Dodaj do ulubionych

Borderline czyli granica

09.11.21, 15:14
Zaburzenie borderline jest zbudowane na zbytniej empatii emocjonalnej, które prowadzi do zachowań już mniej się z nią jednak kojarzącymi.

Kojarzy mi się to z współczesnością która poprzesuwała metodą kija w szprychy rozne granice przez szantaze emocjonalne, tak ze zaczyna się coś nieprzyjemnego.

Uchodźca czyli kiedyś osoba która szuka schronienia gdzieś w namiocie, dziś to agresywny młodzieniec w wieku poborowym ktory zostawił ojczyzne rodziny narzeczoną i rozwala granice.

Ideologie dobroduszków które ciągle się nad kimś pochylają i ostatecznie oszukują tym tylko frajerów, albo w imię wyzwolenia tego czy innego doprowadzają do piekła wojen, piekła skłoconego społeczeństwa, piekła zawisci miedzy ludzmi.

empatia to piekna sprawa. tylko jak w wierszu wszystko wskazuje na to ze jednak zostaniemy zbawieni indywidualnie a nie grupowo. empatia to piekna cecha do zbawienia. ale najpierw potrzebna jest samodyscyplina, opowiedzialność własna siła WŁASNY PRZYKLAD ktory moze zmienić zyjącego gorzej. I to przede wszystkim musi być uczone społecznie. Bo jesli wszystko zbudujemy na empatii to borderline i wybuchy piekła.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Borderline czyli granica 09.11.21, 15:23
      W imię empatii wymyślono młodym ludziom szukającym swojej tożsamości 150 genderów zeby mącić im w głowach i mówić ze reprezentuje się ich interesy. Podczas gdy buduje to tylko narcyzm, a nie rozwiązuje problemów psychologicznych, gdyż te rozwiązania są właśnie wyłuskaniem się z tożsamości ograniczających. No ale trzeba mącić w umysłach młodych bo gdzie jak nie tam trockista znajdzie elektorat. DLatego Greta będzie prowadzić dzieciaki. Z tym LGBT jest zresztą ciekawe. Oglądałem manifestacje. I cały czas prowadzący opowiadał o solidarności z Białorusią. Bo o to w tymc hodzi. Z jednej strony udamy ze ci pomagamy ale tylko po to bys przejał naszą agendę w innych kwestiach
    • dotera Re: Borderline czyli granica 09.11.21, 15:33
      Są takie dwa przysłowia.

      Dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane.

      Zeby zło zatriumfowało wystarczy zeby dobrzy ludzie nic nie robili. A dziś się właśnie w ten sposób wychowuje ludzi dobrych, deklarujących własną cnotę, ale nie zdolnych do walki realnej. Bo szantażami moralnymi się to kastruje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka