Dodaj do ulubionych

Miodzik na prochach

25.02.04, 23:32
Ja pie#$%@* ja mam ten pieprzony miód na chacie."Miodzio na prochach" ale k*^%
$ śmieszne napisali byście chociaż jakie są objawy jak się to gówno spożyje,,,
Pieprzone produkty sieciowe tanie i dobre taaaaaaa
Obserwuj wątek
    • Gość: Ula M Re: Miodzik na prochach IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.02.04, 00:48
      W zeszlym roku w Anglii tez byla mala afera dotyczaca miodu dostepnego w
      sklepach, szczegolnie chodzilo o miod wielokwiatowy, z Chin czy z Afryki, nie
      pamietam dokladnie o co tam chodzilo, ale chyba pszczolki , ktore go zbieraly
      byly na cos chore... dziwne, ze takie rzeczy dopiero teraz wychodza w Polsce!
      • Gość: + Re: Miodzik na prochach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 01:20
        spoko miodzio, mniam mniam, ale jeśli ten likier zmienia świadomość to ja
        poproszę... :)
    • bajbek Pracują na swoją opinię 26.02.04, 08:44
      Po nadgorliwych ochroniarzach, oskarżeniach klientów, którzy chcieli sprawdzić
      towar przed zakupem o kradzież to kolejny powód do "dumy" tej sieci. Byłem może
      jeden raz w tym sklepie i muszę wam powiedzieć, że wcale mnie tam nie ciągnie.
      Wręcz przeciwnie - nie wiem dlaczego ale kiedy słyszę nazwę tego sklepu to mam
      złe skojarzenia.
    • Gość: Meg Re: Miodzik na prochach IP: 62.233.173.* 26.02.04, 10:39
      hm, mam miod tej firmy ale zrobiony dla Leader Price'a ... dopiero otworzylam,
      ale musze go wywalic, jak ta same firma, to pewnie robili tez jeszcze np dla
      biedronki, reala i paru innych ...
    • Gość: zgaga@interia.pl Miodzik na prochach? IP: 80.51.255.* 27.02.04, 23:23
      Wy barany, co piszecie artykuły i nie sprawdzacie nawet prawdziwości
      informacji. Media potrafią wszystko bezmyślnie zniszczyć. Dizennikarze wiedzą,
      że gdzieś dzwonią, tylko nie wiedzą w którym Kościele. Ale piszą, bo co tam...
      Sensacja! Czy komuś przyszło do głowy by sprawdzić ile trzeba tego miodu zjeść,
      by równało sie to jednej dawce chloramfenikolu? Ja policzyłam. Aby zjeść
      zawartość chloramfenikolu jaką zawiera jedna tabletka tego antybiotyku, trzeba
      by wpierdolić 200 ton miodu i to na raz! Ilość antybiotyku w miodzie jest
      śladowa i nie szkodząca naszemu zdrowiu. Pomyślcie lepiej ile świństwa i
      szkodliwych substancji pochłaniacie na codzień w Waszych pysznych śniadankach,
      wypasionych obiadkach i niby lekkich kolacjach! Smacznego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka