dotera
12.12.24, 13:53
Całe życie żylem z przekonaniem że jestem niewystarczający i muszę się udoskonalić co mnie przerasta . Ostatnio zrobiłem kilka dobrych rzeczy i zauważyłem w sobie zmianę której się nie spodziewałem. Uznałbym że muszę ją wypracować doskonaleniem się . Dochodząc w swoim życiu do dna doszedłem jednak też do rozszyfrowywania co działa empirycznie, na zasadzie jakby zmiany zwrotnicy w dobrym kierunku i sprawy same się powolitku dzieją . Na pewno nie działa narcystyczne samodoskonalenie. Na początku powolutku, jak żółw ociężale a kto wie może później pociąg się rozpędza