25.01.15, 19:16
Film wygląda jakby był kręcony w czasach młodości Johna Wayna.

To bardzo patriotyczne bronić kraju. Zaciąga się do armii bo widzi zamach terrorystyczny. To zdaje się nie było WTC tylko zamach na budynek FBI. Dokonał go taki prawicowy koleś twardogłowy z Texasu jak on. Więc czemu trzeba bronić kraju w kolejnej misji za granicą jakie stany mają notorycznie? :))))))))))
Obserwuj wątek
    • orv Re: Snajper 25.01.15, 19:49
      Aktor zupełnie nie pasuje do tej roli.

      Bardzo dobrze pasował do roli wariata w filmie Poradnik pozytywnego myślenia. Każdy człowiek ma rolę dla siebie. Nawet Schwarzenegger mógłby dostać Oscara za Terminatora, która była wprost dla niego uszyta i dla niego była tamta rola wariata.

      Po pierwsze jest w modzie amerykańskiej przygotować się fizycznie do roli. On jest starszy po 40tce to powinien się jakoś wyżyłować. Gra twardziela z teksasu a wygląda na tatuśka z łapanki w hipermarkecie wrzuconego w kamasze. Pokazany teksas najbardziej ortodoksyjny a w ogóle nie słychać akcentu. Taki jakiś rozlazły jest.

      Jest coś w współczesnym kinie, że wstawiają do ról takich ludzi o bardziej miękkiej konstrukcji psychicznej i to notorycznie. A jednocześnie produkować chcą filmy o twardzielach. W dawnych czasach mieli więcej tych twardzieli w kinie.
    • orv Re: Snajper 25.01.15, 21:02
      Ten film jest słaby. Nakręcony naprawdę jak jakieś filmy archaiczne amerykańskie. Dziadek Clint Eastwood już raczej powinien sobie odpuścić.

      Założe się, że dali ten film do Oskarów tylko dlatego, bo patrioci w USA uważają, że postać tego snajpera była niedoceniona przez Obamę.

      • orv Re: Snajper 26.01.15, 01:28
        Sceny w arabskich miastach przypominają mi subiektywnie sceny z westernów w meksykańskich miasteczkach. Ten film cały kojarzy się z westernem z lat 60tych i filmów wojennych patriotycznych z tamtych czasów. Nie wiem czy to także kwestia techniczna kamer czy tylko sztywne statyczne aktorstwo amerykańskich kowbojów prowadzących kowbojski styl życia. Kino mocno poszło do przodu od tamtego czasu.

        Odnosiłem wrażenie, że film Ocalony z zeszłego roku i film SNajper to jakieś wojny z różnych pokoleń
    • orv Re: Snajper 25.01.15, 22:27
      Nic się z tego filmu nie dowiedziałem jakim jest człowiekiem. Niespójne sceny, sztampowe.

      Przypominam sobie, że on kiedyś był w Polsce i był z nim wywiad. Promował swoją książkę. I jakiś obraz jego wtedy jaki sobie wyrobiłem był inny niż w tym filmie.
      • orv Re: Snajper 25.01.15, 22:32
        WKurzało mnie wtedy, że Wyborcza, która była za wojną w Iraku strasznie z góry na niego patrzyła, jak na jakiegoś masowego morderce. Ale to cała mentalność tego środowiska. Oni robią wojny za wolność, ale zabijają według nich mordercy.

        Ale on sprawiał raczej wrażenia faceta, który nie wygląda na mającego stres pourazowy, wojna jest jego żywiołem. W tym filmie jakoś inaczej to pokazują.
        • orv Re: Snajper 25.01.15, 22:43
          Setki razy widziałem takich facetów jak Chris. W Bagdadzie, w Ramadi, w Al-Faludży, w Kosowie, a nawet w kurdyjskim Irbilu, gdzie przyjeżdżają odsapnąć przez kilka dni po wojaczce. Ubierają się tak samo, tak samo wysoko noszą głowę, wyglądają jak dzieci jednej matki. W zasadzie mówią i zachowują się identycznie, choć są między nimi mruki i wesołkowie. Patrzą na świat lekko z góry, jakby sprawność mięśni i w posługiwaniu się bronią dawała im rodzaj wiedzy szczególnej o ludzkiej kondycji. A raczej nie wiedzy, lecz władzy. Jeśli ktoś tego nie rozumie, zawsze mogą powiedzieć: nie było cię tam, gdzie my byliśmy, więc nie wiesz.

          Cały tekst: wyborcza.pl/1,75475,12325319,Patrioci_gotowi_na_przemoc___przypominamy_rozmowe.html#ixzz3Ps77vdAX



          A ja widziałem setki razy GW inteligentów.

          Ubierają się tak samo, tak samo wysoko noszą głowę, wyglądają jak dzieci jednej matki. W zasadzie mówią i zachowują się identycznie, choć są między nimi mruki i wesołkowie. Patrzą na świat lekko z góry, jakby elokwencja i w posługiwaniu się rozszerzonym słownikiem dawała im rodzaj wiedzy szczególnej o ludzkiej kondycji. A raczej nie wiedzy, lecz władzy.


          • orv Re: Snajper 25.01.15, 22:49
            Z Bogiem, Chris. Pewnie ci wybaczy.

            A tobie skurwielu, wybaczy, że gardłowaliści za wojną w Iraku jebane beiubibumerskie scierwa, lachociągi wujka sama?

            Nie podobają się teksty Chrisa? A co on ma pisać? Taka jest wojna. Oczekiwanie hamletyzowania od żołnierza jest komiczne. Ja jestem dobry wróg jest zły. Inaczej się nie da przeżyć. Ja jestem zły a wróg dobry to samobójstwo i zabójstwo swoich towarzyszy. W Iraku nie gineli ludzie dlatego bo tacy snajperzy niemoralni pojechali tam na wycieczkę. Gineli dlatego bo politycy im dali mundury i ich tam wysłali.
            • orv Re: Snajper 25.01.15, 22:52
              Ale oczywiście GW inteligent z krystalicznym sumieniem bo jedzie na wojnę sobie popatrzeć w ramach pornografii i pucowania sumienia, jego Żydowcy koledzy dobrzy i wrażliwi, tylko mięśniaki złe i niemoralne :))))
              • orv Re: Snajper 25.01.15, 23:00
                Michnik powiedział radośnie zapytany czemu gardłował za wojną w Iraku :

                A skąd mogłem wiedzieć, że popełnią wszelkie możliwe błedy. No proszę, a przecież pan Smoleński pisze, że na wojnie ciągle popełnia się błedy :)))

                Co ty Michnik wiedziałeś to można się domyślać bo z jakiś powodów właśnie ciebie Obama wymienił w swojej mowie, za zasługi są zapewne konkretne .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka