dotera
25.10.20, 18:49
Uderza mnie dysonans między Dmowskim a jego elektoratem. Może jest w tym coś z problemem jak z chłopa zrobić mieszczanina. To pozytywista , człowiek chcący pracy dla narodu, a kończy nieustannie jako przywódca czegoś z pogranicza lumpenproletariatu i są ilustracją słynnej tezy, że patriotyzm to schronienie dla zwykłych bydlaków. Dwóch angielskich myślicieli je wyraziło.