olga_w_ogrodzie
21.10.15, 14:36
okazało się, że Adrian Zandberg nie wyskoczył z kapelusza nagle.
Jacek Kuroń zaprosił go do współpracy 14 lat temu:
wyborcza.pl/1,75968,9206249,III_RP_dla_kazdego.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&disableRedirects=true
czy Zandberg faktycznie wygrał tę debatę?
być może tak a może na równi z Barbarą Nowacką, choć wielu twierdzi, że ona charyzmy nie pokazała.
mnie się podobała.
lewica A. Zandberga i B. Nowackiej z odrzuceniem starej ekipy ZLEWu, wreszcie mogłaby być rzetelną lewicą, jak mi się zdaje.
krytykowana i stawiana na równi z Beatą Szydło, Ewa Kopacz, moim zdaniem też była dobra.
Szydło - uniki, uniki, uniki.
a już ta "odpowiedź" na pytanie rozdział państwa i kościoła...- szczyty żenady i kłamstw.
zaś J. Korwin - Mikke i P. Kukiz - jaka agresja, jakie odpychające odpowiedzi o uchodźcach.
A. Zandberg na ten temat w taki sposób, że Jacek Kuroń byłby się radował.
E. Kopacz, B. Nowacka także.