oozo
11.03.16, 22:58
Od palców po głów puściły napięcia. Wyssalo to ze mnie energie. Jakbym był w strefie śmierci. A może cały czas jestem. Nie miałem siły iść. Mój organizm jest teraz w stanie katastrofy. Ale teraz juz może być tylko lepiej. Naprawiła się stopa. Zeszły też pewne emocje.