20.12.08, 18:26
jak woman prosi o watek- ok :
opiszcie siebie. wyglad, zycie,wszystkie chujozy jakie was spotkaly wszystkie
wady i strachy itp.
no ciekawe cy ktos sie wpisze hle
Obserwuj wątek
    • of.woman.born to chyba trochę zbyt 20.12.08, 18:28
      naqoyaqatsi napisał:
      wygórowane. Za dużo tych chujowizn, żeby się zmieścić.
    • czekolada_z_orzechami Re: watek 20.12.08, 18:30
      A mnie się podoba, niech ktoś zacznie
    • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 18:42
      jak ktos otarl sie o lecznictwo to ciagle gdzies sie spowiadac
      musial. ile mozna, nudnosci czlowieka ogarniaja
      • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 18:45
        pelzajaca_schizofrenia napisał:

        > jak ktos otarl sie o lecznictwo to ciagle gdzies sie spowiadac
        > musial. ile mozna, nudnosci czlowieka ogarniaja

        Nie trzeba się otrzeć o ptsd, żeby się nie chcieć spowiadać.
    • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 18:44
      waze 106 kg
      • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 18:48
        pelzajaca_schizofrenia napisał:

        > waze 106 kg

        a mierzysz? a jak tam ciśnienie i cholesterol? co z wątrobą? a serce? Bije?
        • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 18:52
          do serca jeszcze nie doszedlem, dopiero zaczynam inhalacje, daleka
          droga
          • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 18:55
            pelzajaca_schizofrenia napisał:

            > do serca jeszcze nie doszedlem, dopiero zaczynam inhalacje, daleka
            > droga

            Jaka tam daleka, przecież wszystkie narządy się o siebie ocierają w ciele. Ten
            oddechowy to jest opleciony żyłami, a wiadomo do czego prowadzą żyły. Albo do
            śmierci albo do serca.
            • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 18:58
              u mnie prosze pani nic sie nie ociera , rozczlankowanie. lydka lydka
              • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 19:02
                pelzajaca_schizofrenia napisał:

                > u mnie prosze pani nic sie nie ociera , rozczlankowanie. lydka lydka

                chcą powiesić tego, który rzucał w Busha butami. Prawopodobnie go powieszą.
          • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 18:56
            jak bylem na terapii grupowej jeden pan swoj zyciorys czytal.
            wszyscy taki emocjonalny, a on przez godzine suche fakty, z datami,
            kiedy zmienil prace, kiedy sie ozenil...wtedy mnie to rozbawilo ale
            teraz sobie mysle co za madry czlowiek. psycholki lubia sie
            popisywac w takich instytucjach, madrzy pacjenci wiedza ze im
            powiedza tym lepiej dla nich
            • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 19:01
              pelzajaca_schizofrenia napisał:

              Byłeś kiedyś elementem piramidy z ludzi? (to chyba na kązdych grupowych- na
              oswojenie) Te najsmutniejsze lubią być pd spodem. Twierdzą, że po to, żeby
              trzymać ramę, ale tak naprawde chodzi o to, ze ich nie widać. ja to przeniosłam
              do reala.
              • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 19:06
                ja to prosze pani to najlepszy jestem w zamknieciu sie szczelnym
                zeby nic nie bylo widac, a pozniej popisy zeby byc widocznym. cos
                jak niu metal, efektowne stylistycznie, ale puste, nic nie ma w tej
                muzyce. nie zebym byl efektowny, ale zawsze bylem przekonany ze co
                trzeba robic w zyciu? dobre wrazenie. zenada, ale cos zrobic
                • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 19:11
                  pelzajaca_schizofrenia napisał:

                  No ładnie pięknie, doprowadziłes mnie do wzruszenia a tak mi dobrze szo. Ale,
                  żeby nie było, w 90% to alkohol, on zawsze lubi być na wierzchu.
                • nienill Re: watek 20.12.08, 21:03
                  odbierz maila, prosze
    • poszerzenie-pola-walki Re: watek 20.12.08, 19:02
      ja jestem bardzo przystojny tylko trochę za niski
      pozatym chodzący ideał i penisa mam bardzo dużego :))
      • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 19:03
        poszerzenie-pola-walki napisała:

        > ja jestem bardzo przystojny tylko trochę za niski
        > pozatym chodzący ideał i penisa mam bardzo dużego :))
        >
        >
        Kiedyś mi się śniło, że mam penisa. Zdecydowanie wolę bezsenność.
        • poszerzenie-pola-walki Re: watek 20.12.08, 19:13

          głodnemu chleb na myśli
          • aidka Re: watek 20.12.08, 19:54
            jestem zdegustowana nad wyraz.
            • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 19:58
              aidka napisała:

              > jestem zdegustowana nad wyraz.

              Na myśli mi sen, a nie penis. Poszerzenie to dostrzegł: )
            • olga_w_oknie Re: watek 20.12.08, 20:30
              aidka napisała:

              > jestem zdegustowana nad wyraz.



              bo wyszłaś z ogrodu niepotrzebnie.
              • olga_w_ogrodzie Re: watek 20.12.08, 21:35
                przebywanie w ogrodzie ma swe piękne strony - brak ohydnych,
                seksualnych ekscesów na przykład.
                się szaleje z naturą, i owszem, ale bez tej obmierzłej fizjologii.
                • olga_w_oknie Re: watek 20.12.08, 21:53
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > przebywanie w ogrodzie ma swe piękne strony - brak ohydnych,
                  > seksualnych ekscesów na przykład.
                  > się szaleje z naturą, i owszem, ale bez tej obmierzłej fizjologii.


                  Kwiaty naręcza kwiatów przyniesione z ogrodu
                  kwiaty nabiegłe barwą pąsowe fioletowe sine
                  odjęte pszczołom trwonią swoje aromaty
                  w woskowej ciszy pokoju na granicy zimy

                  komu te hojne dary nazbyt hojne komu
                  omdlewające ciało zamieć spadające płatki
                  niebo przeszyte bielą wapienną ciszę domu
                  mgły się snują po polach odpływają statki
                  [Herbert]
    • naqoyaqatsi Re: watek 20.12.08, 21:46
      fizjologia
      waze 56 kg mam oblesna morde
      mam goraczke 39
      • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 21:58
        gratuluje, osztatnio troche schudlem, ale czesto wazylem 112 czyli
        tyle dwa naqoyaqatsi
        • pelzajaca_schizofrenia Re: watek 20.12.08, 22:12
          jeszcze 11 dni, nadal mam szanse wygrac zaklad i poklaskac u rubika
          • of.woman.born Re: watek 20.12.08, 22:26
            pelzajaca_schizofrenia napisał:

            > jeszcze 11 dni, nadal mam szanse wygrac zaklad i poklaskac u rubika

            Nie mogę tego czytać...I córka szantażująca.że jak w tym roku nie będzie
            choinki...choinka jest u babci, i u zeszłej drugiej babci, i u zeszłego ojca
            • of.woman.born zamontują tę cholerną choinkę 20.12.08, 22:36
              boże,..znaleźć, przywlec, zamontować,za jakie grzechy.
      • olga_w_ogrodzie Re: watek 20.12.08, 23:41
        naqoyaqatsi napisał:

        > fizjologia
        > waze 56 kg mam oblesna morde
        > mam goraczke 39

        a ta gorączka to z powodu chorego ciała, czy entuzjazmu duszy może ?
        • naqoyaqatsi Re: watek 21.12.08, 00:28
          spalem na deszczu to dlatego.
          juz spadla troche
          niechce do lekarza
          • olga_w_ogrodzie Re: watek 21.12.08, 00:40
            naqoyaqatsi napisał:

            > spalem na deszczu to dlatego.
            > juz spadla troche
            > niechce do lekarza

            w zimie na deszczu, to sobie raczej spanie odpuść może...
            skoro do lekarza nie - się opatul kołdrą, na to koc, a przedtem
            gorącą herbatę i się poć.
            • naqoyaqatsi Re: watek 21.12.08, 00:51
              chialem byc sam ale tam bylo mokro przeciek dach
              ide do koldry
              • olga_w_ogrodzie Re: watek 21.12.08, 00:55
                no się ładnie opatul, poć na zdrowie i śnij rzeczy urokliwe.
    • laurpi Re: watek 20.12.08, 22:59
      a ja ważę 20 kg więcej niż ty. I mózg mi się chyba skurczył, albo mam jakiegoś
      guza, bo mało rozumiem i dużo zapominam. a poza tym noszę okulary.
      I to ja jestem taką psycholką, którą opisał pełzająca, bo to ja napisałam
      emocjonalny życiorys. I też to teraz mi się wydaje lepsze nie wywnętrzać się, bo
      można tym przytłoczyć, ale moze mi to było potrzebne i już teraz nie muszę tak.
      Mam nadzieję, ze tamto to rzeczywiście był błąd, ale nie z tym naciskaniem, ale
      teraz bardzo nie chcę popełnić błędu i zawalić kolejnej rzeczy, ale tym razem
      się honorowo nie wycofam, bo to może być stanowczo za wcześnie, ale co, jeśli
      nie daję rady? co mam robić w tym życiu w końcu, jeśli już muszę, na życie?
      jeśli to przez ten guz, to może już na szczęście nie długo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka