tateti
28.12.09, 15:47
Rozumiem, że pan Husejko sam zapłacił za to ogloszenie stąd jego
radość, że część pieniędzy idzie na akcję charytatywną. Dobre
serduszko ma nasze wojewódzkie słoneczko, no chyba, że to my wszyscy
zapłaciliśmy za to ogłoszenie, to już byłaby bezczelność wyjątkowa?
Mam wrażenie że znam informatora PRS,czyżby to był pewien członek co
szykuje się na miejsce Husejki? ;)
Za PRS: Ponad 7 tysięcy złotych zapłacił zachodniopomorski Urząd
Marszałkowski za świąteczne życzenia od Władysława Husejki dla
redakcji i czytelników dziennika "Rzeczpospolita". Ukazały się one w
bożonarodzeniowym wydaniu gazety.
Marszałek zamówił 4 moduły. Na łamach Rzeczpospolitej życzył
m.in. "planów i inspiracji, które zmienią przyszły rok w pasmo
sukcesów". W wykupionym ogłoszeniu najbardziej rzuca się w oczy imię
i nazwisko marszałka. Jak tłumaczy biuro prasowe Urzędu
Marszałkowskiego, nazwisko marszałka zostało wytłuszczone, żeby nie
zlało się z treścią ogłoszenia.
Kamila Paczuk z biura prasowego Urzędu poinformowała nas, że
marszałek zdecydował się wykupić ogłoszenie, bo 50% jego kosztów
miało trafić na cel charytatywny. Pieniądze otrzymać ma warszawska
Fundacja św. Mikołaja i Fundacja Rodzin Adopcyjnych z siedzibą w
Otwocku.