Dodaj do ulubionych

Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej

02.02.10, 11:20
skutecznosc strefy bylaby jeszcze wieksza gdyby zlikwidowac abonamenty lub
przynajmniej uniemozliwic ich posiadaczom parkowania w strefie czerwonej. byc
moze wtedy mozliwe byloby znalezienie miejsca pod urzedem marszalkowskim.
ogolnie strefa jest fajnym rozwiazaniem, to co teraz place za parkowanie
wczesniej placilem za paliwo, ktore zuzywalem szukajac miejsca...
Obserwuj wątek
    • Gość: sceptyk Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej IP: *.static.espol.com.pl 02.02.10, 11:36
      to teraz pomyśl o tych co mieszkają w strefie. Zwłaszcza czerwonej.
      • Gość: gshegosh Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej IP: *.chello.pl 02.02.10, 14:26
        Jak ktoś mieszka w strefie i w godzinach 8-17 trzyma auto non stop w obrębie tej
        strefy, to po cholerę mu auto w ogóle? Jak pracujesz 50m od domu albo nie
        pracujesz i żyjesz z socjalu, to jeśli masz fanaberię trzymać nieużywane auto
        pod oknem w samym centrum i nie miałeś na tyle łba na karku, żeby sobie razem z
        mieszkaniem kupić miejsce parkingowe gdzieś w pobliżu, to płać za blokowanie
        miejsca i nie marudź.

        • plosiak Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej 02.02.10, 15:23
          Np. po to, żeby zrobić zakupy, pojechać nad jezioro, odwiedzić znajomych.
          Wyobraź sobie, że doba ma 24h a nie 9 i niektórzy nie ograniczają się do życia
          dom-praca-dom, ale samochód jest niezbędny.
          • andreas.007 Strefa to proteza 02.02.10, 15:33
            strefa płatna to jedynie proteza!
            Ale jeżeli aut będzie przybywac wraz z rozwojem miasta,
            powstawaniem biurowcow w centrum, to przyjmując ta metodę
            trzeba będzie podwyższać stawkę do 10 zeta za minutę!

            To prowadzi donikąd - jedynie zysk będzie ze strefy!
            Bo problemu nie załatwia - ale włodarze nie chcą likwidować
            dojnej krowy... bo gdyby chcieli to musieliby pomyśleć,
            zaplanować i zrealizować parking/i i komunikację miejska -
            w tym szybki tramwaj!
            • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:19
              Rozumiem, że wg Twojego punktu widzenia władze Londynu, Berlina czy Pragi
              również powinny zlikwidować płatne parkowanie, bo mają linie metra?

              andreas.007 napisał:

              > strefa płatna to jedynie proteza!
              > Ale jeżeli aut będzie przybywac wraz z rozwojem miasta,
              > powstawaniem biurowcow w centrum, to przyjmując ta metodę
              > trzeba będzie podwyższać stawkę do 10 zeta za minutę!
              >
              > To prowadzi donikąd - jedynie zysk będzie ze strefy!
              > Bo problemu nie załatwia - ale włodarze nie chcą likwidować
              > dojnej krowy... bo gdyby chcieli to musieliby pomyśleć,
              > zaplanować i zrealizować parking/i i komunikację miejska -
              > w tym szybki tramwaj!
              >
              • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:29
                To jeszcze podaj ile tam jest mieszkańców,
                podaj ile aut zarejestrowanych
                no i uzupelnij ile aut przyjezdnych turystów
                czy tez pracujących ale mieszkających poza...

                A teraz sobie odpowiedz sam, no potrafisz na pewno -
                czy to tylko płatna strefa powoduje,
                ze się nie zakorkowali...

                Jeżeli zaczniemy myśleć o parkingach i szybkim tramwaju,
                gdy będziemy się blokować to będzie za późno -
                dokładnie jak z podstrefami ekonomicznymi,
                które należało tworzyć 2-3 lata temu, a teraz to trochę
                trochę zbyt późno!
                • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:31
                  do Pragi przyjechaliśmy na parking przy metro,
                  tam zapakowano nas do metra i jazda do centrum!

                  SLD był tam parking i dobre połączenie z centrum!

                  To ten kierunek, który musimy juz tetaz obrać,
                  żeby nie wpakowac się na rady i mielizny metropolii!
                  • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:37
                    a swoją droga ciekawym ile tam kosztuje
                    strefa płatnego parkowania?
                    • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 17:07
                      andreas.007 napisał:

                      > a swoją droga ciekawym ile tam kosztuje
                      > strefa płatnego parkowania?
                      >

                      Jak znajdę czas, to zrobię porównanie miast zachodnich. Poza Pragą i Bremą, do
                      żadnego nie jeździłem autem, więc będę musiał trochę czasu na to poświęcić. Tak
                      na szybko - Londyn - opłata za wjazd do centrum 8 funtów na dzień. Można wykupić
                      abonament na miesiąc, co pozwoli zaoszczędzić 24 funty.
                      Tutaj w linku
                      reszta.

                      Muszę jeszcze tylko sprawdzić, czy poza opłatą za wjazd do centrum, płaci się
                      jeszcze w parkomatach (strefa obowiązuje od 7:00 do 18:30).
                      W Pradze parkowanie w niektórych strefach obowiązuje od 8:00 do 18:00 przez
                      wszystkie dni tygodnia. Za godzinę płaciło się tam 40 koron lub 1,5 euro.
                      Odnośnie Pragi -
                      info z parkomatu
                      nieopodal Hradczan
                      . Zdjęcie zrobiłem w lutym 2008.
                • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:39
                  Może jeszcze inaczej, bo widzę, że dla Ciebie przykład dużych miast nie jest
                  najszczęśliwszy. To może władze Bremy powinny zlikwidować płatne parkowanie w
                  centrum? Dodam, że Brema ma ok. 600 tys. mieszkańców, nie ma metra, tylko
                  tramwaje i kolej.

                  andreas.007 napisał:

                  > To jeszcze podaj ile tam jest mieszkańców,
                  > podaj ile aut zarejestrowanych
                  > no i uzupelnij ile aut przyjezdnych turystów
                  > czy tez pracujących ale mieszkających poza...
                  • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:48
                    widze, ze przyjeles pewna tezę i dobierasz przykłady.
                    Nie przeszkadza mnie to.

                    Jeżeli bedą parkingi i komunikacja sprawna i szybka
                    to wówczas strefa może być taniutka
                    gdyż ludzie chętniej bedą korzystać z parkingów...
                    wtedy strefa jest tylko sygnałem, impulsem
                    do korzystania z parkingów i komunikacji.

                    W Szczecinie ze strefy zysk jest 23 miliony,
                    to jest dwa razy wiecej nic w Poznaniu czy Wroclawiu,
                    jak myślisz czyżby mieszkańcy Szczecina byli bogatsi...
                    czy może nie maja alternatywy?
                    • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:50
                      nie mam w tej chwili możliwości poszukania
                      opłat w tych miastach i porównania ze Szczecinem -
                      mogloby być to ciekawe!
                      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 16:58
                        andreas.007 napisał:

                        > nie mam w tej chwili możliwości poszukania
                        > opłat w tych miastach i porównania ze Szczecinem -
                        > mogloby być to ciekawe!
                        >

                        Gdzieś już robiłem porównanie na temat opłat Szczecina i innych polskich miast.
                        Wyszło, że mamy jedną z tańszych stref w kraju.
                        • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 17:07
                          Jeżeli by tak było rzeczywiście,
                          to dwa razy większe zyski ze strefy w Szczecinie
                          tylko udiwadniaja, ze szczecinianie nie maja alternatywy!

                          Bo mamy mniej aut i mieszkańców,
                          stoimy gorzej finansowo, a wiecej wydajemy
                          płacąc za parkowanie w strefie, która jest tańsza!

                          No chyba ze strefy tam są mniejsze obszarowo,
                          czyli obejmują tylko kilka ulic ścisłego centrum -
                          a w Szczecinie całe centrum stad wiekszy zysk...
                          • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 17:30
                            andreas.007 napisał:
                            > No chyba ze strefy tam są mniejsze obszarowo,
                            > czyli obejmują tylko kilka ulic ścisłego centrum -
                            > a w Szczecinie całe centrum stad wiekszy zysk...

                            Strefy w innych miastach są mniejsze obszarowo. Ale w każdym z tych miast myśli
                            się o ich powiększeniu.
                      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 20:03
                        andreas.007 napisał:

                        > nie mam w tej chwili możliwości poszukania
                        > opłat w tych miastach i porównania ze Szczecinem -
                        > mogloby być to ciekawe!
                        >

                        Coś takiego jakiś czas temu zrobiłem:

                        Warszawa:
                        a) za 10 godzin w ciągu doby w dni robocze od poniedziałku do piątku - 980 zł za
                        miesiąc za 1 stanowisko
                        b) za 24 na dobę w dni robocze od poniedziałku do piątku - 1600 zł za miesiąc za
                        1 stanowisko
                        Co ciekawe - nie doszukałem się w uchwale rady miasta czegoś takiego, jak nasz
                        abonament dla kogoś spoza strefy na dowolne miejsce parkingowe.

                        Wrocław:
                        1600 złotych na wszystkie strefy na rok / miesięcznie 160 zł

                        Kraków:
                        Niestety nie mogłem znaleźć żadnych informacji o abonamentach...

                        Poznań:
                        Nie mam siły tego czytać
                        , bo się gubię... Abonament dla mieszkańca: 10
                        złotych miesięcznie na pierwszy pojazd. Każdy następny 150 złotych miesięcznie.
                        W każdym razie
                        warto sobie to poczytać, bo wtedy można dojść do wniosku, że rocznie na pewno
                        zapłaci się więcej, niż w Szczecinie.


                        Gdańsk:
                        Abonamenty płatne miesięczne:
                        - 160 zł (ważny na terenie Wrzeszcza, Starego Miasta na Śródmieściu oraz w
                        dzielnicy Aniołki) – 10% rabatu przy jednorazowym nabyciu 10 sztuk
                        - 240 zł (uprawniająca do parkowania na prawach wyłączności na wyznaczonych
                        miejscach we Wrzeszczu i Śródmieściu)

                        Łódź:
                        6) abonamentowa miesięczna 120,00
                        7) abonamentowa roczna 1 100,00


                        Bydgoszcz:
                        6. Abonament miesięczny, ważny na określony pojazd w miesiącu kalendarzowym 75,00 zł
                        7. Abonament miesięczny, ważny na określony pojazd w miesiącu kalendarzowym od
                        poniedziałku do piątku w godz. 15:00 - 17:00 i w soboty w godz. 8:00 - 14:00
                        30,00 zł

                        Szczecin:
                        180 złotych na miesiąc (strefa A)
                        980 złotych rocznie (strefa A)

                        Podsumowanie
                        Tak sobie szukałem tych cen i co mi się nasuwa? Burdel! Jakby w Wawie ZDM nie
                        mógł zrobić tabelki i wrzucić na stronę zamiast męczyć czytaniem uchwały RM. W
                        Gdańsku na stronie magistratu w ogóle nie można takich informacji znaleźć.
                        Poznań męczy odsyłaczem do regulaminu i kalkulatora, który dla zmęczonego
                        człowieka jest nie do przejścia. Kraków w ogóle nic nie wspomina o
                        abonamentach... We Wrocławiu i w Łodzi najbardziej ogarnięci ludzie wrzucali
                        info na stronę. Zaskoczyła mnie Bydgoszcz - w ogóle nie ma rozróżnienia na
                        mieszkańca strefy i przyjezdnego. Każdy może sobie kupić abonament.

                        Szczecin - wynika z tego, że parkowanie w Szczecinie nie jest najdroższe.
                    • cary.hiroyuki.tagawa Re: Strefa to proteza 02.02.10, 17:29
                      andreas.007 napisał:

                      > widze, ze przyjeles pewna tezę i dobierasz przykłady.
                      > Nie przeszkadza mnie to.

                      Lubię podawać przykłady, bo dzięki temu sam się uczę. Czasem obalają one moją
                      hipotezę, czasem nie. A i reszta forumowiczów może przy okazji sprawdzić, czy
                      mam rację, czy nie.

                      > Jeżeli bedą parkingi i komunikacja sprawna i szybka
                      > to wówczas strefa może być taniutka
                      > gdyż ludzie chętniej bedą korzystać z parkingów...
                      > wtedy strefa jest tylko sygnałem, impulsem
                      > do korzystania z parkingów i komunikacji.

                      W Londynie jest jedno i drugie, czyli sprawna i szybka komunikacja oraz
                      parkingi. Dlaczego zatem Mer Londynu wprowadził opłatę za wjazd do centrum?

                      Dodam, że bardzo lubię londyńską komunikację, nawet biorąc pod uwagę to, że jest
                      szalenie droga. W każdym razie jest czystsza od berlińskiej.

                      > W Szczecinie ze strefy zysk jest 23 miliony,
                      > to jest dwa razy wiecej nic w Poznaniu czy Wroclawiu,
                      > jak myślisz czyżby mieszkańcy Szczecina byli bogatsi...
                      > czy może nie maja alternatywy?

                      W Poznaniu i Wrocławiu mieszkańcy mają do czynienia z korkami, które skutecznie
                      zniechęcają do przyjazdu samochodem do centrum i dużo wyższymi opłatami
                      abonamentowymi za strefę (Wrocław -
                      do 1600 zł
                      ) Przykładowo dla PeSTki samochód nie jest w ogóle alternatywą i
                      tylko masochiści wolą grzać się we własnym aucie. We Wrocławiu jest podobnie.
                      Porównując Szczecin do Gdańska, Poznania, Wrocławia, Krakowa czy Warszawy mogę z
                      pełnym przekonaniem stwierdzić, że u nas nie ma korków. Przez nietrafione
                      inwestycje komunikacyjne i brak polityki przestrzennej miasta (czyli jego
                      niekontrolowany rozwój) zaczynamy jednak resztę Polski doganiać, co najlepiej
                      odczuwają mieszkańcy Warszewa i innych północnych osiedli.
                      W części przypadków (zaznaczam, że mogą nie dotyczyć północnych osiedli) można
                      by usprawnić sytuację np. poprzez wyznaczanie mikro-rond, jak na skrzyżowaniu
                      Szerokiej i Modrej. Tyle było szumu, że rozwiązanie o kant d*** można było
                      rozbić, a teraz wszyscy siedzą cicho. Nagonki na miasto już nikt nie pamięta, bo
                      trzeba by się było do błędu przyznać. No ale cóż, mam nadzieję, że ktoś już
                      wytypował kolejne miejsca, w których by się to rozwiązanie przydało. Osobiście
                      nie mogę się doczekać usprawnienia na skrzyżowaniu Żołnierskiej i Szerokiej.
                      Czasem jedynym ratunkiem jest sygnalizacja świetlna. Ale ta, z założenia,
                      porządkuje ruch nie usprawniając go.
                      • andreas.007 Re: Strefa to proteza 02.02.10, 17:44
                        podejrzewam, ze błędnie mnie interpretujesz -
                        domagam się już teraz myślenia konkretnego i działania
                        w temacie budowy parkingowcow i nie odsuwania
                        szybkiej komunikacji tramwajowej w przyszłość...

                        Nie jestem za likwidacja strefy płatnej,
                        ale jeżeli będzie alternatywa to ludzie wybiorą
                        korzystniejsze i wygodniejsze rozwiazanie!

                        Mieszkając w centrum auto trzymalem na platnym i strzezonym parkingu,
                        przed domem tylko gdy wpadalem po coś..

                        Nie wiem czy kilka parkingowcow plus zakazy parkowania
                        nie spowodowalyby większe obroty w małych sklepach,
                        bo wedrujacy ozywiliby miasto!

                        Wtedy być może deptak stalby się żywym miejscem,
                        ale musiałaby być także obwodnica dającą zmotoryzowanym
                        szanse szybkigo poruszania się po obrzeżach!

                        Tak wiec parkingowce, ulice przepustowe i obwodnicę,
                        szybki tramwaj scalajacy miasto i zakazy i strefa płatna
                        w ścisłym centrum!
          • Gość: gshegosh Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:29
            Dla mnie niezbędne jest jedzenie - i za nie płacę.
            Niezbędna jest dla mnie dobra książka - i też za nią płacę.
            Jak samochód jest dla kogoś niezbędny - to płaci za paliwo, przeglądy i OC;
            skoro auto ma 99,9% czasu stać bez sensu w centrum miasta, to albo kogoś na to
            stać i płaci za strefę, albo go nie stać i stawia auto trochę dalej, poza strefą
            - co za problem, skoro większość czasu auto stoi bezczynnie, raz na jakiś czas
            podejść na dalszy parking? Ilość miejsc parkingowych w centrum jest ograniczona
            i inni mogą wykorzystać je bardziej efektywnie niż stojący non-stop "tubylec".
            Innego sposobu na rotację niż wprowadzenie opłat nie ma
          • Gość: gshegosh Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:51
            plosiak napisał:

            > Np. po to, żeby zrobić zakupy, pojechać nad jezioro, odwiedzić znajomych.
            > Wyobraź sobie, że doba ma 24h a nie 9 i niektórzy nie ograniczają się do życia
            > dom-praca-dom, ale samochód jest niezbędny.

            Doba trwa 24h, ale strefa jest płatna od 8 do 17. Jeśli chcesz trzymać w tych
            godzinach auto pod oknem w ścisłym centrum, to są dwie możliwości:

            1. Zdarza się to rzadko i kosztuje grosze za bilety/krótki abonament.
            2. Zdarza się codziennie bo autem nie jeździsz, a głównie ono stoi - co oznacza
            że masz fanaberię a nie potrzebę trzymać auto w centrum i albo cię stać i
            płacisz, albo cię nie stać i stawiasz 2 ulice dalej w tańszej strefie lub 5 ulic
            dalej, poza strefą.

            Generalnie jestem przeciwny mówieniu ludziom co mają robić, ale w przypadku
            strefy nie ma wyjścia - miejsc jest mniej niż chętnych, a w takich sytuacjach
            jedynym sensownym kryterium kto ma korzystać, a kto nie jest wniesienie lub nie
            opłaty.
    • red.kazik jakos efektów gorliwego odsniezania parkingów w 02.02.10, 11:37
      strefach nie widac. czy Pan Fydrych tez chwycił za lopate czy tylko opracowywał koncepcje odsniezania?
      • Gość: samja Re: jakos efektów gorliwego odsniezania parkingów IP: 62.69.221.* 02.02.10, 11:50
        zakazać parkowania w strefie do czasu oczyszczenia :)
    • plosiak Re: Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej 02.02.10, 11:47
      A jak ktoś mieszka albo pracuje w strefie czerwonej, to co ma zrobić ?
      Przeprowadzić się ? Pomyśl, zanim coś napiszesz.
    • Gość: voland nieudacznicy - pamietamy wasze nazwiska! IP: *.chello.pl 02.02.10, 12:12
      Czekam na czas wyborów.
      Oto nazwiska nieudaczników z szczecińskiej rady miejskiej którzy glosowali za
      opłatami parkingowymi.
      To im zawdzięczacie nałożony na Was haracz.
      Baran Bazyli za
      Bartnik Paweł za
      Dymkowski Robert za
      Dzikowski Władysław za
      Goc Marek za
      Grodzki Tomasz za
      Gzyl Paweł za
      Kalina Teresa za
      Karut Andrzej za
      Lemm Judyta za
      Marlicz Katarzyna za
      Nagay Leszek za
      Pańka Urszula za
      Posłuszny Jan za
      Serdyński Jerzy za
      Sieńko Jerzy za
      Stopyra Jan za

      Tutaj mozna zobaczyc link ich glosowania:
      tinyurl.com/d35qcb
      HWDRMS!
      • Gość: jaro Re: nieudacznicy - pamietamy wasze nazwiska! IP: *.szczecin.mm.pl 02.02.10, 12:33
        Wniosek: nie wybierac tych ludzi na kolejna kadencję!
        • gshegosh81 Re: nieudacznicy - pamietamy wasze nazwiska! 03.02.10, 11:09
          Gość portalu: jaro napisał(a):
          > Wniosek: nie wybierac tych ludzi na kolejna kadencję!

          Jaro, wystartuj w wyborach i zrób porządek z tym miastem, naprawdę!

          Wklej link do swojego programu naprawy Szczecina, razem z precyzyjną informacją
          jak ją sfinansujesz
    • kryjek Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej 02.02.10, 12:53
      Niech ten Frydrych powie ile kasy z tej strefy idzie dla nich jako haracz w
      tym na wynagrodzenia 50 procent czy więcej . źródełko żywej gotówki dla
      nierobów się znalazło jako dodatkowy niepisany podatek . Dlaczego nikt nie
      powie ile kwotowo kasy paruje z tej strefy na gaże. W latach od 1999 do 2004r.
      była to kwota ponad 50 procent dla spółki targowiska i opłaty lokalne i
      rocznie wynosiła około 3 mln zł na ich wynagrodzenia itp. Tak więc strefa
      utrzymuję nierobów z MZOG .A Fryderyk się cieszy z tej kwoty.
    • kvakva Dwa lata... 02.02.10, 13:16
      W dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego mam płacić za parkowanie pod swoim domem
      znajdującym się w tej całej Strefie. Dlaczego za trzymanie aut na ulicy nie
      płacą mieszkańcy dzielnic nią nie skażonych? Bezpłatny tydzień też dał
      odpocząć finansowo ludziom z zewnątrz, mieszkańcom Strefy kasy nikt nie zwróci.
      Proponuję zwiększyć opłaty za parkowanie w Strefie dwu, trzykrotnie.
      Oczywiście dla pragnących tu zaparkować przyjezdnych. Centrum natychmiast się
      rozluźni, autobusy i tramwaje zapełnią płacącymi klientami, przyroda
      odetchnie... Same plusy. Przecież nie liczy się zysk, tylko szczęście i
      zdrowie mieszkańców - by żyło się lepiej panie Krzystek, by żyło się lepiej.
      • Gość: gshegosh Re: Dwa lata... IP: *.chello.pl 02.02.10, 14:19
        Z pewnością rozluźni się centrum, jeśli będą w nim dalej parkowali Ci co

        a) mieszkają i pracują tutaj, więc auto stoi 24h pod domem chyba że na wakacje
        pojadą
        b) pracują tutaj i 8-10h auto stoi pod firmą bo kto by się przejmował
        zmotoryzowanymi klientami pracodawcy

        Pod żadnym pozorem nie robić nic, by ułatwić parkowanie tym, co przyjeżdżają
        załatwić sprawę w 15-30 minut i odjeżdżają, bo oni najbardziej zapychają centrum.
        • andreas.007 Re: Dwa lata... i nic wiecej 02.02.10, 14:28
          Strefa to miejsca pracy i podatek nowy...

          Natomiast jeżeli ktoś chciałby usprawnić parkowanie w centrum,
          to należy poważnie podejść do tematu parkingu,
          a gdyby udało się to połączyć ze dobra komunikacja miejska -
          powiedzmy szybki tramwaj, to to by było coś wctym temacie!

          A jak aut będzie przybywac, to co bedą podnosić stawki...
          taka metoda to haracz, a nie zapobieganie problemowi.
          Tylko parkingi i komunikacja miejska.

          Wtedy pracujący zaoszczedza na paliwie...
          bo bedą dojezdzac komunikacja.
          • Gość: gshegosh Re: Dwa lata... i nic wiecej IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:34
            Stworzenie sprawnej komunikacji miejskiej - absolutnie popieram, to jedyne
            rozwiązanie. Sam chętnie przesiądę się na tramwaj i autobus, ale tylko i
            wyłącznie wtedy, gdy dojazd do klienta 5km ode mnie i z powrotem do biura nie
            zajmie mi więcej niż 30 minut
      • Gość: gshegosh Re: Dwa lata... IP: *.chello.pl 02.02.10, 14:22
        A swoją drogą, kvakva, jak kupisz sobie kopertę to będziesz mógł na niej stać, w
        innym przypadku chodnik i ulica pod Twoim domem nie jest Twoją własnością, tylko
        własnością wszystkich mieszkańców płacących podatki w tym mieście.

        Jeśli 100% moich podatków będzie szło WYŁĄCZNIE na moje potrzeby, to uznam że
        nie jestem w żadnym ułamku współwłaścicielem ulicy pod Twoim domem, jednak
        zawsze będzie tak że na ulice w centrum płacić będą wszyscy Szczecinianie, a nie
        tylko "ludzie z centrum". Zwłaszcza że w centrum w zaniedbanych komunalnych
        kamienicach siedzi kupa ludzi którzy żyją z socjalu, a nie pracy.
        • Gość: kiełbaska posprzątać śnieg na Ściegiennego, Ku.r.w.a. mać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:51
          najlepszym przykładem są okolice Urzędu Miasta.

          - Kiedyś tam nie można było znaleźć miejsca, teraz nie ma problemu -
          mówi Fydrych

          Panie F. a skąd masz pan tę wiedzę, ja widzę, że było jak jest.
          Kiedyś kółeczko, albo dwa, trzy i dzisiaj dokładnie jest tak samo.

          Co do kolorowych stref, to spowodowały tyle, że tam gdzie kiedyś
          było pusto teraz jest tłok.

          A nic nie poprawi możliwości parkowania poza budową parginkowców i
          parkingów gdzie się da. Jednak władze Szczecina od lat tyko je
          likwidują w ramach ideii "łaziź kundle, łazić!". Tylko my nie
          kundle, my rasow psy.
        • kvakva Re: Dwa lata... 02.02.10, 16:53
          Gość portalu: gshegosh napisał(a):

          > A swoją drogą, kvakva, jak kupisz sobie kopertę to będziesz mógł na niej stać,
          > w
          > innym przypadku chodnik i ulica pod Twoim domem nie jest Twoją własnością, tylk
          > o
          > własnością wszystkich mieszkańców płacących podatki w tym mieście.
          >

          Ja tu nie mówię o mojej własności tylko równości. Koperta tu nie pomoże, jedynie dobre i dobrze egzekwowane prawo a nie knot nadzorowany przez ofermę. Jeśli jestem obciążany kosztami Strefy tylko dlatego, że mieszkam w jej obrębie, a Ty nie, to chyba jest coś nie tak. Traktuję to jak podatek i nie godzę się by dotyczył jedynie "szczęśliwców" ze Strefy. Bo niby z jakiej racji? Ja nie przyjeżdżam do Ciebie pod dom aby zaparkować więc problemu z miejscem nie masz, ale godzę się zapłacić za parking nawet w Wielgowie gdy będę miał tam coś do załatwienia. Wiesz jak "fajnie" się mieszka w kamienicach z tymi wielkimi bramami częstokroć kryjącymi garaże notorycznie zastawianymi przez przyjezdnych? I ani w tę ani we w tę. Bo tuman w lexusie czy innym BMW zapragnął zaoszczędzić 2zł. Półgłówki nawet nie pomyślą, że może karetka pogotowia będzie komuś potrzebna, śmieci trzeba wywieźć, albo po prostu chcę się dostać do własnego domu. To jest tu noram a nie wyjątek. Dlatego piszę o konieczności wielokrotnego podniesienia cen za parkowanie w centrum dla przyjezdnych. Przecież to dla ich dobra, zaoszczędzą na paliwie, Strefie i autko się nie niszczy...


          > Jeśli 100% moich podatków będzie szło WYŁĄCZNIE na moje potrzeby, to uznam że
          > nie jestem w żadnym ułamku współwłaścicielem ulicy pod Twoim domem, jednak
          > zawsze będzie tak że na ulice w centrum płacić będą wszyscy Szczecinianie, a ni
          > e
          > tylko "ludzie z centrum". Zwłaszcza że w centrum w zaniedbanych komunalnych
          > kamienicach siedzi kupa ludzi którzy żyją z socjalu, a nie pracy.

          Tu piszesz już nie na temat więc nie skomentuję.
          • andreas.007 Re: Dwa lata... 02.02.10, 17:22
            "tylko "ludzie z centrum". Zwłaszcza że w centrum w zaniedbanych
            komunalnych
            kamienicach siedzi kupa ludzi którzy żyją z socjalu, a nie pracy."
            --///


            Jeżeli w centrum mieszkają ludzie biedni,
            to na pewno nie maja auta...
            Jeżeli mieszkaliby ludzie zamozni, posiadający auta,
            to dopiero byłby kociol!

            • Gość: gshegosh Re: Dwa lata... IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:36
              Tylko biedni żyją z socjalu Twoim zdaniem? W jakim świecie Ty żyjesz :)
              • andreas.007 Re: Dwa lata... 02.02.10, 17:50
                nie wiem co rozumiesz pod pojęciem socjalu,
                bo taka zapomoga po podwyżce wynosi dla bezrobotnych 700,
                ale tylko przez jaki czas - trudno z tego żyć nievw biedzie.

                Zauwaz, ze sugerujesz iż "żyją z socjalu", a wiec nie maja
                innych źródeł dochodu, bo żyją z socjalu.

                Jeżeli Twoim zdaniem żyjąc z socjalu można być bogatym,
                to chyba mamy różne pojęcie biedy...

                Z socjalu to można było żyć w Niemczech!
                Ale w Polsce to można jedynie nie umrzeć z głodu.
                • gshegosh81 Re: Dwa lata... 03.02.10, 10:52
                  Pod pojęciem socjalu rozumiem wszelki dochody które się uzyskuje od Państwa, tj.
                  zasiłki, renty, emerytury, pfrony, dofinansowania, etc.

                  Nie mówię, że część osób korzystająca z socjalu go nie potrzebuje, ale twierdzę
                  nadal że wiele osób traktuje socjalną pomoc jako dodatkowy dochód, np. pracując
                  na pełny etat przyjmuje pensję kombinowanymi kanałami by nadal pobierać rentę.

                  Poza tym, jakiś golf, skoda czy maluch kupiony za parę groszy, zajmuje takie
                  samo miejsce parkingowe jak lexus czy maybach, więc nie zależy od zasobności
                  portfela aż tak, ile miejsca w strefie zajmiesz. Różnica polega na tym że jedni
                  pracują i płacą raty kredytu za mieszkanie i podatki z których ulica, chodniki i
                  strefa zostały zbudowane/zorganizowane, a inni żyją z socjalu, zajmują za pół
                  darmo i nie oddając bankowi 60% dochodów mieszkania komunalne w samym centrum i
                  jeszcze marudzą że za parkowanie płacić trzeba.

                  Oczywiście uogólniam w sposób krzywdzący dla normalnych ludzi mieszkających w
                  centrum, ale po to przejaskrawiam żebyś zrozumiał o co mi chodzi.
          • Gość: gshegosh Re: Dwa lata... IP: *.chello.pl 02.02.10, 17:44
            Ale jaka nierówność? Są miejsca parkingowe oznaczone A, B i C a także miejsca
            nieoznaczone
            • Gość: kierowca Re: Dwa lata... IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 02.02.10, 19:53
              nigdy nie wiedzialem ze bede tak czekal na przywrocenie strefy!!!!
              teraz przez snieg jest zawieszona strefa platnego parkowania i jest
              tragedia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wszedzie samochody doslownie
              wszsedzie!!!!!!! nie mozna zaparkowac bo poprostu niema miejsca
              platna strefa to super pomysl czy ktos byl teraz np na walach nie
              widzioalem tylu samochodow nidgy jeden przy drugim od walow do odry
              szok!!!!strefo wroc!!!!!!
              • andreas.007 Re: Dwa lata... 02.02.10, 20:15
                to świadczy o braku parkingów wctym mieście!
                Rozumiesz?

                Jak by zakazać wjazdu do miasta autom z innych miast -
                to byłoby wiecej miejsc na chodnikach.
                Jak by wstrzyman. rejestrację aut -
                tez byłoby wiecej miejsc...

                Można tak myśleć - zakazowo,
                ale można myśleć inaczej...
                potrzeba wiecej miejsc parkingowych,
                potrzeba obwodnicy żeby centrum nie korkowac,
                potrzeba szerszych ulic i bezkolizyjnych skrzyżowan -
                bedzie wiecej aut..

                My dalej myślimy jak za komuny,
                jak brak mięsa czy cukru, to wprowadzić kartki, ograniczyć!
                Zamiast myśleć o tym, żeby wiecej rzucić na rynek.

                Tak to daleko nie zajedziemy...
                • andreas.007 Re: Dwa lata... 02.02.10, 20:18
                  aut poza tym w mieście jest wiecej,
                  bo szwankuje słaba komunikacja miejska.
                  Jeżeli ktoś mieszka na Slonecznym, a musi dojechać
                  do centrum to jedzie swoim autem mimo trudnych warunków,
                  bo komunikacja jest kiepska szczególnie teraz!
                • Gość: Pieszy2 Re: Dwa lata... IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:02
                  andreas.007 napisał:

                  > My dalej myślimy jak za komuny,
                  > jak brak mięsa czy cukru, to wprowadzić kartki, ograniczyć!
                  > Zamiast myśleć o tym, żeby wiecej rzucić na rynek.

                  A myślisz że ekipa od zony to kto?

            • kvakva Re: Dwa lata... 02.02.10, 23:06
              Gość portalu: gshegosh napisał(a):

              > Ale jaka nierówność? Są miejsca parkingowe oznaczone A, B i C a także miejsca
              > nieoznaczone
              • Gość: as w Bratysławie strefa jest ale za mała IP: *.globalconnect.pl 03.02.10, 07:00
                ceny umiarkowane ale i tak nie ma gdzie zaparkować.A WSZYSTKIE PLACE
                SĄ oddane w prywatne ręce i tam ceny kosmos jakoś razy 5 to co
                normalnie w strefę. W amsterdamie jest kilka parkingów blisko
                centrum min na stadionie i dotajesz w cenie parkingu 2 bilety na
                kominikację miejską.
              • gshegosh81 Re: Dwa lata... 03.02.10, 11:05
                > Chłopie, co Ty piszesz? Opłata już zależy od miejsca zamieszkania, jestem miesz
                > kańcem strefy więc jestem zmuszony płacić, Ty nie. Ty tylko płacić możesz, czyl
                > i masz wybór, widzisz różnicę?

                Widzę różnicę - nie płacę za parkowanie, bo świadomie wybrałem miejsce
                zamieszkania daleko poza strefą oraz kupiłem miejsce na podziemnym parkingu na
                wypadek gdyby kiedyś strefa i pod moim blokiem powstała.

                To czy kupujesz na Słonecznym czy na Warszewie czy w centrum, nie ma żadnego
                znaczenia dla budżetu miasta, podatki nie są rozdzielane wg geograficznego
                miejsca ich wypracowania, bo gdyby tak było to np. na Warszewo dawno już by była
                autostrada ;-)

                Czy Pogodno jest bogate, czy biedne - nie jest do końca powiązane z cenami
                nieruchomości tam. Po co używasz takiego argumentu?

                Nie musisz się wyprowadzać ze strefy, możesz:

                - trzymać auto kilka ulic dalej, poza strefą; skoro większość czasu między 8 a
                17 kiedy strefa jest płatna, stoi ono pod domem, to znaczy że raczej intensywnie
                z niego nie korzystasz i jakoś byś przeżył spacer po auto; jak jesteś inwalidą
                to naciskaj na swojego radnego - niech ci zrobią kopertę dla inwalidów pod domem

                - kupić garaż/miejsce podziemne/miejsce na strzeżonym parkingu - oczywiście
                brakuje tych miejsc w Szczecinie no i płacić trzeba - ale Ci na "darmowych" w
                parkowaniu osiedlach też płacą za takie fanaberie, bo buduje się u nas tak że
                ogólnych miejsc parkingowych jest na 1% mieszkańców na prawie każdym osiedlu

                - itd.

                Oczywiście uznasz to za zamach na swoją równość i wolność, ale spójrz na
                rzeczywistość: mamy 380 tysięcy mieszkańców, ileś tam przyjeżdża codziennie
                spoza miasta, niech to będzie 10% czyli 40 tysięcy aut; nie da się zrobić tylu
                miejsc parkingowych, by każdy stał 5m od swojego celu. Jeśli podaż jest
                ograniczona względem popytu, to jedynym sensownym kryterium jest wprowadzenie
                wysokiej ceny. Po pierwsze filtruje to część osób które wolą się przejść 500m
                niż płacić, po drugie powoduje że ci co parkują robią to najkrócej jak mogą.
                Cały system psują tylko ci co mają abonamenty - bo są one stosunkowo tanie przez
                co nie motywują do stawiania auta w podwórzu, kilka ulic dalej, w garażu, poza
                strefą. A powinny.
    • Gość: as W takim artykule brakuje coś o finansach IP: *.globalconnect.pl 03.02.10, 07:12
      dzienikarz powinien zacząć przychody ? , koszt funkcjonowania
      strefy? i w tedy byśmy wiedzieli jaki ułamek zrzuty kierowców idzie
      na cele miejskie.
    • zenzak Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej 03.02.10, 12:43
      Wojska Polskiego 36- Zabrano 4 miejsca parkingowe. Jak ma podjechać karetka?
      Jak straż? Jak mam wnieść węgiel? Żyjemy w parku czy w mieście?
    • gdur Dwa lata strefy żółtej zielonej i czerwonej 03.02.10, 13:03
      Teraz, przy tych opadach, widać dobrze całą głupotę polityki parkingowej. Brak
      parkingów podziemnych, piętrowych i krytych. Postawienie na parkowanie na
      poboczach ulic i chodnikach skutkuje przy takich zimach jak ta, kompletną
      nieprzejezdnością miasta. Gdyby opady się zwiększyły i potrwały jeszcze 2 - 3
      tygodnie, miasto byłoby sparaliżowane, bowiem kierowcy stawiają już teraz auta
      gdzie popadnie, gdzie jest tylko jakieś wolne miejsce. Jeżeli mnie się rano
      uda z trudem wyjechać z mojego miejsca postoju na poboczu, to drugi raz już
      tam nie wjeżdżam, bo obawiam się, że ponownie mogę nie wyjechać (zresztą wjazd
      w wąski prześwit między 2 autami wymaga precyzji co przy tej warstwie śniegu
      jest niemożliwe). Blokowane są coraz nowe miejsca a pługi mogą odśnieżać już
      tylko wąski pas jezdni na 1 samochód. I jak się wymijać?
      Chciałbym aby jeszcze popadało przez jakiś czas. Może wtedy nasi
      upolitycznieni radni zaczęliby wtedy myśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka