Dodaj do ulubionych

Zdziwiłam się

05.05.09, 18:55
Komplikuje się to moje leczenie, czas tak cenny w zdrowiu teraz przecieka
przez palce. Wycięte z życiorysu dni, tygodnie , miesiące. A ja mam tak jak
ten nieszczęśnik Waryński "robota tak wiele roboty i jeszcze dziesiąty
pawilon. JA MUSZĘ... I pieśń się urywa i myśli urywa się pasmo".
Dzisiaj rano było jakoś lepiej, nie zmroził mnie jeszcze wynik badania i tak
sobie myślami byłam już przez moment w realu. I poczułam coś co mnie zdziwiło.
Jeśli demony odejdą i wyzdrowieję to odejdę z forum, ale chyba będę za Wami
tęskniła. I ta tęsknota, którą odczułam przez momencik zaliczkowo tak mnie
poruszyła. No bo nie zawsze tu słodko. Niektórzy przekręcają sens wypowiedzi,
czepiają się słówek, posępnie wieszczą. A jednak...
I zrozumiałe by było, że tęsknię za kilkoma osobami, ale za wszystkimi? No
rzeczywiście chyba znów mi gorzej.
Obserwuj wątek
    • nienill Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 19:47
      bo "chodzenie po bagnach wciaga"
      • kefirka.de Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 19:55
        > bo "chodzenie po bagnach wciaga"
        Ja inny typ jestem. Bagno nie ma szans, prędzej ja melioracji dokonam.
        • nienill Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 19:55

          > Ja inny typ jestem.
          fiu fiu

          a jaki?
          • kefirka.de Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:01
            A bo ja to dam radę w depresji plastycznie opisać? No i daru literackiego brak.
            Musisz uwierzyć na słowo, że niewciągalna jestem.
            • aurelia_aurita Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:03
              znaczy: jak?
              fruwasz nad bagnem?
              chodzisz po powierzchni bagna jak pieprzony chrystus po wodzie?
              • nienill Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:05

                > chodzisz po powierzchni bagna jak pieprzony chrystus po wodzie?


                nie iwem, ale ja sie chyba poruszam jak mask przykazał
              • kefirka.de Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:13
                Nie wiem Aurelia. Tak mam, wiem bo wiele bagien przeszłam. Sama czasem się dziwię.
                A dlaczego ten Chrystus pieprzony. Zrobił ci kuku?
                • aurelia_aurita Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:16
                  taka figura retoryczna.
                  chodziło mi o to że piszesz niewiarygodnie.
                  bagno ma to do siebie że z definicji wciąga. a jak nie wciąga, to nie bagno.
                  • kefirka.de Re: Zdziwiłam się 05.05.09, 20:23
                    A co mi tam. Nie miałam do czynienia z bagnem, nigdy. A ze szczura nie odejdę,
                    bo mnie wciągnął i nie dam rady na powierzchnię się wyrwać.
                    A ta figura to po co Ci?
    • mskaiq Re: Zdziwiłam się 06.05.09, 11:55
      kefirka.de napisała:
      > I zrozumiałe by było, że tęsknię za kilkoma osobami, ale za
      > wszystkimi? No rzeczywiście chyba znów mi gorzej.
      To milosc, ma zawsze przychylnosc, potrafi rowniez rozumiec, nie
      przeszkadzaja jej przekrecone wypowiedzi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • tristezza Re: Zdziwiłam się 06.05.09, 16:11
        mskaiq napisał:

        > To milosc

        Myslisz Masku, ze Kefirka.de mnie kocha?
        bardzo interesujaca hipoteza
    • marouder.eu No dobra Kefirko... 06.05.09, 16:56
      ...opisujesz tu, co jest, a czego bys chciala?
      • ellena_cyganka Re: No dobra Kefirko... 06.05.09, 17:56
        Nie martw się Kefi, jak wyzdrowiejesz to po prostu zamienisz szczura
        na forum humorum, he, he, he. Ja za Ciebie kciuki trzymam i już tak
        zostanie.
      • kefirka.de Re: No dobra Kefirko... 06.05.09, 18:12
        Odnalazłeś się, chyba nasza lniana Ella Cię myślami ściągnęła. Fajnie.
        Mi jakoś refleksyjnie, choć z reguły twardo po ziemi stąpam. To pytanie
        zabrzmiało mi w głowie jakby stary, mądry, brodaty zakonnik o ciepłych oczach je
        stawiał i cierpliwie czekał na wszystkie banały i herezje jakie mógłby w
        odpowiedzi usłyszeć.
        Oj kiepsko ze mną, ale co tam tama zerwana, niech się leje. Dostałam od dobrego
        Pana Boga ogromnie dużo. I miłość szaloną i wytrwałą i przyjacielską i tą
        rodzicielską. I dostałam bogactwa i strach przed biedą i siły i hardość i
        wytrwałość i pokorę. I dotykałam rzeczy, które wyrzeźbione były tysiące lat temu
        i widziałam miejsca zapierające dech i miejsca, których tak bardzo nie chciałam
        kiedyś oglądać. I jeszcze dostałam chłopczyka i dziewczynkę i ich słowa
        dopełniające spełnienie pragnień.A jeszcze miejsca własne, które rozkwitają na
        moich oczach i uśmiechają się wbrew logice. I to najbardziej zaskakujące gorące
        i jasne i pewne, choć mało zasłużone.
        I chciałabym się dalej tym cieszyć i być wolna i nie musieć naginać tego co w
        środku do tego co na zewnątrz. I jeszcze żeby moc dawać i brać i nie marnować
        tego co mi podarowano.I szybko wysłać, bo inaczej zbekspejsuję i zapomnę, że
        można mi tęsknić do wolności.



        • ellena_cyganka Re: No dobra Kefirko... 06.05.09, 18:15
          Miałaś w życiu wiele szczęścia Kefi i wiele jeszcze przed Tobą
          • kefirka.de Re: No dobra Kefirko... 06.05.09, 18:51
            I też myślę, że miałam. A tyle razy słyszałam "współczuję". A to amplituda
            szczęść i nieszczęść duża a bilans zgodnie z regułami na zero. Trzymam się
            nadziei, że po upadku znów jak feniks. Tylko mi się paznokcie od tego kurczowego
            trzymania ścierają.
        • ichnia Re: No dobra Kefirko... 07.05.09, 00:57
          kefirka.de napisała: (...)

          wow...
          :)
          • ichnia Re: No dobra Kefirko... 07.05.09, 07:31
            Będę tęskniła...
            Życzę Ci jak najlepiej, oby nigdy więcej nawroty Cię nie gnębiły, a życie
            przynosiło radość i szczęście na jakie zasługujesz :*)
            • kefirka.de Re: No dobra Kefirko... 07.05.09, 17:24
              Ichnia ja się nie żegnam. Niestety.Jeszcze tu pobędę, moja depresja ma się jak
              dotąd całkiem dobrze, lubi mnie i nie chce opuścić. Czasami się zagapi i na
              moment zostanie w tyle, ale potem pędzi jak jeleń rączy i dogania. Ale miłe to
              co napisałaś. Sądząc po treści Twoich postów jestem przekonana, że też wyjdziesz
              na prostą.I wcale to nie jest rewanż, na prawdę tak myślę.
    • marouder.eu To wszystko "khuja warte" kefirko.. 07.05.09, 01:13
      ..sama wiesz,ze depresja, to choroba iluzji, zludzen. Ilez energii wzielo samo
      zludzenie, ze Cie nie ma, ze juz po Tobie Kefirko?
    • mskaiq Re: Zdziwiłam się 08.05.09, 11:26
      tristezza napisała:
      >Myslisz Masku, ze Kefirka.de mnie kocha?
      >bardzo interesujaca hipoteza
      Mysle ze sa momenty kiedy potrafimy kochac wszystko i wszystkich. Sa
      rowniez momenty kiedy nienawidzimy wszystko i wszystkich.
      Im wiecej potrafimy stworzyc tych dobrych chwil, radosci, sensu,
      milosci, szacunku do siebie, innych tym dalej od depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • beatrix-kiddo Re: Zdziwiłam się 08.05.09, 11:43
        mskaiq napisał:

        > tristezza napisała:
        > >Myslisz Masku, ze Kefirka.de mnie kocha?
        > >bardzo interesujaca hipoteza
        > Mysle ze sa momenty kiedy potrafimy kochac wszystko i wszystkich. Sa
        > rowniez momenty kiedy nienawidzimy wszystko i wszystkich.
        > Im wiecej potrafimy stworzyc tych dobrych chwil, radosci, sensu,
        > milosci, szacunku do siebie, innych tym dalej od depresji.
        > Serdeczne pozdrowienia.
        >
        No zespół Aspergera jak nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka