Dodaj do ulubionych

A. Zandberg, debata

21.10.15, 14:36
okazało się, że Adrian Zandberg nie wyskoczył z kapelusza nagle.
Jacek Kuroń zaprosił go do współpracy 14 lat temu:

wyborcza.pl/1,75968,9206249,III_RP_dla_kazdego.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&disableRedirects=true
czy Zandberg faktycznie wygrał tę debatę?
być może tak a może na równi z Barbarą Nowacką, choć wielu twierdzi, że ona charyzmy nie pokazała.
mnie się podobała.
lewica A. Zandberga i B. Nowackiej z odrzuceniem starej ekipy ZLEWu, wreszcie mogłaby być rzetelną lewicą, jak mi się zdaje.
krytykowana i stawiana na równi z Beatą Szydło, Ewa Kopacz, moim zdaniem też była dobra.
Szydło - uniki, uniki, uniki.
a już ta "odpowiedź" na pytanie rozdział państwa i kościoła...- szczyty żenady i kłamstw.

zaś J. Korwin - Mikke i P. Kukiz - jaka agresja, jakie odpychające odpowiedzi o uchodźcach.

A. Zandberg na ten temat w taki sposób, że Jacek Kuroń byłby się radował.
E. Kopacz, B. Nowacka także.

Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 15:07
      "Ci, którzy dłużej działają na lewicy, nie byli wczoraj zaskoczeni, wiedząc, jak zdolny i przygotowany jest Zandberg do roli lewicowego polityka (i nie tylko do tej zresztą). Niektórzy (w tym ja) zaskoczeni mogli być jedynie tym, że partia zdecydowała się od początku na takie, a nie inne rozwiązanie kwestii przywództwa. Tuż za zachwytem nad wczorajszym występem kroczy obawa, którą dobrze wyraziła Agnieszka Wiśniewska ? partia, która nie chciała mieć lidera, zaistniała w społecznej wyobraźni dopiero, gdy ten się pojawił.

      Jeśli skończy się na 2,5% ? szczególnie w połączeniu z 7,5% dla ZL i porażką Nowackiej, Szczuki, Ostolskiego i innych, o których nawet ci, którzy mówią, że zza ich pleców wygląda Miller, dobrze wiedzą, że są to osoby z zupełnie innej gliny ? to będzie to dramat partii Razem. Taki wynik zaprzepaści szansę partii i cały ogromny wysiłek ludzi." www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20151021/sierakowski-najlepiej-razem-z-liderem
    • zlocistoki Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 15:10
      Nie jestem na bieżąco, ale czy z tych Bergerów co Zuckerberg? Góra piasku...ciekawe.

      Widzę, że za imigrantami i wyborcza promuje to już wiemy co to za desant .

      >A. Zandberg na ten temat w taki sposób, że Jacek Kuroń byłby się radował

      Będzie zupka na świeżym powietrzu?
    • zlocistoki Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 17:56
      Widzę, że jest już namaszczony na mesjasza polskiej lewicy.

      W warunkach polskich co wybory są tacy. Zdobywają po 3 procent. Ewentualnie jak Palikot robią wszystko, żeby jeszcze mniej było procent w następnych wyborach. Zawsze zaś chodzi o to, żeby był koalicjant dla PO.

      W warunkach światowych już był taki mesjasz Obama, laureat pokojowej nagrody nobla. Jeśli ten prezydent USA JESJUKEN nie jest w stanie wiele zmienić, tylko jedzie głównym nurtem przemysłu zbrojeniowego to co ma niby zmienić polityka prowincjonalnego kraju.

      Bardziej zajmująca jest polityka wojenna, bo tam przynajmniej są jakieś realniejsze fronty i okazuje się, że Obamę można zmienić . W polityce telewizyjnej jest tylko szczucie ludzi na siebie w celu zwiększania oglądalności i własnej popularności.

      Zresztą socjaldemokracja dzisiaj to sprzeczne postulaty, jeśli kogoś reprezentuje to tylko to jest sfera budżetowa. Na czym ma niby polegać jej rzetelność? CHyba na tym, że brzydki MIller jeszcze umiał przejąć władzę, a ci są rzetelni dobrzy tylko dlatego bo nigdy jej nie przejmą. Ale można się pomodlić do "prawdziwej lewicy" i głosować na prawicę.
    • zlocistoki Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 18:13
      Ale i tutaj mamy realne fronty.

      Na warszawskich kanapach politycznych. WIdzę, że pan Sierakowski głosuje na inną partię lewicową. Oczywiście popiera całym sercem, ale niepokoi go, że to i tamto. Do tego gdzieś mi mignęło, że pan Zandbelrg już od dawna uchodzi za największą indywidualność po lewej stronie i z tych powodów może nie być pan Sierakowski zbyt szczęśliwy. Smutna sprawa, nowy lider. Postawny, podobno charyzmatyczny.
      • zlocistoki Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 19:15
        Zarzuty są paradoksalne. Zarzuca pan Sierakowski tej partii, że z założenia nie chciała mieć lidera. Zarzut jest idiotyczny z dwóch powodów.

        Pierwszy jest taki, że chyba to całkiem naturalny lewicowy postulat. Ta równość o której mówiła lewica to nie ma obsesja polegająca na tym, żeby wszyscy mieli takie same pensje, tylko, żeby jeden człowiek nie był panem drugiego człowieka. Dziś dzieci klasy średniej za lewicę uważają prawo do konsumpcji. To nie jest jakiś postulat z ducha "dziecięca choroba lewicowości" jak tu się przedstawia.

        Drugi zaś powód jest taki, że właśnie robią to co głównie pan Sierakowski krytykuje etatowo : telenowela polityczna. Tabloidyzacja polityki. Ten lider to jest właśnie coś z ducha tej telewizyjnej telenoweli w duchy, że wszystko musi mieć twarz. Muszą być między ludzkie emocje. Nie ma żadnego znaczenia politycznego, że piękny mądry i charyzmatyczny Zandberg pociągnie jakąś partię z lewicą w nazwie do sejmu. Odtworzy tylko dokładnie to samo co zrobił młody grzeczny Kwaśniewski w opozycji do awanturującej się prawicy. Dziś się mówi, że to brzydka postkomuna i chcemy prawdziwej lewicy. Wszyscy uważają, żę my jesteśmy dobrzy a oni są źli :)). Socjademokracja do której się odwołują kiedyś istniała jako olbrzymia instytucja społeczna. Zajmowała się edukacją, harcerstwo różne organizacje, sama szukała rozwiązań, a nie tylko obiecywała, że jak dojdzie do koryta to wszystkim zrobi dobrze. Jak ktoś chce zacząć budować lewicę to właśnie powinien od tych przedszkoli zacząć , od tego żeby były kluby piłkarskie lewicowe i wiele stowarzyszeń , stworzyć silną sieć społeczną i wtedy powstaje prawdziwa partia, która może wziąć władzę. A nie być partią mops-u.

        Czytam, że ten pan mówi, że socjaldemokracja nie przybędzie tu w walizce z Brukseli, musimy sami ją zrobić. Rzecz w tym, że jest właśnie dokładnie odwrotnie. My jako przyłączeni do globalizmu trochę tam na tym zachodzie rozbijamy im ich dobrobyt socjalny. I ogólnie robią to światowe rynki. Dziś partie socjaldemokratyczne są w głębokiej defensywie, bronią najwyżej status quo. Odgórnie to nikt dziś nic nie zrobi. A żeby zrobić to co mają tam to trzeba oddolnie zmieniać polską kulturę. Kulturę bitych kijem psów. Bez pewnego podłoża kulturowego tego marginesu będącego polem dla socjaldemokracji w kapitalizmie się nie zbuduje. Rynek zawsze udowodni, że decyzje polityka są absurdalne jeśli nei będzie dobrej woli i kultury wypracowanej ze strony społeczeństwa.
    • obscurite Re: A. Zandberg, debata 21.10.15, 23:25
      usłyszałam ciekawy zarzut sformułowany po debacie między paniami premier - jestem i będę na 5 minut
      otóż, obie panie mają ponoć zbyt męski wizerunek

      ??
    • olga_w_ogrodzie Re: A. Zandberg, debata 22.10.15, 01:34
      jeśli uczeń Jacka Kuronia, no to nie dziwne to.
      fot. dzięki partiarazem.pl/2015/10/wygralismy-debate-przedwyborcza/

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/Jlsf6E3AUmVO8BoR8B.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka