25.09.10, 09:27
politycy zaczynaja mowic duzo o uczciwosci, trzeba lapac sie za kieszenie.
Obserwuj wątek
    • bitters Re: kiedy 25.09.10, 09:34
      kiedy wiele o uczciwości
      najlepiej się pakować i wiać.
      • zanim_sie_serce_rozelka Re: kiedy 25.09.10, 09:54
        uczciwa wymiana. calkiem jak w agencji.
        • bitters Re: kiedy 27.09.10, 18:16
          fakt. zawsze pamiętać o kasowaniu.
    • olga_w_ogrodzie Re: kiedy 25.09.10, 10:10
      a propos uczciwości, to ciekawe jak się KK sam zapędził w kozi róg.
      lewicy podszczuwanie całymi latami nie dało nic
      /zresztą były tylko słowa, czynów nie/,
      ale pedofile, krzyżowe awantury i bezpardonowe capanie za majątek,
      swoje zrobiło - kościół zapętlił się sam.
      • zanim_sie_serce_rozelka Re: kiedy 25.09.10, 10:39
        ciekawe czy sam sie zapedzil. kazdy show ma swojego rezysera i pana co oswietla scene. raptem sprawy majatkowe, raptem kwestie molestowania pani kory. zyjemy w swiecie w ktorym igrzyska maja trwac nieustannie. temat krzyza sie konczy, serwuje sie nowy format.
        • olga_w_ogrodzie Re: kiedy 25.09.10, 11:03
          jeśli już, to reżyserów wielu.
          stawiam na to, iż wcale nie takich, którzy dzialali z premedytacją
          i byli świadomi, co się stanie.
          tj. w większości nie takich.

          • dolor Re: kiedy 25.09.10, 17:29
            Fakt, raczej nie mędrcy z Syjonu za tym stoją, tylko głupcy z sąsiedztwa.
            • pikrok Re: kiedy 25.09.10, 17:47
              urocze. wierny syn inteligencji. ale co tak z klewkami sie posmiano a pozniej okazalo sie ze cos na rzeczy. z zyzakiem ze smiechu padano, a teraz jakies filmy maja sie ukazac, a pan lechu mowi co za roznica czy skakal czy nie skakal.

              o tym czy jest afera nie decyduje afera tylko to ze ktos pokaze palcem a inne media to podejma. swego czau urban pokazywal niejedno palcem, ale afera wybuchaly z opoznionym zaplonem jak pokazala to wyborcza. raptem sie obudzono z komisja jak juz do zamkniecia jest.
              • dolor Re: kiedy 25.09.10, 21:16
                Sam się zapętlił. Tylko nie każdego chcą słuchać, trzeba być silnym, bogatym i mieć reputację. A tym nie zawsze się opłaca iść na konfrontację z równie silnym lub silniejszym przeciwnikiem, bo by szybko przestali być silni, bogaci i z reputacją. Więc czekają, aż się trochę wykrwawi. Zdarzało mi się czytywać przez jakiś czas Fakty i Mity, poza dość kiepskim językiem i paroma ewidentnymi bzdurami byle tylko było antykatolicko, większość afer tam opisywanych zostało "wykrywane" i nagłaśniane po kilku miesiącach. Czasem nawet ewidentnie korzystano z ich źródeł, tylko nie wolno się było zająknąć, od kogo to, bo reputacja. Ale do reżyserii to tu jeszcze bardzo daleko.
                • pikroki Re: kiedy 25.09.10, 21:31
                  rezyseria polega na tym, ze nikt nie rozlicza tego rzadu z niczego, a rzekome rozliczanie kosciola to musztarda po obiedzie, ktora i tak sie nie dokona. bo kto to ma robic niby. to tak jak z krzyzem, zrobic zadyme, pokazac oszolomow, ale i tak go zostawic.
                  • dolor Re: kiedy 25.09.10, 21:51
                    Trochę jakby wymagać, by Trybunał Norymberski był powołany jeszcze wtedy, gdy Niemcy wygrywały wojnę. To wszystko działa, tylko działa powoli. Samo pokazywanie już wiele daje. A krzyż w końcu zabrali. I całkiem to rozsądne było, najpierw pokazać, że oszołomy, a dopiero jak ludzie to zrozumieją, dokończyć co trzeba.
                    • pikroki Re: kiedy 25.09.10, 22:32
                      ale kto niby to wojne wygral, wygrywa? kto ma ten trybunal powolywac? chyba palikot robiacy lewa przybudowke polskiej zjednoczonej platformy obyatelskiej. gawiedz dostanie in vitro. i na tym sie skonczy.
                      krzyz zabrany powinien byc w dniu skonczenia zaloby narodowej. to ze go w koncu zabrali nie znaczy nic, i takby tam nie stal w nieskonczonosc. platforma nigdy nie byla antyklerykalna i nie bedzie niczego nie zaczynala i nie skonczy. korzysta z okazji.
                      • dolor Re: kiedy 25.09.10, 22:40
                        Pragmatycznie. Może ktoś wreszcie przestanie się rzucać z motyką na słońce a szablą na czołgi. Chociaż jakąś szczególną sympatią platformy nie darzę, ale nic lepszego w pobliżu nie ma. Może chociaż coś z tą etyką w szkołach zrobią. Jak się ich dociśnie.
                        Krzyż zniknął i drugi już nie stanie. Jak dla mnie - to akurat dobra robota, histeria z innego rozwiązania byłaby stokroć gorsza.
                        A z wojną, na razie to jakby remis był, przynajmniej przegrywanie jakby się kończyło.
                        • pikroki Re: kiedy 25.09.10, 22:53
                          o ile wiem ale moze sie myle bo slyszalem z drugiej reki, po wygraniu w strasburgu sprawy o etyke przez pewnego obywatela, na rzadowej stronie napisano ze do niczego polski ten wyrok nie zobowiazuje.

                          remisu nie ma bo jak zostalo zauwazone kosciol dostal juz wszystko co chcial i co najwyzej sie slizga z przezarcia. ten krzyz to mu na reke nie byl, mysle ze odetchnal ze go juz nie ma. histeria bylaby lepsza z punktu widzenia ateisty, bo pojawilyby sie sekty katolickie i szanse na rozlamy. narazie niczego mu sie nie odebralo i nie odbierze. rozwoj stawiam taki ze na jedna dekade in vitro, na druga etyka w szkole. duzo sierocincow koscielnych nie bylo w polsce to jak na zachodzie za pedofilie sie wiec nie pokaja, bo to jet czynnik ktory najwiecej kosciolowi w innych krajach odbieral poparcia.
                          • dolor Re: kiedy 25.09.10, 23:02
                            Może przynajmniej nowego nie będzie dostawał, bo z tego co ja wiem, to to raczej apetyt nigdy nie nasycony i jeszcze parę ciekawych pomysłów jest w zanadrzu.
                            Zobaczymy, może świat - globalna wioska, w końcu wszystkie afery w jednym programie, to i te światowe coś zdziałają. Ale faktycznie, tu się raczej za wiele spodziewać nie można. Przynajmniej czasem ktoś napisze, że rodzice nie zgodzili się na nauczanie czterolatka religii, bo ich zdaniem to za wcześnie. Oj, nie łatwo się pozbyć potem tego wczesnego zindoktrynowania, nie łatwo. Nawet jakiś żebrzący metal na koncercie ostatnio wyznawał mi uwielbienie dla Chrystusa i pytał, czy ja nie lubię Boga. Jak mogę nie lubić Boga, skoro Boga nie ma?
    • dolor Re: kiedy 25.09.10, 21:54
      Z drugiej strony z panem to trzeba ostrożnie. Pan przewidział zagładę foruma już przy pierwszym Siwej się pojawieniu. Może i Kasandra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka