Twoim... Kontrola anty... w każdym momencie itd....
                                            __________________________________________________.
                                            ;-)))))) _ My siebie (ani nas) nie trzeba juz kontrolowac...!
                                            Bawimy sie i spiewamy (np.) "Orly, sokoly...!" ;-)) tanczymy do
                                            bialego rana!
                                            Prowadzimy Mityngi w pokojach, przy ogniskach, na dworze, itp... -
                                            bez konca, a kiedy zakonczy sie Zlot zmeczeni, ale szczesliwi
                                            rozjedzamy sie do swoich gniazd i umowimy sie na nastepny Zlot,
                                            ktory odbedzie sie we Wroclawiu, w 2009 r.
                                            A... ;-))
                              • arielka49 Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 20:48
                                1962wolf napisał:

                                > patrzcie go jaki dowcipny
                                > nawet z godzilii zrobił pijaka-
                                > ja słyszałem ,że:
                                > podobno godzilla chodzi na mityngi w Tokio, jest spikerem na
                                > mityngach w Osace- a w przerwach pomiędzy tymi zajęciami prowadzi
                                > grupe wsparcia dla trzeźwiejących pingwinów .
                                > a byłbym zapomniał-godzilla robi 12 kroków za jednym zamachem.

                                Często go widuję ...
                                ,,Wlata na moje niebo ,, .
                                Czyżby mnie przed czymś ostrzegał ?
                                Może przed weekendem majowym ?
                                Ponoć Guciek się zapisał na ten weekend.
                                A propos - Guciek.
                                Wlazłam na stronę hoteli , które ,,wynająłeś ,, alkoholikom
                                na ten weekend.
                                Komu Ty pomagasz ? Jakimś alkoholikom - krezusom , bogaczom ?
                                Którego ,,porządnego ,,, alkoholika stać na taki hotel ?
                                Zgłupiałeś ? :-)
                                Dlaczego nie zapraszasz tych spod mostu ?
                                Przecież masz misję do spełnienia!!!
                                Więc spełniaj ją tam , gdzie ludzie naprawdę potrzebują pomocy.
                                Następnym razem - zgłoś się do mnie.
                                Wynajmę Ci za symbliczną złotówkę miejsca... Gupek..

                                ***********************************************
                                Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                • aaugustw Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:07
                                  arielka49 napisała:
                                  > A propos - Guciek.
                                  > Wlazłam na stronę hoteli , które ,,wynająłeś ,, alkoholikom
                                  > na ten weekend. Komu Ty pomagasz ? Jakimś alkoholikom - krezusom ,
                                  bogaczom ? Którego ,,porządnego ,,, alkoholika stać na taki hotel ?
                                  > Zgłupiałeś ? :-)
                                  > Dlaczego nie zapraszasz tych spod mostu ?
                                  > Przecież masz misję do spełnienia!!!
                                  > Więc spełniaj ją tam , gdzie ludzie naprawdę potrzebują pomocy.
                                  > Następnym razem - zgłoś się do mnie.
                                  > Wynajmę Ci za symbliczną złotówkę miejsca... Gupek..
                                  _____________________________________________________.
                                  Ci spod mostu Arielko musza najpierw chciec i my wychodzimy
                                  im na przeciw...! (nie tylko do wiezienia, ale np. chodze takze
                                  do Domu dla bezdomnych, gdzie spotykam kupe Polakow, ale zaden
                                  piorun jeszcze nie przyszedl na Mityng, choc jeden twierdzi, ze
                                  od czasu rozmowy z nami nie pije... - Takze z tego FU mam od
                                  dawna kontakty z kims kto potrzebuje pomocy, nie tylko duchowej...!
                                  Ale to jest ta anonimowosc 12 Tradycji, ktorej ani daleh, ani wolf
                                  na razie nie sa w stanie pojac w swej pale...! ;-))
                                  A...
                                  Ps. Czemu teraz dopiero mi mowisz o jakims wynajmie pokoju...!?
                                  Jezeli to niedaleko do J.G. to ja z hotelu zawsze moge zrezygnowac i
                                  klocic sie z toba u ciebie...! ;-))
                                  (ale ja lubie juz wygodne miejsca) :-((
                                  • arielka49 Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:27
                                    Guciek :
                                    > Ps. Czemu teraz dopiero mi mowisz o jakims wynajmie pokoju...!?
                                    > Jezeli to niedaleko do J.G. to ja z hotelu zawsze moge zrezygnowac i
                                    > klocic sie z toba u ciebie...! ;-))
                                    > (ale ja lubie juz wygodne miejsca) :-((

                                    Guciek ... Ty to sobie płać za hotel nawet 1000 zł za dobę.
                                    Na coś musisz wydać przecież tą swoją kasę .
                                    Sam piszesz , że możesz obijać się do końca zycia.
                                    Nie Ciebie mnie tutaj żal.
                                    Trąbisz...zapraszasz ... a potem się dziwisz , że przyjeżdząją
                                    dwie osoby , w tym Gucio z żoną. :-)
                                    O co chodzi w tych zlotach dla krezusów ?
                                    Zeby chociaż siła wyższa zagwarantowała Ci słońce
                                    za takie pieniądze !!!
                                    Ty wiesz , że w J.G. Nie ma plaży po sztormach ?


                                    ***********************************************
                                    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                    • aaugustw Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:33
                                      arielka49 napisała:
                                      > Nie Ciebie mnie tutaj żal.
                                      > Trąbisz...zapraszasz ... a potem się dziwisz , że przyjeżdząją
                                      > dwie osoby , w tym Gucio z żoną. :-)
                                      > O co chodzi w tych zlotach dla krezusów ?
                                      > Zeby chociaż siła wyższa zagwarantowała Ci słońce
                                      > za takie pieniądze !!!
                                      > Ty wiesz , że w J.G. Nie ma plaży po sztormach ?
                                      _________________________________________________.
                                      Ja litosci od nikogo nie oczekuje...! ;-))
                                      A slonce juz dzisiaj mi przyswieca, kiedy pomysle, ze spotkam tam
                                      pare tysiecy znajomych trzezwych pyskow...! ;-))))
                                      A...
                                      • arielka49 Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:36
                                        Gucio :
                                        > Ja litosci od nikogo nie oczekuje...! ;-))
                                        > A slonce juz dzisiaj mi przyswieca, kiedy pomysle, ze spotkam tam
                                        > pare tysiecy znajomych trzezwych pyskow...! ;-))))

                                        I bogatych ... :-)

                                        ***********************************************
                                        Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                        • aaugustw Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 21:47
                                          arielka49 napisała:

                                          > Gucio :
                                          > > Ja litosci od nikogo nie oczekuje...! ;-))
                                          > > A slonce juz dzisiaj mi przyswieca, kiedy pomysle, ze spotkam tam
                                          > > pare tysiecy znajomych trzezwych pyskow...! ;-))))
                                          - - - - - - - - -
                                          > I bogatych ... :-)
                                          ______________________________________________.
                                          Jakich bogatych...? - W koncu wszyscy oni z powrotem powrocili do
                                          spoleczenstwa, do pracy, do zycia... - Taki wyjazd (grupowy, czyli z
                                          danej Grupy AA), to wcale nie zaden majatek...
                                          A...
                              • aaugustw Re:Jaras z parku jurajskiego 08.03.08, 20:54
                                1962wolf napisał:
                                > patrzcie go jaki dowcipny nawet z godzilii zrobił pijaka-
                                > ja słyszałem ,że: podobno godzilla chodzi na mityngi w Tokio, jest
                                spikerem na mityngach w Osace- a w przerwach pomiędzy tymi zajęciami
                                prowadzi grupe wsparcia dla trzeźwiejących pingwinów .
                                > a byłbym zapomniał-godzilla robi 12 kroków za jednym zamachem.
                                _______________________________________________________.
                                Jak se zarobisz pieniadze, powinienes tam pojechac,
                                wsrod swoich lepiej trzezwiec...!
                                A... ;-))
                            • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 20:42

                              1962wolf napisał:

                              > obawiam się ,że gdyby zona Gucia-nie otworzyła tych drzwi
                              > z powrotem to by sie facio posikał w gacie i napisał do
                              > ONZ o wysłanie misji pokojowej na ratunek.
                              > a jedyne wspracie jakie dostał-to oczywiście AA
                              > bo wyprane gacie przez zonę i micha darmowa -to działanie
                              > siły wyższej.

                              Ona widać ma jakiś interes w tych otwartych drzwiach .
                              Może to te EURO ?????!!!!
                              Bo innego powodu nijak nie mogę znależć .
                              Ja - ze swoją pensyjką nie imponuję swojemu mężowi.
                              On musi mieć inny powód , że mnie nie wykopał. :-)


                              ***********************************************
                              Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                              • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 20:52
                                Wieśka;
                                Ja - ze swoją pensyjką nie imponuję swojemu mężowi.
                                On musi mieć inny powód , że mnie nie wykopał. :-)

                                no...w przypadku pijacych dwojga rodziców to wykopac "powinny"
                                dzieci...
                                  • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:02
                                    Nie daleh mnie nikt nie wykopal...
                                    ale mam swiadomośc ze gdybym ja postepowala z "pijanstwem" moich
                                    rodziców inaczej (czyli nie udawalabym ze nie ma sprawy)...
                                    to moj tata może by jeszcze doswiadczyl w zyciu trzezwosci..
                                    ciesze sie natomiast ze w przypadku mamy udalo się...
                                    nie pije 5 lat...po 40 lat tankowania...cud?
                                    czy moze swiadmosci?
                                    info z zewnatrz?
                                    wlasciwe ( w koncu ) postepowanie?
                                    • daleh Re: arielko 08.03.08, 21:19
                                      ela...
                                      Nie daleh mnie nikt nie wykopal.
                                      ------------------------
                                      Wyobraź sobie,ze mnie tez...Zostawiłem zonę i dziecko,mieszkanie itd,a z drugim
                                      wróciłem do Polski...Świat mi sie walił i bylem bezsilny.
                                      Nie potrafiłem siebie zmienić,a tak żyć nie chciałem...
                                        • daleh Re: arielko 08.03.08, 21:27
                                          tenjaras napisał:

                                          > > Nie potrafiłem siebie zmienić,a tak żyć nie chciałem...
                                          >
                                          > i co zrobiłeś?
                                          -----------------------------
                                          Wróciłem do Polski i chlałem przez dalsze naście lat...
                                          • tenjaras Re: arielko 08.03.08, 21:35
                                            daleh:
                                            Zostawiłem zonę i dziecko,mieszkanie itd,a z drugim
                                            wróciłem do Polski...Świat mi sie walił i bylem bezsilny.
                                            Nie potrafiłem siebie zmienić,a tak żyć nie chciałem...

                                            jaras:
                                            i co zrobiłeś?

                                            daleh:
                                            Wróciłem do Polski i chlałem przez dalsze naście lat...


                                            zrobiłeś coś z tym, czy znowu wróciłeś do Polski i chlałeś?
                                • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:18
                                  Elka :

                                  > no...w przypadku pijacych dwojga rodziców to wykopac "powinny"
                                  > dzieci...

                                  Albo olać wszystko i zostawić ,,biedną mamuśkę ,,
                                  na pastwę sąsiadki pijaczki , którą nie tak dawno ,,zalał,,
                                  inny sąsiad pijak .. :-)
                                  No i ta mamuśka też się zawzięła wtedy
                                  i wzięła się ,,wytrzeżwiała ,,.

                                  Elu ... możesz sobie pisać na mój temat , cokolwiek Twoja
                                  ,,trzeżwa ,, dusza potrzebuje ...
                                  POZWALAM CI . :-)


                                  ***********************************************
                                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                  • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:22
                                    Wieska..
                                    a ja sobie nie zycze abys obrazala zone Augusta..
                                    ona nie jest zaangazowana w to forum...


                                    jak czytam Ciebie myslę ze NIGDY nie bylam pijana:-)
                                    • magtomal Re: arielko 09.03.08, 13:10
                                      ela_102 napisała:

                                      > Wieska..
                                      > a ja sobie nie zycze abys obrazala zone Augusta..
                                      > ona nie jest zaangazowana w to forum...

                                      Jak zawsze wybiórcza jesteś; gdy A. obrażał - i to naprawdę obrażał!- mojego
                                      Męża, który także nie jest zaangażowany w to forum, nie tylko nie pisnęłaś
                                      słowa, ale wręcz A. broniłaś...
                                      • aaugustw Re: arielko 09.03.08, 15:49
                                        magtomal napisała:
                                        > ... gdy A. obrażał - i to naprawdę obrażał!- mojego
                                        > Męża, który także nie jest zaangażowany w to forum, nie tylko nie
                                        pisnęłaś słowa, ale wręcz A. broniłaś...
                                        _______________________________________.
                                        Co ty znowu probujesz tu wywijac intrygaro...!?
                                        Przyklady, prosze... - a nie pijany belkot á la daleh...!!
                                        A...
                                • gocharl Re: arielko 08.03.08, 21:21
                                  ela_102 napisała:

                                  > Wieśka;
                                  > Ja - ze swoją pensyjką nie imponuję swojemu mężowi.
                                  > On musi mieć inny powód , że mnie nie wykopał. :-)
                                  >
                                  > no...w przypadku pijacych dwojga rodziców to wykopac "powinny"
                                  > dzieci...
                                  >

                                  Elu...i to jest przykład jak operujesz swoim ogonem
                                  manipulacji...mowa o małżonkach a Ty wtrącasz dzieci...

                                  Hejka Gocha
                                    • gocharl Re: arielko 08.03.08, 21:30
                                      ela_102 napisała:

                                      > gosiu..
                                      > mowa o rodzinnym alkoholizmie...
                                      >

                                      Tak?

                                      Wiesia:

                                      Ja - ze swoją pensyjką nie imponuję swojemu mężowi.
                                      > On musi mieć inny powód , że mnie nie wykopał. :-)

                                      Masz rację Elu...mąż i żona to rodzina....

                                      Manipulujesz i tyle Elu...

                                      Hejka Gocha
                                      • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:34
                                        to jest dluzsza rozmowa..
                                        nie dwa zdania...

                                        czytaj calość..najlepiej od poczatku..
                                        choc jak masz "ignora" na augusta...
                                        to powinny przynajmiej zaskakiwac cie posty wieśki...
                                        ale ja rozumiem..
                                        sympatia zamydla oglad sytacji..
                                        • gocharl Re: arielko 08.03.08, 21:39
                                          ela_102 napisała:
                                          > to powinny przynajmiej zaskakiwac cie posty wieśki...

                                          Szczere i niczym niezakłamywane ?...nie nie zaskakują mnie...

                                          Hejka Gocha
                                          • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:41
                                            Tak?

                                            jaka moze miec szczerośc w pisaniu o zonie Augusta?
                                            i przypuszczaniu co tą kobiete przy nim trzyma?
                                            a przypuszczaniu "oblesnym"?

                                            no super gocha..
                                            bez odbioru...

                                            czytaj wiec sobie dalej...na zdrowko..
                                        • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:39
                                          ela_102 napisała:

                                          > to jest dluzsza rozmowa..
                                          > nie dwa zdania...
                                          >
                                          > czytaj calość..najlepiej od poczatku..
                                          > choc jak masz "ignora" na augusta...
                                          > to powinny przynajmiej zaskakiwac cie posty wieśki...
                                          > ale ja rozumiem..
                                          > sympatia zamydla oglad sytacji.

                                          Moja droga.
                                          To - co Ty wiesz o mnie , to namiastka.
                                          Zapewniam Cię , że Gocha wie o wiele więcej .:-)
                                          Forum ... to pryszcz ...

                                          ***********************************************
                                          Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                            • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:47

                                              ela_102 napisała:

                                              > no własnie ..
                                              > stad nie dostrzega tego co tutaj prezentujesz:-)

                                              Jak sądzisz - co Ty sobą prezentujesz na tym forum ?
                                              Ja Cię oceniam jako wredną ,zazdrosną,wścibską , złośliwą ....
                                              i STRASZNĄ BABĘ.
                                              Zgodzisz się ze mną w mojej ocenie Ciebie ?



                                              ***********************************************
                                              Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                              • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:54
                                                ja nie jestem tutaj dla prezencji...
                                                ale to co piszesz o mnie jak ulal pasuje do ciebie..
                                                nie umiejetnosć odnjdywania sie w tym kto jest kto..
                                                to mogą być te "slone" śledzie..
                                                lub nie zlewany łój z Kaczki...nie koniecznie alkohol:-)

                                                uwaga na tuszę babeczki...
                                                ja uciekam od tego "jazgotu"
                                                • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:59
                                                  Ela:

                                                  > lub nie zlewany łój z Kaczki.

                                                  Kaczka nie ma łoju. :-)
                                                  Elka ... i Tobie przydałaby się dietka ...:-)
                                                  A Jarasiowi koniecznie.
                                                  Młody chłopak jeszcze.




                                                  ***********************************************
                                                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 22:15
                                                  ela_102 napisała:

                                                  > ja nie jestem tutaj dla prezencji...

                                                  To po co te zdjęcia w łóżku ?

                                                  ***********************************************
                                                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                  • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 22:19
                                                    arielka49 napisała:
                                                    > To po co te zdjęcia w łóżku ?
                                                    ______________________________.
                                                    Zeby pokazac takiej jak ty, ze
                                                    w lozku mozna byc takze we dwojke...!
                                                    A...
                                                  • tenjaras Re: arielko 08.03.08, 22:33
                                                    > To po co te zdjęcia w łóżku ?

                                                    arielko, jeżeli to co prezentujesz na forum to pryszcz, to ja
                                                    dziękuję poznać Cię w realu...

                                                    no może pod warunkiem, że będziesz się ode mnie trzymać na odległość
                                                    wyciągniętych rąk plus półtora metra
                                              • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 21:57
                                                arielka49 napisała:
                                                > Ja Cię oceniam jako wredną ,zazdrosną,wścibską , złośliwą ....
                                                > i STRASZNĄ BABĘ.
                                                _________________________________________________.
                                                Ladnie (ani trzezwo) nie swiadcza te slowa o tobie, arielko...! :-((
                                                Wstydze sie za ciebie...! :-((
                                                A...

                                                • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 22:02
                                                  Guciek :

                                                  > Wstydze sie za ciebie...!

                                                  To bardzo dobrze.
                                                  Od razu miękniesz , jak się wstydzisz.
                                                  Nie ten Guciek ...:-)

                                                  Powiedz - Twój pokoik , to ten za 345 zł ?

                                                  ***********************************************
                                                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                  • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 22:02
                                                    345 za dobę ... oczywiście... :-)

                                                    ***********************************************
                                                    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                  • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 22:08
                                                    arielka49 napisała:
                                                    > Powiedz - Twój pokoik , to ten za 345 zł ?
                                                    ___________________________________________.
                                                    Nie zmieniaj tematu, bo i tak ci nie powiem.
                                                    Meny nie mowia o mony...!
                                                    Poza tym nie chce miec daleha na sumieniu...
                                                    Chcesz, zeby mu obydwie nogi sie skrocily...!
                                                    A... ;-))
                                                • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 22:04
                                                  Siusiu ... i spać ...
                                                  Dobranoc .

                                                  ***********************************************
                                                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                  • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 22:10
                                                    arielka49 napisała:
                                                    > Siusiu ... i spać ...
                                                    > Dobranoc .
                                                    _______________________.
                                                    Zaraz, bo juz czuje druk
                                                    nie tylko tam, ale i na plecach...
                                                    A...
                                                  • 1962wolf Re: arielko,arielko 08.03.08, 22:19
                                                    dawno sie tak nie ubawiłem
                                                    wszedłem na stronke JG-zadzwoniłem do znajomych maja tam
                                                    pensjonat-podali mi ceny jakie beda u nich za pokoje a
                                                    raczej łózka w majowy weekend i wyszło mi ,że nijak tam
                                                    pomieścić kilka tysięcy osób
                                                    ale mniejsza o to
                                                    ciekawi mnie najbardziej jak nasz trzeźwy aaugust zamierza w
                                                    dobrym hotelu ustrzec się pijaków, panienek i całego tego
                                                    hotelowego folkloru w polsce w maju nad morzem w łyk-end.
                                                    no chyba ,że już zarezerwował go i zapłacił kaucję
                                                    bezzwrotna w razie rezygnacji w ostatniej chwili.

                                                    coś mi cały ten zlot zalatuja stara rybą--lub fokami z Helu
                                                    dobranoc ariel
                                                  • 1962wolf Re: arielko,arielko 08.03.08, 22:24
                                                    nie bardzo wiem o czym gadacie chyba o jakichś fotkach
                                                    gdzies publikowanych...ale to mi przypomniało jak swego czasu
                                                    pewien facio bodaj z "sos" ten co to podobno buchnął kase
                                                    ze składek , czy tez inna pościel na zlocie w
                                                    licheniu ,albo może on komuś buchnął żonę.......no jak on
                                                    tam miał ksywe?
                                                    on tez lubił sie fotografowac, publikować, i inne takie
                                                    psikusy /znaczy zalety swoje/ exponować.
                                                    to takie swego rodzaju -expose
                                                    trzeba by popytac ormowca hepika-on by nam wynalazł
                                                    wszystkie platformy gdzie sie udzielają towarzycho trzeźwych
                                                    inaczej

                                                  • 1962wolf Re:bravo 08.03.08, 22:31
                                                    Jaras w przeciwieństwie dO dALEHA schornił się zapewne wśród
                                                    pijanych
                                                    a na forum w opozycji do Daleha-swego czasu nie marnuje,
                                                    lecz rozwija go duchowo i z pozytkiem naszym i swoim
                                                    no i ma w dupie
                                                    zwłaszcza własne odpowiedzi----------
                                                    zresztą po 4 godzinach pisaniny-gdy już mu nic mądrego w
                                                    wielkij księdze nie udaje się znaleźc , zaczyna mówić
                                                    językiem wzniosłym i 12-zgłoskowym niczym u Homera 12-zgłoskowcem
                                                    bo -mam-w-du-pie-co-mam w-du-pie-ble-ble
                                                    a może to było u Mickiewicza?
                                                    bo u Billa W. chyba raczej nie.
                                                    chłe chłe chłe
                                                  • arielka49 Re: arielko,arielko 08.03.08, 22:24

                                                    Dobranoc , Wolfie...:-)
                                                    We wtorek jadę po ,, Drag ... ,, ...itd , itp.
                                                    Wyobrażasz sobie ?
                                                    Narka...

                                                    ***********************************************
                                                    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                                  • aaugustw wolfie, wolfiku... 09.03.08, 11:13
                                                    1962wolf napisał:
                                                    > dawno sie tak nie ubawiłem wszedłem na stronke JG-zadzwoniłem do
                                                    znajomych maja tam pensjonat-podali mi ceny jakie beda u nich za
                                                    pokoje a raczej łózka w majowy weekend i wyszło mi ,że nijak tam
                                                    > pomieścić kilka tysięcy osób...
                                                    - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Wyobraz sobie, ze i ja sie ubawilem, bo widze jakich ograniczonych
                                                    masz znajomych (o tobie nie wspomne!) ;-)) Do tych wszystkich
                                                    zarezerwowanych hoteli, wydzielone sa (na hektary liczac) - pola
                                                    namiotowe...
                                                    _____________________________________________________.
                                                    1962wolf napisał dalej:
                                                    > ciekawi mnie najbardziej jak nasz trzeźwy aaugust zamierza w
                                                    > dobrym hotelu ustrzec się pijaków, panienek i całego tego
                                                    > hotelowego folkloru w polsce w maju nad morzem w łyk-end.
                                                    - - - - - - - - - - - - -
                                                    Pytasz, wiec odpowiem; W tym czasie i na tym terenie nie
                                                    ma zadnych gosci "obcych" pisalem, ze te hotele i caly plac nalezacy
                                                    do nich jest zarezerwowany dla nas...!
                                                    Jeeli wychyle sie dalej i zobacze pijoczkow, to na mnie to
                                                    nie robi zadnego wrazenia, co innefgo z tymi panienkami...! ;-))
                                                    A...
                                                    Ps. Wolf napisal jeszcze: > no chyba ,że już zarezerwował go i
                                                    zapłacił kaucję bezzwrotna w razie rezygnacji w ostatniej chwili.
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    Mnie terapie (w przeciwienstwie do ciebie) nie sa juz od dawna
                                                    potrzebne...!
                                      • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:35
                                        Gosia :

                                        > Hejka Gocha

                                        Hejki ... Gosiu .
                                        Po mojemu ... to Ela jest zwyczajnie zadrosna .
                                        Ze mozna być ze sobą na dobre i na złe.
                                        No przecież jej nie wkleję naszych zdjęć łóżkowych ...:-)
                                        Nawet , gdybym wkleiła - ona powie : FOTOMONTAŻ.


                                        ***********************************************
                                        Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                        • 1962wolf Re: arielko 08.03.08, 21:39
                                          pare tysięcy w jednym hotelu?
                                          Ariel czy to ja zwariowałem czy aaugust?
                                          gdzie w jastrzebiej górze jest taki hotel na pare tysięcy
                                          ludzi w dodatku markowy i wynajety w całości przez aaowców?

                                          kurde ja to już się pogubiłem w tych ich bałachach
                                          normlnie matrix-władca pierścienia i działa navarony -w jednym

                                          • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:42

                                            1962wolf napisał:

                                            > pare tysięcy w jednym hotelu?
                                            > Ariel czy to ja zwariowałem czy aaugust?
                                            > gdzie w jastrzebiej górze jest taki hotel na pare tysięcy
                                            > ludzi w dodatku markowy i wynajety w całości przez aaowców?

                                            On planuje parę tysięcy .
                                            W trzech hotelach. :-)
                                            A pewne są dwie osoby / Guciek i jego żona / ...
                                            No ... może cztery / Jaras z Elką się zastanawiają .../ .
                                            Kurna ... załatwiłabym za 15 zł.
                                            Na około 1000 osób ...


                                            ***********************************************
                                            Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                            • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 21:54
                                              arielka49 napisała:
                                              > Kurna ... załatwiłabym za 15 zł.
                                              > Na około 1000 osób ...
                                              ________________________________.
                                              Tania jestes...! ;-))
                                              (i to w hotelu...!?)
                                              A... ;-))
                                              Ps. Facet, chwalil sie drugiemu:
                                              Wiesz w Paryzu to jest zycie. Tam hotele sa za darmo
                                              i pojesc mozna za darmo... - Byles tam? - Ja nie, ale
                                              moja zona...! ;-))
                                          • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 21:50
                                            1962wolf napisał:
                                            > pare tysięcy w jednym hotelu?
                                            > Ariel czy to ja zwariowałem czy aaugust?
                                            _________________________________________.
                                            Nikt, bo wiecej hoteli jest zarezerwowanych...!
                                            A...
                                        • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 21:39
                                          no tak..
                                          Fotomontaze to twoja specjalność ha ha ha..
                                          wklejanie moich zdjeć z ubranka skrzatow..
                                          ja wierze ze ty jestes szczśliwa..
                                          bo sama jestem szczesliwa...
                                          nie ma ci czego zadrościć...

                                          a juz napewno nie "obrazliwego" jezyka...
                                          zwlaszcza nie piszacych tutaj osob..
                                        • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 21:41
                                          arielka49 napisała:
                                          > No przecież jej nie wkleję naszych zdjęć łóżkowych ...:-)
                                          > Nawet , gdybym wkleiła - ona powie : FOTOMONTAŻ.
                                          _________________________________________________.
                                          Wszystko co piszesz, to wielki FOTOMONTAZ, arielko...!
                                          A... ;-))
                                          • arielka49 Re: arielko 08.03.08, 21:45
                                            > Wszystko co piszesz, to wielki FOTOMONTAZ, arielko...!

                                            Zgadzam się po części. :-)
                                            Realnie - jestem przemiłą osobą .
                                            Ale Tobie nie będzie dane przekonać się o tym.
                                            Sama sobie wybieram znajomych.
                                            Takich - dla których CHCĘ być przemiła.

                                            ***********************************************
                                            Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                        • gocharl Re: arielko 08.03.08, 21:42
                                          arielka49 napisała:
                                          > Po mojemu ... to Ela jest zwyczajnie zadrosna .
                                          > Ze mozna być ze sobą na dobre i na złe.

                                          Zazdrosna?...chyba nie Wiesiu...bo trzeba zrozumieć co to znaczy na
                                          dobre i na złe..

                                          arielka49 napisała:
                                          > No przecież jej nie wkleję naszych zdjęć łóżkowych ...:-)

                                          Ale możesz mnie zaprosić do siebie a ja to potem opiszę...ze
                                          szczegółami:):):)...pod jednym warunkiem...sledzie muszą być
                                          słone!!!..jak to z morza:)

                                          Hejka Gocha
                              • aaugustw Re: arielko 08.03.08, 20:58
                                arielka49 napisała:
                                > Ona widać ma jakiś interes w tych otwartych drzwiach .
                                > Może to te EURO ?????!!!!
                                > Bo innego powodu nijak nie mogę znależć .
                                > Ja - ze swoją pensyjką nie imponuję swojemu mężowi.
                                > On musi mieć inny powód , że mnie nie wykopał. :-)
                                _______________________________________________.
                                A moze to nie EURO, lecz ta AURA mojego serca, mojej duszy...!?
                                A... ;-))
                            • ela_102 Re: arielko 08.03.08, 20:44
                              no i o czym byście sobie tutaj wieczorkiem "rozpisywali" się
                              radośnie gdyby nie było Augusta?...
                              może zaprosimy Dromaxa?
                              albo wkrzesimy areo...

                              lub samą godzillę...ha ha ha ha

                              dobranoc:-)
                          • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:49
                            arielka49 napisała:
                            > Gućka żona wykopała za drzwi , to się wziął facet i wystraszył ...
                            > I ze strachu wytrzeżwiał.
                            > Tylko co żonie teraz po takim Gućku , jak on albo 24 godziny
                            > przed kompem , albo na mityngu ... albo w Calsbergu ...:-)
                            __________________________________________________.
                            W tym "wykopaniu za drzwi" duuuzo prawdy Arielko..! ;-))
                            Ale potem sie juz mylisz, bo zona z wdziecznosci, ze ma teraz
                            takiego CHLOPA jezdzi wszedzie ze mna...! ;-))
                            Przed kompem przesiaduje pare godzin dziennie, trudno caly czas
                            lezec z zona w lozku...! ;-))
                            A... ;-))
                        • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:32
                          1962wolf napisał:
                          > > nikt tu nie mówi o ludziach chlejących czynnie i mysza też o
                          takich nie pisała pisała o takich co już nie pija...
                          __________________________________________________.
                          Nie mow za innych, bo ja, np. pisze o alkoholikach,
                          a nie o drobnych pijokach, czy tych, ktorzy sie tu
                          dostali za mleko...!
                          A... ;-))
                      • arielka49 Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:29
                        Guciek :
                        > łatwiej takim wytrwac w piciu, kiedy ma sie wsparcie...!

                        Wiesz , że są trzy
                        prawdy ? :-)

                        ***********************************************
                        Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                        • 1962wolf Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:32
                          tak samo kitowałeś się we własnym zaplątaniu aauguście , gdy
                          napisałeś ,że do alkoholizmu alkohol nie jest rzeczą
                          pierwszą i niezbędną.
                          czyli alkoholkiem może zostać ktoś kto nigdy alkoholu nie
                          pił
                          a ten palant Jaras Cię jeszcze popiera i utwierdza w
                          błędzie. gdy zas robi się nieswojo-robi uniki by się do
                          reszty nie pogrążyć
                          Ty zas brniesz na oslep jak -kupa w kanał
                          szkoda mi Ciebie
                          może kilka lat temu ,jeszcze była dla Ciebie jakaś szansa
                          ale w Twoim aktualnym wieku-nie ma już ratunku
                          bliżej Ci do demencji-niż do rozwoju
                          • aaugustw Re: bałagan jakiś czy co? 08.03.08, 20:44
                            1962wolf napisał:
                            > tak samo kitowałeś się we własnym zaplątaniu aauguście , gdy
                            > napisałeś ,że do alkoholizmu alkohol nie jest rzeczą
                            > pierwszą i niezbędną.czyli alkoholkiem może zostać ktoś kto nigdy
                            alkoholu nie pił a ten palant Jaras Cię jeszcze popiera i utwierdza
                            w błędzie. gdy zas robi się nieswojo-robi uniki by się do
                            > reszty nie pogrążyćTy zas brniesz na oslep jak -kupa w kanał
                            > szkoda mi Ciebie może kilka lat temu ,jeszcze była dla Ciebie
                            jakaś szansa ale w Twoim aktualnym wieku-nie ma już ratunku
                            > bliżej Ci do demencji-niż do rozwoju
                            ______________________________________.
                            Widze, ze zaczynasz obrazac moich przyjaciol i zachowujesz
                            sie jak pijany bydlak w podrzednej knajpie, wiec
                            koncze z toba dyskusje - a ty idz odpocznij sobie...!
                            A...
                            • 1962wolf Re: cnotliwy aaugust 08.03.08, 21:05
                              ZATEM nalezy uznac mze o ile moje słowa dzisiaj sa synonime
                              bydlęctwa knajpianego po pijanemu
                              jak nazwac bogobojne i czułe słówka aaugustowe do pewnej
                              pani z forum:
                              cioto
                              klocu
                              pierdzielenie itd itd
                              to jakas nowa wersja savoavir'u rodem z AA?
                              • 1962wolf Re: Elu 08.03.08, 21:12
                                wystarczyło dać swej duszy posłuch i wytrzeźwieć o 15 lat
                                wczesniej Elu lub iśc za głosem swej duszy i wcale nie stać
                                się pijaczką.
                                -cud , miód i duchowe wsparcie wspólnoty- to zapewne te
                                rzeczy które najbardziej pijakom na swiecie pomagają.
                                tylko kurde , nie rozumiem jednego.skoro takie z aaaowców
                                mocarze duchowe, to czemu na detoxach leżą i płaczą o
                                kolejną kroplówkę jak cała reszta bezdusznego towarzycha?
                                dusza nieśmiertelna
                                rozwój z bogiem ,lub czymkolwiek do niego podobnym
                                a detoxy pełne takich 12 krokowych-wedle statystyk conajmniej
                                połowa to byli i aktualni aaowcy
                                  • 1962wolf Re: Elu 08.03.08, 21:23
                                    ja Ci dobrze zycze Elu boś kobieta
                                    ale twoja dusza dla mnie nie istnieje-tak samo jak mojej
                                    nie ma.
                                    a temu palantowi Jarasowi spójrz w oczy i zapytaj od kiedy
                                    to on taki "dowolny" się zrobił w interpretacji literatury aa?

                                    znalazł się jeden z drugim-działacze trzeźwościowi-bywalcy
                                    hoteli drinkowych.
                                    a za kurewki kto płaci? wspólnota?

                                    ale jazda
                                    ]hej
                                    • 1962wolf Re: Jarasie 08.03.08, 21:28
                                      jakich ludzi masz na mysli?
                                      moich terapeutów? czy aaowców rozpychających się /nawet jesli
                                      tylko w wyobraxni wirtualnej"/ po markowych hotelach z
                                      gorzałą na zawołanie?
                                      to trochę tak samo jak działacz antynikotynowy co jedzie na
                                      sponsorowaną wycieczke opłaconą przez tytoniowy koncern.
                                      ja swoim terapeutom ufam-maja chyba najlepsze wyniki w
                                      polsce
                                      wyglądają schludnie
                                      sa dobrze wykształceni- i mówią mi bym w realu się
                                      trzymał od takich jak Ty z daleka
                                      dla własnej trzeźwości.
                                      papa
                                      • 1962wolf Re:aauguscie 08.03.08, 21:32

                                        znaczy wynająłes sam z własnej kieszeni cały hotel na 4 dni?
                                        aha
                                        cudny mój chłpczyku-jesteś wspaniały i jaki filantrop
                                        ho ho
                                        w weekend wynając cały hotel dla kolegów trzexwików w J.G-
                                        to Ci się chwali
                                        od tej pory masz u mnie szacuneczek
                                        jesteś wielki

                                        • 1962wolf ReElu 08.03.08, 21:35
                                          ja niczego nie grzmotnałem-tylko dopowiadam Jarasowi
                                          zakończenie bajki
                                          wykrył u mnie niepokój na widok alkoholu-i dał do
                                          zrozumienia ,że takie herosy jak aaugst i zapewne sam Jaras
                                          już nie dostają śliniotoku na widok gorzały w hotelu klasy 4
                                          gwiazdki w sezonie weekendowym majowym.
                                          ja sam wiem czego mam unikać-
                                          tylko zdziwiło mnie jakie to państwo aaowcy rozrzutne się
                                          zrobiło i po knajpach sie szwendać bęzie
                                          .no ale okazało się ,że aaugst z własnej kieszeni wszystko
                                          sponsoruje i cały hotel wynajął i zapłacił
                                          hej
                                          • aaugustw Re: ReElu 08.03.08, 21:45
                                            1962wolf napisał:
                                            > ... aaugst z własnej kieszeni wszystko
                                            > sponsoruje i cały hotel wynajął i zapłacił
                                            ____________________________________________.
                                            Kazdy jest sobie sam sponsorem...
                                            Masz tu adres, jak to wyglada i zamknij dziob !
                                            www.aa.org.pl/zlot/index.htmlA...
                                    • tenjaras Re: Elu 08.03.08, 21:29
                                      > znalazł się jeden z drugim-działacze trzeźwościowi-bywalcy
                                      > hoteli drinkowych.
                                      > a za kurewki kto płaci? wspólnota?

                                      Tobie się wszystko ciągle tylko z jednym kojarzy, zapewniam Cię
                                      wolfie, że życie to coś znacznie więcej
                                  • arielka49 Re: Elu 08.03.08, 21:32
                                    ela_102 napisała:

                                    > wilku..
                                    > dusza odradza się przez upadek...
                                    > bardzo często...
                                    > mojej wystraczylo upadac dwa lata...

                                    Bajery ...rowery ...
                                    Jeżeli Tobie dwa lata , to mnie wcale.
                                    I mogę się z tym zgodzić.
                                    Czemu nie.

                                    ***********************************************
                                    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                • tenjaras Re: wolfie 08.03.08, 21:20
                                  jeśli tacy ludzie wyznaczają Twoją ocenę leczenia alkoholizmu, to od
                                  razu zrezygnuj i jedź na detox przed zapiciem, mniej cierpień, a cel
                                  osiągnięty
                • magtomal Re: dalehu... 09.03.08, 12:56
                  ela_102 napisała:

                  > Tobie sie wydaje że je mylę...
                  > ja nie dziele swojej dzialalnosci na to Forum tamte Forum czy real...
                  > wszedzie takze tutaj jestem odbierana "inaczej" od tego co piszesz...
                  > i mam na to dowody..

                  Odbieram Cię dokładnie tak jak Deleh (czytając go pomyślałam, że trafił w
                  sedno). Czemu nie próbujesz otworzyć się na to, co piszą inni, tylko natychmiast
                  przyjmujesz postawę obronną. I chyba żyjesz bardziej wyobrażeniami niż
                  rzeczywistością.
                  • tenjaras Re: dalehu... 09.03.08, 13:04
                    > Odbieram Cię dokładnie tak jak Deleh

                    napisz jakie to znaczenie poza Twoją rzeczywistością, Ela, chce czy
                    nie chce, jest zupełnie kimś innym, niż chciałabyś ją widzieć,
                    zamiast pouczać, lepiej zastanów się jaki masz cel w tym wypaczeniu
                    i takim go kultywowaniu
                    • daleh Re: dalehu... 09.03.08, 13:26
                      jaras...
                      lepiej zastanów się jaki masz cel w tym wypaczeniu
                      i takim go kultywowaniu
                      --------------------
                      Przestań sie błaźnić i nie bredź o jakimś wypaczaniu prawdy...
                      Jaka ona jest w realu to możesz tylko Ty wiedzieć...Ale to co sobą prezentuje na
                      FU każdy moze przczytac...Moze jest profesorem trzeźwości,jak sama sie
                      określiła,ale operuje językiem przekupy z wiejskiego targu jak i sposobem
                      zachowania...Zreszta na tej fotce która wczoraj zaprezentowałeś dokładnie na
                      niej tak wygląda...
                      • aaugustw Re: dalehu... 09.03.08, 15:51
                        daleh napisał:
                        > Przestań sie błaźnić i nie bredź o jakimś wypaczaniu prawdy...
                        > Jaka ona jest w realu to możesz tylko Ty wiedzieć...Ale to co sobą
                        prezentuje na FU każdy moze przczytac...
                        ________________________________________.
                        Ty naprawde nadajesz sie na mebel stajenny...!! ;-)))
                        A... ;-))
                        • daleh Re: dalehu... 09.03.08, 16:48
                          aaugustw napisał:

                          > daleh napisał:
                          > > Przestań sie błaźnić i nie bredź o jakimś wypaczaniu prawdy...
                          > > Jaka ona jest w realu to możesz tylko Ty wiedzieć...Ale to co sobą
                          > prezentuje na FU każdy moze przczytac...
                          > ________________________________________.
                          > Ty naprawde nadajesz sie na mebel stajenny...!! ;-)))
                          ------------------------
                          Kto Cie pyta Twoje zdanie...?
                          • aaugustw Re: dalehu... 09.03.08, 17:47
                            > aaugustw napisał do daleha:
                            > > Ty naprawde nadajesz sie na mebel stajenny...!! ;-)))
                            ------------------------
                            (daleh):
                            > Kto Cie pyta Twoje zdanie...?
                            ______________________________________________.
                            Nikomu nie odpowiadalem... - Stwierdzam fakty...!
                            A... ;-))
                      • tenjaras Re: dalehu... 09.03.08, 20:35
                        > Przestań sie błaźnić i nie bredź

                        to przed Tobą, to nie jest lustro w łazience, a monitor kompa, a Ty
                        się nie golisz i śpiewasz do siebie, tylko piszesz do ludzi

                        nie próbuj być cwańszy od kogoś, kto już, tam gdzie Ty teraz jesteś,
                        był, wylazł i nie wraca
                        • aaugustw Re: dalehu... 09.03.08, 20:43
                          tenjaras napisał (do daleha):
                          > ...nie próbuj być cwańszy od kogoś, kto już tam
                          gdzie Ty teraz jesteś, był, wylazł i nie wraca
                          ________________________________________________.
                          On tego nie kuma, bo nie dopuszcza nawet do siebie
                          tej mysli, ze stamtad mozna wogole wyjsc...!
                          A... ;-))
                  • aaugustw szczekacze: prymitywny daleh i magtomal... 09.03.08, 13:07
                    magtomal napisała (do Eli na 102):
                    > Odbieram Cię dokładnie tak jak Deleh (czytając go pomyślałam, że
                    trafił w sedno). Czemu nie próbujesz otworzyć się na to, co piszą
                    inni, tylko natychmiast przyjmujesz postawę obronną. I chyba żyjesz
                    bardziej wyobrażeniami niż rzeczywistością.
                    __________________________________________.
                    Szczekasz, jak daleh - magtomal..! ;-))
                    Na razie to wy tylko obszczekujecie, wiec od czasu, do czasu trzeba
                    na was podniesc ten kij, zeby sie bronic...!
                    A... ;-))
                    • daleh Re: szczekacze: prymitywny daleh i magtomal... 09.03.08, 13:29
                      august...
                      Na razie to wy tylko obszczekujecie, wiec od czasu, do czasu trzeba
                      na was podniesc ten kij, zeby sie bronic...!
                      ------------------
                      Prawda sama potrafi sie obronić...Ale Ty zbyt pijany jesteś swoja
                      trzeźwością,aby to zrozumieć...Poczytaj Bila moze coś wymyślił na temat takich
                      reakcji jak Twoja...
                        • 1962wolf Re: szczekacze: ??? 09.03.08, 16:04
                          pierwsze słysze by przyzwoity hotel miał na swej posesji
                          pole namiotowe, ale mniejsza z tym.
                          co zaś rezerwacji od panienek i pijaków-to:
                          zaklepać se można hotelik -wpłacić kilka złotych zaliczki -
                          gorzej jednak gdy się okaże ,że realne obłożenie na
                          konferencji "najtrzeźwiejszych z trzeźwych" osiągnie poziom
                          półtora pokoju łącznie z kiblem . wtedy cóż? wypada siedziec
                          w pokoju pośród tłumu rozbawionych weekendowo ludzi z
                          puszkami piwa , nocami słuchac jęków rozgrzanych wczasowiczek
                          cihcoidajnych itd itd-i to zaledwie w kilka chwil po
                          wpólnej mszy za trzeźwośc i ojczyzne a niedługo przed
                          porannymi refleksjami na kolejne 24 godziny-lub można załacić
                          za cały hotel z góry-nawet jesli będzie stał pusty.
                          aaowcy na polach namiotowych w maju nad bałtykiem?
                          to będzie wesoły widok-niczym członkowie klubu "morsa" w
                          yakuzi dla gejów
                          • e4ska Re: szczekacze: ??? 09.03.08, 16:24
                            Drogi Wolfie...

                            Czy uważasz, że organizacja licząca tyle a tyle kapeluszy pozwoliłaby decydentom
                            ponosić aż takie ryzyko finansowe? Zawsze się coś wyrwie na oprawki - że zaś
                            darmowa reklama pewnych przedsięwzięć miesza we łbie gazetowym, to przecie nie
                            twoja strata. Ani tym bardziej nie moja:)

                            Wszakże gdzieś pędzą grosiki kapeluszowe i jest się o co bić. Toteż się biją
                            frakcje pijackie o te wcale nie aż takie drobne-drobne. Na naszych zdziwionych
                            (do czasu) oczach powstają sojusze nowe i umierają stare. Gdzieś tam srebrniczki
                            wsiąknąć muszą - czemu nie w nadmorskim piachu? Takie samo dobre miejsce jak inne:)

                            Że po drodze iluś tam pijaków ogłupionych zostanie i na zatracenie pójdzie...
                            Kogo to obchodzi?

                            Wolfie... z idei i kasy wielkie powstają kościoły, szamaństwo rośnie w siłę, a
                            plebs smaruje forumne głupoty ku chwale... trzeźwości:)))

                            Wyobrażasz sobie takie ustrojstwo jak Kościół Siły Wyższej? Omatkieboskie...
                            hej:)))))
                                • aaugustw Pilas eska... ??? 09.03.08, 18:03
                                  e4ska napisała:
                                  > Prawdziwe asy nie lazłyby na takie forum. Tak myślę, ale nie wiem.
                                  Może by i lazły? Hy? He? Ho? Hehe:)))
                                  _________________________________.
                                  Zalewka smakowala dzisiaj...? - Ile tego wypilas...!? ;-))
                                  A moze ty zawsze wrazenie takiej nawalonej robisz...? :-((
                                  A...
                                  Ps. eska, tu nie chodzi o to czy te asy by tu lazły, czy nie...
                                  Tu chodzi o to, ze oni nie chca dopuscic do tego, zeby pijani
                                  (tacy jak ty) nie informowali tu nowicjuszy o tym, jak sie
                                  trzezwieje...
                            • aaugustw Re: szczekacze: ??? 09.03.08, 17:40
                              e4ska napisała:
                              > Drogi Wolfie... Czy uważasz, że organizacja licząca tyle a tyle
                              kapeluszy pozwoliłaby decydentom ponosić aż takie ryzyko finansowe?
                              Zawsze się coś wyrwie na oprawki - że zaś darmowa reklama pewnych
                              przedsięwzięć miesza we łbie gazetowym, to przecie nie
                              > twoja strata. Ani tym bardziej nie moja:) Wszakże gdzieś pędzą
                              grosiki kapeluszowe i jest się o co bić....
                              __________________________________________.
                              A wy dupki jedne stoita w miejscu i nic nie robita z soba...!
                              (i zawisc nietrzezwa was zzera...!).
                              A... ;-))
                              • e4ska Re: szczekacze: ??? 09.03.08, 18:02
                                Zawiść? a o co, banito z wyboru... Masz ty koło siebie sąsiadów dobrych?
                                Potomstwo twoje rosło razem z potomstwem waszej wspólnoty... etnicznej,
                                powiedzmy;-)??? siadasz i patrzysz wespół z gromadą na rosnące młode pokolenie,
                                na rysy młode, co tak przypominają szkolną miłość - Mirka... szkolną koleżankę -
                                Zosię... - piękno z twoich stron jedynych twojej jedynej duszy? Masz ty kawałek
                                ziemi, co jej nie zdradziłeś dla mamony?

                                Twoja jedyna ojczyzna - pijackie bagna i moczary. To se i tam siedź... ja siedzę
                                na swoim. Wiesz, co to znaczy? Nie wiesz i wiedział nie będziesz.

                                Tobie wydaje się, że bardzo cwany jesteś. Gdybyś tę energię, którą straciłeś
                                tutaj - mizdrząc się albo gryząc, błaznując, paplając bez miary - przeznaczył na
                                porządną uczciwą promocję swego przedsięwzięcia, miałbyś nie jedną Jastrzębią,
                                ale z pięć takich górek.

                                I to wszystko - znów masz u mnie ignora, bo mnie twoje małpie pląsy nie bawią.
                                • aaugustw esce żółć kapie z gęby...!!! ;-)) 09.03.08, 18:21
                                  e4ska napisała:
                                  > Zawiść? a o co, banito z wyboru... Masz ty koło siebie sąsiadów
                                  dobrych?
                                  - - - - - - - - - - - -
                                  Pytasz (o sasiadow), wiec odpowiem: Mam wspanialych...! ;-))
                                  Nie tylko tych bliskich tutaj, np. wlasciciel jednego z domow, w
                                  ktorym mieszkam, milioner pojechal do USA, a ja pilnuje jego 2-
                                  pietrowego domu i oprozniam skrzynke na listy... ;-))
                                  Tych dalszych sasiadow mam takze pelno, np. w Polsce... - Nie ma
                                  takiego miasta, (ani panstwa w Europie), w ktorym nie byloby
                                  przyjaciela z AA...!! ;-))
                                  ________________________________________________________.
                                  e4ska napisała dalej:
                                  > ...Masz ty kawałek ziemi, co jej nie zdradziłeś dla mamony?
                                  - - - - - - - - - - - - - -
                                  ;-))) Tak eska... - Cala te kule ziemska i caly ten
                                  wszechswiat...! ;-)))
                                  _______________________________________________________.
                                  e4ska napisała dalej:
                                  > Twoja jedyna ojczyzna - pijackie bagna i moczary. To se i tam
                                  siedź... ja siedzę na swoim. Wiesz, co to znaczy? Nie wiesz i
                                  wiedział nie będziesz.
                                  - - - - - - - - - - - -
                                  Balakasz w swej zawisci i tyle...! -
                                  Chetnie bys sie zamienila ze mna...!! ;-))
                                  ____________________________________.
                                  e4ska napisała dalej:
                                  > Tobie wydaje się, że bardzo cwany jesteś. Gdybyś tę energię, którą
                                  straciłeś tutaj - mizdrząc się albo gryząc, błaznując, paplając bez
                                  miary - przeznaczył na porządną uczciwą promocję swego
                                  przedsięwzięcia, miałbyś nie jedną Jastrzębią, ale z pięć takich
                                  górek.
                                  - - - - - - - - - - - - -
                                  Tu widac, jaka z ciebie biedna musi byc materialistka...! :-((
                                  Do mnie nalezy juz caly swiat - eska...! ;-))
                                  _______________________________________.
                                  e4ska napisała dalej:
                                  > I to wszystko - znów masz u mnie ignora, bo mnie twoje małpie
                                  pląsy nie bawią.
                                  - - - - - - - - - - -
                                  W tej chwili to czytasz i niepotrzebnie sie denerwujesz...! ;-))
                                  A... ;-))
                                  • 1962wolf Re:bredisz auguscie 09.03.08, 18:28
                                    w hotelach gdzie sie beceluje 100 euro za pokój -a podobno
                                    taki prezentowałes Arielce-nie ma pół namiotowych-a to co mi
                                    podałes w linku- to nie hotel, tylko camping klasy
                                    turystycznej-dla niewymagających wygód ludzi-z własnymi
                                    przyczepami campingowymi, lub karawanami na 4 kołach-a w
                                    namiotach to sypiają małolaty teraz-więc daruj se te
                                    sprzeczne komunikaty które tu klepiesz:
                                    z jednej strony gościu co to podobno sypie kasa z rekawa
                                    i nie musi robić do końca zycia-z drugiej strony
                                    prezentujesz mi jakiś tani camping jako "dobry hotel"

                                    żenada

                                    ps - Esko-nie martw się: wilczą jagodą nie zostane po
                                    terapii, tytułu żelaznego wilka też mi nie przyznają, co
                                    najwyżej zostanę wilkiem w owczej skórze.
                                    hej
                                    • arielka49 Re:bredisz auguscie 09.03.08, 18:49
                                      Gucio :

                                      -a podobno
                                      > taki prezentowałes Arielce-

                                      Gucio prezentował Arielce ?
                                      Coś Ty , Wolfie . :-)
                                      Nie gadam prywatnie z kimś , kto mnie wyzywa od drobnopijaczek .
                                      A do tego pijanych.
                                      Może jestem własciecielką Drejka ? :-)
                                      Kto to wie ...

                                      Guciek ... w Jastrzębiej są trzy Drejki :
                                      Drejk 1 , Drejk 2 , Drejk 3.
                                      Kilka tysięcy osób zmieściłoby się ....:-)
                                      Ba - powiem Wam potem ilu ich było naprawdę .
                                      Takie ceny .... ja pierdzielę ...:-)
                                      No elita ...
                                      To nie to , co drobnopijaki.


                                      ***********************************************
                                      Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                      • 1962wolf Re:bredisz auguscie 09.03.08, 18:56
                                        może coś pokręciłem Ariel:
                                        ale pisałaś ,że aaugust zamierza się zatrzymac w hotelku
                                        gdzie doba kosztuje 345 zł- czyli około 100 euro-takie hotele
                                        nie mają pól namiotowych-bo nikt przy zdrowych zmysłach nie
                                        zapłaciłby za pokój 345 złotych by oglądac pod oknem schnące
                                        gacie pośród namiotów.
                                        hej
                                        • 1962wolf Re:bredisz auguscie 09.03.08, 19:00
                                          na czym jak na czym ,ale na hotelach i knajpach to ja się
                                          znam.raz co prawda wziąłem fagasa przy wejsciu , ubranego w
                                          liberię za manekin z muzeum figur woskowych-ale gdy się do
                                          mnie odezwał ,to o mało nie pomyslałem ,że mam delire.
                                          gadający manekin?
                                          do końca dnia nic nie wypiłem
                                          hej
                                          • aaugustw I kto tu bredzi - wolfiku...!? ;-)) 09.03.08, 19:51
                                            1962wolf napisał:
                                            > na czym jak na czym ,ale na hotelach i knajpach to ja się
                                            > znam.raz co prawda wziąłem fagasa przy wejsciu , ubranego w
                                            > liberię za manekin z muzeum figur woskowych-ale gdy się do
                                            > mnie odezwał ,to o mało nie pomyslałem ,że mam delire.
                                            > gadający manekin? do końca dnia nic nie wypiłem
                                            __________________________________________.
                                            Po tej wypowiedzi widac, jaki ty znawca...! ;-))
                                            A...
                                            • 1962wolf Re: I kto tu bredzi - wolfiku...!? ;-)) 09.03.08, 20:01
                                              bredzisz w dalszym ciagu prostaczku ze szwabskiej prowincji-
                                              hotel to hotel
                                              camping to camping
                                              a domki to osiagnięcie funduszy wczasów pracowniczych ,a nie
                                              hotelowego przemysłu

                                              rezerwacja Drejk 1,2,3 na tak zwany weekend majowy w
                                              polsce nad morzem w okolicahc Helu- to dla takich pijaków
                                              jak Wy marzenie ścietej głowy
                                              bajki se pisac możesz.może Ci nikolinaa uwierzy
                                              do spólki z koleżankami z al-anonu
                                              dobranoc pajacu

                                              • aaugustw Re: I kto tu bredzi - wolfiku...!? ;-)) 09.03.08, 20:28
                                                1962wolf napisał:
                                                > bredzisz w dalszym ciagu prostaczku ze szwabskiej prowincji-
                                                > hotel to hotel camping to camping a domki to osiagnięcie funduszy
                                                wczasów pracowniczych ,a nie hotelowego przemysłu rezerwacja Drejk
                                                1,2,3 na tak zwany weekend majowy w polsce nad morzem w okolicahc
                                                Helu- to dla takich pijaków jak Wy marzenie ścietej głowy bajki se
                                                pisac możesz.może Ci nikolinaa uwierzy do spólki z koleżankami z al-
                                                anonu dobranoc pajacu
                                                _________________________________________.
                                                Cienki jestes wolfiku...! ;-))
                                                Cienki pod wieloma wzgledami...!! ;-))
                                                Po pierwsze; Tracisz opanowanie i pociagac cie mozna dowolnie za ten
                                                twoj sznureczek pajaca,przypomne ci w tym miejscu, ze to ja pierwszy
                                                uzylem tej nazwy pod twoim adresem. Jest to wiec niejako
                                                moj "copyright", ktory sobie przywlaszczyles (z przyzwyczajenia
                                                chyba, bo wcale nie musiales tego robic...!) ;-))
                                                Po drugie; ty malo wiesz o rynku kapitalistycznym...
                                                Po trzecie podaj mi swoj adres mailowy, albo kazdy jeden z tego
                                                Forum, ktory mi nie wierzy, abym mogl mu przeslac zescanowana strone
                                                Faktury potwierdzajacej dokonanie przeze mnie przedplaty celem
                                                rezerwacji hotelu...
                                                Po czwarte; ćmok z ciebie wolfie, ktory rznie tu jarzabka a jest
                                                tylko troche wiekszy od przyslowiowego "...asa"!
                                                A... ;-))
                                                Ps. "Wielkosc rzeki oceniamy przy jej ujsciu, a nie przy zrodle".
                                        • aaugustw Re:bredisz auguscie 09.03.08, 19:49
                                          1962wolf napisał:
                                          > może coś pokręciłem Ariel
                                          - - - - - - - -
                                          Ty zawsze krecisz, bos jeszcze zakrecony...!
                                          ___________________________________________.
                                          1962wolf napisał dalej:
                                          > ale pisałaś ,że aaugust zamierza się zatrzymac w hotelku
                                          > gdzie doba kosztuje 345 zł- czyli około 100 euro-takie hotele
                                          > nie mają pól namiotowych-bo nikt przy zdrowych zmysłach nie
                                          > zapłaciłby za pokój 345 złotych by oglądac pod oknem schnące
                                          > gacie pośród namiotów. hej
                                          - - - - - - - - - - - - - - -
                                          A kto mowil, ze one sa na terenie tego hotelu...!?
                                          (lub te domki, na ktore dalem ci namiar...!?).
                                          A...
                                      • aaugustw brudisz ariel, zamiast wybielac...! ;-)) 09.03.08, 19:45
                                        arielka49 napisała (do wolfa):
                                        > Nie gadam prywatnie z kimś , kto mnie wyzywa od drobnopijaczek .
                                        > A do tego pijanych.
                                        - - - - - - - - - - -
                                        Czemu ta prawda tak boli...(!?) ;-))
                                        (to pytanie retoryczne...!).
                                        ______________________________.
                                        arielka49 napisała dalej:
                                        > Może jestem własciecielką Drejka ? :-)
                                        > Kto to wie ...
                                        - - - - - - - - - - - -
                                        Ty to wiesz... - Trzezwi nie potrzebuja tego wiedziec...!
                                        Klient placi, klient zada...!
                                        Ty w kazdym alko widzisz szejka...!? ;-))
                                        _______________________________________________.
                                        arielka49 napisała dalej:
                                        > Guciek ... w Jastrzębiej są trzy Drejki :
                                        > Drejk 1 , Drejk 2 , Drejk 3.
                                        > Kilka tysięcy osób zmieściłoby się ....:-)
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                        Wszystko juz wynajete, wiec nikt tam juz z wczasowiczow
                                        nie otrzyma miejsca...!
                                        ____________________________________________.
                                        arielka49 napisała dalej:
                                        > Ba - powiem Wam potem ilu ich było naprawdę .
                                        - - - - - - - - - - - - - -
                                        Jedno juz teraz jest pewne:
                                        Wszyscy beda tam trzezwi... - Ide o zaklad...! ;-))
                                        _____________________________________________.
                                        arielka49 napisała dalej:
                                        > Takie ceny .... ja pierdzielę ...:-)
                                        > No elita ...
                                        > To nie to , co drobnopijaki.
                                        - - - - - - - - - - - - - - -
                                        Ty w kazdy alko widzisz szejka,
                                        bo sie wybral do hotelu Drejka.
                                        A...
                                        Ps. Nie bede w Drejku...! ;-))
                                        • arielka49 Re: brudisz ariel, zamiast wybielac...! ;-)) 09.03.08, 20:30
                                          Gucio :
                                          > Czemu ta prawda tak boli...(!?) ;-))

                                          Guciek ... jaka prawda ?
                                          Wczoraj Ci pisałam , że są trzy prawdy .
                                          Twoja mnie nie obchodzi.
                                          Nie wyzywaj - głoś swoją MISJĘ , jak nalezy , a będzie okey .
                                          Tylko , że ja w to nie wierzę , że przestaniesz się wydzierać na tym forum.
                                          Bo tez musiałbyś zamordować swoich rodziców za geny ...:-)
                                          Pogódż się z tym , że zmiana osobowści NIE JEST MOŻLIWA.
                                          To ściema, jeżeli ktoś twierdzi , że jest możliwa.
                                          Można się wyciszyć , uspokoić ... do następnego razu jedynie.:-)
                                          Trafisz na podatny grunt - i diabli biorą spokój i wyciszenie.




                                          ***********************************************
                                          Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.