dotera
16.12.24, 23:40
Gdy ludzie mówią o terapii odwołują się do potrzeby empatii terapeuty. Kilka razy ostatnio czytałem ten motyw. Zapewne ludzie pracujący z ludźmi powinni ją mieć . Tylko nie zgadzam się z jej znaczeniem terapeutycznym . To co jest potrzebne to respektowanie granic i właśnie odwrotnie wyjście z tego emocjonalnego odzwierciedlania. To jest pielęgnowanie wspoluzaleznień. Nie mylmy szacunku, respektowania godności, właściwego działania wobec innych z empatia. Empatia wcale nie daje też deficytow miłości. To jest naruszanie czyjis granic w gruncie rzeczy .