dotera
26.11.21, 04:02
Nie tylko na granicy ale i w ośrodkach świadczy o chorobie głębokiej systemu. Pod tytułem "represyjna tolerancja" obecnych elit. Oni wiedzą że mając status ofiary mogą wszystko na końcu ich i tak uniewinnia. Za takie same zachowania rdzennych Europejczyk miałby bez problemu kule w lep. Bo nie o równość chodzi tylko o prawa jednych i odbieranie rzekomych przywilejów innym. A ostatecznie żeby ci drudzy zniknęli.