16.12.24, 23:40
Gdy ludzie mówią o terapii odwołują się do potrzeby empatii terapeuty. Kilka razy ostatnio czytałem ten motyw. Zapewne ludzie pracujący z ludźmi powinni ją mieć . Tylko nie zgadzam się z jej znaczeniem terapeutycznym . To co jest potrzebne to respektowanie granic i właśnie odwrotnie wyjście z tego emocjonalnego odzwierciedlania. To jest pielęgnowanie wspoluzaleznień. Nie mylmy szacunku, respektowania godności, właściwego działania wobec innych z empatia. Empatia wcale nie daje też deficytow miłości. To jest naruszanie czyjis granic w gruncie rzeczy .
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Empatia 16.12.24, 23:47
      Są zaburzenia wynikające z posiadania nadmiernej empatii.. nie sądzę by taka osoba potrzebowała emocjonalnego przytłaczającego chaosu. Respektowania swoich granic w istocie. Pewnej przezroczystości.
    • dotera Re: Empatia 16.12.24, 23:48
      Nie lubię tego mitologixowania empatii ponieważ mam wrażenie że jedyne co ono robi to pogłębia osoby z empatia .
    • dotera Re: Empatia 16.12.24, 23:54
      Zresztą zawsze miałem poczucie że ludzie którzy przynajmniej deklarowali że chcieli okazać empatię traktowali mnie jak idiotę, a nie dawali swoim zachowaniem to co mogłoby mi pomóc, co mogliby rozpoznać gdyby empatię mieli.
    • dotera Re: Empatia 17.12.24, 00:14
      Nie wiem czemu odkryłem kiedyś jogina. Nie interesowało mnie to nigdy . Nie wiem czemu YouTube mi go wyświetlił. Pstryknąłem na starożytne ubranego pana i on powiedział prostymi słowami to co do mnie musiało dochodzić długimi latami . Nie fetyszyzowal jak zachód relacji interpersonalnych, zachod widzący w tym remedium na wszelkie problemy. Wszystko to co zachód uważał za istotne on uznał wręcz za istotowa przestrzeń iluzji
    • dotera Re: Empatia 17.12.24, 09:04
      Odpowiedzią na problemy emocjonalne jest moralność wysubtelniajaca zachowania. Zachód wdeptal moralność w glebę za pomocą Freuda , Marksa Nietzsche. Jako opresję. Opresja to może być tylko to że każdy oczekuje od innych czegoś a nie od siebie . Nie ma nic do przepracowywania emocjonalnego. Jest człowiek się wysubtelni nauczy się też że emocje przypływają odpływają i można to robić o wiele łagodniej . Zdobędzie te granicę obronne przed światem które go molestują.
      • dotera Re: Empatia 17.12.24, 09:06
        Jeśli zachowujesz się coraz bardziej moralnie znika wstyd , wina. Jeśli wiesz że jesteś po stronie dobra strach też się zmniejsza.. Dlatego zachód zniszczył moralność bo chciał za pomocą tych uczuć manipulować masami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka