Dodaj do ulubionych

O zaufaniu

19.09.16, 17:12
Dojrzalosc zaczyna sie tam gdy wiesz ze nie mozesz zaufac ludziom i nie ma w tym zadnej paranoi. Nie mozesz a nawet nie musisz.
Obserwuj wątek
    • gibr Re: O zaufaniu 19.09.16, 17:23
      Wiedziec nalezy ze ludzie cie zdradza, ale to nie bedzie miec zadnego znaczenia.


      Mezczyzni gorzej znosza brak akceptaci od kobiet,niemal tak samo zle jak kobiety brak pozadania od oczekiwanego faceta.

      Ale jesli nie podoba ci sie twoja prawda ktora jest dziura w akceptacji to zmien swoja prawde. Odnajdz swoje plecy. Nie szukaj milosci sam znajdz ja do innych i lej na wszystko cieplym moczem.
      • gibr Re: O zaufaniu 19.09.16, 17:38
        Prawda zas jest funcja ciala...i mozna to zmieniac . Nie ma nic wspolnego z prawda swiata ktory cie opisal na co wplywu sie nie ma...przynajmniej do czasu gdy samemu sie nie zacznie swiatu pisac jego historii.
        • gibr Re: O zaufaniu 19.09.16, 18:03
          byc moze prawda jest wogole anomalia ciala. Czlowiek wolny nie zna prawdy jest od niej uwolniony...jest tworca. Czy bog zna prawde swiata? A czy rysunek przedszkolak jest prawdziwy czy prawdziwe sa stworzone garnki meble samochody? To twory wyobrazni. Sa poza prawda i falszem.
    • gibr Re: O zaufaniu 19.09.16, 20:34
      Zastanawialem sie nad tym zaufaniem i sadze jednak ze kryje sie za nim brak milosci. Co samo jest oczywiste. Ale juz mniej oczywiste jest to ze relacje w ktorych sie stawia ja na wstepie sa skazane na kleske i sa oszustwem. Tego braku milosci nie da sie napelnic. Sa to pakty pustych ludzi ktorzy sie zamecza. Puste osoby nie napelnia sie miloscia.
      • gibr Re: O zaufaniu 19.09.16, 20:43
        Potrzebny jest gniew i zaloba. Pogodzenie ze smiercia i przypadkowoscia zycia, nawet jesli z watlejszymi mozliwosciami niz inni ludzie. Nic dwa razy sie nie zdarza. Niech twa matka bedzie agresja a ojcem harmonia wszechswiata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka