Dodaj do ulubionych

Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo nier...

04.03.11, 07:39
Wywaliłbym jeszcze te kretyńskie tablice wielkoformatowe!~
Obserwuj wątek
    • wizytka1 Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo nier... 04.03.11, 07:45
      Brawo !
      To miło wiedzieć, że nie jestem sama w swoich odczuciach.
      Ostatnio z przerażeniem zauważyłam, że stanął nowy słup betonowo stalowy, zwany nosnikiem chyba. Lokalizacja - skrzyzowanie Matejki i Malczewskiego.
      Ale chyba najbardziej drażnią mnie te postawione przy Moście Długim oraz na skrzżowaniu ul.Traugutta i Wojska Polskiego.
      Wygladamy z tymi "ozdobami" jak plac cyrkowy po zwinięciu namiotu.
      • Gość: Aga Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 10:39
        Brawo! Wreszcie ktoś zmusza urzędasów nieruchliwych do zrobienia czegokolwiek w tym zakresie. A reklam dawno się nie czyta, gdyż jest ich zbyt wiele, nie wiadomo, które są aktualne (bo i starych wisi co niemiara), niektóre są tak brudne, że nie wiadomo, co na nich jest.

        Kolejna akcja: urzędnicy do mioteł. Prezydent powinien dać przykład. Czy jest miasto tak brudne jak Szczecin?
    • a.malin Psie kupy też są brzydkie. 04.03.11, 08:06
      Jak zwykle, kiedy mówi sie o estetyce miasta pomija sie problem nr 1. Najbardziej szpecą miasto te legalne reklamy. Można by pewnie naliczyć conajmniej dwadzieścia typów legalnych słupów ogłoszeniowych konkurujących swoją wątpliwą urodą z najróżniejszymi preudozabytkowymi elementami małej architektury. Ostatnio Teatr Polski stawia - niewątpliwie legalnie - swoje słupy. Byłyby one udanym elementem scenografii do jakiegoś dramatu z dawnych czasów, ale na ulicy, obok słupów Opery na Zamku i wielu jeszcze innych modeli, nie powinno być dla nich miejsca. Powinien być 1 ew. 2 współczesne typy nośników z plakatami wymienianymi równocześnie w całym mieście. Oczywiście należałoby zachować i odnowić te autentycznie zabytkowe - przedwojenne słupy. Koszmarne są te monstrualne bilbordy. Szczególnie wśród starej zabudowy. Ładem estetycznym powinien zajmować sie fachowiec i powinien mieć władzę pozwalającą skutecznie egzekwować swoje zarządzenia.
    • swarozyc Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo nier... 04.03.11, 08:28
      Wszystko dookola zaszczane, zasrane i zniszczone, ale glupki wioskowe "sie reklamuja"..
      Co i komu chcecie cos powiedziec?
    • prestidigitator70 Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo nier... 04.03.11, 09:47
      A mnie zdecydowanie bardziej od tych reklam razi syf na ulicach ! Nawet na tym zdjęciu widać, że zdecydowanie bardziej szpetny jest ten "trawniczek" z papierami i gównami (zapewne) oraz z tym zardzewiałym płotkiem niż same reklamy !

      Najbardziej rozbawił mnie fragment artykułu w którym pan architekt postuluje by przejść na następny etap kapitalizmu :):):) No rozbawił mnie tan pan bardzo :) Tak, takimi decyzjami urzędniczymi sprawimy , że biznes pójdzie lepiej i będzie więcej miejsc pracy i miasto będzie "ładniejsze" :):) ! Co za myślenie komusze .... :( Masakra !


      • Gość: helga Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 11:05
        Po pierwsze to powiedziała Pani... a po drugie, to akurat mi się to spostrzeżenie wydaje jak najbardziej trafne. Przejedź się do zachodniej Europy i zobacz jak tam reklamy wyglądają. Na przykład w Niemczech, nad sklepami są ładne, niewielkie, eleganckie szyldy w łagodnych kolorach. Jeżeli miasto na zimę jest przystrojone lampkami to wszystkie są w białym kolorze... a u nas? - chinatown!!! Wszystko "drze się" wściekłymi barwami i światłami. Każdy wywiesza wielkie płachty z wielkimi napisami. Niesamowicie denerwujące są też te diodowe ruchome napisy, które pojawią się ostatnio coraz częściej. Nasze ulice nie mają nic wspólnego z uporządkowaną miejską przestrzenią, przypominają raczej takie targowisko na murku z początku lat 90-tych... to zapewne miała na myśli Pani architekt mówiąc abyśmy przeszli na kolejny etap kapitalizmu.
        • prestidigitator70 Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni 04.03.11, 11:20
          Ale to jest rzecz gustu - czy jednemu się podoba china town czy niemiecki porządek ... A nad gustami się nie dyskutuje. Ja jestem przeciwny temu by urzędnik decydował co jest ładne a co nie i jeszcze wymagał od właściciela by poświęcał jego czas i pieniądze na wykonywanie postanowień urzędniczych ....

          Naprawdę nie drażni Cie bardziej jak na tym zdjęciu: zaśniecony, zasrany, nie pielęgnowany niby trawnik i inne podobne w stylu kawałki naszego miasta niż te szyldy ?!
          • Gość: helga Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 11:46
            Oczywiście, psie kupy na trawnikach i ogólnie panujący syf - poprzewracane murki, jakieś dziwne płotki, zaniedbana zieleń a w szczególności strasznie zakurzone chodniki. Po zimie to jest ogólnie masakra - na Wyszyńskiego na ulicy i na chodnikach jest dosłownie piaskownica.

            Ale ten syf reklamowy również mnie drażni i wrzeszczące zewsząd różowe, "żarówiasto" żółte napisy, obskurne tablice czy powiewające luźno zakurzone płachty na zabytkowych kamienicach są po prostu okropne!
          • Gość: Off Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 18:20
            > Ale to jest rzecz gustu - czy jednemu się podoba china town czy niemiecki porzą
            > dek ... A nad gustami się nie dyskutuje. Ja jestem przeciwny temu by urzędnik d
            > ecydował co jest ładne a co nie i jeszcze wymagał od właściciela by poświęcał j
            > ego czas i pieniądze na wykonywanie postanowień urzędniczych ....

            To, co piszesz to jawne przyzwolenie na samowolkę. Żyjemy w czasach, kiedy powinno i dyskutuje się o gustach. Tego ogromna część polskiego społeczeństwa jest pozbawiona, przez co polskie miasta wyglądają jak wielkie śmierdzące gó.... Jestem zwolennikiem jak najbardziej rygorystycznych przepisów, dotyczących tego, co i gdzie można wieszać..
        • Gość: obieżyświat Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 19:39
          Jeden z bohaterów jednej z bardziej znanych paryskich powieści zachwyca się takimi światełkami w latach dwudziestych XX w. To przed stu laty, więc ani pani architekt się nie pomyliła, ani pan historyk, który mówi, że jest tych reklam tyle, że nikt ich już nie widzi. To prawda. A że brud wszędzie, nawet na zdjęciu, tego też się ukryć nie da.
        • Gość: ... Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.vspace.pl 05.03.11, 19:12
          jak mówisz, że "Pani architekt miała coś na myśli'
          to już mnie bierze śmiech...
    • fjestis Otoczenie 04.03.11, 10:11
      Beznadziejne i bez smaku reklamy psują otoczenie, podobnie jak wielkie plastikowe "szyldy" w obłąkanych kolorach, samochody parkujące gdzie popadnie i brudne chodniki. A potem pytanie, dlaczego ludzie w tym mieście mają takie depresyjne nastawienie do życia. No, dlaczego?
      • fjestis oraz... 04.03.11, 10:14
        Naklejane na okna plastikowe wyklejanki, w ogóle naklejane jakiekolwiek bzdury na okna. I to nawet w nowych budynkach! Od tego chce się już rzygać i tyle...
      • Gość: szczmen Re: Otoczenie IP: *.ip.netia.com.pl 04.03.11, 16:04
        A co powiedzieć o szkaradnej reklamie nieruchomości pana Drońskiego na Baszcie Siedmiu Płaszczy!? Toż to woła o pomstę do nieba!!! Gdzie jest miejski konserwator zabytków, gdzie architekt miasta? Wszyscy goście odwiedzający ciecin pytają kto to jest ten pan i kto na takie bezkarne wieszanie reklamy pozwolił? No wlaśnie KTO?
    • blechtrommel Reklama bez kontroli, władza bez jaj 04.03.11, 10:42
      A pan profesor Piskorski jak zawsze buja w obłokach. Nastanie koniec reklam? Ta, jasne. Jeżeli reklamy przestają się wyróżniać w masie innych reklam, ich twórcy nie zwiną interesu panie profesorze, tylko zrobią wszystko by wyróżnić się w tłumie!

      Czyli: nową reklamę zrobią większą zamiast skromniejszej, użyją bardziej pstrokatych kolorów zamiast stonowanych, zawieszą ją wyżej, by wyrosła ponad resztę. Może postawią na krytykowane lecz skuteczne (bo mówi się o nich) ekrany LED, które będą walić po oczach na każdym skrzyżowaniu? Z pewnością reklamodawcy nie powiedzieli jeszcze w Szczecinie ostatniego słowa.

      Przecież porządek można wyegzekwować, nie trzeba do tego ani nowych przepisów, ani wielkich nakładów, ani tym bardziej nasiadówek i paneli dyskusyjnych z cyklu "Jak poprawić estetykę miasta". Istniejące przepisy wystarczają. Potrzeba chęci. Czyli władzy z jajami.
      • Gość: obieżyświat Re: Reklama bez kontroli, władza bez jaj IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 19:43
        Kiedy reklamy przestają być czytelne, bo jest ich zbyt wiele, wtedy same mają tendencję do zanikania. To znane w urbanistyce. Zachodnia Europa już przeszła tę chorobę. A że urzędasy są w tym mieście leniwe i niechętne jakiejkolwiek robocie, to prawda.
    • Gość: glon niech się gów..rze odwalą IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 20:02
      niech najpierw załóżą firmę i zobaczą jak łątwo jest zarabiać pieniądze.Normalny przedsiębiorca który zarabia chce żeby było łądnie bo dzięki temu może lepiej zarobić ale u nas po zasyfieniu całego centrum przez wyprowadzenie stąd ludzi i wybudowaniu hipermarketów nikt nie zarabia!!! a miasto pomaga hipermarketom a ściga razem z idiotami drobnych przedsiębiorców
      • Gość: Off Re: niech się gów..rze odwalą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 01:03
        Nie wiem jak innych, ale mnie paskudny baner reklamowy w krzykliwym kolorze tylko zniechęca do korzystania z usług danej firmy.
        • Gość: ed Re: niech się gów..rze odwalą IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.11, 17:33
          na trawnikach wyrastają szpetne reklamy - dwie rury i decha. przed dworcem PKS na Pomorzanach i w paru innych miejscach
        • aaahaaa Re: niech się gów..rze odwalą 15.03.11, 14:49
          A ludzie tworząc swoją wizję reklamy, która ich zdaniem będzie skuteczna myślą, że używanie żywych barw czy słownictwa rzucającego się w oczy zdobędą klientów, a skutek jest zupełnie odwrotny ... odstraszanie potencjalnych klientów.


          drukarnia wielkoformatowa
    • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni 09.03.11, 22:12
      Brawo ruch Deboulonneurs powstaje i u nas !

      [i]Powstały w 2005 roku ruch tzw. "Deboulonneurs" (fr. deboulonner - demaskować, oczyszczać) stawia sobie za cel ograniczenie powierzchni przeznaczanej na reklamy, co ma być pierwszym krokiem w walce z przemysłem reklamowym w ogóle, który ruch oskarża o działania nieetyczne, niedemokratyczne - "zwycięża najbogatszy reklamodawca" - oraz o inwazyjne metody docierania do klientów.
      ... członkowie pikiety antyreklamowej rozdawali ulotki głoszące: "Nie pozwalajmy reklamie zaśmiecać naszych ulic"

      ..sukces w popularyzowaniu ruchu Breton uważa aresztowanie 2. kwietnia ośmiu "Deboulonneurów". Zostali zatrzymani za niszczenie billboardów reklamowych, a następnie zwolnieni z aresztu "w imię swobody wypowiedzi".

      Billboardy są obiektem szczególnej niechęci ruchu antyreklamowego, który tłumaczy na swych stronach internetowych, że można "oglądać telewizję lub nie (...), kupić gazetę lub nie", ale nie ma ucieczki przed inwazyjna reklamą zamieszczaną na wszechobecnych gigantycznych panelach ogłoszeniowych. Ruch antyreklamowy nazywa to konfiskatą przestrzeni publicznej, co ogranicza "swobodę naszych myśli i zdolność do snucia marzeń"./i]
      • wypedzonyzziemodzyskanych Francuski mają 09.03.11, 22:21
        Francuskie studentki mają większą odwagę od szczecińskich urzędników miejskich :

        www.deboulonneurs.org/IMG/jpg/Elodie_barbouille_TB_-_copie.jpg
        • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Francuski mają 09.03.11, 22:21
          w walce z reklamami w miastach
    • marnowac Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni 10.03.11, 10:52
      le się o tym niedawno mówi i nawet zostało zmienione prawo budowlane ale w przestrzeni miasta nie odnotowałem żadnej poprawy.
      Popieram inicjatywy oddolne ale niestety widać że mają one mały skutek.
      U mnie na nowym bloku zawisł bardzo nieestetyczny baner- mam nadzieje że wspólnota się tym zajmie
      • Gość: . Re: Reklamy w centrum. Nadzór budowlany bardzo ni IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 15:31
        A co z bannerem wyborczym niejakiego Marcina Napieralskiego, wiszącym na długości dwóch kondygnacji na elewacji kamienicy przy skrzyżowaniu ul. Krzywoustego i a. Bohaterów Warszawy (od strony Bohaterów Warszawy, na wprost dawnego Węglobudu)? Pan radny, mający chronić prawo, drwi sobie z nas wszystkich w oczy pół roku po wyborach?

        I co z anteną satelitarną na Wałach Chrobego, w imperium Golemów? Pani urzędniczka w końcu ruszyła cztery litery i tam poszła, czy dalej rżnie głupa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka