Dodaj do ulubionych

Przygody panie w aszramie

20.01.26, 14:14
www.youtube.com/watch?v=GsF31v_JTjs
Pojechała bez pieniędzy, bo usłyszała ze w Indiach będą ją za darmo karmić, dadzą jej spanie i zadbają o jej oświecenie. Na miejscu się rozczarowała ze trzeba mieć pieniądze. A co jakby wszyscy przyjechali do ZSRR bo usłyszeli ze tam wszystko jest bezpłatne? Jakby pani się do tego odniosła?

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 14:33
      Jeśli jest się w pozycji biorcy jest się najdalej od duchowości. Na pewno nikt nie obiecywał pani ze ją nakarmi i oświeci. Mogą karmić biednych, ale też wtedy nie uczą ich jogi. To są przeciwienstwa
      • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 14:54
        Droga do oświecenia to droga robienia tego co się powinni robić a nie tego co się chce robić. To nie spełnianie marzeń o raju.
        • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 14:57
          Iluzje zawsze kosztują. Zapłaciła pani za swoją nie tani bilet do indii i przykrą sytuację. Lepiej pytać co się powinno zrobić. Mniej rozczarowań.
    • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 15:09
      Mnie życie ostatnio ćwiczy , ze nawet tam gdzie mam prawo coś otrzymać powinienem przewidywać najróżniejsze najczarniejsze scenariusze. Ostatnio w tym roku jak już nie raz poszedłem z optymizmem kursem "chciałem kiedyś zmadrzec po ich stronie być" i zawsze jak taki kurs obiorę świat mi się wali pod nogami. Zdaje sobie rację ze nie mam zbyt dużo praw do roszczeń, ale teraz głęboko w rozpaczy zaskomlałem dlaczego ja.

      • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 15:22
        Przy czym nie różni się ta sytuacja od sytuacji tej pani. Są to kolejne warstwy iluzji. A może łaska nauki. Bolesnej
        • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 16:16
          Zresztą sam nie wiem czego uczy. Może chodziło o to żeby mnie złamać i żebym zaczął widzieć rzeczy ważne. Może nie o nauczenie logiki życia chodziło. Coś jak w życiu PI gdy sztorm odbierze już wszystko i PI mówi ze jest pustym naczyniem. Za duzo racjonalizacji
          • dotera Re: Przygody panie w aszramie 20.01.26, 16:19
            Tak mamy się uczyć uczyć uczyć.....ciagle czegoś brakuje, ciagle wszystko jest błędem i trzeba się uczyć. Ile można zniesc tej samokrytyki. Może chodziło o coś przeciwnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka