Dodaj do ulubionych

Mariensztat

21.09.12, 09:48
ostatnio po raz pierwszy w życiu byłam na Mariensztacie.
ogromnie mi się tam podobało.
klimaty jakie lubię - np. podwórka na których urządzono ogródki śliczne czy pewien dom z tynkami, bluszczami, kaskadą kwiatów i kolorem tynku takim, iż wyglądał jak przeniesiony wprost z Wenecji.
albo ryneczek śliczny.
ale widać też sporo biedy, którą poznać po wyglądzie okien.

zainteresowałam się - taki ciekawy Mariensztat ten, film z 1954 - "Przygoda na Mariensztacie", a ja wcale nie wiedziałam, że on jest tam, gdzie jest.
trafiłam tam przypadkiem i się zastanowiłam czy ktoś, zwłaszcza nie będący rodowitym warszawiakiem, bez zaglądania na mapki i szukania, wie co to Mariensztat ten i gdzie leży on dokładnie.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 21.09.12, 09:49
      i spotkałam na Mariensztacie tym Magdę Zawadzką z jakąś inną aktorką.
      ależ ta pani Magda, mimo lat upływu, ma figurkę zgrabną.
      • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 21.09.12, 17:11
        tak, jak myślałam - nikt nie wie, gdzie Mariensztat ten.

        z kolei w Ogrodzie Saskim, który lubię bardzo, 2 dziewczyny młode na ławce siedziały.
        grubą księgę jedna drugiej czytała na głos.
        i było tam napisane coś w tym stylu :
        - Kocham cię - powiedziała.
        - Ja też cię kocham - odrzekł.
        Podeszła do dużego łóżka i nie wiedziała czy ma się na nim położyć czy usiąść.
        Zaczęła robić mu wymówki, ale przerwał : - Te wieśniary nic dla mnie nie znaczą.
        Ukląkł przed nią i powiedział : - Afrodyto, wieszczko nocy, obiecuję ci być twoim rycerzem.

        no to poszłam z Ogrodu tego.
        i tak sobie weszłam do sklepu jednej z dwóch moich ulubionych marek sobie popatrzeć, a tu się znienacka napatoczyłam na spodnie w kolorze w jakim zawsze spodnie chciałam mieć i nigdy nie miałam.
        a były na dodatek tak tanie, że - no trudno - nabyłam je byłam.
        ale nie doceniłam tempa swego odchudzania, przyszłam do domu, założyłam, a one wiszą na mnie i spadają.
        zatem jadę zaraz do sklepu i się denerwuję czy będzie mniejszy rozmiar i czy mi wymienią.

        oto jakimi obawami się kończy słuchanie jak nastolatki czytają na głos książkę w Saskim Ogrodzie.
    • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 30.09.12, 19:39
      natomiast, gdy idzie o Wilanów, to dziś obszukaliśmy w te i nazad go.
      i on jest całkiem ale to całkiem bez sensu po stronie prawej jadąc od Warszawy.
      i niczego sobie po lewej.
      czemu ludzie na tej prawej mieszkać chcą ?
      ani ciszy, ni klimatu, zieleni, a blokowiska ścieśnione jak za komuny.
      tylko bloki ładniejsze, ale całe ich ciągi jeden przy drugim.
      zimne to i nieładne.
      a kopuła Świątyni Opatrzności Bożej góruje tam wysoce przewodnio.

      co innego lewa - stara strona.

      nie tylko tam dużo bardzo przemierzyliśmy kilometrów, ale i w W-wie.
      nic nie jechało przez ten maraton, który parł w kierunku na Wilanów.
      ale pół godziny marszu, to 100 kalorii spalonych.
      a szybkiego marszu - 145.
      my zaś szybko i długo szlim.
      raczej.

      • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 01.10.12, 18:12
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/lVSKcpsYvnBqQxfxpB.jpg
    • nihilyst Re: Mariensztat 01.10.12, 22:20
      a ja byłam na mariensztacie
      świadomie, bo z przewodnikiem (dwiema przewodniczkami)
      więcej - wypiłam tam piwo i zawłaszczyłam przedmiot

      kilka fajnych bytności w warszawie
      mimo wzajemnej niechęci (prowincjusz-stolica-prowincjusz)
      • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 04.10.12, 15:56
        o Matko w Niebiesiech, Ludzie Drogie,

        coś nie teges się zaczynałam czuć w sensie nastroju, zatem, by się nie zaklinować depresyjne na chacie, nieco się zmusiłam i poszłam na Stare Miasto, Mariensztat, potem Nowym Światem i Chmielną do centrum, a tu ból głowy się nasilał i nasilał.
        jeszcze po rukolę do spożywczaka zaszłam, ale już tam ledwo na oczy patrzałam i okropnie się mi wymiotować chciało - się z bólu aż pociłam.
        ledwo do domu dojechałam.
        wzięłam prędko etopirynę i coś zjadłam, bom pomyślała, że może to dlatego ten ból, iż nic nie jadłam.
        jakoś nie zwymiotowałam i już przechodzi - może od tabletki, a może od jedzenia.
        ale to taki ból, jakby powrót migrenowych sensacji od których, się mi wydawało, iż jestem uwolnioną.
        lecz ostatnio parę raz już tak ćmić w lesie zaczynało, gdy byłam, a dziś się na całego rozkręciło.
        tylko to dzisiejsze się zaczęło wczoraj na sesji, gdy o mamie mojej gadałam.
        więc może to od ruszenia tej sprawy co do której wydawało się mi, iż już nic nie boli, a boli mocno.
        może też dołożyło się i to, o czym na FoM napisałam wczoraj.

        ale fotki z Mariensztatu jakoś jeszcze zrobiłam komórką - zaraz sprawdzę czy są choć ciut zdatne do obejrzenia.

        /ciekawam, Nihilyst, jaki też mariensztacki przedmiot uległ zawłaszczeniu./
        • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 04.10.12, 17:20
          ten dom tak bardzo się mi spodobał, bo blok, a mało blokowy.
          uwielbiam takie bluszczowate obrośnięcia budynków.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/0oE2kh36O4HlckRr4B.jpg

          arkady mariensztackie też lubię bardzo

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/Pesl9RxyJw2k5ZZmoX.jpg

          ładne uliczki i dużo mniej ludzi, niż przy Starym Rynku

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/b4hxJqejqEmUThw5iX.jpg

          niektóre domy zniszczone mocno

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/jW34e3j81MHeRjlmPX.jpg

          i bardzo mocno

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/vbWznAnwvum3aDlD1X.jpg

          tablica jak wyżej wisi na tym domu

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/mq1yZkZicsOhDK0f8X.jpg

          ale coś tam remontują już z wolna.
          a najbardziej się mi podobają te zieloności na podwórkach czy przed domami

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/ONDTGI8LXA6eC9quoX.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/L9PqW4PHZbBZbLpTHX.jpg


    • olga_w_ogrodzie Re: Mariensztat 04.10.12, 17:22
      a na Nowym Świecie "Nowy Wspaniały Świat" - lokal, który opuścić musiała Krytyka Polityczna wciąż pusty, z oknami zalepionymi folią.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/sHjBRrqaB0RZZXPxwX.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka