Dodaj do ulubionych

Dewocjonalia

04.01.15, 20:00
Muzeum powstania warszawskiego zrobiło ostałym przy życiu figurki własnych postaci, aby ocalić starców od zapomnienia. Lektorka państwowych wiadomości znów wzruszonym głosem opowiada o tym wiekopomnym akcie. Ta kobieta zresztą ma wybitne kwalifikacje do prowadzenia wiadomości w Korei.

Mnie bardziej interesuje związek szefa muzeum z firmą produkującą figurki. W tym kraju na patriotycznym wzmożeniu zarabia się ciężkie pieniądze.
Obserwuj wątek
    • orv Re: Dewocjonalia 04.01.15, 20:07
      Patrioci nasi mają zwyczaje dziwnie przypominające dzikie ludy. Albo podroby papieskie chcą sprowadzać do kraju, albo jakieś figurki dziadków kojarzące się z zminiaturyzowanymi główkami z ameryki południowej . Ciarki przechodzą przez moje ciało.

      Osobiście zamiast kultu śmierci wolę zakłamanie sytuacji człowieka we wszechświecie przez naszych sąsiadów :
      www.youtube.com/watch?v=aQPI_GXFano

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka