A Pan?

30.07.09, 22:48
A Pan Mask też zmienił nick? Olga wiesz coś?
    • blue-bazzz Re: A Pan? 30.07.09, 22:54
      mask nie zmienia nicków. mask jest wieczny
      • blue-bazzz Re: A Pan? 30.07.09, 22:55
        mask jest jak Las. ten z powiedzonka
        • kefirka.de Re: A Pan? 30.07.09, 23:13
          Z tym nickiem to żartowałam. Styl rozpoznawalny na równi ze stylem Aidki. Ale
          ostatnio postów Pana Maska nie widzę, może się urlopuje, a może odzwyczaja ?
          • blue-bazzz Re: A Pan? 30.07.09, 23:27
            może złamał nogę biegnąc po plaży i leży teraz w gipsie w izolatce. albo go
            jakaś fala wciągnęła a pod wodą nie ma netu.
    • mskaiq Re: A Pan? 31.07.09, 14:09
      Nie odzwyczajam sie i nie urlopuje rowniez. Dziekuje za pamiec,
      Kefirko.de.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ichnia Re: A Pan? 31.07.09, 14:22
        O_ja_cie. Pan mskaiq jak na zawołanie...
        • lucyna_n Re: A Pan? 31.07.09, 15:03
          Mówisz-masz!
          • nienill Re: A Pan? 31.07.09, 22:32
            lucyna_n napisała:

            > Mówisz-masz!
            serio?



            Masku drogi, nie pisz na Depresji, pisz tylko na Szczurze






            (keep your friends close, keep your enemies closer)
    • naqoyaqatsi Re: A Pan? 31.07.09, 22:28
      a ja wiem jaii n ik ma pan jezus.
      jak mnie poprosicie ladnie to wyjawie
      • nienill Re: A Pan? 31.07.09, 22:29
        proooooszeeeee
        • naqoyaqatsi Re: A Pan? 31.07.09, 22:45
          ok.i tak mam spuchniete oczy wiec wyjawie:
          snaki3wr.
          • nienill Re: A Pan? 31.07.09, 22:51
            naqoyaqatsi napisał:

            > ok.i tak mam spuchniete oczy wiec wyjawie:
            > snaki3wr.
            niebianski nick
            mrsnaki.pl/junior/index.html
            az czlowiek ma ochote niezwlocznie udac sie do nieba
    • naqoyaqatsi Re: A Pan? 31.07.09, 23:19
      nienill to w zamian za ten gest poswiecenia powiedz mi szybko: co robis gdy
      zapasdsz sie w czrna dziure i juz niema swiatla ani zadnej nadziei jaki sposob
      sie ogarnac znaczy sie ratowac?
      • nienill Re: A Pan? 31.07.09, 23:25
        naqoyaqatsi napisał:

        > nienill to w zamian za ten gest poswiecenia powiedz mi szybko: co robis gdy
        > zapasdsz sie w czrna dziure i juz niema swiatla ani zadnej nadziei jaki sposob
        > sie ogarnac znaczy sie ratowac?
        najtrudniejsze jest nie ruszyc sie w takim momencie z lozka
        jesli to sie uda, to najgorsze ma sie za soba

        ale to moja wersja reagowania
        wydaje mi sie, ze Ty bedziesz mial inna
        • naqoyaqatsi Re: A Pan? 01.08.09, 01:30
          dzis sie ruszylem z lozka tzn z domu i z niemycia totalnego i ze zdziczenia.
          ale to tylko usypia to co sie w srodku szarpie.
          ja sie po prostu koncze. wiem.
          albo strzal w pysk albo nic juz nie bedzie z tego trupa.
          • nienill Re: A Pan? 01.08.09, 09:49
            naqoyaqatsi napisał:

            > dzis sie ruszylem z lozka tzn z domu i z niemycia totalnego i ze zdziczenia.
            > ale to tylko usypia to co sie w srodku szarpie.
            > ja sie po prostu koncze. wiem.
            > albo strzal w pysk albo nic juz nie bedzie z tego trupa.
            no wiec widac, ze to inny przypadek

            ja sie generalnie karmie i myje
            wiadomo, ze nie da sie uciekac do miejsca, w ktorym sie juz jest
Pełna wersja