kefirka.de
11.08.09, 11:46
Malowałeś, jak przeczytałam. A jaką techniką? Co najchętniej? Pytam , bo też
mi się zdarza dzieła popełnić. Najlepiej maluję w czasie depresji. Najchętniej
olej, pasjami na prezenty bo to taka dedykacja emocjonalna. Zawsze się trzęsę
czy się spodoba, angażuję zmysły, adrenalina w czasie malowania buzuje i o
bożym świecie zapominam. Tylko ja i sztuka. Jak na razie adresaci byli
zadowoleni, no chyba że oszukiwali przez grzeczność. Mam teraz zamówienie na
jeden na prezent weselny, biednemu artyście zawsze się przyda kasa na
materiał gdy trwa depresyjna pasja twórcza.